asserwis
16.03.07, 09:22
<<Straciłem szacunek do policji.>>
no właśnie bo od tego sie zaczyna.
kim jest policjant , bo takich znam na pęczki. Otóż chłopak zaplątał sie w
życiu, inni mają absolutoria, dobre zawody a on nic nie potrafi.
jaki sposób na życie - iść do policji!
A potem dziwimy sie jacy to oni są lub nie. Mają niski poziom (zapewne są
wyjątki)i trudno od nich wymagać czegokolwiek rozsądnego.
a juz o machaniu szmatą przy każdej sposobności lub jeżdzeniu bez przedniej
tablicy (fotoradar nie łapie)i puszczaniu kolegów po "fachu" to temat na
osobny wątek.
pewnie naraziłem sie POLICJi ale niepolicjantów jest zdecydowannna większość.