IP: *.stacje.agora.pl 07.04.03, 11:02
Dwa tygodnie temu zmienilem opony. Bylem zadowolony z siebie, ze ho, ho...
No i teraz pomyslcie sobie, co musialem mowic (glownie o swojej glupocie)
kiedy w sobote wieczorem skrobalem lod ze wszystkich szyb i kiedy probowalem
nie tanczyc samochodem za bardzo po szosie, ktora zamienila sie w lodowisko...
Polska to taki kraj, w ktorym zmina trwa 6 miesiecy. Oszalec mozna.
Dobrze ze moje "letnie" opony to tak naprawde uniwersalne, o ktorych
producent mowi ze mozna je stosowac takze w zimie...


Obserwuj wątek
    • Gość: Staruch Re: zima... IP: *.if.uj.edu.pl 07.04.03, 14:24
      no coz, pospieszyles sie... Ja raczej mam odwrotny problem. raczej mi sie
      zdarza pojechac zimowymi przy juz "cieplej" pogodzie, niz opdwrotnie.
      To, co wczoraj widzialem w okolicach Rzeszowa, to totalna zima, z zaspami na
      drodze(!) i brakiem przez kilkanascie godzin jakichkolwiek sluzb drogowych.
      Wieczorem bylo juz lepiej. tak ostrego ataku zimy w kwietniu to dawno nie
      pamietam.Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka