Dodaj do ulubionych

Sprawdzanie paliwa

19.03.03, 11:04
Policja sprawdza czy aby nikt nie jeździ na oleju opałowym, jestem ciekaw co
będzie jeżeli złapią człowieka którego oszukano na stacji benzynowej i wlano
ropę z opałem, co wtedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: gooooool Re: Sprawdzanie paliwa IP: 212.160.88.* 19.03.03, 13:05
      a gdzie sprawdza??? skad masz takie dane???

      ;)
      • robox Re: Sprawdzanie paliwa 20.03.03, 09:38
        Policja od kilu dni w całym kraju sprawdza czy samochody nie jeżdzą na opale
        trąbili o tym radio i telewizorni.
    • hiszpan25 Re: Sprawdzanie paliwa 19.03.03, 13:50
      Polskie prawo zapewne wymusi na nim zapłatę kary, VAT, akcyzy, itp itd a potem
      umozliwi mu na drodze sadowej dochodzenie swoich praw u nieuczciwego sprzedawcy
      paliwa.

      PZDR!
    • Gość: zdzichu Re: Sprawdzanie paliwa IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 10:33
      ta kontrola wydaje mi sie nie bedzie mozliwa w nowych samochodach osobowych bo
      nie ma takiej technicznej mozliwości nikt sie nieodwazy rozebrac układu
      zasilania paliwa (potrzebny warsztat) a tagze nie da sie ingerować przez wlew
      paliwa bo jest tak pozałamywany ze nie ma szans tam wejsc (skąd wiem bo w
      szkole sredniej próbowałem tacie podbierać paliwo przez wężyk do swojego
      samochodu i się niedało w żaden sposób)
      Kontrola chyba bedzie dotyczyć starych kopcących autobusów i cięzarówk w
      których jest prosty dostep do baku
    • Gość: KajTan Re: Sprawdzanie paliwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.03, 11:22
      Aby miec jakie-takie zabezpieczenie powinnismy:

      - brac fakture (rachunek) z naszymi danymi, lub danymi
      samochodu (nr rejestracyjny)

      - wymoc, aby na fakturze wpisali stan licznika (na kazdej
      jednej)

      Rachunek (faktura) zawiera date, ilosc litrow i miejsce
      tankowania. W razie wykrycia w naszym baku trefnego
      paliwa (zakaldam, ze uczciwie tankujemy na stacji i nie
      wlewamy oranzady do baku naszego auta), pokazujemy
      rachunki, na podtsawie ktorych jestesmy w stanie
      udowdonic ilosc przejechanych kilometrow i spalonego
      paliwa - czyli pelen bak, lub duzy % oranzady w naszym
      baku mogl zostac wlany tylko z dystrybutora stacji, na
      ktorej tankowalismy.

      Nie widzie innego rozwiazania - zawsze tankuje na tej
      samej stacji ORLENU, co sobote lub niedziele. A rachunki
      bralem profilaktycznie, zeby co miesiac wyliczyc sobie
      spalanie ;))

      pozdroowka
      KajTan
      • Gość: kixx Re: Sprawdzanie paliwa... IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 13:55
        Gość portalu: KajTan napisał(a):

        > Aby miec jakie-takie zabezpieczenie powinnismy:
        >
        > - brac fakture (rachunek) z naszymi danymi, lub danymi
        > samochodu (nr rejestracyjny)
        >
        > - wymoc, aby na fakturze wpisali stan licznika (na kazdej
        > jednej)
        >
        >==============================================
        Nie sądzę ,żeby na jakiekolwiek stacji wpisywali stan licznika:)))

        I to na tyle.
        • Gość: KajTan Wpisywanie stanu licznika.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.03, 14:11
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > Nie sądzę ,żeby na jakiekolwiek stacji wpisywali stan
          licznika:)))
          >
          > I to na tyle.

          Mylisz sie.
          Wpisuja na BP i Neste (trzeciej stacji z tego koncernu
          nie pamietam).
          Jesli poprosisz - takze na ORLENIE.

          A z tego powodu wpisuja, ze majac karte lojalnosciowa
          (nie mylic z punktami promocyjnymi), ktorej uzywasz
          zamiast gotowki (czy to majac firme, czy nie), wymagane
          jest podanie stanu licznika.
          I Oni ten stan wpisuja... ;)

          Wystarczy zapytac/poprosic...

          pozdroowka
          KajTan

          p.s. nie napisze i to na tyle, bo zasady dobrego
          wychowania nie dalyby mi spokoju ;))
    • Gość: w Re: Sprawdzanie paliwa IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 13:50
      W swoim życiu słyszałem już o różnych kontrolach - tej też. W Polsce jak
      ukazują się jakieś nowe przepisy, to można z góry założyć, że mają one dać w
      d...ę obywatelowi. Ale w tym przypadku nie ma się czego bać - po prostu nie ma
      jednolitej metody badawczej i każdy taki pomiar jest pseudo pomiarem
      (zakładając oczywiście, że policja je wykonuje, a nie tylko straszy), którego
      nie uzna żaden sąd w kategorii dowodu. Metoda "kwasowa" jest najprostszą, ale
      nikt nie ustalił warunków badania, a więc wracamy do punktu wyjścia -
      reasumując "hulaj dusza, piekła nie ma".
    • robox Re: Sprawdzanie paliwa 20.03.03, 16:04
      Te kontrole są niepotrzebne powinno się raczej kontrolować stacje paliw i
      dystrybutorów paliwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka