Dodaj do ulubionych

Megane 2006DCi czy golf 2004TDi

22.06.07, 10:33
Hej, mam możliwośc zakupienia na firmę na leasing:
Megane z roku 2006 przebieg 15tys z salonu z silnikiem 1,5 DCI 105 koni i
skrzynią 6 biegową oraz pełnym wyposażeniem (auto klima, pełna elektryka,
tempomat ESP, tempomat itd) Cena 50tys z salonu. Lub
Golfa Kombi z roku 2004 przebieg 120tys z silnikiem 1.9TDI z jedenj z firm z
Polski kupiony w salnoie, z salonu, sprawdzony z pełną książką serwisową klimą
ręczną, w sumie bez żadnych super udogodnien za 38 tysięcy.
Nie wiem czy dołożyc 10tysiećy i kupic prawie nówkę czy Golfa ze sprawdzonym
małoawaryjnym silnikiem TDI. Megane ma super wyposażenie, golf jest uboższy
owiele. Wartto zainwestowac w nowszy samochód jeszcze na gwarancji? Pmóżcie.
Jak sie sprawują diesle w renault? WIem ze w Lagunach siadały spręzarki, a
teraz w tych nowych silnikach...? Mat
Obserwuj wątek
    • matipoznan Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 11:34
      .. hmm może jeźdxi ktoś Megane z najnowszym silnikiem i skrzynią 6 biegową? Są
      problemy z tym silnikiem etc.
      • ddb2 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 22:25
        Jezdze takim malym megankiem privilege, tylko z silnikiem 1,9 diesel 130 koni.
        Chodzi doskonale, jazda nim to wielka radosc. Nigdy nie mialam z nim problemow,
        kocham moj samochodzik, ma duza moc i swietne przyspieszenie i tak ladnie mu
        mruczy silnik.
        • bejrutek Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 22:44
          a ile przejechałes nim kilimetrów?
          • ddb2 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 22:47
            Ok. 40 tys.
            • bejrutek Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 24.06.07, 00:13
              no to wszystko przed tobą... 1.9TDI 90KM i 110KM robia spokojnie przy normalnej
              eksploatacji 500tys. km bez problemu... przykład mojego znajomego który na
              liczniku ma ponad 600tys km- raz wymiana sprzęgła i raz renowacja turbiny i
              jakis problem raz z elektroniką, ale sam silnik nie do zdarcia... spalanie 4,5-
              5,5L/100km
              • ddb2 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 24.06.07, 07:08
                Mam nadzieje, ze pare lat nim pojezdze. To jest wersja kupiona we Wloszech ze
                130 konikami. O zajezdzeniu go nie moze byc mowy, gdyz uzywam go tylko "na
                zakupy", chociaz nawierzchnie warszawskie wszystko potrafia wykonczyc. Meganka
                w dalsze trasy bierzemy sporadycznie.
                • red_qublik Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 17.08.07, 21:23
                  ddb2 napisała:
                  O zajezdzeniu go nie moze byc mowy, gdyz uzywam go tylko "na
                  > zakupy",

                  oplaca sie miec diesla na zakupy ? nie lepiej (czyt. taniej) wyszla
                  by mala benzynka z gazem?
                  chyba ze to przenosnia, i tak naprawde robisz 30 kkm rocznie , tyle
                  ze w miescie.
                  • frequentflyer Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 18.08.07, 00:44
                    a opłaca się wiele innych rzeczy? że akurat diesel musi się opłacać, ale już
                    alufelgi czy zmieniarka nie? jeżeli ktoś ściąga z włoch nowego megana jako drugi
                    samochód, to czy będzie sobie zadawał durne pytania czy warto mieć mocny silnik
                    z wysokim momentem? a ty jeszcze z gazem wyjeżdżasz...
                    kupi ktoś od ciebie za cztery lata małą benzynkę z gazem gdy będzie miał do
                    wyboru tysiące tylko trochę droższych małych ale mocnych dieselków z niewielkim
                    przebiegiem, np 70-80kkm? sam mam trzy takie, i co jakiś czas któryś spuszczam.
    • piotr33k2 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 23:38
      bierz megane golf wcale nie jest taki nie awaryjny natomiast silniki diesla
      renówek są naprawde niezłe .
    • 1realista Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 22.06.07, 23:43
      Megane. Zdecydowanie poprawili ostatnio jakosc. No i przytulniejsza w środku + wyższy komfort jazdy.
    • paszis Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 23.06.07, 17:26
      bierz meganke mam Scenica z tym silnikiem i sprawuje sie naprawde dobrze.
      106KM I 240NM motor ,a w nowych lagunach bedzie mial 110NM i ~260NM.
      Wczesniej mialem Bravo 1.6 benzyna 103KM (auto leciutkie i uwazane za dosc dynamiczne) ale pod gorke (alpy julijskie) Scenic wbija sie bez problemu na biegu 6 a Bravo na biegu 5 niedawalo rady.
      Zreszta 15tys do 120tys to 8x roznica, a pozatym jesli auto niema jeszcze 20tys mozesz (o ile niema) za 380eu mozesz wykupic gwarancje dodatkowa na 2 lata (lacznie 4lata lub 80tys :( )
    • baartur Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 23.06.07, 20:50
      To raczej Megane ta sama klasa, nowsze, mniejszy przebieg...
    • sztylet69 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 24.06.07, 10:35
      Mam Megane ale silnikiem 1.9 dci 120 KM. Przebieg niewielki (100 tys., 5 lat)
      ale jak dotad (odpukac!) wszystko w porzadku. Silnik jak brzytwa, ma
      wystarczajace przyspieszenie, a spalanie najwyzej 5.8 l ON.
      Moja rekordowa srednia to trasa Budzisko (granica z Litwa)-Poznan, 10 godzin,
      srednia spalania 4.8 litra, z zalaczona klimatyzacja, z wyprzedzaniem, ale
      glownie na 6 biegu etc.
      Wiele jest legend o awaryjnosci renowek, ale gdyby tak bylo strasznie jak ludzie
      plota, to renault dawno by zbanczylo :)
      • aneta362 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 24.06.07, 17:08
        jasne, że megankę, jeżdżę takową już ponad 3 lata (prawie 80kkm)i jest świetna,
        ostatnio nabyłam beemkę ale zdecydowanie lepiej prowadzi się renówka, pomykasz
        160 i nie czujesz,jak nie zerkniesz na licznik, ja nie wiem co ludzie chcą od
        francuzow, to są naprawdę dobre auta, owszem czasem jakiś duperelek wysiądzie,
        ale nie wierzę ze sa auta które jeżdżą latami i sie nie psują
        • swoboda_t Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 24.06.07, 17:30
          Wiara nie ma tu nic do rzeczy - takie samochody są, jeżdżą, codziennie mijacie
          je na ulicach. Znajomy właśnie szuka nowego auta, bo dotychczasowe mu się
          znudziło. Przez 7 lat machnął ponad 220tkm i jedyne co przy nim robił, to gumy
          w zawieszeniu. Zero usterek. Aha - ostatniej zimy urwał przymarzniętą klamkę.
          Ale nie jest to Renault :) Kumpel ma taką Meganę i owszem, jest wygodna i nawet
          zapala, jeździ - tylko właśnie "czasem jakiś duperelek wysiądzie". Szacunkowy
          koszt napraw w ASO, które musiałby lub powinien dokonać gdyby nie gwarancja, to
          dla trzyletniego auta ok. 10 tysięcy złotych.
          Tym niemniej autorowi doradziłbym wzięcie Megane - różnica w cenie w sumie
          nieduża, w przebiegu owszem i jest szansa, że będzie się poprawnie sprawować.
          Tylko o otwieraniu hands-free zapomnij, bo szybko padnie :P
          • chris62 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 25.06.07, 12:56
            swoboda_t napisał:

            > Wiara nie ma tu nic do rzeczy - takie samochody są, jeżdżą, codziennie mijacie
            > je na ulicach. Znajomy właśnie szuka nowego auta, bo dotychczasowe mu się
            > znudziło. Przez 7 lat machnął ponad 220tkm i jedyne co przy nim robił, to gumy
            > w zawieszeniu. Zero usterek. Aha - ostatniej zimy urwał przymarzniętą klamkę.
            > Ale nie jest to Renault :) Kumpel ma taką Meganę i owszem, jest wygodna i nawet
            >
            > zapala, jeździ - tylko właśnie "czasem jakiś duperelek wysiądzie". Szacunkowy
            > koszt napraw w ASO, które musiałby lub powinien dokonać gdyby nie gwarancja, to
            >
            > dla trzyletniego auta ok. 10 tysięcy złotych.

            Pytanie kto rozsądny z "duperelkiem" jedzie do ASO.
            Powiedz zresztą że w ASO VW czy innej szacownej firmy duperelek naprawią za
            darmo he he.

            Mam znajomych ze starszymi megankami 1,5 dCi 80 KM kombi.
            Chodzą jak zyleta i czego im zazdroszczę to tego że grzejąc powyżej 150 km/h po
            autostradzie zużywają o 3 l/100 km mniej paliwa niż mój Scenic benzynowy, który
            przy 200km/h potrafi chwilowo "wykazać" 20-21 l/100km.
            Oczywiście na drogach krajowych przy jeździe 70-120 km/h już takiej przepaści
            nie ma.
            Co mogę powiedzieć - mnie przez ponad 7 lat nawet duperela się nie popsuła -
            wymieniam tylko olej i materiały eksploatacyjne. Meganki nie kupię bo za niska a
            poza tym wolę wydawać kasę na inne cele niż wciąż nowe auta nie ma powodu skoro
            stare dobrze służy.
            Jeżeli ktoś jeździ renówką poradzę - Z daleka od ASO!!! I będzie dobrze :)
            • swoboda_t Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 25.06.07, 13:24
              Co do ASO to już dawno ustaliliśmy, że Renault należy unikać. I nie jest to
              zaleta aut tej marki. Co do duperelków - nie chodzi o to, żeby z nimi nie
              jeździć do ASO. Chodzi o to, żeby wcale nie musieć z nimi jeździć. I w dobrych
              autach nie trzeba. Chłopakowi poleciała przekładnia kierownicza, coś w przednim
              zawieszeniu, trochę elektroniki, felerne czujniki w klamkach - wszystkiego nie
              pamiętam, nie jestem też na bieżąco. Auto ma 3 lata i nie zrobiło nawet 100tkm.
              Z kilku młodych renówek w moim otoczeniu tylko jedna jest prawie bezawaryjna.

              Dobre auto to wg. mnie takie, które zrobi bez istotnych i/lub częstych usterek
              200tkm i minimum kolejne 100tkm bez konieczności dokonywania poważnych napraw -
              wymieniasz to, co się zużyło lub zestarzało. Jeśli dana marka daje duże
              prawdopodobieństo takiego osiagnięcia, to jest dobra i solidna. Co by nie
              mówić, Renault taka nie jest. Śmiało więc stwierdzę, że w/w Golf jest bardziej
              solidny i niezawodny. Ale po uwzględnieniu ceny, przebiegu, wyposażenia,
              nowoczesności itp. warto zaryzykować przygodę z Meganką - ja bym tak chyba
              zrobił.
              • al9 co to znaczy dobre auto.... 25.06.07, 14:59
                swoboda pisze:
                Dobre auto to wg. mnie takie, które zrobi bez istotnych i/lub częstych usterek
                200tkm i minimum kolejne 100tkm bez konieczności dokonywania poważnych napraw -
                wymieniasz to, co się zużyło lub zestarzało. Jeśli dana marka daje duże
                prawdopodobieństo takiego osiagnięcia, to jest dobra i solidna.
                --------------------------
                jeszcze 5 lat temu miałbys rację. Niemieckie i japońskie koncerny produkowały
                solidne auta...
                Ale wyścig z kosztami i naciski akcjonariuszy, zbyt szybkie zmiany modeli,
                coraz silniejsze nasycanie aut elektroniką - to powoduje, że auta masowo
                produkowane mają okresloną i coraz niższą jakość... A francuska czy koreańska
                konkurencja nie śpi.... Auta czołowych producentów w tych samych grupach
                cenowych prezentują podobny, średnio dobry poziom...
                Moze to dobrze..
                Pozdr
                al
    • mason10 Re: Megane 2006DCi czy golf 2004TDi 25.06.07, 15:40
      wybralby zdecydowanie golfa lepsza jakosc sprawdzony silnik pozatym megane mi
      sie nie podoba i ma tandetne wnetrze
      • kamil.zakrzewski VW GOLFOM mówimy stanowczo NIE !!! 17.08.07, 20:42
        Dla mnie kazdy golf to cos obrzydliwego, mam ich dosc, w kazdym
        miescie az roi sie od małolatów jeżdzących czarnymi golfami II III
        IV którzy uwarzaja ze maja niewiadomo co a w gruncie rzeczy
        przyciągneli te padło ze szwabskiego szrotu za pare groszy bo w
        niemczech golfami jeździ poprostu biedota i zaden golf nie przyrówna
        sie do komfortowej meganki. A jesli chodzi o awaryjnosc do nawet
        jesli megi byla by nieco bardziej awaryjna to i tak warto wybrac
        Renault....bo Renault to LIDER W DZIEDZINIE BEZPIECZEŃSTWA I NIE
        TYLKO :)
    • dezel w innych warunkach - Golf, w takich - Megane... 18.08.07, 20:38
      Golf to firmowe kombi zazwyczaj tłuczone i zajeżdżane bez litości. Jeżeli moje
      czarnowidztwo by się sprawdziło, to w niedługim okresie czekałoby cię sporo
      kosztownych drobiazgów. I jeszcze cena - max 35 tys.
      Megane to pewnie testówka, która pewnie też nie miała lekkiego życia, ale sporo
      krócej. I jeszcze salonowa, z gwarancją, książką i będziesz pierwszym właścicielem.
      Pomijam uroki lub "wątpliwe uroki" wizualne obu aut - ekonomia dusigrosza
      wskazuje na Megane
      Pozdrowienia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka