baron_autostradowy
13.02.07, 11:58
Wczoraj dosc przypadkowo mialem okazje obejrzec nowa Corolle i napisze
krotko - tragedia!Samochodem nie jezdzilem wiec ocena dotyczy tylko
wygladu i to nie zewnetrznego bo tu mi sie nawet podoba ale wnetrza.
Jakosc materialow jest ponizej przecietnej ,plstyki to powrot do
samochodw koreanskich z poczatku lat 90-tych .Trudno miec wieksze
prestensje do jakosc montazu tego wszystkiego, choc jak na cene
samochodu i slogany reklamowe "klase wyzej" -to daleko od idealu .
Pozycja za kierownica -tu mam mieszane odczucia niby fotel wygodny ale
trudni mi bylo (191cm wzrostu) dobrac naprawde wygodna pozycje .
Otwieramy dosc spory bagaznik i odrazu w oczy rzucaja mi sie
olbrzymie palaki(zawiasy) tylnej klapy ktore bardzo gleboko wnikaja do
bagaznika (przypominam - to podobno klasa wyzej!),tandetna tapicerka cos na
rodzaj papy z dachu.Przypimina mi sie jak jakies 20 lat temu mialem
Audi 80 tam tylna klapa byla na amortzatorach a zawiasy nie mialy
prawa wtargnac do wnnetrza bagaznika ,wiec gdzie ten postep?
naprawde podziawiam ludzi ze sa wstanie wylozyc ponad 80tys na tak
tandetny samochod ,byc mloze rewelacyjnie jezdzi ale po tym co
zobaczylem odebralo mi nawet ochote na jazde probna .Aha jeszcze te
tandetne tylne lampy zupelnie nie pasuja do dzisiejszych czasow .
Teraz juz chyba wiem dlaczego ten model jest przeznaczony poraktycznie
tylko na biedniejsze rynki Europy i nawet jestem wstanie to
zaakceptowac ale nie za taka cene!Oj cos czuje ze Toyota sie
przejedzie, chciaz jak widze naiwnych nie brakowalo takze na tym forum.
Naprawde nie ma sie co zastanaiac niewiele drozszy Avensis jest o
kilka klas lepiej dopracowanym samochodem .