Dodaj do ulubionych

Radar Detector?

IP: 207.76.204.* 16.05.03, 19:06
Jade na wakacje do Polski i chce ze soba zabrac radar detector (bede
wynajmowal auto) Czy detektory sa nielegalne? Czy moze ktos wie jakie pasmo
czestotliwosci jest uzwane? (X, K, Ka? ) i czy polska policja uzywa lasery?
Ile kosztuja mandaty za przekroczenie predkosci? Jakies 5 lat temu zlapali
mnie za 150km/g gdzie bulo ograniczenie do 50kmh and dostalem 250PLN mandat?

Obserwuj wątek
    • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 19:23
      Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

      > Jade na wakacje do Polski i chce ze soba zabrac radar
      detector (bede
      > wynajmowal auto) Czy detektory sa nielegalne? Czy moze
      ktos wie jakie pasmo
      > czestotliwosci jest uzwane? (X, K, Ka? ) i czy polska
      policja uzywa lasery?
      > Ile kosztuja mandaty za przekroczenie predkosci? Jakies
      5 lat temu zlapali
      > mnie za 150km/g gdzie bulo ograniczenie do 50kmh and
      dostalem 250PLN mandat?
      >

      z tego co wiem to detektory sa w Polsce nielegalne.
      Nie wiem jak w praktyce wyglada wykrywanie detektorow
      przez policje, ale chyba latwiej jest miec przy sobie
      troche gotowki i potargowac sie z policjantem
      niz ryzykowac utrate detektora (min. $50-$100).
      Albo jeszcze lepiej poprosic o mandat "kredytowy"
      (czyli do zaplacenia pozniej - tak jak wszystkie mandaty
      w USA) po czym to olac. Mozliwosc sciagniecia takiego
      mandatu od osoby mieszkajacej za granica jest zerowa.
      Oczywiscie jesli mozesz posluguj sie polskim prawem jazdy
      i dowodem osobistym (jesli masz), nie paszportem.
      • wielki_czarownik Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 20:00
        1. Detektory są nielegalne i ryzykujesz dużo - mandat nawet do 5000 zł (jeśli
        sprawa trafi do sądu). Ponadto auto jedzie na parking policyjny, chyba że na
        miejscu całkowicie zdemontujesz detektor i oddasz policjantom.
        2. Mandaty są teraz wyższe - teraz dostałbyś nie mniej niż 500 zł.
        3. Przekupywanie policjanta to teraz zły pomysł - trwa u nas wielka walka z
        korupcją i może się to teraz źle skończyć (ponoć policjanci dostają nagrody za
        każdego kogo przyłapią na próbie korupcji).
        4. Nie dostaniesz mandatu kredytowego - płacisz na miejscu, albo biorą cię na
        posterunek i nie wyjedziesz z kraju jeśli nie zapłacisz. Bez zapłaconego
        mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
        granicy.
        Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
        • Gość: Prezes Nie wierz mu - nie zatrzymaja cie na granicy ! IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:01
          wielki_czarownik napisał:

          > 1. Detektory są nielegalne i ryzykujesz dużo - mandat
          nawet do 5000 zł (jeśli
          > sprawa trafi do sądu).

          polskie sady sa znane ze swej szybkosci.
          Zanim sprawa trafi do sadu, kolega bedzie
          z powrotem w US of A i polski sad bedzie ko mogl
          w dupe pocalowac.

          >Ponadto auto jedzie na parking policyjny, chyba że na
          > miejscu całkowicie zdemontujesz detektor i oddasz
          policjantom.

          duzo nie tracisz ($50- $100)

          > 2. Mandaty są teraz wyższe - teraz dostałbyś nie mniej
          niż 500 zł.

          to na nasze okolo $130 - nie jest to wielka strata.
          Wypozyczenie samochodu tez nie jest wcale tanie.

          > 3. Przekupywanie policjanta to teraz zły pomysł - trwa
          u nas wielka walka z
          > korupcją i może się to teraz źle skończyć (ponoć
          policjanci dostają nagrody za
          > każdego kogo przyłapią na próbie korupcji).

          dostaja nagrody w wysokosci 50 zl od mandatu ?
          To daj mu 100 i facet cie pusci.

          > 4. Nie dostaniesz mandatu kredytowego - płacisz na
          miejscu, albo biorą cię na
          > posterunek i nie wyjedziesz z kraju jeśli nie zapłacisz.

          dlaczego nie ?
          a co jesli nie masz przy sobie 500 zl ???
          Czy wszyscy kierowcy w Polsce woza ze soba taka gotowke ?


          Bez zapłaconego
          > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne
          obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
          >
          > granicy.

          trala lala panna lala.
          Nie wierz mu.
          Polska biurokracja jest gorsza niz ci sie wydaje.

          > Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
          • wielki_czarownik EE 16.05.03, 21:11
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > wielki_czarownik napisał:
            >
            > > 1. Detektory są nielegalne i ryzykujesz dużo - mandat
            > nawet do 5000 zł (jeśli
            > > sprawa trafi do sądu).
            >
            > polskie sady sa znane ze swej szybkosci.
            > Zanim sprawa trafi do sadu, kolega bedzie
            > z powrotem w US of A i polski sad bedzie ko mogl
            > w dupe pocalowac.

            Ale detector tak czy siak zabiorą!

            > >Ponadto auto jedzie na parking policyjny, chyba że na
            > > miejscu całkowicie zdemontujesz detektor i oddasz
            > policjantom.
            >
            > duzo nie tracisz ($50- $100)

            Hahaha! Samo holowanie to będzie ze $100 a auto odbierzesz gdy zapłacisz
            mandat - kolejne $100.

            >
            > > 2. Mandaty są teraz wyższe - teraz dostałbyś nie mniej
            > niż 500 zł.
            >
            > to na nasze okolo $130 - nie jest to wielka strata.
            > Wypozyczenie samochodu tez nie jest wcale tanie.

            A detector kosztuje kolejne $100.

            >
            > > 3. Przekupywanie policjanta to teraz zły pomysł - trwa
            > u nas wielka walka z
            > > korupcją i może się to teraz źle skończyć (ponoć
            > policjanci dostają nagrody za
            > > każdego kogo przyłapią na próbie korupcji).
            >
            > dostaja nagrody w wysokosci 50 zl od mandatu ?
            > To daj mu 100 i facet cie pusci.

            Śnisz! Za 100 zł to możesz kopniaka w tyłek dostać. Chcesz przekupywać, to
            musisz się przygotować na kilkaset złotych (puszczenie auta to nie mniej niż
            300 zł)
            >
            > > 4. Nie dostaniesz mandatu kredytowego - płacisz na
            > miejscu, albo biorą cię na
            > > posterunek i nie wyjedziesz z kraju jeśli nie zapłacisz.
            >
            > dlaczego nie ?
            > a co jesli nie masz przy sobie 500 zl ???
            > Czy wszyscy kierowcy w Polsce woza ze soba taka gotowke ?

            Wtedy biorą cię na posterunek i dalej mają już jakieś swoje procedury - nie
            wiem jakie, ale wuj kolegi (nie z Polski) wolał zapłacić mandat. Chyba mają
            prawo zabezpieczyć twoje rzeczy jako zabezpieczenie.

            >
            >
            > Bez zapłaconego
            > > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne
            > obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
            > >
            > > granicy.
            >
            > trala lala panna lala.
            > Nie wierz mu.
            > Polska biurokracja jest gorsza niz ci sie wydaje.

            Jaka biurokracja?? Podają informację do SG a oni teraz sprawdzają każdego
            przekraczającego granicę w komputerze. Nie wywiniesz się teraz tak łatwo.
            Uwierz mi - ja żyję w tym kraju.

            >
            > > Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
            • Gość: Pol-Am Re: EE IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:19
              Moj detektor niestety nie $100 V1 ( $400 Nie mam zamiaru go oddawac ...)
              Mierzy na duza odleglosc, ma 4 zakresy lacznie z laserem i pozazuje z ktorej
              stroany mierza. Przydaje sie na autostradzie jak zaczyna gwizdac to wiadomo
              czy z przodu czy z tylu... No is lyszelem ze Czsi to tez strasznie lapia
              (jedziemy tam tez) Pilot bedzie musial trzymac reke na detektorze.
              • Gość: Prezes Re: EE IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:45
                Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

                > Moj detektor niestety nie $100 V1 ( $400 Nie mam
                zamiaru go oddawac ...)
                > Mierzy na duza odleglosc, ma 4 zakresy lacznie z
                laserem i pozazuje z ktorej
                > stroany mierza. Przydaje sie na autostradzie jak
                zaczyna gwizdac to wiadomo
                > czy z przodu czy z tylu... No is lyszelem ze Czsi to
                tez strasznie lapia
                > (jedziemy tam tez) Pilot bedzie musial trzymac reke na
                detektorze.

                super Valentine 1. The best.
                www.valentine1.com/
            • Gość: Prezes Re: EE IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:28
              wielki_czarownik napisał:

              > Gość portalu: Prezes napisał(a):
              >
              > > wielki_czarownik napisał:
              > >
              > > > 1. Detektory są nielegalne i ryzykujesz dużo - mandat
              > > nawet do 5000 zł (jeśli
              > > > sprawa trafi do sądu).
              > >
              > > polskie sady sa znane ze swej szybkosci.
              > > Zanim sprawa trafi do sadu, kolega bedzie
              > > z powrotem w US of A i polski sad bedzie ko mogl
              > > w dupe pocalowac.
              >
              > Ale detector tak czy siak zabiorą!


              pies tracal detector

              >
              > > >Ponadto auto jedzie na parking policyjny, chyba że na
              > > > miejscu całkowicie zdemontujesz detektor i oddasz
              > > policjantom.
              > >
              > > duzo nie tracisz ($50- $100)
              >
              > Hahaha! Samo holowanie to będzie ze $100 a auto
              odbierzesz gdy zapłacisz
              > mandat - kolejne $100.
              >

              a po kiego chuja maja holowac auto,
              jesli oddasz im detektor ???


              > >
              > > > 2. Mandaty są teraz wyższe - teraz dostałbyś nie mniej
              > > niż 500 zł.
              > >
              > > to na nasze okolo $130 - nie jest to wielka strata.
              > > Wypozyczenie samochodu tez nie jest wcale tanie.
              >
              > A detector kosztuje kolejne $100.
              >
              > >
              > > > 3. Przekupywanie policjanta to teraz zły pomysł - trwa
              > > u nas wielka walka z
              > > > korupcją i może się to teraz źle skończyć (ponoć
              > > policjanci dostają nagrody za
              > > > każdego kogo przyłapią na próbie korupcji).
              > >
              > > dostaja nagrody w wysokosci 50 zl od mandatu ?
              > > To daj mu 100 i facet cie pusci.
              >
              > Śnisz! Za 100 zł to możesz kopniaka w tyłek dostać.
              Chcesz przekupywać, to
              > musisz się przygotować na kilkaset złotych (puszczenie
              auta to nie mniej niż
              > 300 zł)

              a jaka dostaja nagrode za probe korupcji ???
              tez 200-300 zl od proby korupcji ??
              Jesli tak to policjanci powinni byc najbogatszymi ludzmi
              w Polsce.


              > >
              > > > 4. Nie dostaniesz mandatu kredytowego - płacisz na
              > > miejscu, albo biorą cię na
              > > > posterunek i nie wyjedziesz z kraju jeśli nie
              zapłacisz.
              > >
              > > dlaczego nie ?
              > > a co jesli nie masz przy sobie 500 zl ???
              > > Czy wszyscy kierowcy w Polsce woza ze soba taka gotowke ?
              >
              > Wtedy biorą cię na posterunek i dalej mają już jakieś
              swoje procedury - nie
              > wiem jakie, ale wuj kolegi (nie z Polski) wolał
              zapłacić mandat. Chyba mają
              > prawo zabezpieczyć twoje rzeczy jako zabezpieczenie.
              >

              chyba nie. W koncu nie ma obowiazku wozenia ze soba
              500 czy 1000 zl. A trudno chyba zakladac, ze jesli
              nie masz przy sobie odpowiedniej kwoty, to od razu
              nie zaplacisz mandatu w wyznaczonym terminie.
              Czy mandaty "kredytowe" juz w Polsce nie funkcjonuja ?


              > >
              > >
              > > Bez zapłaconego
              > > > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne
              > > obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
              > > >
              > > > granicy.
              > >
              > > trala lala panna lala.
              > > Nie wierz mu.
              > > Polska biurokracja jest gorsza niz ci sie wydaje.
              >
              > Jaka biurokracja?? Podają informację do SG

              a dlaczego mieliby podac informacje (informacje o czym ??)
              do SG. Czy kazda osoba zatrzymana w polsce o najmniejsze
              wykroczenie jest natychmiast zglaszana do SG, zeby
              przypadkiem nie uciekla za granice ????

              >a oni teraz sprawdzają każdego
              > przekraczającego granicę w komputerze. Nie wywiniesz
              się >teraz tak łatwo.

              wywiniesz sie wywiniesz.


              > Uwierz mi - ja żyję w tym kraju.
              >

              ja na szczescie nie.
              im dluzej czytam ta liste, tym bardziej sie z tego ciesze.




              > >
              > > > Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
              • Gość: polokokt Re: EE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 22:38
                > chyba nie. W koncu nie ma obowiazku wozenia ze soba
                > 500 czy 1000 zl. A trudno chyba zakladac, ze jesli
                > nie masz przy sobie odpowiedniej kwoty, to od razu
                > nie zaplacisz mandatu w wyznaczonym terminie.
                > Czy mandaty "kredytowe" juz w Polsce nie funkcjonuja ?
                >

                Wystarczy ze zatrzymaja Ci paszport (bo zakladamy w tym wypadku ze takim sie
                poslugujesz podczas zatrzymania, wiec jako obcokrajowiec dostajesz tylko
                mandaty do uregulowania od reki, kredytowego Ci nie wystawia) no i juz nie
                wyjedziesz z kraju dopuki nie zaplacisz. A paszport odbierzesz po oplaceniu
                odpowiednich kwitow.
                Pozdrawiam
                • Gość: Prezes Re: EE IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 22:46
                  Gość portalu: polokokt napisał(a):

                  > > chyba nie. W koncu nie ma obowiazku wozenia ze soba
                  > > 500 czy 1000 zl. A trudno chyba zakladac, ze jesli
                  > > nie masz przy sobie odpowiedniej kwoty, to od razu
                  > > nie zaplacisz mandatu w wyznaczonym terminie.
                  > > Czy mandaty "kredytowe" juz w Polsce nie funkcjonuja ?
                  > >
                  >
                  > Wystarczy ze zatrzymaja Ci paszport (bo zakladamy w tym
                  wypadku ze takim sie
                  > poslugujesz podczas zatrzymania,

                  blad ! nalezy wylacznie uzywac polskiego dowodu
                  osobistego, a w przypadku braku takowego
                  uzyc obcego paszportu !
                  Jesli gliny zabiora ci obcy paszport (do czego nie maja
                  prawa), to zglaszasz to jak najszybciej do swojej
                  ambasady, albo jeszcze lepiej mowisz, ze cie okradziono.
                  Znajomy Amerykanin, ktorego rzeczywiscie okradziono
                  opowiadal, ze ambasada amerykanska
                  wystawila mu nowy paszport w ciagu 2 dni !


                  > wiec jako obcokrajowiec dostajesz tylko
                  > mandaty do uregulowania od reki, kredytowego Ci nie
                  wystawia) no i juz nie
                  > wyjedziesz z kraju dopuki nie zaplacisz.

                  no chyba, ze masz w drugiej kieszeni paszport
                  np. amerykanski (a wielu tutejszych Polakow taki ma)
                  i wtedy moga ci .... "Jasiu powiedz, co oni mnie moga !"

                  wezykiem, wezykiem !

                  > A paszport odbierzesz po oplaceniu
                  > odpowiednich kwitow.
                  > Pozdrawiam

                  dlatego zalecam poslugiwac sie dowodem osobistym
                  i polskim prawem jazdy a nie paszportem.
                  Ja tak robie. Czy wtedy odmowia wystawienia mandatu
                  kredytowego ?
                  • wielki_czarownik Re: EE 16.05.03, 23:00
                    Gość portalu: Prezes napisał(a):

                    > >
                    > > Wystarczy ze zatrzymaja Ci paszport (bo zakladamy w tym
                    > wypadku ze takim sie
                    > > poslugujesz podczas zatrzymania,
                    >
                    > blad ! nalezy wylacznie uzywac polskiego dowodu
                    > osobistego, a w przypadku braku takowego
                    > uzyc obcego paszportu !
                    > Jesli gliny zabiora ci obcy paszport (do czego nie maja
                    > prawa), to zglaszasz to jak najszybciej do swojej
                    > ambasady, albo jeszcze lepiej mowisz, ze cie okradziono.
                    > Znajomy Amerykanin, ktorego rzeczywiscie okradziono
                    > opowiadal, ze ambasada amerykanska
                    > wystawila mu nowy paszport w ciagu 2 dni !

                    Mają prawo - to jest polskie prawo. A ponadto twoje nazwisko jest na liście i z
                    nowym paszportem też nie przejedziesz granicy :)



                    > dlatego zalecam poslugiwac sie dowodem osobistym
                    > i polskim prawem jazdy a nie paszportem.
                    > Ja tak robie. Czy wtedy odmowia wystawienia mandatu
                    > kredytowego ?

                    Z tego co mi wiadomo tak, bo nie jesteś na stałe zameldowany w Polsce!
                    • Gość: Prezes Re: EE IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:12
                      wielki_czarownik napisał:

                      > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                      >
                      > > >
                      > > > Wystarczy ze zatrzymaja Ci paszport (bo zakladamy w tym
                      > > wypadku ze takim sie
                      > > > poslugujesz podczas zatrzymania,
                      > >
                      > > blad ! nalezy wylacznie uzywac polskiego dowodu
                      > > osobistego, a w przypadku braku takowego
                      > > uzyc obcego paszportu !
                      > > Jesli gliny zabiora ci obcy paszport (do czego nie maja
                      > > prawa), to zglaszasz to jak najszybciej do swojej
                      > > ambasady, albo jeszcze lepiej mowisz, ze cie okradziono.
                      > > Znajomy Amerykanin, ktorego rzeczywiscie okradziono
                      > > opowiadal, ze ambasada amerykanska
                      > > wystawila mu nowy paszport w ciagu 2 dni !
                      >
                      > Mają prawo - to jest polskie prawo. A ponadto twoje
                      nazwisko jest na liście i z
                      >
                      > nowym paszportem też nie przejedziesz granicy :)
                      >
                      >
                      >

                      To przejde z nowym paszportem
                      np. przez Doline Chocholowska na Slowacje
                      i wyjade ze Slowacji :-)

                      > > dlatego zalecam poslugiwac sie dowodem osobistym
                      > > i polskim prawem jazdy a nie paszportem.
                      > > Ja tak robie. Czy wtedy odmowia wystawienia mandatu
                      > > kredytowego ?
                      >
                      > Z tego co mi wiadomo tak, bo nie jesteś na stałe
                      zameldowany w Polsce!

                      a czy mam to napisane na czole ???
                      w moim dowodzie mam stale zameldowanie w Polsce :-)
              • wielki_czarownik Re: EE 16.05.03, 22:58
                Gość portalu: Prezes napisał(a):


                > > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                > >
                > > > wielki_czarownik napisał:
                > > >

                >
                > a po kiego chuja maja holowac auto,
                > jesli oddasz im detektor ???

                Ale może się nie udać rozmontować detectora w całości na miejscu. I wtedy bye
                bye autko! :(


                >

                > > > To daj mu 100 i facet cie pusci.
                > >
                > > Śnisz! Za 100 zł to możesz kopniaka w tyłek dostać.
                > Chcesz przekupywać, to
                > > musisz się przygotować na kilkaset złotych (puszczenie
                > auta to nie mniej niż
                > > 300 zł)
                >
                > a jaka dostaja nagrode za probe korupcji ???
                > tez 200-300 zl od proby korupcji ??
                > Jesli tak to policjanci powinni byc najbogatszymi ludzmi
                > w Polsce.


                Ostatnio kilku dostało po 3 tyś nagrody a facet chciał im dać 50 zł!
                Zazwyczajdostają mniej a kierowcy coraz bardziej boją się proponować łapówkę.
                Mój kumpel dostał mandat, a 200 metrów dalej zatrzymał go drugi patrol i
                poprosił o pokazanie mandatu - chciał sprawdzić czy tamni policjanci nie wzięli.


                > chyba nie. W koncu nie ma obowiazku wozenia ze soba
                > 500 czy 1000 zl. A trudno chyba zakladac, ze jesli
                > nie masz przy sobie odpowiedniej kwoty, to od razu
                > nie zaplacisz mandatu w wyznaczonym terminie.
                > Czy mandaty "kredytowe" juz w Polsce nie funkcjonuja ?

                Mandaty kredytowe tylko dla Polaków. Cudzoziemcy płacą albo mają duże kłopoty.

                >
                >
                > > >
                > > >
                > > > Bez zapłaconego
                > > > > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne
                > > > obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
                > > > >
                > > > > granicy.
                > > >
                > > > trala lala panna lala.
                > > > Nie wierz mu.
                > > > Polska biurokracja jest gorsza niz ci sie wydaje.
                > >
                > > Jaka biurokracja?? Podają informację do SG
                >
                > a dlaczego mieliby podac informacje (informacje o czym ??)
                > do SG. Czy kazda osoba zatrzymana w polsce o najmniejsze
                > wykroczenie jest natychmiast zglaszana do SG, zeby
                > przypadkiem nie uciekla za granice ????
                >
                > >a oni teraz sprawdzają każdego
                > > przekraczającego granicę w komputerze. Nie wywiniesz
                > się >teraz tak łatwo.
                >
                > wywiniesz sie wywiniesz.

                Sprawdź. :)

                >
                > > Uwierz mi - ja żyję w tym kraju.
                > >
                >
                > ja na szczescie nie.
                > im dluzej czytam ta liste, tym bardziej sie z tego ciesze.
                >
                >
                >
                >
                > > >
                > > > > Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
                • Gość: Prezes Re: EE IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:15
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  >
                  >
                  > > > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  > > >
                  > > > > wielki_czarownik napisał:
                  > > > >
                  >
                  > >
                  > > a po kiego chuja maja holowac auto,
                  > > jesli oddasz im detektor ???
                  >
                  > Ale może się nie udać rozmontować detectora w całości
                  na miejscu. I wtedy bye
                  > bye autko! :(
                  >

                  co masz na mysli "nie uda sie rozmontowac detectora"
                  jakie rozmontowywanie masz na mysli,
                  jesli oddam im detector w calosci ???



                  >
                  > >
                  >
                  > > > > To daj mu 100 i facet cie pusci.
                  > > >
                  > > > Śnisz! Za 100 zł to możesz kopniaka w tyłek dostać.
                  > > Chcesz przekupywać, to
                  > > > musisz się przygotować na kilkaset złotych (puszczenie
                  > > auta to nie mniej niż
                  > > > 300 zł)
                  > >
                  > > a jaka dostaja nagrode za probe korupcji ???
                  > > tez 200-300 zl od proby korupcji ??
                  > > Jesli tak to policjanci powinni byc najbogatszymi ludzmi
                  > > w Polsce.
                  >
                  >
                  > Ostatnio kilku dostało po 3 tyś nagrody a facet chciał
                  im dać 50 zł!
                  > Zazwyczajdostają mniej a kierowcy coraz bardziej boją
                  się proponować łapówkę.
                  > Mój kumpel dostał mandat, a 200 metrów dalej zatrzymał
                  go drugi patrol i
                  > poprosił o pokazanie mandatu - chciał sprawdzić czy
                  tamni policjanci nie wzięli
                  > .
                  >
                  >
                  > > chyba nie. W koncu nie ma obowiazku wozenia ze soba
                  > > 500 czy 1000 zl. A trudno chyba zakladac, ze jesli
                  > > nie masz przy sobie odpowiedniej kwoty, to od razu
                  > > nie zaplacisz mandatu w wyznaczonym terminie.
                  > > Czy mandaty "kredytowe" juz w Polsce nie funkcjonuja ?
                  >
                  > Mandaty kredytowe tylko dla Polaków. Cudzoziemcy płacą
                  albo mają duże kłopoty.
                  >

                  a ja jestem Polakiem. Wiec mam prawo do mandatu
                  kredytowego, hle, hle, hle...


                  > >
                  > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > Bez zapłaconego
                  > > > > > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne
                  > > > > obywatelstwo, bo sprawdzą cię na
                  > > > > >
                  > > > > > granicy.
                  > > > >
                  > > > > trala lala panna lala.
                  > > > > Nie wierz mu.
                  > > > > Polska biurokracja jest gorsza niz ci sie wydaje.
                  > > >
                  > > > Jaka biurokracja?? Podają informację do SG
                  > >
                  > > a dlaczego mieliby podac informacje (informacje o
                  czym ??)
                  > > do SG. Czy kazda osoba zatrzymana w polsce o najmniejsze
                  > > wykroczenie jest natychmiast zglaszana do SG, zeby
                  > > przypadkiem nie uciekla za granice ????
                  > >
                  > > >a oni teraz sprawdzają każdego
                  > > > przekraczającego granicę w komputerze. Nie wywiniesz
                  > > się >teraz tak łatwo.
                  > >
                  > > wywiniesz sie wywiniesz.
                  >
                  > Sprawdź. :)
                  >

                  a chcesz sie zalozyc ?



                  > >
                  > > > Uwierz mi - ja żyję w tym kraju.
                  > > >
                  > >
                  > > ja na szczescie nie.
                  > > im dluzej czytam ta liste, tym bardziej sie z tego
                  ciesze.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > > >
                  > > > > > Przez te ostatnie 5 lat trochę się u nas zmieniło.
        • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:03
          wielki_czarownik napisał:

          > 1. Detektory są nielegalne i ryzykujesz dużo - mandat
          nawet do 5000 zł (jeśli
          > sprawa trafi do sądu). Ponadto auto jedzie na parking
          policyjny, chyba że na
          > miejscu całkowicie zdemontujesz detektor i oddasz
          policjantom.

          tylko jeszcze najpierw musza cie kutasy zlapac !


        • Gość: Pol-Am Re: Trochę źle mu radzisz. IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:04
          Dzieki za informacje. Absolutnie jesli detektry sa nielegalne - mam tylko 2
          opcje: nie uzywac albo natychmiast schowac jak sie zostanie zatrzymanym (so
          przykleajne do szyby i potrzeba 5 sekund aby schowac - policja nie wie czy
          radart jest zainstalowany. Nawet tu gdzie detektory sa calkiem legalne -
          chowam jak mnie zatrzymaj bo to policjanta moze zdenerwowac. Caly trick jest
          zeby policje wykryc wystarczajac wczesnie - zwolnic i nie zostac zatrzymanym.
          Ryzyko powinno byc tylko w przypadku zatrzymania za inne wykroczenie.
          Jeszcze jedno pytanie: Czy policja uzywa radarow stacjonarnych -tzn wlaczonych
          caly czas, na stojaku i czatujacy na kierowcow (detektor wykryje go z
          odleglosci 1-2 km), czy tez tzw "instant ON" - wylaczony, trzymany w rece i
          wlaczany tylko aby zmierzyc wypatrzone auto? (niebezpiecznie jak sie jest
          jedynym albo zdecydowanie najszybszym na drodze i nie moze byc czasu na
          reakcje). Ostanio jak mnie namierzyli to mieli Poloneza ustawonego przed
          wjazdem do rolnika (przed stodola), na stojaku i zasilanie mieli podlaczone od
          chlopa. Bylo to na pustej drodze w dolince gdzoe bylo kilka domow i
          ograniczenie do 50kmh na 50 metrach. Policjant wyskoczyl na droge z lizakiem.
          Zatrzymalismy sie, zaczelismy mowic po angielsku ale skubaniec troche mowil.
          Powiedzielismy za nie mamy pieniedzy, jedziemy do granicy ..bal, bla, bla...-
          niestety kazal mi pokazac portfel - znalazl forse....ale za to musial wypisac
          druczek.
          Nie jestem pewien co by zrobili jakbym sie nie zatrzymal - i skrecil w
          pierwsza boczna droge (bo mogliby zadzwonic do kolesia z przodu)? Znajomi
          mowili ze albo by nic nie zrobili albo zadzwonili do kolesi aby rzucili
          kolczatke???
          • wielki_czarownik Re: Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 21:19
            Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

            > Dzieki za informacje. Absolutnie jesli detektry sa nielegalne - mam tylko 2
            > opcje: nie uzywac albo natychmiast schowac jak sie zostanie zatrzymanym (so
            > przykleajne do szyby i potrzeba 5 sekund aby schowac - policja nie wie czy
            > radart jest zainstalowany. Nawet tu gdzie detektory sa calkiem legalne -
            > chowam jak mnie zatrzymaj bo to policjanta moze zdenerwowac. Caly trick jest
            > zeby policje wykryc wystarczajac wczesnie - zwolnic i nie zostac zatrzymanym.

            Nie - samo posiadanie detectora jest karalne!! Chyba, że go wieziesz w
            bagażniku i w pudełku!!

            > Ryzyko powinno byc tylko w przypadku zatrzymania za inne wykroczenie.
            > Jeszcze jedno pytanie: Czy policja uzywa radarow stacjonarnych -tzn
            wlaczonych
            > caly czas, na stojaku i czatujacy na kierowcow (detektor wykryje go z
            > odleglosci 1-2 km), czy tez tzw "instant ON" - wylaczony, trzymany w rece i
            > wlaczany tylko aby zmierzyc wypatrzone auto? (niebezpiecznie jak sie jest
            > jedynym albo zdecydowanie najszybszym na drodze i nie moze byc czasu na
            > reakcje).

            Mają radary pistoletowe - wyłączone i tylko chwilowo w ciebie "strzelają". W
            zasadzie nie do wykrycia bo mają bardzo mały zasięg.

            Ostanio jak mnie namierzyli to mieli Poloneza ustawonego przed
            > wjazdem do rolnika (przed stodola), na stojaku i zasilanie mieli podlaczone
            od
            > chlopa. Bylo to na pustej drodze w dolince gdzoe bylo kilka domow i
            > ograniczenie do 50kmh na 50 metrach. Policjant wyskoczyl na droge z lizakiem.
            > Zatrzymalismy sie, zaczelismy mowic po angielsku ale skubaniec troche mowil.
            > Powiedzielismy za nie mamy pieniedzy, jedziemy do granicy ..bal, bla, bla...-
            > niestety kazal mi pokazac portfel - znalazl forse....ale za to musial wypisac
            > druczek.
            > Nie jestem pewien co by zrobili jakbym sie nie zatrzymal - i skrecil w
            > pierwsza boczna droge (bo mogliby zadzwonic do kolesia z przodu)? Znajomi
            > mowili ze albo by nic nie zrobili albo zadzwonili do kolesi aby rzucili
            > kolczatke???

            Teraz na szosie policyjnego Poloneza nie znajdziesz. Teraz nasi używają 170
            konnych Mondeo. Nie ma już mandatów kredytowych dla cudzoziemców. Płacisz albo
            jedziesz na komisariat. A jak się nie zatrzymasz? Będą gonić, strzelać (teraz
            tak!!) a jak złapią (a najczęściej łapią) to do aresztu i pod sąd!!
            • Gość: Pol-Am Holly Sh$& #35 & IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:29
              Chyba nie mowisz ze moga rewidowac auto? Bez nakazu prokuratora na rewizje?
              Tu nie maja prawa chyba ze sie zgodzisz.

              To wszystko przez tem amerykanskie filmy. Napatrzyli sie za duzo i maja
              zabawe... Tutaj przynajmniej jest fair - oni moga mierzyc a my mozemy uzywaz
              detektorow. Nie wolno uzywac urzadzen do zaklocania radarow (na wysylanie
              sygnalow elektromagnetycznych trzeba miec licencje) ale mozna zaklocac laser (
              obowiazuje ta sam zasada co do latarek). Strasznie to policjantow wkorza bo
              wiedze ze sa zaklocani ale coz moga zrobic? Pisza mandat za brak tablic a
              przodu ...hahaha Ostatni magazyn motoryzacujny zrobil test uzywajac normalych
              policjanow z laserami ktorzy twierdzili ze zaklocarki nie pracuja - i jak sie
              przekonali ze pracuja to ich komentarz byl :" No tak, pracuja ale nie radzimy
              wydawac $300 a raczej jezdzic wolniej" Sure.......
              • Gość: Prezes Re: Holly Sh$& & #35 35 & IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:38
                Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

                > Chyba nie mowisz ze moga rewidowac auto? Bez nakazu
                prokuratora na rewizje?
                > Tu nie maja prawa chyba ze sie zgodzisz.
                >

                no chyba, ze jest "probable cause",
                wtedy moga zrewidowac, bez nakazu rewizji.
                Ja zawsze mowie, ze nie wyrazam zgody na rewizje.
                Bo jesli cos znajda bez twojej zgody i bez probable
                cause, to nie moze to byc uzyte w sadzie przeciw tobie.


                > To wszystko przez tem amerykanskie filmy. Napatrzyli
                sie za duzo i maja
                > zabawe... Tutaj przynajmniej jest fair - oni moga
                mierzyc a my mozemy uzywaz
                > detektorow. Nie wolno uzywac urzadzen do zaklocania
                radarow (na wysylanie
                > sygnalow elektromagnetycznych trzeba miec licencje) ale
                mozna zaklocac laser (
                > obowiazuje ta sam zasada co do latarek). Strasznie to
                policjantow wkorza bo
                > wiedze ze sa zaklocani ale coz moga zrobic? Pisza
                mandat za brak tablic a
                > przodu ...

                w wielu stanach nie ma tablic z przodu
                (np. SC, NC, IN wiele innych)



                hahaha Ostatni magazyn motoryzacujny zrobil test uzywajac
                normalych
                > policjanow z laserami ktorzy twierdzili ze zaklocarki
                nie pracuja - i jak sie
                > przekonali ze pracuja to ich komentarz byl :" No tak,
                pracuja ale nie radzimy
                > wydawac $300 a raczej jezdzic wolniej" Sure.......

                • Gość: Pol-Am Re: Holly Sh$& & & #35 35 35 & IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:42
                  Tu w CA sie ostania zezlili bo instaluja kamery na co drugim skrzyzowaniu aby
                  lapac tych co przejezdzaja na czerwonym swietle - i robia zdjecie przedniej
                  tablicy. Ja dostaje co troche "fix it" ticket.. zakladam, jade na policje,
                  podpisuja ze jest, a ja zdejmuje....tak zabawa w kotka i myszke....
                • wielki_czarownik Re: Holly Sh$& & & #35 35 35 & 16.05.03, 23:04
                  Gość portalu: Prezes napisał(a):

                  > Gość portalu: Pol-Am napisał(a):
                  >
                  > > Chyba nie mowisz ze moga rewidowac auto? Bez nakazu
                  > prokuratora na rewizje?
                  > > Tu nie maja prawa chyba ze sie zgodzisz.
                  > >
                  >
                  > no chyba, ze jest "probable cause",
                  > wtedy moga zrewidowac, bez nakazu rewizji.
                  > Ja zawsze mowie, ze nie wyrazam zgody na rewizje.
                  > Bo jesli cos znajda bez twojej zgody i bez probable
                  > cause, to nie moze to byc uzyte w sadzie przeciw tobie.
                  >

                  To jest Polska. Tu mogą cię zrewidować bez żadnego nakazu a "probable cause" w
                  tym kraju oznacza to, że policjant uznaje cię za podejrzanie się zachowującego,
                  rewiduje i to w sądzie starcza i może być użyte.
            • Gość: Pol-Am Holly Sh$& #35 & IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:29
              Chyba nie mowisz ze moga rewidowac auto? Bez nakazu prokuratora na rewizje?
              Tu nie maja prawa chyba ze sie zgodzisz.

              To wszystko przez tem amerykanskie filmy. Napatrzyli sie za duzo i maja
              zabawe... Tutaj przynajmniej jest fair - oni moga mierzyc a my mozemy uzywaz
              detektorow. Nie wolno uzywac urzadzen do zaklocania radarow (na wysylanie
              sygnalow elektromagnetycznych trzeba miec licencje) ale mozna zaklocac laser (
              obowiazuje ta sam zasada co do latarek). Strasznie to policjantow wkorza bo
              wiedze ze sa zaklocani ale coz moga zrobic? Pisza mandat za brak tablic a
              przodu ...hahaha Ostatni magazyn motoryzacujny zrobil test uzywajac normalych
              policjanow z laserami ktorzy twierdzili ze zaklocarki nie pracuja - i jak sie
              przekonali ze pracuja to ich komentarz byl :" No tak, pracuja ale nie radzimy
              wydawac $300 a raczej jezdzic wolniej" Sure.......
            • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:33
              wielki_czarownik napisał:

              > Gość portalu: Pol-Am napisał(a):
              >
              > > Dzieki za informacje. Absolutnie jesli detektry sa
              nielegalne - mam tylko
              > 2
              > > opcje: nie uzywac albo natychmiast schowac jak sie
              zostanie zatrzymanym (s
              > o
              > > przykleajne do szyby i potrzeba 5 sekund aby schowac
              - policja nie wie czy
              >
              > > radart jest zainstalowany. Nawet tu gdzie detektory
              sa calkiem legalne -
              > > chowam jak mnie zatrzymaj bo to policjanta moze
              zdenerwowac. Caly trick je
              > st
              > > zeby policje wykryc wystarczajac wczesnie - zwolnic i
              nie zostac zatrzyman
              > ym.
              >
              > Nie - samo posiadanie detectora jest karalne!! Chyba,
              że go wieziesz w
              > bagażniku i w pudełku!!

              tylko jeszcze policjant musi wiedziec, ze go masz.
              Jesli jestes szybki, to zdazysz schowac zanim
              cie zatrzyma. A najprawdopodobniej w ogole cie nie
              zatrzyma, bo zwolnisz :-)




              >
              > > Ryzyko powinno byc tylko w przypadku zatrzymania za
              inne wykroczenie.
              > > Jeszcze jedno pytanie: Czy policja uzywa radarow
              stacjonarnych -tzn
              > wlaczonych
              > > caly czas, na stojaku i czatujacy na kierowcow
              (detektor wykryje go z
              > > odleglosci 1-2 km), czy tez tzw "instant ON" -
              wylaczony, trzymany w rece
              > i
              > > wlaczany tylko aby zmierzyc wypatrzone auto?
              (niebezpiecznie jak sie jest
              > > jedynym albo zdecydowanie najszybszym na drodze i nie
              moze byc czasu na
              > > reakcje).
              >
              > Mają radary pistoletowe - wyłączone i tylko chwilowo w
              ciebie "strzelają". W
              > zasadzie nie do wykrycia bo mają bardzo mały zasięg.
              >
              > Ostanio jak mnie namierzyli to mieli Poloneza
              ustawonego przed
              > > wjazdem do rolnika (przed stodola), na stojaku i
              zasilanie mieli podlaczon
              > e
              > od
              > > chlopa. Bylo to na pustej drodze w dolince gdzoe bylo
              kilka domow i
              > > ograniczenie do 50kmh na 50 metrach. Policjant
              wyskoczyl na droge z lizak
              > iem.
              > > Zatrzymalismy sie, zaczelismy mowic po angielsku ale
              skubaniec troche mowi
              > l.
              > > Powiedzielismy za nie mamy pieniedzy, jedziemy do
              granicy ..bal, bla, bla.
              > ..-
              > > niestety kazal mi pokazac portfel - znalazl
              forse....ale za to musial wypi
              > sac
              > > druczek.
              > > Nie jestem pewien co by zrobili jakbym sie nie
              zatrzymal - i skrecil w
              > > pierwsza boczna droge (bo mogliby zadzwonic do
              kolesia z przodu)? Znajomi
              > > mowili ze albo by nic nie zrobili albo zadzwonili do
              kolesi aby rzucili
              > > kolczatke???
              >
              > Teraz na szosie policyjnego Poloneza nie znajdziesz.
              Teraz nasi używają 170
              > konnych Mondeo. Nie ma już mandatów kredytowych dla
              cudzoziemców.

              dlatego mowie bys zawsze uzywal polskiego prawa jazdy
              i dowodu osobistego a nie paszportu. Ja tak robie.
              Na czole nie mam napisane gdzie mieszkam.

              Płacisz albo
              > jedziesz na komisariat. A jak się nie zatrzymasz? Będą
              gonić, strzelać (teraz
              > tak!!)

              to wtedy wyciagasz kalasznikowa albo rgppanc i
              rozpierdalasz towarzystwo na kawalki

              >a jak złapią (a najczęściej łapią) to do aresztu i pod
              >sąd!!

              i pod stienku !
              • Gość: Pol-Am Re: Trochę źle mu radzisz. IP: 207.76.204.* 16.05.03, 21:38
                Problem w tym ze mam polskie prawo jazdy (wydane 30 lat temu jak bezterminowe -
                czy tu sie cos zmienilo?) ale nie mam dowodu ani polskiego paszportu (teraz
                trzeba rok aby to zalatwic i do tego trzeba swiadectwo urodzenia i jakis tam
                PESEL)
                • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 21:42
                  Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

                  > Problem w tym ze mam polskie prawo jazdy (wydane 30 lat
                  temu jak bezterminowe -
                  > czy tu sie cos zmienilo?)

                  od marca te prawa jazdy sa juz niewazne.
                  W zeszlym roku jeszcze na takie (nieco mlodsze :-)
                  wypozyczalem w Polsce samochod. No problem.

                  >ale nie mam dowodu ani polskiego paszportu (teraz
                  > trzeba rok aby to zalatwic i do tego trzeba swiadectwo
                  urodzenia i jakis tam
                  > PESEL)

                  to troche komplikuje sprawe, ale najwazniejsze to zbytnio
                  sie nie przejmowac, miec ze soba troche gotowki
                  i "play by the ear"... nie taki diabel straszny.
                  W najgorszym wypadku wakacje beda troche drozsze :-)
                  • bisnesmen Re: Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 21:57
                    Do kolegi Pol-Am.
                    Istnieje spora szansa na to, że niezależnie od
                    swojego "Detectora" za $400 wysadzą cię z twojej
                    wyścigówki prawdziwi Polacy Ewentualnie możesz
                    skończyć na jakimś słupie, czego szczerze Ci życzę.
                    • Gość: Pol-Am Whowww... co za goscinnosc. IP: 207.76.204.* 16.05.03, 22:31
                      No i ciekaw jestem za co jestes obruszony i taki zawistny? Zyczyc tego
                      rodakowi ktory chce odwiedzic rodzinny kraj. A gdzie to "gosc w dom... "
                      • bisnesmen Re: Whowww... co za goscinnosc. 16.05.03, 23:16
                        Może powinienem cię podziwiać, wujku z Ameryki, bo masz
                        pewnie dużo dolarów, licencję rajdowca i zaszczycisz nas
                        swoją obecnością. Może nawet pokażesz, jak się śmiga
                        150 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
                        Jest taki gatunek ludzi, których jarają takie historie,
                        ale ja, forumowy przygłup, oświadczam ci, że bijesz swoją
                        tępotą na głowę wieska.walaska i mnie razem wziętych.
                        Ścigaj się w swojej zaściankowej wiosce, podniecaj swoją
                        zabawką (za $400!!!). A jak zobaczysz w PL s4, skręć w
                        boczną uliczkę, powinno ci bardzo zależeć na uniknięciu
                        spotkania ze mną.
                        • Gość: Pol-am Re: Whowww... co za goscinnosc. IP: 207.76.204.* 17.05.03, 00:13
                          s4 whowww. poskladane do kupy po przemycie czy moze nowe? Kolego nie chodzi
                          mi aby sie z toba sprzeczac ani popisywac - mowie ci jak jest a ty sie
                          wsciekasz? O co? A jesli checesz sie pochwalic S4 - swietnie, fajne autko.
                          Wlasnie sprawdzalem tydzien temu - fajna zabawka (syn chcial kupic ale w koncu
                          zdecydowal sie na BMW M-roadster A ja w jego wieku cieszylem sie maluchem...).
                          No a ja w Polsce bede jezdzil jakas tam skoda czy oplem i sie nie bede ogladal
                          za s4. No a bez chwalenia - w s4 wachalbys dymek - M5 sa szybsze - ale w
                          koncu nie oto chodzi. <wyciagam reke na zgode>

                          Cheers
                    • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 22:47
                      bisnesmen napisał:

                      > Do kolegi Pol-Am.
                      > Istnieje spora szansa na to, że niezależnie od
                      > swojego "Detectora" za $400 wysadzą cię z twojej
                      > wyścigówki prawdziwi Polacy

                      czy ty jestes "prawdziwym Polakiem"

                      >Ewentualnie możesz
                      > skończyć na jakimś słupie, czego szczerze Ci życzę.

                      nawzajem !
        • devote Re: Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 23:41
          wielki_czarownik napisał:

          > Bez zapłaconego
          > mandatu też nie wyjedziesz jeśli masz podwójne obywatelstwo, bo sprawdzą cię
          na
          >
          > granicy.


          to na granicy celnik sprawdza kazdego polaak ktory wyjezdza z kraju czy ma do
          za placenia mandat???
          pierdolisz jak zakrecony :)
          • wielki_czarownik Re: Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 23:44
            A po co zabiera ci paszport i wklepuje numer do komputera? Tam mają zapisane
            czy jesteś poszukiwany, albo czy masz mandat do zapłacenia (tylko cudzoziemcy)
            • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:52
              wielki_czarownik napisał:

              > A po co zabiera ci paszport i wklepuje numer do
              komputera? Tam mają zapisane
              > czy jesteś poszukiwany, albo czy masz mandat do
              zapłacenia (tylko cudzoziemcy)

              pewnie po to, by sprawdzic czy wlasnie nie masz zaleglych
              mandatow na swoim koncie.

              Nie wyobrazasz chyba sobie, ze WOPiki sa powiadamiane
              o kazdym wykroczeniu !

              • bisnesmen Re: Trochę źle mu radzisz. 16.05.03, 23:55
                Gość portalu: Prezes napisał(a):

                > Nie wyobrazasz chyba sobie, ze WOPiki sa powiadamiane
                > o kazdym wykroczeniu !

                Nikt sobie tego nie wyobraża, głupku, bo nie ma w Polsce
                czegoś takiego, jak WOP.
                • Gość: Prezes Re: Trochę źle mu radzisz. IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:57
                  bisnesmen napisał:

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  >
                  > > Nie wyobrazasz chyba sobie, ze WOPiki sa powiadamiane
                  > > o kazdym wykroczeniu !
                  >
                  > Nikt sobie tego nie wyobraża, głupku, bo nie ma w Polsce
                  > czegoś takiego, jak WOP.

                  za moich czasow byl. Teraz nazywa sie inaczej, who cares ?


                  • bisnesmen Re: Trochę źle mu radzisz. 17.05.03, 00:00
                    Gość portalu: Prezes napisał(a):

                    > za moich czasow byl. Teraz nazywa sie inaczej, who cares ?
                    Nikt.
                    Ale czas Prezesa rzeczywiście przeminął.
    • greenblack Re: Radar Detector? 16.05.03, 21:57
      A czy po prostu nie mógłbyś przez te kilka tygodni(?) powstrzymać się od
      przekraczania prędkości?


      Pozdrawiam
      • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 22:40
        greenblack napisał:

        > A czy po prostu nie mógłbyś przez te kilka tygodni(?)
        powstrzymać się od
        > przekraczania prędkości?
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Never. Live free or die !
      • Gość: Pol-Am Re: Radar Detector? IP: 207.76.204.* 16.05.03, 22:45
        Oh, nie wyobrazajcie sobie ze jestem maniakiem ktory jedzie aby pobijac
        rekordy predkosci na polskich drogach. Mam okazje to robic na torze wyscigowym
        ( mam licencje i jezdze na wyscigach - wlasnym samochodem wiec nie za czesto)
        Problem jest w tym ze jedzie sobie czlowiek z dopuszczalna szybkoscia ( a
        przynajmniej blisko) i wpada w tzw pulapke radarowa... i do tego przydaje sie
        detektor.
        • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 22:51
          Gość portalu: Pol-Am napisał(a):

          > Oh, nie wyobrazajcie sobie ze jestem maniakiem ktory
          jedzie aby pobijac
          > rekordy predkosci na polskich drogach. Mam okazje to
          robic na torze wyscigowym
          > ( mam licencje i jezdze na wyscigach - wlasnym
          samochodem wiec nie za czesto)
          > Problem jest w tym ze jedzie sobie czlowiek z
          dopuszczalna szybkoscia ( a
          > przynajmniej blisko) i wpada w tzw pulapke radarowa...
          i do tego przydaje sie
          > detektor.

          kiedys zostalem zatrzymany jadac 30 mph w strefie 25 mph
          Do koncz strefy 25 mph bylo jakies 50m i wlasnie
          zaczalem sie rozpedzac, by zmienic bieg.
          Jesli mi ktos powie, ze stwarzalem zagrozenie
          dla innych to chyba nie wie o czym mowi.

          To nie byla zadna school zone czy cos w tym rodzaju,
          po prostu boczna uliczka na ktorej misie probowaly
          latac dziure budzetowa miasta.
          • Gość: is300 Jedno Powiem, Radarek zostaw w Usej. :)))) IP: *.dyn.optonline.net 16.05.03, 23:09
            Valentine 1 nie bedzie dzialal w Polsce ani w Europie.
            Tak jak i wiekszosc Radarow Amerykanskich.
            Sa szanse ze bedzie ale sa takie ze nie musi.

            Europa uzywa innych fali ze tak powiem.
            Jeden z radarow ktory powinien dzialac to tylko (Beltronic Vector 990
            International)

            Tak jak juz ktos pisal, nawet jak by ci V1 dzialal to jak beda gdziesc z
            Suszarka stali i cie strzela bezposrednio na czolowke to nie masz szans.

            W stanach z tym co sie spotkalem to zadko strzelaja z suszarek kiedy twoje
            auto widza, zdaza sie to dosc czesto z Policja na Motorach.

            W wiekszosci wlaczaj radar i siedza w krzaczorach, i tak najlatwiej jest ich
            wylowic z Detektorem.

            Moje pytanie jest takie do wlasciciela Valentine 1.
            Jak jest z zakluceniami?
            Czy radar ci sie czesto wlancza na zakluceniach?
            Chodzi tu o miasto? Czy wlancza ci sie X-Band lub K-Band na drzwi
            automatycznie otwierane w sklepach?

            Ka-SuperWide w wiekszoci oznacza 100% policje w moich przypadkach. Inne fale
            takie jak X lub K czesto reaguja na zaklucenia.

            Posiadam Beltronic Vector 985. Nie jest to zly radar detektor, ale czesto sie
            zdaza z jazdy po miescie ze sie wlancza na zaklucenia.
            Mam zamiar zmienic na V1 ale czekam na opinie wlascicieli.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Pol-Am Re: Jedno Powiem, Radarek zostaw w Usej. :)))) IP: 207.76.204.* 17.05.03, 00:23
              Dzieki za rztelene informacje. Takie bylo wlasnie moje originalne pytanie -
              czy europa uzywa tych samych czestotliwosci - i slysze ze nie. Zapytam u
              producenta V1. A jesli chodzi o zaklocenia to X-band praktycznie reaguje na
              kazdy system alarmowy i kazda wieksza kuchnie mikrofalowa - mozna wiedziec
              gdzie jest kazdy McDonald's. Ja wylaczylem X-band (chociaz ostatnio kolega
              twierdzil ze byl mierzony na tym pasmie). K-band to 80 procent zaklocen - duzo
              alarmow bankowych paracuje na tym pasmie. Ale zaklocenia nie sa czeste tak ze
              ten trzymam. Ka- band jak mowiles to 99% policja. No i duzo detektorow reaguje
              na inne. V1 jest "najcichszy" i logika wbudowana elimnuje bardzo duzo zaklocen.
              Moj chociaz to jeden z najdrozszych (drozszy jest K4 ale ten sie wbudowuje w
              samochod i ma czujniki dookola i kosztuje z montazem ok $2K) to splacil sie po
              miesiacu.
            • Gość: Pol-am Re: Jedno Powiem, Radarek zostaw w Usej. :)))) IP: 207.76.204.* 17.05.03, 00:27
              I jeszcze chce dodac ze absolutnie bym kupil jeszcze raz V1 (nowe sa mniejsze
              i ciensze) i uwazam ze to najlepszy na rynku. Naleze do klubu samochodowego i
              jest to nie tylko moja opinia - wszyscy ich uzywaja. "you got what you paid
              for"
              • Gość: is300 Re: Jedno Powiem, Radarek zostaw w Usej. :)))) IP: *.dyn.optonline.net 17.05.03, 02:12
                Gość portalu: Pol-am napisał(a):

                > I jeszcze chce dodac ze absolutnie bym kupil jeszcze raz V1 (nowe sa
                mniejsze
                > i ciensze) i uwazam ze to najlepszy na rynku. Naleze do klubu samochodowego
                i
                > jest to nie tylko moja opinia - wszyscy ich uzywaja. "you got what you paid
                > for"

                Wiem, nie staralem sie kupywac najtanszego.
                Beltronic Vector 985 kosztuje $295.
                Kupilem go za $215, bo mialem pare znizek.
                Tez sie zastanawialem nad Escortem Passport 8500, nie wiem ale kupilem Vector.

                Ale tak jak piszesz ze tez czesto masz zaklucenia, chodzi mi glownie po
                miescie to widze ze te same problemy mamy.

                Myslalem ze V1 bedzie lebszy, ale widac ze nie ma na takie rzeczy jak drzwi
                automatyczne sposobu.
          • bisnesmen Re: Radar Detector? 16.05.03, 23:24
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > Gość portalu: Pol-Am napisał(a):
            >
            > > Oh, nie wyobrazajcie sobie ze jestem maniakiem ktory
            > jedzie aby pobijac
            > > rekordy predkosci na polskich drogach. Mam okazje to
            > robic na torze wyscigowym
            > > ( mam licencje i jezdze na wyscigach - wlasnym
            > samochodem wiec nie za czesto)
            > > Problem jest w tym ze jedzie sobie czlowiek z
            > dopuszczalna szybkoscia ( a
            > > przynajmniej blisko) i wpada w tzw pulapke radarowa...
            > i do tego przydaje sie
            > > detektor.
            >
            > kiedys zostalem zatrzymany jadac 30 mph w strefie 25 mph
            > Do koncz strefy 25 mph bylo jakies 50m i wlasnie
            > zaczalem sie rozpedzac, by zmienic bieg.
            > Jesli mi ktos powie, ze stwarzalem zagrozenie
            > dla innych to chyba nie wie o czym mowi.

            Zgłosiłeś to buraku komuś, czy sam sobie pozwoliłeś
            na zmianę prawa?
            A jak jakiś psychol stłucze ci kiedyś ryj i powie, że
            dla niego było to przyjacielskie klepanie po policzku
            to się powołasz na piętnaście paragrafów, prawda? Ludzie
            dzielą się na tych, którzy uważają że prawo jest po to,
            by go przestrzegać i takich, dla których ono jest, aby je
            łamać. Jeśłi zaliczasz się do grupy drugiej, nie miej pretensji
            do bandyntów większego kalibru, którzy ci kiedyś zrobią koło
            dupy.
            • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:28
              bisnesmen napisał:

              > Gość portalu: Prezes napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Pol-Am napisał(a):
              > >
              > > > Oh, nie wyobrazajcie sobie ze jestem maniakiem ktory
              > > jedzie aby pobijac
              > > > rekordy predkosci na polskich drogach. Mam okazje to
              > > robic na torze wyscigowym
              > > > ( mam licencje i jezdze na wyscigach - wlasnym
              > > samochodem wiec nie za czesto)
              > > > Problem jest w tym ze jedzie sobie czlowiek z
              > > dopuszczalna szybkoscia ( a
              > > > przynajmniej blisko) i wpada w tzw pulapke radarowa...
              > > i do tego przydaje sie
              > > > detektor.
              > >
              > > kiedys zostalem zatrzymany jadac 30 mph w strefie 25 mph
              > > Do koncz strefy 25 mph bylo jakies 50m i wlasnie
              > > zaczalem sie rozpedzac, by zmienic bieg.
              > > Jesli mi ktos powie, ze stwarzalem zagrozenie
              > > dla innych to chyba nie wie o czym mowi.
              >
              > Zgłosiłeś to buraku komuś, czy sam sobie pozwoliłeś
              > na zmianę prawa?
              > A jak jakiś psychol stłucze ci kiedyś ryj i powie, że
              > dla niego było to przyjacielskie klepanie po policzku
              > to się powołasz na piętnaście paragrafów, prawda? Ludzie
              > dzielą się na tych, którzy uważają że prawo jest po to,
              > by go przestrzegać i takich, dla których ono jest, aby je
              > łamać. Jeśłi zaliczasz się do grupy drugiej, nie miej
              pretensji
              > do bandyntów większego kalibru, którzy ci kiedyś zrobią
              koło
              > dupy.

              uwazaj zebym ja ci kiedys kuku nie zrobil !
            • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:30
              bisnesmen napisał:

              > Gość portalu: Prezes napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Pol-Am napisał(a):
              > >
              > > > Oh, nie wyobrazajcie sobie ze jestem maniakiem ktory
              > > jedzie aby pobijac
              > > > rekordy predkosci na polskich drogach. Mam okazje to
              > > robic na torze wyscigowym
              > > > ( mam licencje i jezdze na wyscigach - wlasnym
              > > samochodem wiec nie za czesto)
              > > > Problem jest w tym ze jedzie sobie czlowiek z
              > > dopuszczalna szybkoscia ( a
              > > > przynajmniej blisko) i wpada w tzw pulapke radarowa...
              > > i do tego przydaje sie
              > > > detektor.
              > >
              > > kiedys zostalem zatrzymany jadac 30 mph w strefie 25 mph
              > > Do koncz strefy 25 mph bylo jakies 50m i wlasnie
              > > zaczalem sie rozpedzac, by zmienic bieg.
              > > Jesli mi ktos powie, ze stwarzalem zagrozenie
              > > dla innych to chyba nie wie o czym mowi.
              >
              > Zgłosiłeś to buraku komuś, czy sam sobie pozwoliłeś
              > na zmianę prawa?
              > A jak jakiś psychol stłucze ci kiedyś ryj i powie, że
              > dla niego było to przyjacielskie klepanie po policzku
              > to się powołasz na piętnaście paragrafów, prawda? Ludzie
              > dzielą się na tych, którzy uważają że prawo jest po to,
              > by go przestrzegać i takich, dla których ono jest, aby je
              > łamać. Jeśłi zaliczasz się do grupy drugiej,

              zaliczam sie do grupy takiej ktora ma w dupie prawo
              i pierdoli gliniarzy i takich dupkow jak ty !


              nie miej pretensji
              > do bandyntów większego kalibru, którzy ci kiedyś zrobią
              koło
              > dupy.
              • bisnesmen Re: Radar Detector? 16.05.03, 23:34
                Gość portalu: Prezes napisał(a):

                > zaliczam sie do grupy takiej ktora ma w dupie prawo
                > i pierdoli gliniarzy

                Nie obchodzą mnie twoje preferencje seksualne.

                > i takich dupkow jak ty !

                Ani twoje marzenia
                • Gość: Prezes Re: Radar Detector? IP: *.ces.clemson.edu 16.05.03, 23:52
                  bisnesmen napisał:

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  >
                  > > zaliczam sie do grupy takiej ktora ma w dupie prawo
                  > > i pierdoli gliniarzy
                  >
                  > Nie obchodzą mnie twoje preferencje seksualne.
                  >

                  nawzajem pierdolony kutasie


                  > > i takich dupkow jak ty !
                  >
                  > Ani twoje marzenia

                  pocaluj mnie w dupe !
                  • Gość: Michal Re: Radar Detector? IP: *.telia.com 17.05.03, 13:31
                    Panowie to nie jest forum o przypadlosciach seksualnych.W ten sposob mozna
                    sobie hulac po forum swiat.
                    Dajecie sie podpuszczac,facet robi Was w Bambuko i sie smieje w kulak,ale w
                    koncu ponioslo go w prerie.
                    • Gość: Henry Re: Radar Detector? / Mandaty w Polsce IP: *.telia.com 17.05.03, 15:18
                      Nie lubie nosic przy sobie wiecej pieniedzy niz planuje danego dnia wydac .
                      Czy polska policja drogowa "bierze" zagraniczne karty platnicze,by mandat
                      zaplacic?,tak jak to jest na zachod od Oder/Neise lini ?
                      Pzdr. HH
                      _______________________________________________________________________________

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka