Dodaj do ulubionych

Porównanie Agila vs Yariz

11.05.03, 14:18
Ostatnio na naszym osiedlu przybyły dwa samochody:
- Toyota Yariz Terra 1,3 5 dr.
- Opel Agila 1,2 z "pakietem bezpiecznym", obrotomierzem i halogenami i
radioodtwarzaczem.
I w trakcie rozmowy z nowymi właścicielami przy piwie okazało się, że oba te
samochody kosztowały mniej-więcej tyle samo: 42 000 zł. Toyota była
niemal "od ręki", Opel był robiony na zamówienie, bo w wersji podstawowej nie
ma ABSu i drugiej poduszki powietrznej, obrotowmierza i czegoś tam jeszcze.
Pomijając sprawę odczuć patriotycznych (Opel jest robiony w Polsce, Toyota za
granicą) jakoś nie potrafię powiedzieć, które autko bardziej mi się podoba.
Obserwuj wątek
    • Gość: darekjot Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 23:01
      Czy robisz sobie "jaja"?
      To jakbys porownal SONY z Grundigiem.
      Design to nawet u Grundiga ladniejszy.
      Poza tym zlom i tyle.
      • chaladia Re: Porównanie Agila vs Yariz 11.05.03, 23:38
        Sorry Stary, ale widzę z okna te dwa samochodziki i nie wiem, który ma być dla
        Ciebie "Sony", a który "Grundigiem". Z zewnątrz bardziej podoba mi się Yariz,
        ale ta deska rozdzielcza z elektronicznym wyświetlaczem pośrodku,
        całkiem "goła" na wprost, gdzie każdy normalny człowuiek oczekuje wskaźników
        jest deprymująca...
        • Gość: Adam W. Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 12.05.03, 10:15
          chaladia napisał:

          > Sorry Stary, ale widzę z okna te dwa samochodziki i nie wiem, który ma być
          dla
          > Ciebie "Sony", a który "Grundigiem". Z zewnątrz bardziej podoba mi się Yariz,
          > ale ta deska rozdzielcza z elektronicznym wyświetlaczem pośrodku,
          > całkiem "goła" na wprost, gdzie każdy normalny człowuiek oczekuje wskaźników
          > jest deprymująca...
          >
          Na marginesie : YARIS nie "yariz".
          Co do wyświetlacza centralnego to zaręczam Ci , że przyzwyczaiłbyś się po 50 km
          jazdy a po 2000 to byś sam się zastanawiał , że inaczej może być lepiej.
          Co do porównania z agilą to trochę bez sensu - wydaje mi się , że autka są
          trochę o odmiennym przeznaczeniu.

          yaris luna 70 tys. km.
          PZDR.
          • rampampam_ Re: Porównanie Agila vs Yariz 12.05.03, 11:02
            Gość portalu: Adam W. napisał(a):

            > Co do porównania z agilą to trochę bez sensu - wydaje mi się , że autka są
            > trochę o odmiennym przeznaczeniu.

            Przepraszam, że się wtrącę (jako posiadacz i użytkownik na codzień klasyka BMW
            1602 nie muszę się znać na miejskich autkach) ale wydaje mi się, że zarówno
            Yariz jak i Agila właśnie są miejskimi autkami i takie jest ich przeznaczenie.
            Oba też mają zbliżoną wielkość, pojemność bagażników, zwrotność i co tam
            jeszcze potrzeba, by określić samochód jako miejski.

            Chętnie dowiem się, jakim celom może służyć Yariz, a nie może Agila,
            ewentualnie na odwrót.


            Ram pam pam...
            • Gość: tirpik Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: 212.14.11.* 12.05.03, 11:10
              > Chętnie dowiem się, jakim celom może służyć Yariz, a nie może Agila,
              > ewentualnie na odwrót.

              eh, takie rzeczy trzeba wiedziec
              Yariz służy takim celom jak jeżdżenie do kościoła, przewożenie rzodkiewki
              Agila służy takim celom jak jeżdżenie do klubokawiarni, przewożenie kalafiora

              pozdr,
              tirpik
              zawsze do usług
              • chaladia Re: Porównanie Agila vs Yariz 12.05.03, 11:27
                Dobre!
                A czym jeździć do synagogi, meczetu?
                I jak za jednym razem kupić na bazarku kalafior i rzodkiewkę?
                Nasza dyskusja wyraźnie schodzi w okolice wcześniej odwiedzane przez Witkacego.
                • Gość: tirpik Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: 212.14.11.* 12.05.03, 11:46
                  > A czym jeździć do synagogi, meczetu?

                  Przyznaję, tego sam nie wiem. Ale trzeba się spytać Adama W., on ma w domu
                  rozpiskę przeznaczeń wszystkich samochodów, niech nas oświeci.

                  tirpik
                  zawsze do usług
                  • Gość: Adam W. Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 12.05.03, 14:30
                    Gość portalu: tirpik napisał(a):

                    > > A czym jeździć do synagogi, meczetu?
                    >
                    > Przyznaję, tego sam nie wiem. Ale trzeba się spytać Adama W., on ma w domu
                    > rozpiskę przeznaczeń wszystkich samochodów, niech nas oświeci.
                    >
                    > tirpik
                    > zawsze do usług

                    Już oświecam.
                    zdaje mi się , że mały opel to taki mały wagonik dla mamy , taty , bobo w
                    foteliku i wózka oraz paczek z pampersami z bagażniku i jeszcze trzykołoweho
                    rowerka na dachu. taki sześcianik na kółkach przypominający autko użytkowe - do
                    roboty.
                    Mała toyota to znowu takie wystylizowane jajeczko , które jest nico mniej
                    użytkowe za to bardziej zadziorne - szczególnie z silnikiem 1.3 , który może
                    dać popalić nawet niektórym z 1.6 - oczywiście można napakować yarisa pod sufit
                    i wsadzić więcej niż do niejednej klasy średniej ale wtedy robi się to
                    dwuosobówka o kuriozalnym przeznaczeniu.
                    agila jest mieszczuchem dla pragmatycznych rodziców a yaris mieszczuchem do
                    pobrykania po mieście.
                    Porównanie dla opla to np. hyundai atos , suzuki wagon ( choć to praktycznie to
                    samo) zaś dla yarisa - citroen C-2 , polo , ibiza itp.
                    PZDR.
      • Gość: Wonsz Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.vf.shawcable.net 12.05.03, 09:13
        A ja mialem TV sony, wieze sony i radio w aucie tez sony. Telewizor wkurzony
        oddalem po piatej nieudanej naprawie gwarancyjnej, wieze sprzedalem bo
        nawalala a radio w aucie jest do dupy bo przeskakuje i nie czyta wypalanych
        plyt. Teraz mam wszystko panasonic/technics i gra bezproblemowo. Jeszcze musze
        sie tylko zloma z auta pozbyc. Jesli yaris to takie sony to dziekuje...

        I co ty na to?

        K.
    • Gość: darekk Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.zywiec.plusnet.pl 12.05.03, 12:46
      a propos grundiga. zbankrutowal w zeszym miesiacu. :( byl grundig - nie ma
      grundiga.

      a co do agili - zastanawialem sie nad kupnem tego autka. wowczas (sierpien) w
      gre wchodzil zupelny golas 1,0. moja firma ma w gm znizke 7% - byl do wziecia
      za 27500. wzialem swifta - tylko dlatego, ze nie musialem czekac na odbior tak
      jak na agile (3 miesiace !!!). troche zaluje, bo agila bardzo mi sie podoba.
      swift nie podoba mi sie wcale - kupilem go portfelem i rozsadkiem a nie
      sercem. :)

      darekk
      • Gość: daro28 Re: Porównanie Agila vs Yariz IP: *.pkobp.pl 12.05.03, 12:53
        Mam Agilę 1.2 od 4 tygodni, byliśmy w 4 osoby w Alpach i jestem o wiele
        bardziej zadowolony niż z posiadania Fiesty z 2000 roku
    • chaladia Dlaczego? 13.05.03, 23:20
      Jedno mnie zainteresowało w Yarizie:
      Wyświetlacz ma komputerową grafikę. Teoretycznie może więc wyświetlać cokolwiek
      by się chciało, a jest tylko jedna opcja i to nie za bardzo atrakcyjna:
      prędkościomierz cyfrowy a'la Citroen GS z lat '70 albo waga łazienkowa i
      obrotomierz wykresowy. Wskazówkowe (żeby nie napisać "analogowe", bo to by było
      bluźnierstwo) zegary sa tylko w wersji TS, która prawie nie występuje z racji
      ceny.
      Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego tak jest? Przecież miło by było móc
      sobie samemu "scustomizować" tablicę przyrzadów... Sam miałbym parę wersji na
      rożne okazje, gdybym mógł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka