Dodaj do ulubionych

Mercedes W123CE

IP: 10.10.10.* 04.11.01, 20:00
Zastanawiam sie nad kupnem 123ce gdzies z 82', jak z awaryjnoscia , czy to w
ogole jeszcze jezdzi , jakie sa wasze opinie n/t teej fury?
Obserwuj wątek
    • Gość: szdowk Re: Mercedes W123CE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.01, 21:25
      Hello

      Gość portalu: Amadeo napisał(a):

      > Zastanawiam sie nad kupnem 123ce gdzies z 82', jak z
      awaryjnoscia , czy to w
      > ogole jeszcze jezdzi , jakie sa wasze opinie n/t teej
      fury?

      Zasadniczo jezdzi. Wszystko zlaezy oczywiscie od stanu
      nadwozia, mechaniki i typu oraz stanu silnika... IMHO
      to nie jest miesce na dyskusje o szczegolach...
      zapraszam na:

      autokacik.sm.pl/postlist.php?Cat=&Board=mercedes

      Szymon
      • Gość: corsa Re: My dream: Mercedes W123 Coupe IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 22:46
        Sporo jeżdżę i trochę mnie w tych małych samochodzikach już wytłukło. A mimo że
        mają niewiele lat, to psują się częściej niż... stare Mercedesy. Tęskni mi się
        za czym dużym, wygodnym, prostym w naprawie, przemyślanym technicznie i
        niezawodnym.
        Jestem gotów zdradzić Opla (bez mrugnięcia okiem) dla MB W123 Coupe (najlepiej
        230 CE)! Muszę sobie tylko przyszykować na porządny egzemplarz małe 15-20 tys.
        zł.
        (Szdwk PZDR dla W114 - piękniejszego niż W123 Coupe).
        • Gość: szdowk Re: My dream: Mercedes W123 Coupe IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 10:21
          Hello

          Gość portalu: corsa napisał(a):

          > za czym dużym, wygodnym, prostym w naprawie,
          przemyślanym technicznie i
          > niezawodnym.

          :-/ Jesli chodzi o prostote, to raczej silinki
          benzynowe MB (w szczegolnosci z K-Jetronic) do nich nie
          naleza (w odroznieniu od diesli)...

          > Jestem gotów zdradzić Opla (bez mrugnięcia okiem) dla
          MB W123 Coupe (najlepiej
          > 230 CE)! Muszę sobie tylko przyszykować na porządny

          He, he, raczej poczekac - zapolowac. Egzemplarze w
          dobrym stanie, a jednoczesnie wzglednie nie drogie sa
          poszukiwane na rynku ;-) - mimo recesji. Z tego
          ostatniego powodu za to wysypalo ostatnio na rynek
          troche SEC'ow...

          > (Szdwk PZDR dla W114 - piękniejszego niż W123 Coupe).

          Dziekuje ;')

          Szymon
    • Gość: Mac Re: Mercedes W123CE IP: 10.129.134.* 06.11.01, 23:23
      Piekny woz! Jakosc godna Mercedesa, choc uwazalbym na wersje automat. Pamietaj,
      ze to 20 lat robi swoje. Sportowe beczki roznia sie od siebie bardzo. Niektore
      bywaja bardziej zjechane od 25 letnich diesli, ale mozna znalezc cos ciekawego.
      3 lata temu majac W123 200D 4 drzwi oferowano mi sprzedaz 230CE na niemieckich
      numerach w super stanie za... 5 tys. zl. Jezdzilem nia i musze przyznac, ze
      gdyby nie problem z zarejestrowaniem, pewnie bym ja kupil. Pamietaj, ze to byl
      drogi, luksusowy samochod i dobry egzemplarz jest w cenie do dzisiaj (12 tys.
      za 20 latka to nie malo). Ale jest druga strona medalu. Nawet najmniejszy 4
      cylindrowy silnik 2.3 z wtryskiem byl bardzo paliwozerny. O spalaniu w miescie
      ᝼ litrow zapomnij!!! W trasie mozna osiagnac 10! Jesli ktos mowi inaczej, to
      plecie bzdury. Jak jestes zainteresowany, moge Ci przeslac oryginalny folder
      dla tego modelu po niemiecku (dane techniczne, wyposazenie).
      • Gość: szdowk Re: Mercedes W123CE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 00:26
        Hello

        Gość portalu: Mac napisał(a):

        > drogi, luksusowy samochod i dobry egzemplarz jest w
        cenie do dzisiaj (12 tys.
        > za 20 latka to nie malo). Ale jest druga strona

        Khe, khe, Za 12tys zl to mozna miec 123C, ale IMHO do
        remontu... Egzemplarz, zarejestrowany, niesciemniony
        (nie-przeszczep, bez wad prawnych), zdatny do jazdy i
        bez specjalnej perforacji blachy to tak raczej
        18-20tys. Egzemplarze odrestaurowane to tak do 25...
        Poniewaz prawie nigdy nie wiadomo jak byly remontowane
        (brak dokumentacji fotograficznej), to IMHO lepiej
        kupic tanszy egzemplarz do remontu i prowadzic remont
        samemu.

        > medalu. Nawet najmniejszy 4
        > cylindrowy silnik 2.3 z wtryskiem byl bardzo
        paliwozerny. O spalaniu w miescie
        > ? litrow zapomnij!!! W trasie mozna osiagnac 10!

        Co do 230 to nie wiem. Za to 280 w stanie przecietnym
        (agonalnym) pali w miescie ok. 18-22litrow, nominalnie
        (takze po remoncie generalnym) pali "tylko" ok. 13-15.
        Nie zaleca sie gazu do silnikow 280... Czesto sie
        zdazaja zabawne ogloszenia w stylu "sprzedam mercedesa
        ble ble z silnikiem 280 z _nowa_ instalacja gazowa" -
        to mowi samo za siebie.

        Szymon
      • Gość: szdowk Re: Mercedes W123CE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 00:27
        Hello

        Gość portalu: Mac napisał(a):

        > drogi, luksusowy samochod i dobry egzemplarz jest w
        cenie do dzisiaj (12 tys.
        > za 20 latka to nie malo). Ale jest druga strona

        Khe, khe, Za 12tys zl to mozna miec 123C, ale IMHO do
        remontu... Egzemplarz, zarejestrowany, niesciemniony
        (nie-przeszczep, bez wad prawnych), zdatny do jazdy i
        bez specjalnej perforacji blachy to tak raczej
        18-20tys. Egzemplarze odrestaurowane to tak do 25...
        Poniewaz prawie nigdy nie wiadomo jak byly remontowane
        (brak dokumentacji fotograficznej), to IMHO lepiej
        kupic tanszy egzemplarz do remontu i prowadzic remont
        samemu.

        > medalu. Nawet najmniejszy 4
        > cylindrowy silnik 2.3 z wtryskiem byl bardzo
        paliwozerny. O spalaniu w miescie
        > ? litrow zapomnij!!! W trasie mozna osiagnac 10!

        Co do 230 to nie wiem. Za to 280 w stanie przecietnym
        (agonalnym) pali w miescie ok. 18-22litrow, nominalnie
        (takze po remoncie generalnym) pali "tylko" ok. 13-15.
        Nie zaleca sie gazu do silnikow 280... Czesto sie
        zdazaja zabawne ogloszenia w stylu "sprzedam mercedesa
        ble ble z silnikiem 280 z _nowa_ instalacja gazowa" -
        to mowi samo za siebie.

        Szymon
        • Gość: Mac Re: Mercedes W123CE IP: 10.129.134.* 07.11.01, 12:44
          co do ceny, nie do konca masz racje. Jakis czas temu byl do sprzedania 280 CE
          za 18 tys. w doskopnalym stanie. Tyle zadal sprzedawca, ale faktycznie sa to
          samochody ciezko sprzedawalne i mozna te 3, 4 tys. utargowac. W koncu facet
          sprzedal go za ok. 15. Zuzycie paliwa jest koszmarne. W danych technicznych
          Mercedesa 230 podaja 13,1 l w miescie, a w 280 rowne 15. Zgadzam sie co do
          instalacji gazowej. Silnik jest nieprzystosowany, a poza tym to auto
          kolekcjonerskie, niedlugo juz zabytkowe, wiec rece precz od takich "usprawnien"!
          • Gość: szdowk Re: Mercedes W123CE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 19:47
            Hello

            Gość portalu: Mac napisał(a):

            > co do ceny, nie do konca masz racje. Jakis czas temu
            byl do sprzedania 280 CE
            > za 18 tys. w doskopnalym stanie. Tyle zadal

            Co do stanu to zachowalbym daleko posunieta ostroznosc
            :-))) w koncu go nie ogladalismy. M110 z przebiegiem
            250-300tys km to raczej nie moze byc w idealnym stanie
            - niezaleznie od zdania wlasciciela i jego
            "patryiotyzmu marki" ;-)

            > samochody ciezko sprzedawalne i mozna te 3, 4 tys.

            A z tym nie do konca sie zgodze. Mysle, ze W123C w
            odroznieniu od W107 jest autem duzo bardziej
            sprzedawalnym i nie ma z tym zbyt duzego problemu -
            IMHO jest nawet latwiej niz z niektorymi wspolczesnymi,
            popularnymi samochodami innych marek.

            > sprzedal go za ok. 15. Zuzycie paliwa jest koszmarne.

            Dobre nadwozie ze srednim (lub marnym, ale dzialajacym)
            silnikiem - IMHO calkiem dobra (i prawidlowa ;-) )
            cena.

            > 15. Zgadzam sie co do
            > instalacji gazowej. Silnik jest nieprzystosowany, a
            poza tym to auto
            > kolekcjonerskie, niedlugo juz zabytkowe, wiec rece
            precz od takich "usprawnien"

            A tu sie zgadzamy :-) Precz z usprawnieniami i
            patentemi!

            Szymon
      • Gość: Amadeo Re: Mercedes W123CE IP: 10.10.10.* 08.11.01, 19:07
        Jasne ze jestem , dzieki za informacje , przeslij ich wiecej , moj mail :
        tomalla@poczta.fm
        Niech moc bedzie z toba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka