wsteczny.bieg 09.01.07, 16:28 Witam, Poszukuję informacji nt. w/w auta. Uwagi, opinie, koszty eksploatacji etc. Z góry dzięki za sensowne posty. Link Zgłoś Obserwuj wątek
daria.1 Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 09.01.07, 17:18 brat miał taką z silnikiem 1,5 ,bardzo udane autko nic w nim nie robił do ok 200 tys ,troche cieżko chodziła skrzynia a i zwieszenie przy takim przebiegu było do naprawy Link Zgłoś
derduch Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 09.01.07, 19:10 Jeżdziłem taką rocznik 1995, własciwie to ten model nazywa się Lantis, kupiona w Szwajcarii w 97, po 2 latach sprzedana znajomemu który do dzisiaj tym jeździ. Wtedy ludziska na ulicy się za tym oglądali, był to prawdopodobnie pierwszy egzemplarz w Warszawie, kolor śliwkowy. Dziwna wersja wyposażenia: szyberdach elektryczny a szyby na korbki :-) Samochód praktycznie niezniszczalny, ztcw koleś dawno przekroczył Cetką 200tys km i zadnych powaznych uszkodzeń. Jeśli chcesz więcej info pisz na maila, podam Ci namiary na kumpla. Link Zgłoś
lol_niezly Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 09.01.07, 20:56 Ja co prawda mam mazde 323 z `92 przebieg 270 000 i jak nowy. Kuzynka ma 323C i też nie narzeka. Link Zgłoś
wsteczny.bieg Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 10.01.07, 09:45 A czy ktoś może powiedzieć ile np. kosztuje wymiana paska rozrządu z napinaczem i rolką? Albo koszt zrobienia hamulców np. tarcze + klocki przód. Muszę sobie jakoś ocenić koszty eksploatacji. Link Zgłoś
edek40 Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 10.01.07, 12:40 Jezeli na oryginalach, to bardzo drogo. Zamienniki (rowniez niemieckie :)) kosztuja zas mniej wiecej tyle samo co do najlepszych aut na swiecie (niemieckich znaczy ;)). Kiedys w przyplywie pomrocznosci jasnej, albo semantycznego naduzycia kupilem mojej 626 oryginalne tarcze za cale 440 zl/kpl. Klocki oryginalne zas w cenie fiatowskich oryginalow, wiec drogo - 250 zl/kpl. Przyzwoite zamienniki kosztuja polowe, czyli tyle co do golfa. Jako, ze mazda to strasznie wydziczony samochod i do tego przereklamowany pod katem jakosci (daleko im do golfa) po 200 kkm zmuszony bylem do wymiany przednich wahaczy. Kupilem niemieckie zamiennki za 500 zl/kpl. Po przejechaniu 40 kkm wydaja sie byc w znakomitym stanie. Nieco powazniej: silniki mazdy potrafia chlac olej, jak zawodowe pijaki. Sprawdzajac samochod zrob wszystko, aby zostal on odpalony po raz pierwszy po nocy w Twojej obecnosci. Moze sie zdarzyc, ze zacznie obficie dymic. Niestety/na szczescie dym zanika po okolo minucie. Objaw powtarza sie co jakies 12-14 godzin. Co ciekawe nie jest to czynnik absolutnie dyskwalifikujacy samochod. Musisz miec jednak swiadomosc, ze wymagane bedzie wymiana uszczelniaczy i pierscieni tlokowych. Naprawa wykonana na porzadnych zamiennikach powinna zamknac sie w kwocie 2000 zl. Na oryginalach od tej kwoty sie zaczyna. Nie wierz, gdy sprzedajacy bedzie mowil, ze wystarczy wymienic tylko uszczelniacze trzonkow zaworowych. Poranne dymienie zaniknie, spozycie oleju nie. Konieczny jest oczywiscie pomiar kompresji. W wiekszosci wypadkow takie dymiace silniki maja cisnienie w normie, bo zbyt szybkiemu zuzyciu ulegaja tylko piercienie olejowe. Link Zgłoś
maincoon Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 10.01.07, 23:48 Olej to żrą, owszem, a i to nie zawsze, silniki 1.5 Więcej na forum.mazdaspeed.pl Link Zgłoś
edek40 Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 11.01.07, 11:23 Wszystkie zra. Legenda powiada, ze Z5 jest liderem. Nie wiem, nie mialem. Mialem zas juz trzy mazdy benzynowe z roznymi silnikami i wszyskie mialy ten problem. Link Zgłoś
maincoon Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 11.01.07, 20:22 Moja 17-letnia 323 jakoś nie ma z tym problemu. Może po prostu katowałeś te silniki za mocno? Co to w ogóle były za jednostki, jeśli można wiedzieć? Link Zgłoś
edek40 Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 12.01.07, 12:13 To byly 626 z silnikami 2,0 (gaznik i wtrysk), 323f z 1,6i 16v, a teraz 626 2,2i. Przekroj spory i jedna cecha wspolna. Zawsze kupowalem z przebiegiem w okolicach 100 kkm. Wiec jezeli ktos je katowal, to oficjalnie o tym nie wiem. Gdy auto jest w moich rekach staram sie o nie dbac. Katuje je tylko w taki sposob, ze rocznie robie nie mniej niz 30 kkm. Na forum mazdaspeed ciagle pojawiaja sie watki nt. spalania oleju. Ich lektura utwierdza mnie w przekonaniu, ze taka usterke mozna smialo zaliczyc do typowych mankamentow. Trzeba oddac autu sprawiedliwosc - w zadnej mojej mazdzie nie doszlo do zadnej powaznej usterki. Mozna wiec uznac, ze auta "zarabialy" na drobna ingerencje w silnik. Podkreslam: winne sa uszczelniacze trzonkow (przy 200 kkm prawie kazde auto wymaga ich wymiany) oraz pierscienie olejowe. O ile auto rzeczywiscie nie bylo katowane gladz cylindrow, tloki itp. sa w znakomitym stanie i smialo mozna zakladac nowe pierscienie, panewki korbowe, uszczelki i odjazd. Link Zgłoś
lol_niezly Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 12.01.07, 14:27 Moja 323 nie ma zadnych problemow z braniem oleju. Podobnie 323f kuzynki :) Moj sasiad rowniez ma 323(o tydzien starsza :P) - razem prawie byly kupowane - tez nic sie nie dzieje. Mowa o 1.7D rocznik 92, kupowane jako nowki. Link Zgłoś
edek40 Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 12.01.07, 18:29 Zwroc uwage, ze ja pisze wylacznie o benzyniakach, bo tylko te silniki maja problemy opisanego przeze mnie typu. Stare diesle mazdy wprawdzie nie mialy mocy, ale przebiegi to one mialy absolutnie kosmiczne. Link Zgłoś
speedone Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 13.01.07, 00:20 nasza mazda 626 2.0i tak na 20k wziela okolo litra , wiec da sie zyc z tym Link Zgłoś
wsteczny.bieg Re: Mazda 323C 1996r, 1300, 75km 13.01.07, 13:03 No dobra, ale wracając do konkretnego typu silnika: 1.3 benzyna? No to jak się sprawy mają. Link Zgłoś