Dodaj do ulubionych

Magiczna granica 500 KM

IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 13:13
Dawniej osiagalna tylko dla kilku samochodow na
swiecie. Teraz juz za $80K mozna kupic samochod z taka
moca. A niedlugo ta cena zjedzie do poziomu $50 tys. -
wg GM nowa Corvette C6 ma miec silnik o pojemnosci
ponad 6 litrow i mocy przekraczajacej 500 KM. Ten sam
silnik za 2 lata zostanie uzyty w Cadillacu CTSv. Mysle
ze Ford nie pozwoli na taka dominacje GM i w nowej
wersji mustanga SVT tez wycisnie 500 KM. Chrysler tez
ma silnik teoretycznie pozwalajacy na osiagniecie
takiej mocy - nowy 5.7l Hemi.
Obserwuj wątek
    • Gość: links2 Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.03, 13:17
      no a nowe BMW M5 ma miec silnik V10 i kolo 500 KM. ciekawe czy bedzie mu dane
      cieszyc sie mianem najmocniejszej seryjnie produkowanej limuzyny, jak
      poprzednik o mocy 400 KM.

      pozdr.
      • Gość: Marek Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 13:19
        Mysle ze niedlugo. Cadillac wyruszyl na wojne z BMW :)
      • greenblack Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 13:25
        Najmocniesze są: Maybach, S600 i S55 AMG - po 800 KM. Czekajmy na S63 AMG.


        Pozdrawiam
        • greenblack Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 13:29
          greenblack napisał:

          > Najmocniesze są: Maybach, S600 i S55 AMG - po 800 KM. Czekajmy na S63 AMG.


          Oczywiście pomyłka. Po 500 KM. S65 AMG będzie miał 612 KM.


          Pozdrawiam
    • greenblack I co z tego? 23.05.03, 13:20
      Większość z tych 500 KM przy napędzie na jedną oś i tak jest tłamszonych przez
      ASR/ESP. Poza tym, jak sam mówiłeś, nikt nie wykorzostuje potencjału takich
      maszyn, bo żal opon. Takie moce mają sens tylko przy permanentnym 4x4. Dzisiaj
      nawet 1000 KM spowszedniało:)


      Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: I co z tego? IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 13:23
        Nigdy w zyciu! Czy widziales drag racing cars z napedem
        na 4 kola? A moce sa po kilkanascie tys. KM. Odpowiednio
        szerokie opony i nie ma problemu z 500 KM.
        • greenblack Re: I co z tego? 23.05.03, 13:26
          A czy taki kilkunastometrowy dragster z paroma sinikami i z przednimi kółkami z
          wózka na zakupy nadaje się na normalne drogi?


          Pozdrawiam
          • Gość: Marek Re: I co z tego? IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 13:32
            Mniej-wiecej tak samo jak np. Dodge Viper.
    • Gość: robert Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.acn.pl 23.05.03, 14:12
      Moja opinia nt. rozwijania coraz wyższych mocy jest dość sceptycznia. O ile do
      wartości 380-400 to ma jakiś sens, to powyżej chyba wyłącznie jako afrodyzjak
      działajacy na wyobraźnię przeciętnego użytkownika samochodu. Najlepiej widać to
      na przykładzie testów samochodów Porsche 996. Dostępne są bardzo różne moce
      (300-320-360-380-420-450-462 seryjne a wyżej - nawet do 600-650KM po tuningu).
      Również można pojeździć sobie z napędem na tylną jak i na obie osie.
      Efekty tych badań sa takie, ze najlepszy czas (seryjnego auta) osiągnięty na
      torze Nurburgring jest własnością Porsche GT3 z silnikiem 360KM (nie znam
      osiągnięć ostatniej 380 konnej wersji). A więc wcale nie najmocniejszego i o
      dziwo z napędem na tylko jedna oś:-)
      Żeby było dziwniej, to najmocniejsze, tuningowane wersje Porsche (650KM)
      potrafia na tym dość długim odcinku (ok 21 km) urwać wyłącznie dodatkowe 5-7
      sekund. Mowa oczywiście o autach tuningowanych, ale dopuszczonych do ruchu, a
      więc z w miarę "normalnym" zawieszeniem i na oponach z bieżnikiem (nie slicki).
      Podnoszenie mocy do niebotycznych wartości przynosi efekty wyłącznie podczas
      jazdy na torze Formuły 1 (płasko, równo jak stół i szeroko). W warunkach, w
      jakich porusza sie auto po drogach (nawet na niemieckiej autostradzie) nie ma
      to żadnego dodatkowego efektu poza wzrostem EGO kierowcy do wartości
      przygwiezdnych:)
      Lepsze efekty można osiągnąć dopracowując zawieszenie i hamulce w 350-400
      konnym aucie niż wbudowując w silnik dodatkowe 150KM. Uwagę tę polecam
      zwłaszcza piewcom amerykańskiej myśli technicznej, która nie umie wyprodukować
      sportowych samochodów. I żadne 1000 konne Mustangi nic tu nie zdziałają:) A
      Viper jest tylko wyjątkiem potwierdzającym te regułę.

      Wniosek nasuwa sie jeden - lepiej doskonalić swoje umiejętności na aucie 300
      konnym, niż przerzucać sie na coraz mocniejsze wersje. Chyba, że ktoś chce
      dojść do perfekcji w wyścigach po postej.
      Ja pozostaję przy swojej wysłużonej M3. Nie sądzę abym wersją 500 konna jeździł
      szybciej:-) Dla tej obecnej i tak droga jest za krótka:).
      • Gość: Niknejm Re: Magiczna granica 500 KM IP: 143.26.82.* 23.05.03, 14:28
        Gość portalu: robert napisał(a):

        > Moja opinia nt. rozwijania coraz wyższych mocy jest dość sceptycznia. O ile
        > do
        > wartości 380-400 to ma jakiś sens, to powyżej chyba wyłącznie jako afrodyzjak
        > działajacy na wyobraźnię przeciętnego użytkownika samochodu. Najlepiej widać
        > to na przykładzie testów samochodów Porsche 996.

        I słusznie. W testach torowych (TrackTest) prezentowanych na DSF, kierowcy
        wyścigowi robili testy na najszybsze pokonanie okrążenia toru wyścigowego.
        Czołówka wyglądała tak:
        1. Mitsubishi Evo VII -18,92
        2. Mitsubishi Evo VI - 19,35
        3. Audi RS4 -19,58
        4 . Porsche 911 GT 3 -19,61
        5. Audi TT quattro 225 PS -19,65
        6. Lotus Elise 111 S -19,69
        7. Porsche 911 Carrera -19,72

        Wniosek - niekoniecznie auta najmocniejsze mają najlepsze wyniki (Mitsu
        Evo 'tylko' 280KM). Kluczowym elementem jest też zawieszenie i układ
        przeniesienia napędu (aktywne dyferencjały to jest chyba to...).

        Pzdr
        Niknejm
        • greenblack Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 14:31
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):


          > Czołówka wyglądała tak:
          > 1. Mitsubishi Evo VII -18,92

          4x4

          > 2. Mitsubishi Evo VI - 19,35

          4x4

          > 3. Audi RS4 -19,58

          4x4

          > 5. Audi TT quattro 225 PS -19,65

          4x4, mimo że Haldex.


          Dziękuję, nie mam więcej pytań.



          Pozdrawiam

          • Gość: Niknejm Re: Magiczna granica 500 KM IP: 143.26.82.* 23.05.03, 14:34
            greenblack napisał:

            > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
            >
            >
            > > Czołówka wyglądała tak:
            > > 1. Mitsubishi Evo VII -18,92
            >
            > 4x4

            Igzaktli ;-) I szpery, najlepiej dwie (środek i tył).

            Pzdr
            Niknejm
        • Gość: Marek Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 14:31
          Zgadzam sie z szanownymi przedmowcami. Ale jednoczesnie
          chcialem zwrocic uwage na kluczowe slowo w poscie roberta
          - "afrodyzjak". Wlasnie dlatego samochody o mocach 500 KM
          i wiecej sa potrzebne. Zwykle Lancer Evo da im w dupe na
          kretej drodze, ale na wzwod sa niezastapione. Zwroccie
          uwage kto kupuje takie samochody - zwykle goscie kolo
          50'tki...
          • Gość: robert Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.acn.pl 23.05.03, 14:35
            ja bym wieku 50 lat nie łączył z kupnem takich aut poprzez kłopoty ze wzwodem.
            Po prostu aby kupić 500 konnego E55/S55/S600 trzeba przez parę lat się
            napracować. Mało kto może sobie na to pozwolić po 5 latach pracy.
            Natomiast mając 50 lat to chyba obciach wsiąść do Mustanga, nie tak? Nawet 500
            konnego:-))
          • greenblack Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 14:37
            Niespotykana zdolność to samokrytyki i autoanalizy;))))))


            Pozdrawiam
            • Gość: Marek Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 14:59
              Ty sie smiejesz a ja u siebie odkrywam przedwczesny
              "syndrom 40-to latka". Co gorsza moja zona tez go ma. I z
              tego polaczenia mamy marzenia o convertible (zona) z
              duzym silnikiem (ja).
              • greenblack Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 15:32
                Zacznij(cie) uprawiać jakiś (dzienny ;)) sport. Rower albo pływanie wspaniale
                wpływają na sylwetkę i na inne rzeczy też;) Jeszcze kilka lat jeżdżenia
                wszędzie samochpdem i nie będziesz mógł dostrzec tego i owego;)


                Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.atlanta.ga.us 23.05.03, 15:39
                  Sporty (dzienne i nocne) uprawiamy jak szaloni.
              • Gość: robert ja załatwiłem sprawę kilka lat temu IP: *.acn.pl 23.05.03, 15:38
                tzn. auto bez dachu i kupe koni.
                I tak już chyba zostanie. Nie sądzę aby łatwo było mi zmienić te auta.

                Podobają mi się:-)
        • bisnesmen Re: Magiczna granica 500 KM 23.05.03, 15:40

          > 3. Audi RS4 -19,58
          Dziękuję. Nie mam więcej pytań.
          To moje następne auto.
          Pozdrawiam, Bisnesmen w S4
          • Gość: Niknejm Re: Magiczna granica 500 KM IP: 143.26.82.* 23.05.03, 16:04
            Ale nowego RS4 jeszcze nie ma... Jeśli przyjąć dotychczasową 'taktykę
            silnikową' Audi za obowiązującą, to powinien tam tkwić silnik 4.2L V8 (z S4),
            tyle, że w wersji z turbo. I tu mam 2 wątpliwości:
            1. Pod maską nie bardzo da się już upchnąć turbo i intercooler. Nawet 4.2L V8
            wlazło z problemami, potrzebne były modyfikacje silnika, a w efekcie są
            problemy (wycieki oleju).
            2. Silnik 4.2L biturbo 450KM tkwi pod maską RS6. Wypadałoby, aby w RS4 było coś
            mniejszego.

            Może pod maskę RS4 upchną 4.2 turbo, ale nie biturbo? Ale jak - sam nie wiem.

            Pzdr
            Niknejm
        • Gość: koles Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.ia.pw.edu.pl 23.05.03, 17:59
          > I słusznie. W testach torowych (TrackTest) prezentowanych na DSF, kierowcy
          > wyścigowi robili testy na najszybsze pokonanie okrążenia toru wyścigowego.
          > Czołówka wyglądała tak:
          >
          > Wniosek - niekoniecznie auta najmocniejsze mają najlepsze wyniki (Mitsu
          > Evo 'tylko' 280KM). Kluczowym elementem jest też zawieszenie i układ
          > przeniesienia napędu (aktywne dyferencjały to jest chyba to...).

          Ale z tego co wiem, to jest to tor właśnie do sprawdzania zawieszenia, w tym
          sensie że tam praktycznie nie ma prostych odcinków, tylko z zakrętu w zakręt,
          więc moc tam faktycznie nie ma prawie żadnego znaczenia. Tak myślę :)
    • Gość: links2 Re: Magiczna granica 500 KM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.03, 16:01
      w rajdach dzisiejsze WRC sa duzo szybsze od b-grupowych potworow typu audi
      sport quattro s1. mimo ze maja tylko 300 KM a tamte potrafily miec grubo ponad
      500.
      ale tamte nie mialy tak dopracowanych zawieszen, hamulcow, nie mialy
      komputerowo sterowanych dyfrow...

      ale auta z napedem na jedna os tez potrafia byc szybkie!
      civic type-r na torze okazuje sie szybszy od imprezy wrx
      911 gt3 - na torze lepsze od turbo!
      -teraz to juz chyba nie mozliwe, ale pamietacie jak kiedys dwa rajdy ( rajdy,
      nie oesy ) padly lupem citroenow kit-carow? nie pamietam ktory to rok byl
      niestety. oczywiscie to bylo na suchym asfalcie w ladna pogode, ale jednak!

      zeby nie bylo - ja jestem zdecydowanym zwolennikiem 4x4, takie auta nawet
      jesli nie sa szybsze to na pewno latwiejsze do opanowania. a to sie liczy na
      zwyklych drogach

      niech MOC bedzie z wami :)
    • nx Re: Magiczna granica 500 KM 24.05.03, 12:10
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Dawniej osiagalna tylko dla kilku samochodow na
      > swiecie. Teraz juz za $80K mozna kupic samochod z taka
      > moca. A niedlugo ta cena zjedzie do poziomu $50 tys. -
      > wg GM nowa Corvette C6 ma miec silnik o pojemnosci
      > ponad 6 litrow i mocy przekraczajacej 500 KM. Ten sam
      > silnik za 2 lata zostanie uzyty w Cadillacu CTSv. Mysle
      > ze Ford nie pozwoli na taka dominacje GM i w nowej
      > wersji mustanga SVT tez wycisnie 500 KM. Chrysler tez
      > ma silnik teoretycznie pozwalajacy na osiagniecie
      > takiej mocy - nowy 5.7l Hemi.

      Hmm z tego co słyszałem to bazowy model Corvette C6 ma mieć "tylko" jakieś 405-
      425 KM. Dopiero model Z06, który wyjdzie później ma mieć w okolicy 500 KM.
      Akurat w BMW M5 i Mercedesach to taka moc może się przydać, bo są ciężkie.
      Oczywiście to nie dla wszystkich, ale po tym jak sobie ostro pojeździłem
      Viperem z ponad 400 KM to tej mocy mi brakowało w innych autach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka