lonewolf11 22.11.06, 14:38 mam takie pytanie, czy mozliwe jest zarejestrować samochód pochodzący z UK to znaczy z kierownica z prawej strony, czy konieczna jest przekładka kierownicy??? Prosze o szybka odpowiedz. dziękuje:) Link Zgłoś Obserwuj wątek
belus77 Re: Rejestracja samochodu sprowadzonego z UK 22.11.06, 14:41 To zalezy od wojewodztwa. Tradycyjnie na Podlasiu jest wiecej tolerancji i mozesz tam nawet miec kierownice w srodku jak chcesz ... zreszta trafiaja sie tam nawet bryczki bez kierownicy! Link Zgłoś
lonewolf11 Re: Rejestracja samochodu sprowadzonego z UK 22.11.06, 17:01 pytam sie ponieważ słyszam że takie właśnie samochody nie przechodza polskiego przeglądu technicznego. czy jest to jakos prawnie ureguowane, czy zalezy to od kaprysu kontrolujacego, czy też może jest to jakiś następny wymysł naszego wspaniałego rządu który ma sie przyczynić do zredukowania sprowadzanych aut za granicy???? bo jak wiadomo cena samochodów używanych w UK jest śmieszna i zalały by cały rynek w mgnieniu oka:) Link Zgłoś
kundabufer Re: Rejestracja samochodu sprowadzonego z UK 22.11.06, 17:28 Masz rację bracie-to Babilon nie daje zarejestrować tych cudów z Albionu.Chętnie bym cię w nim zobaczył jak wyprzedzasz na jakiejkolwiek drodze pozamiejskiej w PRLu4 gdyby jakis kontrolujacy miał kaprys i go przepuścił na przeglądzie. Link Zgłoś
canx jedno pytanko 22.11.06, 17:36 pytanie, na jakiej zasadzie zarejestrowal swojego skyline koles z blue cafe, i w jaki sposob przeszly przeglady vectra, scorpio, 306 i corolla, ktore w ciagu ostatniego miesiaca widzialem na odcinku miedzy sulejowem a lodzia (w piotrkowie, w sulejowie, w lodzi i na jedynce). to mnie bardzo nurtuje, czy oni maja znajomych mechanikow na przeglądach, i znajomych policjantow przy kazdej kontroli??? kto mi to wytlumaczy? pzdr Link Zgłoś
lonewolf11 Re: jedno pytanko 22.11.06, 23:51 Mieć znajomych to jedno, ale jeśli ich zatrzyma plicja to i tak im dowud zabiorą. Szperałem w przepisach i nic nie znalazłem o tym że kierownica z prawej strony jest powodem niedopuszczenia samochodu do ruchu drogowego. Jedyne co mogło by być wytłumaczeniem to to że zagraża bezpieczeństwu na drodze, wiecie słaba widoczność. ale osobiście jeżdze samochodem z kierownicą z lewej strony w UK i jakoś nie widze r óżnicy, a pozatym to w uka można rejestrować samochody z kierownicą z niestej strony. prosze o dalsze komętaże. pozdro Link Zgłoś
wonnan29 Re: jedno pytanko 23.11.06, 00:31 Wlasciwie to nie wiem co stwarza wieksze niebezpieczenstwo w ruchu drogowym w Polsce,oryginalny anglik czy anglik po przekladce u Zdzicha w stodole pod Gnieznem. Link Zgłoś
canx Re: jedno pytanko 23.11.06, 00:42 wiesz w irlandii jest to samo, malo tego prowadzilem tam samochod z kierownica z naszej strony i jakos bez wiekszych problemow sie obywalo. a z wyprzedzaniem to tez jest mit... jak sie nie jest pewnym to sie po prostu nie wyprzedza (i obojetne z ktorej strony ma sie kierownice), a jesli sie chce upewnic to mozna sie uzbroic w cierpliwosc i sprawdzac, czy nic nie jedzie w takim momencie, kiedy juz dojdziemy do wniosku ze mozna to zrobic (np odpowiednio wiekszy dystans, 100% pewnosci ze nic nie nadjedzie przez odpowiedino dluzszy czas, i nie narazanie sie na czolowke przy okazji wygladania. wymaga troche gimnastyki, ale imho nie jest bardziej niebezpieczne niz zwykle wyprzedzanie). pozostaje kwestia swiatel, wysiadania nie po tej stronie w niektorch przypadkach i niedogodnosci przy placeniu za platna autostrade (LOL). szczerze mowiac nie wierze, zeby ci, ktorzy maja samochody z kierownica z prawej strony zarejestrowane w polsce czaili sie po krzakach i narazali na to, ze przy pierwszej kontroli policji straca prawo jazdy. czyli musi byc jakis kruczek albo jakis sposob. Link Zgłoś
lonewolf11 Re: jedno pytanko 23.11.06, 12:03 faktycznie masz racje, gimnastyki jest sporo np przy płaceniu za autostrade, ze skrzyowanmiami a raczej rondami w szkocji nie mam wiekszych problemów. Dlatego podzielam twoje zdanie i sądze że są jakieś kruczki prawne, tylko pytanie jakie :) a więc prosze o dalsze komętarze Link Zgłoś
kodem_pl Łolaboga... 23.11.06, 12:33 Tez jezdze autem z kiera z lewej po UK i... po UK nie ma problemu, poza autostradami/drogami szybkiego ruchu praktycznie sie nie wyprzedza, bo po co, a na autostradach/dsr sa zawsze 2 (lub wiecej) pasy. Ale nie wyobrazam sobie za to jazdy po polskiej ziemii autem z kiera z angielskiej strony. To bylby jawny kretynizm, podobnie jak dopuszczanie takich aut do ruchu (za wyjatkiem aut 'wyjatkowych' jak skyline etc). Wtedy gwarantowane byloby wiecej wypadkow poza miastami, a krajobraz PL wygladalby jeszcze bardziej tragikomicznie... juz widze te pytania Niemcow, Szwedow itp. czy zamierzamy 'przejsc na druga strone'? Link Zgłoś
lonewolf11 Re: Łolaboga... 23.11.06, 16:19 szczeze mówiąc to jsteś pierwsza osobą która ma problemy z jazda plskim samochodem W UK. Ani mi anie moim znajomym zbytnio to nieprzeszkadza, ani nie utrudnia jazdy. Może tu raczej chodzi o twoje umiejętności, polecam udac sie na jescze jeden kurs jazdy :) A pozatym to wydaje mi się że w polsce np na skrzyżowaniach nie byłoby problemu z takimi pojazdami, wcale nie ograniczałyby widoczności kierowcy(zasada prawej reki), poniważ w szkocji i tak przeważają ronda, a widoczność z tyłu zapewniają nam lusterka. tak więc nie dramatyzuj, zastanw sie a pużniej............. :) Link Zgłoś
kodem_pl Re: Łolaboga... 23.11.06, 18:25 Po pierwsze popracuj nad czytaniem ze zrozumieniem, po drugie nad ortografia. Pisze, ze w UK nie mam problemow z jazda autem z kiera po 'kontynentalnej' stronie. Nie mam, bo tutaj drogi wygladaja nieco inaczej niz w ojczyznie. Nie ma praktycznie okazji, zeby wyprzedzac cokolwiek kolizyjnie. W PL nie masz niestety autostrady/drogi szybkiego ruchu do kazdej dziury wiec musisz sporo wyprzedac, a w takich warunkach auto z kiera po 'niewlasciwej' stronie to porazka. Link Zgłoś
lonewolf11 Re: Łolaboga... 23.11.06, 18:34 jeżeli chodzi op oje zrozumienie tekstu, to jakoś nie mam z tym problemów. a czepiac sie ortografi to czyste................. :) wiesz jakoś mało jeżdze po autostradach i trasach szybkiego ruchu tak więc nie myle sie w swoich wypowiedziach. pozatym jeżdze dużo po zatłoczonym mieście z wąskimi uliczkami, gdzie niewiedziecz czemu połowa szkockich kierowców dostała choć niepowinna dostać prawjazdy. jakoś nie sprawia mi trudności poruszanie się po tych wąskich zatłoczonych ulicach. a dziury raczej nic do tego niemają :) Link Zgłoś
kodem_pl Re: Łolaboga... 23.11.06, 19:47 "Tez jezdze autem z kiera z lewej po UK i... po UK nie ma problemu(...)" to fragment mojego pierwszego posta, wiec jednak masz problemy ze zrozumieniem tekstu;-) Ja gdy jade do miasta oddalonego mniej wiecej jak sopot od gdanska (czyli przyleglego) jade juz droga szybkeigo ruchu:-) Mozna nawet czesto wybrac nieco okrezna droge autostrada;-) Jazda do jakiegokolwiek innego miasta to zawsze droga szybkiego ruchu lub autostrada. Nie ma potrzeby wyprzedzania. W PL bez wyprzedzania nie pojedziesz nigdzie... Link Zgłoś
lonewolf11 Re: Łolaboga... 24.11.06, 18:37 Stary to gdzie ty stacjonujesz w takim razie............. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Łolaboga... 24.11.06, 19:16 Bradford. Do glupiego Leeds mozna jechac autostrada czy droga szybkiego ruchu... Link Zgłoś
javus Re: Łolaboga... 23.11.06, 19:25 takie brednie pisza jak zwykle ludzie ktorzy zyja w krainie marzen lub typu "kolega mowil ze jego kolaga kolegi" Ja mam 2 auta brytyjskie i jedno polskie w UK (polskie wraca do polski za miesiac na stale). Jezdzilem polskim w UK i nei mialem najmniejszych problemow, na wakacje przyjechalem brytyjskim autem do polski i w ciagu 3 tygodni nie rozwalilem sie nie stwarzalem zagrozenia i nawet wyprzedzalem Powiem szczerze fakt ze w polsce nei mozna rejstrowac angielkich aut jest wymyslem bez wiekszych podstaw. W innych krajach np: Austria nie ma z tym problemu. Choc moim skromnym zdaniem lepiej miec auto z kierownica po tej straonie jak trzeba. Ale powinno to zalezec od nas... czy tak chcemy czy nie. Pozdro Javus :) Link Zgłoś
pocieszne Re: Łolaboga... 24.11.06, 22:49 javus napisał: > na wakacje przyjechalem brytyjskim autem do polski i w ciagu 3 tygodni nie > rozwalilem sie nie stwarzalem zagrozenia i nawet wyprzedzalem ja tez ,chociaz czesto wyprzedzam z prawej to tak jak wyprzedzac anglikiem z lewej :-)) Link Zgłoś
etom Re: Rejestracja samochodu sprowadzonego z UK 23.11.06, 18:44 " Kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu. 3. Przepis ust. 2 stosuje się do pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 grudnia 1984 r. 4. Wózek boczny motocykla powinien być umieszczony po prawej stronie. www.prawo.psm.pl/?x=D2003_32_262 Link Zgłoś
canx a haczyk znajduje sie... 23.11.06, 18:48 powinna nie oznacza musi, albo 'nie powinna' nie oznacza 'zabrania sie, nie moze' etc. :) pewnie tu tkwi haczyk. teraz juz tylko problem zeby przekonac przy przegladzie i rejestracji (co nie powinno byc trudne), i stad juz prosta droga do rejestracji. bo po fakcie to juz chyba nie jest problem wytlumaczyc policjantowi ze slowo "powinno" to jest tak jak "zaleca sie". co myslicie o takiej interpretacji? Link Zgłoś
tkjaaa Re: a haczyk znajduje sie... 24.11.06, 03:38 Ja to rozumiem tak - powinienes miec kierownice po lewej bo inaczej nie zarejestrujesz auta :-) Poza tym takie auto po prostu nie dostanie homologacji ,to i nie da sie go zarejestrowac. Link Zgłoś
lonewolf11 Re: a haczyk znajduje sie... 24.11.06, 18:44 mam takie samo zdanie na ten temat, gra słówek to fajna zabawa:) Link Zgłoś