Dodaj do ulubionych

Tak się zastanawiam

03.10.06, 15:45
Wiele rzeczy produkowanych przez człowieka jest coraz bardziej energooszczędne. A cholera samochody jak paliły 5-10 litrów paliwa na setkę tak palą nadal. W czym rzecz? Osiągnięto granice techniczne silnika spalinowego? Nie da się tego przeskoczyć? Czy też nikomu na tym nie zależy i dalej będziemy masę energii oddawali w postaci ciepła? A może to jakieś lobby nafciarzy? Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • wallenrode dobre pytanie 03.10.06, 16:10
      gdyby zrezygnować z większości dodatków klima ,elektryka,masa pojazdu i inne
      bajery prądozjadki to można by było zejść o kilka litrów.



      • skyddad Re: dobre pytanie 03.10.06, 16:14
        Lobby nafciarzy ograniczane przez zielonych.
        Wynikiem postepu w tej dziedzinie namacalnym sa Hybrydy.
        pzdr.Sky.
      • mss71 Re: dobre pytanie 03.10.06, 16:23
        Klima - zgodzę się - dodatek, masa pojazdu? Chyba mniejsza niż przed laty? Pytanie. Co zrobić z ciepłem. Myślę że gdyby je zamienić na energię elektryczną ładującą akumulatory byłoby ciekawie. I może taniej.
        • robert888 Re: dobre pytanie 03.10.06, 16:42
          10 lat temu auto 6 cylindrowe o mocy 200 koni paliło na szosie 8 litrów. Teraz
          pali 10. To jest postęp.
          To tak jak z PC-tami. Tez sa niby zylion razy szybsze niż 5 lat temu tylko co z
          tego wynika?
        • ml_500 Re: dobre pytanie 03.10.06, 16:53
          auta wcale nie waza mniej niz 15 lat temu. waza o wiele wiecej bo tego wymaga
          bezpieczenstwo konstrukcji. poza tym wciaz nowe systemy pojawiajace sie w
          autach tez waza swoje
          • mss71 Re: dobre pytanie 03.10.06, 17:07
            Ale mnie dalej zastanawia co zrobić z ciepłem marnotrawionym przez wypuszczanie go do atmosfery.
            • kodem_pl Co za bzdury... 03.10.06, 19:48
              Gotuj na nim. Albo zbeiraj do worka i ogrzewaj dom...

              Jak to nie pala mniej? teraz, zeby auto jezdzilo a nie sie odpychalo nie
              potrzeba silnika 2.0, wystarczy 1.6. Auta sa ciezsze, bezpieczniejsze, bardziej
              komfortowe... Srednie spalanie auta spadlo znaczaco. Toksycznosc spalin jeszcze
              abrdziej.
              • sum_tzw_olimpijczyk Re: Co za bzdury... 03.10.06, 19:58
                Merc 200D palił 10l przy masie ok.1400kg i zerowej dynamice. Dziś porównywalne
                pojemnością i mocą diesle palą jakieś 2l mniej.
              • simr1979 Re: Co za bzdury... 04.10.06, 14:04
                kodem_pl napisał:


                > Jak to nie pala mniej? (...) Srednie spalanie auta spadlo znaczaco.

                I tak i nie....
                Średnie spalanie "na sztukę" pewnie spadło, ale dzieje się tak ze względu na
                wciąż rosnący udział oszczędnych diesli z wtryskiem bezpośrednim - ten wzrost
                kiedyś (raczej wcześniej niż później)osiągnie kres, a udział poszczególnych
                typów silników ustabilizuje się.
                Gdyby natomiast ocenić przeciętny samochód np. klasy B z silnikiem benzynowym,
                to spalanie nie spadło, może nawet wzrosło w przeciągu ostatnich 25 lat.
                Oczywiście osiągi też wzrosły, tyle że dziś nie jeździ się wcale szybciej niż 25
                lat temu, więc spalanie można spokojnie porównywać.
                Zużycie paliwa przeciętnego diesla np. klasy C też ostatnio nie ma raczej
                tendencji spadkowej.
                Oczywiście za tę sytuację odpowiedzialny jest ogromny wzrost masy samochodu oraz
                coraz ostrzejsze normy czystości spalin - na tym tle nawet utrzymanie spalania
                na takim samym poziomie trzeba ocenić jako wielkie osiągnięcie inżynierów. W
                dzidzinie silników przez ostatnie 20 lat dokonano nieprawdopodobnego postępu (w
                przeciwieństwie do innych podzespołów samochodu)...
            • ok.viip Re: dobre pytanie 04.10.06, 01:12
              np. w hybrydach toyoty energia powstająca przy hamowaniu jest "magazynowana" w
              akumulatorach
          • tiges_wiz Re: dobre pytanie 04.10.06, 13:28
            auta pietnastoletnie waza duzo mniej. Moje 1100 kg, a to kombi jest uwczesnej
            klasy sredniej. Teraz podobne nie schodza ponizej 1500 kg ze srednim wyposazeniem.
            Coz :) ja za to moge im pokazac rejestracje pod swiatlami ;)
      • sympatico.ca Re: dobre pytanie 04.10.06, 00:05
        wallenrode napisał:

        > gdyby zrezygnować z większości dodatków klima ,elektryka,masa pojazdu i inne
        > bajery prądozjadki to można by było zejść o kilka litrów.


        To nic by nie palil czubku bo stalbys w swoich gumofilcach na polu jakbys z
        tego wszystkiego zrezygnowal.
    • programistajava Re: Tak się zastanawiam 04.10.06, 13:17
      Jakis zapaleneic na jakims forum juz nei pamietam planowal wdrozyc w zycie auto
      z silnikiem tłokowym czy jak toto sie zwalo, poszukaj w googlach cos znajdziesz,
      an papierze rewelacja.. w praktyce...hmmmm Aha w okresie 20-30 lecia tego wieku
      we francji tego uzywali do transportu miejskiego.
      • programistajava Re: Tak się zastanawiam 04.10.06, 13:21
        pokielbasilo mi sie chodzilo mi o silnik zasilany sprężonym powietrzem.
        forum.oilpeak.pl/ntopic538.html - milej lektury :d Wynalazca mnei nei
        przekonal ale podobno we francji uzywali tego .
        • programistajava Re: Tak się zastanawiam 04.10.06, 13:54
          Nowe jednoski napedowe Hondy:
          www.samar.pl/__/__la/pl/__ac/sec,4/new/11515/__Wiadomo%C5%9B%C4%87_Honda_prezentuje_technologie_jednostek_nap%C4%99dowych_nowej_generacji.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka