Dodaj do ulubionych

kierownica steer-by-wire BMW

IP: *.bsipl.com.pl 05.03.03, 11:59
uwazam ze jest to cos niesamowitego - kierownica nie polaczona z kolami !!! -
daje to niesamowite mozliwosci ustawin tej kierownicy (czulosc ustawiana za
posrednictwem komputera pokladowego!!!) ustawic ja bedzie mozna wszedzie w
srodku auta (projektanci). ten wynalazek otwiera droge do pelnej
komputeryzacji auta co uczyni przyjemnosc z jazdy zupelnie nowym
doswiadczeniem. pedaly rowniez juz sa sterowane elektronicznie wiec jednym
slowem NIE CZYJESZ ZE JEDZIESZ!!! :-) rewelacja
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: kierownica steer-by-wire BMW 05.03.03, 13:41
      Już o tym pisałem. Dodatkową możliwością jest zmienne przełożenie układu
      kierowniczego. Hamulce brake-by-wire też już są - E-klasa i SL.


      Pozdrawiam
    • Gość: Niknejm Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: 143.26.81.* 05.03.03, 13:43
      Gość portalu: Ociep napisał(a):

      > NIE CZYJESZ ZE JEDZIESZ!!! :-) rewelacja

      Rewelacja? No nie wiem. Ja tam wolę czuć, jak auto reaguje. Dzięki temu możesz
      szybciej działać w przypadku np. poślizgu. A spóźnienie kontry to bączek.

      Jadąc Renault Megane (które nie ma takiego systemu, ale zastosowane tu
      wspomaganie też bardzo odbiera wyczucie) miałem wrażenie jakbym siedział w
      symulatorze jazdy samochodem - nie 'czułem' na kierownicy, co się dzieje - taki
      niemal joystick ;-))
      Dlatego uważam, że nie jest to dobry pomysł. Choć niektórzy lubią takie
      wrażenie 'oderwania od nawierzchni'...

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: wonsz Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: 24.76.196.* 05.03.03, 20:48
        To aukurat juz jest rozwiazane, masz wszystkie odczucia z jezdni na kierownicy,
        tyle ze nie mechanicznie przekazywane.

        Przy zblizaniu sie do przyczepnosci granicznej powinien jeszcze sie stick
        shaker wlaczac :)))

        Kiedy bedzie autokierowca?

        K.
        • Gość: Niknejm Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: 143.26.81.* 06.03.03, 13:00
          Gość portalu: wonsz napisał(a):

          > To aukurat juz jest rozwiazane, masz wszystkie odczucia z jezdni na
          > kierownicy, tyle ze nie mechanicznie przekazywane.
          >
          > Przy zblizaniu sie do przyczepnosci granicznej powinien jeszcze sie stick
          > shaker wlaczac :)))

          Dopóki nie dotknę, nie uwierzę ;-) Wątpię, by dało się takie coś zrobić, ale
          może jestem 'niewiernym Tomaszem' ;-))

          Pzdr
          Niknejm
    • Gość: Ali Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.rzesa.rzeszow.pl 05.03.03, 13:52
      A co jak komputer się zawiesi?
    • Gość: młody Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 05.03.03, 16:06
      nie chciałbym być w takim samochodzie jak oprogramowanie przy prędkości
      130km/h powie error! i jeszcze ten hamulec "by wire"...pozostaje się
      katapultować albo modlić czy 5* wystarczy
      • Gość: Tomek Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.kolornet.pl 05.03.03, 21:56
        No wlasnie, mnie od razu chce sie po glowie stukac kogos, kto bezgranicznie
        wierzy komputerom. Kiedys widzialem ranking awaryjnosci elementow samochodu:
        najczesciej psuje sie elektronika, pozniej elementy automatyki, na koncu zas
        elementy mechaniczne. Dlatego szczytem debilizmu dla mnie jest system hamowania
        sterowany przez komputer-wszystko moze sie zepsuc. Nie mowie tu o komputerze,
        bo "resetowanie" przy 150 na autostradzie na pewno bedzie mile i wesole, ale w
        przypadku np. pekniecia przewodu hamulcowego lub zagotowania plynu (moze sie
        zdarzyc w kazdym samochodzie). Przy tradycyjnym ukladzie mozna "podpompowac"
        albo wspomoc sie hamulcem recznym lub redukcja skrzyni biegow. Ale w
        nowoczesnych samochodach recznego sie nie uruchomi w czasie jazdy (komputer
        zablokuje), a redukcji np. 5 na 2 bieg tez sie nie da-skrzynia sekwencyjna wie
        lepiej co ma robic. W ten sposob ocali sie synchronizator, ale moze zycie
        ludzkie zostanie na dnie przepasci albo na drzewie...
        Wszystko rozumiem, ale hamulce i uklad kierowniczy to najwazniejsze rzeczy w
        samochodzie. Wystarczy odpiecie sie przewodu albo spalenie bezpiecznika i co
        wtedy?
        • Gość: maruda Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.03, 01:32
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > No wlasnie, mnie od razu chce sie po glowie stukac
          kogos, kto bezgranicznie
          > wierzy komputerom. Kiedys widzialem ranking awaryjnosci
          elementow samochodu:

          BMW od lat wprowadza różnego rodzaju nowinki raczej z
          dobrym skutkiem. Mam jednak wiele obaw. Pewien znajomy
          zostawił Mercedesa S-klasy nafaszerownego elektroniką pod
          linią wysokiego napięcia. Po powrocie zostało mu jedynie
          zadzwonić i czekać na serwisanta z notebookiem.
          • Gość: młody Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 06.03.03, 01:45
            Gość portalu: maruda napisał(a):

            > BMW od lat wprowadza różnego rodzaju nowinki raczej z
            > dobrym skutkiem. Mam jednak wiele obaw. Pewien znajomy
            > zostawił Mercedesa S-klasy nafaszerownego elektroniką pod
            > linią wysokiego napięcia. Po powrocie zostało mu jedynie
            > zadzwonić i czekać na serwisanta z notebookiem.

            a gdyby przejeżdżał pod tą linią

            albo lepiej, niech jedzie 150 autostradą pod wiaduktem i akurat strzeli piorun
            w bardzo bliskiej odległości i nie korzystnie wpłynie na pracę kompa
            (powiedzmy)..co wtedy? :)

            pzdr
        • Gość: Kierowiec Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: 212.6.124.* 06.03.03, 18:04
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > No wlasnie, mnie od razu chce sie po glowie stukac kogos, kto bezgranicznie
          > wierzy komputerom. Kiedys widzialem ranking awaryjnosci elementow samochodu:
          > najczesciej psuje sie elektronika, pozniej elementy automatyki, na koncu zas
          > elementy mechaniczne. Dlatego szczytem debilizmu dla mnie jest system
          > hamowania
          > sterowany przez komputer-wszystko moze sie zepsuc. Nie mowie tu o komputerze,
          > bo "resetowanie" przy 150 na autostradzie na pewno bedzie mile i wesole, ale
          w
          > przypadku np. pekniecia przewodu hamulcowego lub zagotowania plynu (moze sie
          > zdarzyc w kazdym samochodzie). Przy tradycyjnym ukladzie mozna "podpompowac"
          > albo wspomoc sie hamulcem recznym lub redukcja skrzyni biegow. Ale w
          > nowoczesnych samochodach recznego sie nie uruchomi w czasie jazdy (komputer
          > zablokuje), a redukcji np. 5 na 2 bieg tez sie nie da-skrzynia sekwencyjna
          wie
          > lepiej co ma robic.

          Wlasnie o tym pomyslano. Hamulce elektryczne maja miec seryjnie wbudowana
          funkcje awaryjnego hamowania elektrycznym hamulcem postojowym. Pekniecie
          przewodu elektrycznego porownywalne jest z peknieciem przewodu hydraulicznego -
          jedno kolo nie bedzie hamowane.

          > W ten sposob ocali sie synchronizator, ale moze zycie
          > ludzkie zostanie na dnie przepasci albo na drzewie...
          > Wszystko rozumiem, ale hamulce i uklad kierowniczy to najwazniejsze rzeczy w
          > samochodzie. Wystarczy odpiecie sie przewodu albo spalenie bezpiecznika i co
          > wtedy?

          Panowie bez przezadyzmu.

          Po pierwsze komputer komputerowi nierowny. Nie mozna porownywac komputerow
          osobistych z embedded systems w samochodach. To nie jest ta sama liga, to nie
          jest nawet ten sam fucking sport :-)

          Po drugie juz od dawna komputerom wierzycie bez zastanowienia. Powiecie, ze
          zaplon i wtrysk to pikus. Ale ABS, airbag, ESP to juz nie piskus. Jak przy
          tempo 200 wypali kierowcy airbag w buzie albo w bok, albo jak ESP uzna, ze
          trzeba mocno przyhamowac lewym tylnym kolem, to wynik bedzie podobny do przez
          was obawianego. Jednak te systemy tez sa sterowane komputerem. I juz teraz
          masowo stosowane przez wiodacych producentow.

          Jeszcze o uczuciu kontaktu z droga: w ukladach hamulcowych ciezarowek od prawie
          zawsze nie ma zaleznosci sily hamowania od sily w stopie (jest proporcjonalnosc
          do drogi pedalu). Rowniez w Citroenach z hydropneumatyka pedal hamulca nie byl
          zwiazany z pomba hamulcowa (ktorej nie bylo), ale z zaworkiem otwierajacym
          doplyw cieczy do hamulcow. I jakos mozna sie bylo do tego przyzwyczaic :-)

          Poza tym amerykanskie serwo kierownicy zbytniego kontaktu z droga nie daje, a
          100 000 000 ludzi daje sobie z tym rade :-)

          Pozdr.

          K.
        • Gość: Jablecznik Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.no / 192.168.0.* 06.03.03, 21:55
          Prawie w pelni zgadzam sie z przedmowca!
          Poza jednym.
          Czy w automacie (a wszystkie sekwencyjne skrzynie dla smiertelnikow na tym sie opieraja) sa synchronizatory?

          Jablecznik
          • greenblack Do Jabłecznika 06.03.03, 22:13
            Gość portalu: Jablecznik napisał(a):


            > Czy w automacie (a wszystkie sekwencyjne skrzynie dla smiertelnikow na tym
            sie
            > opieraja) sa synchronizatory?

            Tzw. "sekwencyjne" skrzynie np. w Alfie Romeo Selespeed, Ferrari, BMW SMG,
            Mercedesie Sequentronic to NORMALNE skrzynie z siłownikami hydraulicznymi,
            które wykonują ruchy wykonywane przez kierowcę. Skrzynie Sportronic w Alfie,
            Tiptronic w Audi, to normalne automaty ze sprzęgłem hydraulicznym i one
            oczywscie nie mają synchronizatorów.



            Prawie wszystko o skrzyniach biegów:


            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=2914754



            > Jablecznik


            Pozdrawiam
            Greenblack
    • Gość: johndoe Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.tlsa.pl 06.03.03, 14:30

      > slowem NIE CZYJESZ ZE JEDZIESZ!!! :-) rewelacja
      jak cholera.
      za 2 lata wprowadzi sie steel by radio, window by radio i inne takie, a na wyscigach f1 schumacher bedzie siedzial w boksie obok coultharda i na monitorze ogladac jak mu autko jedzie.
      albo sprawia Ci frajde bycie kierowca, albo pasazerem.
      pzdr
      • Gość: Tomek Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.kolornet.pl 06.03.03, 17:28
        Najwieksza przyjemnosc z jazdy daje stary samochod, ktory nie widzial
        elektroniki-z gaznikiem!!! Wtedy ile wciskasz pedal gazu, tyle benzyny idzie- a
        nie dopiero zeby sonda lambda przetworzyla to, chce uzyskac i na podstawie tego
        dostane dawke paliwa taka,zeby katalizator sie cieszyl :-)
        jak chce zahamowac, nie musze deptac pedalu do podlogi,zeby sie wlaczyl ABS. A
        jak chce ruszyc dynamicznie,po prostu to roie a nie czekam kiedy ASR mi na to
        pozwoli
        itd....
        • Gość: Michal Re: kierownica steer-by-wire BMW IP: *.telia.com 06.03.03, 20:52
          Ciekawe co wy bylo po dostaniu sie w wiazke fali elektromagnetycznej
          pochodzacej z nowoczesnej broni.Zdaje sie ze nie trzeba nic uszkadzac,aby
          delikwenta zatrzymac.Pzdr.Michal
          • greenblack Re: kierownica steer-by-wire BMW 06.03.03, 22:14
            Tak samo można zatrzymać każdy samochód z elektronicznym wtryskiem.


            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka