remo29
16.06.03, 08:45
Witam!
Od kilku dni pojawił się w moim samochodzie niepokojący odgłos dochodzący
gdzieś z prawego przodu. Takie dziwne "pyrkanie" (podobne jakby się
drewnianym patykiem z bardzo dużą częstotliwością uderzało w plastikowe
pudełko). Pojawia się przy zimnym silniku (jakieś 10-15 minut po starcie
zanika) w okolicy 3000 obr/min i tylko(!) kiedy naciskam na pedał gazu
(zwłaszcza przy ostrym przespieszaniu). Jak tylko zdejmuję nogę z gazu dźwięk
w ułamku sekundy znika. Na początku stawiałem na rezonans jakiejś plastikowej
części podwozia, ale boję się że może być to sprawka jakiegoś elementu
przeniesienia napędu, bo dźwięk zanika również po wrzuceniu na bieg jałowy
(choć to przecież również wywołuje spadek obrotów). Sam nie wiem... Czy ktoś
może mnie oświecić?
Pozdrawiam