wiesiek.walasek
24.03.03, 11:10
Wczoraj zrobilsmy z kumplami kawal stulecia.
Wracalismy z Zakopca z kumplami mercem sprinterem.
Zaraz za miastem patrzymy, a na drodze lerzy nawalony
facio z rowerem. No to sie zatrzymalismy. Cos tam
gostek belkotal wiec ktos zucil pomysl zeby go
podwiesc. No to do budy go i jego rower tez. Mielismy
troche gorzalki wiec poszlismy z kumplem na tyl i
zrobilismy sobie imprezke z goralem. Ledwo sie
obejrzelismy a tu juz dojezdzamy do Lodzi. No to co
bylo robic. Wjechalismy w boczna droge polna i
wysadzilismy gostka caly czas zalanego w trupa.
chialbym zobaczyc jego mine jak sie obudzil.
HA HA HA. Jeszcze teraz nie moge przestac sie smiac.
Czy morze oskarzyc nas o porwanie? Ale chyba numerow
nie spisal. HI HI HI