Gość: popeye
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.11.01, 18:28
Jezdze co dwa tygodnie miedzy warszawa i bialymstokiem. jezeli ktos zna ta
trase w piatki wieczorem, to wie jak okropnie sie jedzie. poprawny wyjazd z wwy
torunska, potem nienajlepiej przez marki, potem rewelacyjnie przez obwodnice
radzymina (o ile przy zjezdzie nie robi stripteasu tirowa, bo wtedy to minimum
pol godziny stania), potem srednio pod okolice przejazdu kolejowego przed
wyszkowem. wlasnie tam zaczyna sie koszmar. stoi sie 40 minut przed przejazdem
i 20 minut przed rondem w wyszkowie. koszmar! a gdyby tak zrobic o obwodnice
radzymina platna (z wylaczeniem oplat od kierowcow z lokalnych powiatow, ktorzy
uzywaja drogi jako lokalnej, a nie tranzytowej). ustalic taryfy przejazdow
pojedynczych i ryczalty dla jezdzacych regularnie. po miesiacu wplat oszacowac
mozliwy dochod i skredytowac inwestycje przedluzenia trasy szybkiego ruchu w
strone wyszkowa. wielkosc inwestycji ustalic na takim poziomie by wplaty z myta
zapewnialy obsluge przynajmniej odsetek, bez splaty kapitalu. oplata nie
musialaby byc duza np 2pln od osobowego, z dyche od tira i ze dwie taryfy
posrednie (samochody z przyczepa i vany). ktos moze powiedziec ze w ten sposob
bedziemy w polsce budowali dobre drogi przez 40 lat, ale jestesmy "u siebie" od
12, gdybysmy zaczeli od razu, 1/4 mielibysmy juz zrobiona :))
z tego samego powodu dziwie sie dlaczego nie jest platny odcinek autostrady z
poznania na wschod. wolalbym zaplacic 5pln, wiedzac ze inwestuje w ta droge!!!
znacie inne miejsca gdzie mozna cos takiego zrobic, jak wam sie taki pomysl
podoba?