Dodaj do ulubionych

Lekkie odbicie

08.12.06, 19:19
"mądrości W. Drzewieckiego" - to ekonomiczny geniusz. dlaczego nasz kraj sie
nie zdobedzie na ufundowanie mu stypendium w London School of Economics? -
skonczylby i marketing i prawo za jednym podejsciem :)
Obserwuj wątek
    • arme Lekkie odbicie 08.12.06, 23:22
      Lobby musi mu nieźle płacić, że ośmiesza się opowiadając takie bzdury.
      Marnowanie kapitału inwestycyjnego na nowe samochody (jak i inne dobra
      luksusowe)to skrajnie niekożystne zjawisko, które fatalnie skończyło się w
      drugiej połowie lat 90.
    • stoova Re: Lekkie odbicie 08.12.06, 23:48
      W jakim świecie ten pan żyje? Jeżeli troszczy się tak o bezpieczeństwo i
      środowisko to może zaproponowałby zmiany w innym kierunku - bardziej zgodnym z
      realiami - i zaproponowałby zmiany, które pozwoliłyby np. eliminować z rynku aut
      używanych samochody powypadkowe. Nierealne jest bowiem wciśnięcie klientom, że
      używane Volvo V40 jest mniej bezpieczne niż Fiat 600 (oba za 23k pln).
      • allonso Re: Lekkie odbicie 08.12.06, 23:54
        b. slusznie - likwidacja akcyzy na samochody i obnizenie podatku Vat polaczone
        z bezwzglednym egzekwowaniem wlasciwego stanu technicznego samochodu podczas
        badań okresowych dałoby wiele dobrego - i dla srodowiska, i bezpieczenstwa, i
        rozwoju branzy
    • wielki_czarownik Panie Drzewiecki ja coś Panu powiem 08.12.06, 23:59
      Zamiast wprowadzać jakieś podatki ekologiczne to po prostu sprzedawajcie u nas auta w takiej cenie jak robicie to w USA.
      Dla porównania:
      W Polsce Golf 1.4 80KM kosztuje 59500 PLN (golas)
      W USA Golf (Rabbit) 2.5 150 KM kosztuje $15000 czyli 43200 PLN (z klimą, tempomatem, radio MP3 z 8 głośnikami itp).
      Trzeba coś dodawać? To pazerność producentów i dilerów powoduje takie a nie inne wyniki sprzedaży.
      • chris.62 Re: Panie Drzewiecki ja coś Panu powiem 09.12.06, 00:01
        przede wszytskim podatki
        • wielki_czarownik Nie 09.12.06, 00:10
          To nie są aż tak wielkie obciążenia podatkowe, żeby robić różnice tej wielkości. W Polsce Golf w podobnej konfiguracji co ten z USA kosztowałby ponad 100 tys. A podatki u nas nie wynoszą 100% ceny pojazdu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka