asystentkaa
19.04.07, 14:04
Mam dylemat. Podobają mi się te samochody a rocznik 2000-2001 z pełnym
wyposażeniem można kupić w rozsądnych cenach (kupimy raczej w Niemczech).
Chcemy kupić auto z jasną skórzaną tapicerką i mocnym silnikiem benzynowym.
Mam w związku z tym 2 wątpliwości:
1. który jest bardziej komfortowy (jeszcze żadnym nie jeździłam)
2. który będzie tańszy w naprawach (serwisy i części na terenie Warszawy)
Jaguar podoba mi się bardziej ale boję się że mi zaraz urwą ten piękny
znaczek z przodu :-(
Mąż mówi że pewnie Rover będzie tańszy w trzymaniu a ja wolę jaguara.
Ani ja ani mąż nie znamy się na samochodach.
Poradźcie coś poszę.
Aśka