Dodaj do ulubionych

Zabił, uciekł, wpadł

28.08.06, 11:07
"Policjanci z Zawiercia zatrzymali sprawcę wypadku drogowego, do którego
doszło wczoraj [27.08.2006] około 4.00 na ul. Paderewskiego. Kierujący
samochodem marki BMW potrącił dwóch robotników wykonujących prace remontowe
przy drodze i uciekł z miejsca zdarzenia. W wyniku odniesionych obrażeń dwaj
mieszkańcy powiatu będzińskiego w wieku 26 i 53 lat ponieśli śmierć na
miejscu. Powiadomieni o wypadku policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania
sprawcy. Kilka kilometrów dalej znaleźli porzucone bmw. Wczoraj około 19.00
policjanci zatrzymali mężczyznę, który w chwili wypadku kierował bmw. Jest nim
24-letni mieszkaniec Zawiercia. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie
wykazało u niego prawie 0,6 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali również
pasażerów bmw: 34-letniego mężczyznę i 23-letnią kobietę."

Zza kierownicy nowoczesnego samochodu świat wygląda nierealnie.
Nie czuje się prędkości, czuje się ze "można" lecieć szybko.
Tylko zdarza się, że przeszkody uniemożliwiają lot po zwykłych drogach. I że
"przeszkody" to ludzie.
Stało się, jakieś ciecie grzebały na drodze, trza uciekać.
Ch..j z cieciami, byle nie złapali.
Zabijesz ciecia odpowiadasz za człowieka...

---------------------------------------------------
Ile razy takie coś człekokształtnego sterując tonami żelastwa mija nas
codziennie na drodze?

Aż się zimno robi, gdy pomyślę.

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Zabił, uciekł, wpadł 28.08.06, 11:16
      niestety robotnicy nie mieli zagarniacza przed soba jak kombajn, tylko moze
      jakis kask i kamizelke zielona :/
    • mejson.e Nieumyślnie 28.08.06, 12:06
      W radiu właśnie usłyszałem, że zostanie mu postawiony zarzut nieumyślnego
      spowodowania śmierci i grozi mu 12 lat.
      Jechał w trójkę - z bratem i dziewczyną.
      Zacierali razem ślady, nie udzielili pomocy rannym.
      "Nieumyślnie" spowodowali ich śmierć.

      Sprawcę zgarnęli wieczorem, gdy ... bawił się na dyskotece.

      Nieumyślnie.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • programistajava Re: Nieumyślnie 28.08.06, 12:13
        zaje...bym sku...na
        • mejson.e Okrutny 28.08.06, 12:24
          programistajava napisał:

          "zaje...bym sku...na"

          Proste, no nie?
          Łatwo przechodzi się do ferowania wyroków, jeszcze jakby można było je na
          miejscu wykonywać...

          On też pewnie "zaje..ł sku...nów" pętających się po Jego drodze.

          Ja bym go skazał na pracę z ofiarami wypadków drogowych - opiekę, rehabilitację,
          rozmowy z rodzinami.
          I bezwzględne 12 lat więzienia z sutym odszkodowaniem dla rodzin "jego" ofiar.
          Choćby miał harować za darmo kolejne 12 lat.

          Jestem bardziej okrutny od Ciebie...

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • programistajava Re: Okrutny 28.08.06, 13:18
            Niestety w Polsce nie ma kamieniolomow dla wiezniow a szkoda, uwazam ze jest to
            ekstra pomysl! Powinny byc wlasnie dla takich ludzi, skoro UE zabrania kary
            smierci, ok dla mnei moze jej nei byc, ale neich beda kamieniolomy nie bede
            placil utrzymania takiego bydlaka przez te kilkanascie lat.
            • krzychbe Re: Okrutny 28.08.06, 14:11
              programistajava napisał (m.in.):

              nie bede
              > placil utrzymania takiego bydlaka przez te kilkanascie lat.

              Oj, będziesz, niestety będziesz :(((
              • greenblack Re: Okrutny 28.08.06, 15:04
                Jakie kilkanaście lat? Głowa cię boli. Wyjdzie po 1,5, góra dwóch latach.
                • mejson.e Koncert życzeń 28.08.06, 15:20
                  greenblack napisał:

                  "Jakie kilkanaście lat? Głowa cię boli. Wyjdzie po 1,5, góra dwóch latach."

                  Ja nie pisałem, ile on dostanie.
                  Ja pisałem, jak JA bym go ukarał.

                  A niejeden by go zlinczował.

                  Życie to nie jest koncert życzeń...

                  Pozdrawiam,
                  Mejson
                  --
                  Automobil
                  Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
                • dr.verte "Utrzymanie bydlaka" 28.08.06, 17:20
                  W kwestii utrzymywania bydlaka to średnio na więźnia wychodzi ok.3 tysięce
                  miesięcznie.Należy jednak zważyć,że rzeczywiste utrzymanie więźnia to jakieś
                  500-600 zeta na jedzenie,prąd w celi do tv i czaja itp.Reszta z tej kwoty
                  jest przepierdzielana na wielu stopniach.To są pensje,dodatki,nagrody,auta,
                  paliwo,kompy,telefony,przetargi przekręcone przeróżne i cała wielka sterta
                  innych patolgii jak to w administracji publicznej.Dopiero sumując to wszystko
                  co dostaje służba więzienna i dzieląc na bydlaka wychodzi taki wysoki koszt.
                  Zdecydowanie za wysoki.Polskie więzienia są przeludnione,warunki mają
                  osadzeni prze..e a prawo polskie jest w kodeksie b.surowe.Także głupie
                  teksty typu "na mój koszt siedzi i se żyje" to można sobie wsadzić lepiej w
                  rzyć.Ten "słynny" polski cygan(vel rom) co zaciukał Belga za iPoda ma o niebo
                  lepsze warunki niż zapuszkowany w raju nad Wisłą.

      • kodem_pl bawil sie na dyskotece?!?!?!?! 28.08.06, 12:25
        o ja pier..le, niech zgnije skur..syn w pierdlu.
    • patyska Re: Zabił, uciekł, wpadł 28.08.06, 12:27
      takich mija mnie codziennie kilku, kilkunastu - jezdnia piekna, nowa, szeroka, ja jade ok 120 prawym
      pasem (wiem, nie powinnam, ale na usprawiedliwienie mam to, ze jak tylko sie zorientuje, to zwalniam,
      no, taki mongolski syndrom mam niestety) a takie czlekoksztaltne (piekne okreslenie! Mejson, pozwolisz,
      ze przyswoje ;)) lewym pasem, tak szybko, ze az strach, tak niechlujnie, ze az wstyd. mordowac by sie
      chcialo. ale lepsze auta maja, szybko jada, nie dogonie ;)
      i tylko sie modle, zeby takiemu smieciomozgowi nigdy na drodze nie stanac...
    • mary_elx ale jakiej pomocy.... 28.08.06, 12:35
      Jakiej pomocy można udzielić facetowi, w którego się przy.. z prędkością
      100kilkudziesięciu km/h? - To tak tytułem czarnego humoru.

      A tytułem przesadów: to nad "katowicką" w Zawierciu podobno wisi klątwa. Nie ma
      prawie dnia, żeby tam się coś nie rozpieprzyło. Podobno wynika to też między
      innymi z jakiejś źle położonej nawierzchni, która jest niesamowicie sliska
      nawet przy minimalnym deszczu.
      • tiges_wiz Re: ale jakiej pomocy.... 28.08.06, 13:14
        slady hamowania mialy okolo 100 m. 100 m krwawej plamy.
        • programistajava Re: ale jakiej pomocy.... 28.08.06, 13:21
          > slady hamowania mialy okolo 100 m. 100 m krwawej plamy.
          Widzialem w TV faktycznie byl slad hamowania czerwony (1 kolo) tak kilkanascie
          metrow moze wiecej. M A S A K R A! Towarzystwo jechalo wyborowe powinni wszyscy
          siedziec za wspoludzial!
          • klemens1 Współudział 30.08.06, 08:39
            > Towarzystwo jechalo wyborowe powinni wszyscy
            > siedziec za wspoludzial!

            I wujek który nie jechał też!
        • dr.verte Re: ale jakiej pomocy.... 28.08.06, 13:29
          tiges_wiz napisał:

          > slady hamowania mialy okolo 100 m. 100 m krwawej plamy.


          to zupełnie jak w "Carmageddon 2" :-)
      • mejson.e Klątwa 28.08.06, 13:43
        mary_elx napisała:

        "A tytułem przesadów: to nad "katowicką" w Zawierciu podobno wisi klątwa. Nie ma
        prawie dnia, żeby tam się coś nie rozpieprzyło. Podobno wynika to też między
        innymi z jakiejś źle położonej nawierzchni, która jest niesamowicie sliska nawet
        przy minimalnym deszczu."

        Nie znam tego odcinka, ale mam nieodparte wrażenie, że jadąc 100 km/h dwupasmową
        jezdnią jednokierunkową, nie jest łatwo się "rozpieprzyć", nawet w deszczu.
        Co innego, jak się śmiga powyżej 140 - a przecież tyle "tam można"...

        Klątwą jest wg mnie powszechne przekonanie, że jak droga ma dwa pasy, dwie
        jezdnie, to musi być autostradą i to niemiecką, na której nie ma ograniczeń
        prędkości, a te które są służą wyłącznie chronieniu tyłka urzędnikom i
        napychaniu kieszeni mundurów patrolów drogówki...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • uny Re: Klątwa 28.08.06, 14:28
          niestety jest tam takie miejsce. niewinnie wyglądający lekki zakręt,
          zaczynający się na malym wzniesieniu (o ile pamiętam). zamochody wchodzą w ten
          zakręt lekko uniesione, na suchym jak cię mogę, na mokrym przy ciut większj
          prędkości opony tracą przyczepność i pacjent frunie na zewnątrz łuku.
          w czsie deszczu w tym polu ustawiają się laweciarze po łatwy zarobek.
          Mój szef przeżył tam bardzo poważny wypadek, kilkakrotne koziołkowanie i stop
          na dachu.
          miejsce jest bardzo dobrze oznakowane.
          pzdr
          • hipohondryk1 Re: Klątwa 28.08.06, 14:34
            Coś tam jest na rzeczy, bo wczoraj w ładny słoneczny dzień (kilka godzin po
            wypadku) jadac około 50-tki na dojezdzie do światel odbijał mi ABS - znaczy sie
            koła się blokowały i ślizgały. Nie jechałem szybko, nie hamowałem gwałtownie
            dojeżdżając do świateł. W normalnych warunkach na innych drogach nie ma takiego
            zjawiska. Oczywiście nie usprawiedliwia to nachlanego karka w BMW, ale fakt
            faktem anwierzchnia fatalna mimo że w miarę równa.
    • sylwia.pg Re: Zabił, uciekł, wpadł 28.08.06, 14:37
      ..wpadł na dyskotece, gdzie bawił się ze swoją dziewczyną.. jednego z
      przejechanych wklekli 100m za sobą.. to zakrawa na jakąś przerażającą chorobę..
      to nie jest normalne... a co z pozostawionymi przez tych robotników bliskimi...?
      ciągle za mało takich akcji i filmów, jak tu na www.stopwariatom.pl.
      Znalazłam u nich adresy stacji, gdzie można wziąć naklejkę
      www.stopwariatom.pl/artykuly/aktualnosci/przylacz_sie_do_akcji!.html
      niech bezmózgowcy widzą, że muszą respektowac innych ludzi, że nas jest więcej..
    • sakhal Re: Zabił, uciekł, wpadł 28.08.06, 20:39
      Takie wypadki sie zdarzaja i beda zdarzac, zawsze ktos sobie pomysli "moze sie
      uda" i zrobi cos glupiego.

      > Zza kierownicy nowoczesnego samochodu świat wygląda nierealnie.
      > Nie czuje się prędkości, czuje się ze "można" lecieć szybko.

      bez przesady, to byla tak na oko, 20 letnie E30...
    • neuken Nowoczesnego samochodu ? 28.08.06, 20:42
      wiadomosci.onet.pl/1377301,11,item.html
      Macie na myśli tego kilkunastoletniego złoma ?
      • mejson.e Re: Nowoczesnego samochodu ? 29.08.06, 23:20
        neuken napisał:

        "Macie na myśli tego kilkunastoletniego złoma ?"

        A jechałeś kiedyś za kierownicą takiego "złoma"?

        Ręczę Ci, że nie czujesz tam dużej prędkości równie wyraźnie jak w polonezie.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • callafior Re: Zabił, uciekł, wpadł 29.08.06, 20:48
      Takiego (razem z towarzystwem) powinni zlinczować i wyprawić dyskotekę na ich
      zwłokach. Nieumyslnie.
      A tak poważnie to powinien odpowiadać za podwójne morderstwo i tyle. Wogóle
      uważam, że ucieczka z miejsca wypadku i nieudzielenie pomocy powinno być
      traktowane jak zwykłe zabójstwo, (lub usiłowanie zabójstwa jak są ranni) a nie
      "nieumyślne" to, tamto, sramto. Ktoś, kto zabija i ucieka jest po prostu
      zabójcą, a samochód jest tylko narzędziem.
      • neuken Re: Zabił, uciekł, wpadł 30.08.06, 09:41
        Pier.... o Szopenie . Znam osobiście przypadek wrobienia młodszego kolegi w
        spowodowanie wypadku po pijanemu przez .... policjantów . Oni uciekli ,a on
        został i odpowiedział na wszystkie zarzuty . On nie ma pracy ,a oni cieszą się
        swoimi stanowiskami i nic im nie udowodnisz ,bo są na wyższych stanowiskach .
        Przegrał już w kilku sądach .Policja i posłowie to najwięksi obłudnicy w tym
        kraju . Nienawidzę tego kraju. Szkoda ,że ruski i niemcy nie rozgromili tego
        syfu . Takie jest moje stanowisko i wraz z nim umiera mój nick .
        • mejson.e Re: Zabił, uciekł, wpadł 30.08.06, 10:20
          neuken napisał:

          "Nienawidzę tego kraju. Szkoda ,że ruski i niemcy nie rozgromili tego syfu .
          Takie jest moje stanowisko i wraz z nim umiera mój nick ."

          Rest in PiS.

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka