Dodaj do ulubionych

DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 20:48
Dlaczego moja kochana firma Toyota od jakiegos czasu wypuszcza takie brzydkie
samochody?

Wezmy avensis 2003:
Jakie ma plusy:
+ doskonale wyposazenie, wreszcie super wykonczony srodek, sa w opcji swiatla
ksenonowe, fajny panel z pseudo-aluminium na srodku
+ ma rozne "bajery" typu elektryczne zamki, reflektory soczewkowe itd.
+ z wygladu plusem sa super linie drzwi bocznych (gruby profil) bez listew
ozdobnych z platiku SUPER!!!

A minusy:
- wyglad z przodu i z tylu: DLACZEGO TEN SAMOCHOD WYGLADA Z PRZODU (DO KONCA
MASKI) JAK POWIEKSZONE RENAULT THALIA (CLIO)???? JAK JAKAS ZABA???, DLACZEGO
MA TAKIE OBRZYDLIWE SWIATLA???
- CZEMU DO TAK DUZEGO SAMOCHODU WKLADA SIE TAK SLABE SILNICZKI I DO TEGO
GLOSNE (PRZYANJMNIEJ 1.8 i 2.0 RYCZA NIE DO WYTRZYMANIA)!!! DLACZEGO NIE MA
MOCNEGO SILNIKA!!! wszyscy taki maja (oprocz hondy), vectra 3.2 V6, mondeo
2.5 V6, 3.0 V6 ST220, laguna 3.0 V6, 406 3.0 V6, PASSAT 2.8 V6 4.0 W8(!!!),
MAZDA6 (3.0 V6 tylko ameryka no comments), nawet skoda ma superb 2.8 V6,
tylko nie toyota

Na koniec powiem ze toyoty juz raczej nie kupie i strasznie zaluje bo to
super samochody, ale niech zatrudnia innych stylistow. Poza tym konkurencja
(Honda Accord Mazda6) wypusciala piekne wozy. Niech sie toyota uczy od
mistrzow a nie od ... Renault???


Pozdrawiam,

PS. Dlaczego toyota jest taka niekonsekwentna i Avensis ma soczewkowe swiatla
a nie ma silnika, lexusa is200 ma silnik dobry to znowy nie ma soczewkowych
reflektorow ksenonowych i ma gorsze wnetrze niz avensis(!!!). zreszta
soczewkowych swiatel nie ma nawet LS430??? czy w tej firmie kogos
popierdolilo? moze trzeba kupic pare sprzetow i powykrecac z kazdego co
najlepsze i zlozyc z tego swoj model:)))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) 02.07.03, 21:00
      Gość portalu: Minister La[iński napisał(a):

      > Jakie ma plusy:
      > + doskonale wyposazenie, wreszcie super wykonczony srodek, sa w opcji swiatla
      > ksenonowe, fajny panel z pseudo-aluminium na srodku
      > + ma rozne "bajery" typu elektryczne zamki, reflektory soczewkowe itd.
      > + z wygladu plusem sa super linie drzwi bocznych (gruby profil) bez listew
      > ozdobnych z platiku SUPER!!!

      + bezpieczeństwo

      > A minusy:
      > - wyglad z przodu i z tylu: DLACZEGO TEN SAMOCHOD WYGLADA Z PRZODU (DO KONCA
      > MASKI) JAK POWIEKSZONE RENAULT THALIA (CLIO)???? JAK JAKAS ZABA???, DLACZEGO
      > MA TAKIE OBRZYDLIWE SWIATLA???

      Mnie akurat się podoba, chociaż z nóg nie zwala.

      > - CZEMU DO TAK DUZEGO SAMOCHODU WKLADA SIE TAK SLABE SILNICZKI I DO TEGO
      > GLOSNE (PRZYANJMNIEJ 1.8 i 2.0 RYCZA NIE DO WYTRZYMANIA)!!! DLACZEGO NIE MA
      > MOCNEGO SILNIKA!!! wszyscy taki maja (oprocz hondy)

      Nissan Primera też nie ma. Zgodzę się, że V6, a co najmniej benzynowe turbo
      byłoby bardzo na miejscu. Dla wybrednych jeszcze 4x4.


      > zreszta
      > soczewkowych swiatel nie ma nawet LS430???

      W LS po liftingu mają być soczewki.


      Pozdrawiam

      PS. ex-ministrze Łapiński, w Peugeocie 607 też nie ma soczewek:)))
    • links2 Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) 02.07.03, 21:06
      toyoty to faktycznie najbrzydsze chyba auta (po VW ;) ). jesli nie sa paskudne
      i pokraczne (poprzednia corolla, wersje verso) to tak nudne ze sie odechciewa
      (avensis, nowa corolla)!

      a to tandeciarskie pseudoaluminium na konsoli srodkowej - paskudztwo

      szkoda, bo technicznie bardzo dobre.


      pozdr!
    • Gość: frodo Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.ptr.net.pl 02.07.03, 22:58
      Zajżyjcie na stronę Toyoty i przeczytajcie o najpotężniejszym wzmacniaczu car-
      audio na świecie - 40 kW mocy na kanał!!!!! I to w Avensisie 2003. Panów z
      Toyoty tym razem poniosła fantazja.
      • Gość: Rav Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.07.03, 10:20
        Taaa, dobre, 40.000Watt mocy na kanał...no, tylko pomyśl,

        pozdrawiam
    • devote Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) 03.07.03, 01:31
      zgadzam sie co do silnikow.malutkie i slabiutkie.na dodatek jak ktos kupi klime
      lub automata to juz calkiem wysiadka.nie daj bog zaladowac auto na wakacyjna
      wycieczke plus 4-5 pasazerow itd
      • Gość: Niknejm A ja lubię ;-) IP: *.pg.com 03.07.03, 14:23
        Oj już nie przesadzajcie z tymi silnikami. Ile widzicie np. w PL Opli Vectra
        3.2V6 w porównaniu z Vectrami 1.6, 1.8 R4 itd.? Baaardzo mało.
        Avensis to nie ma być auto 'prestiżowe' z silnikiem V6, lecz popularny sedan
        klasy średniej. Jak ktoś chce mieć V6, a ma więcej pieniążków, kupi sobie Camry
        lub jakiegoś Lexusa. Widać Toyota stwierdziła, że tak im się opłaca bardziej i
        już.

        Poza tym Avensis 2.0 jest akurat jednym z najcichszych aut w klasie, z tego co
        pamiętam. To skąd ten niby hałas?

        Tojki raczej nie kupię (na razie), bo wolę Hondę, ale to są dobre samochody.

        Pzdr
        Niknejm
        • franek-b Popieram Niknejm'a 03.07.03, 14:27

          > Oj już nie przesadzajcie z tymi silnikami. Ile widzicie np. w PL Opli Vectra
          > 3.2V6 w porównaniu z Vectrami 1.6, 1.8 R4 itd.? Baaardzo mało.
          > Avensis to nie ma być auto 'prestiżowe' z silnikiem V6, lecz popularny sedan
          > klasy średniej. Jak ktoś chce mieć V6, a ma więcej pieniążków, kupi sobie
          Camry
          >
          > lub jakiegoś Lexusa. Widać Toyota stwierdziła, że tak im się opłaca bardziej
          i
          > już.
          >
          > Poza tym Avensis 2.0 jest akurat jednym z najcichszych aut w klasie, z tego
          co
          > pamiętam. To skąd ten niby hałas?
          >
          > Tojki raczej nie kupię (na razie), bo wolę Hondę, ale to są dobre samochody.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          Hej, dobrze ze jestes na forum, jakis glos rozsadku. czasami mam wrazenie, ze
          nikt niczym innym nie jezdzi tylko v8 z napedem na 4 kola...
          • Gość: Rav I tak to się dopiero zobaczy... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.07.03, 14:43
            Cześć.

            To akurat niekoniecznie musi się pokrywać- jakaś tam krytyka a rodzaj
            posiadanego samochodu (tzn. tylko gorsze od własnego się "analizuje
            skrupulatnie").

            Osobiście wyraziłem się bardzo niepochlebnie o stylizacji tego wozu, choć to
            nie wyklucza, że technicznie go nie pochwalę (duże słowo w ustach małego
            człowieka, ale co zrobić?).

            Jednak- dziś, gdy auto kupowane jest oczami bardziej, niż kiedykolwiek, łatwo
            przenieść subiektywne odczucia na całą resztę, i to się chyba właśnie stało na
            forum w przypadku Avensisa,

            pozdrawiam
          • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 03.07.03, 17:58
            franek-b napisał:


            > Hej, dobrze ze jestes na forum, jakis glos rozsadku.

            Kółko wzajemnej adoracji:PPPPP

            czasami mam wrazenie, ze
            > nikt niczym innym nie jezdzi tylko v8 z napedem na 4 kola...

            :)))))))))))


            Ale przyznacie, że diesel mógłby być mocniejszy?


            Pozdrawiam
            • Gość: 2mek Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.waw.pl 03.07.03, 21:00
              A mnie ten diesel zupełnie wystarcza.
              Jak komuś brakuje mocy to może wymienić chipa i ma 150 koni (czyli coś w
              okolicy V6) a kosztuje to podobno ok. 3 tys. zł.
              • Gość: dr alban Re: Popieram Niknejm'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 17:25
                Gość portalu: 2mek napisał(a):

                > A mnie ten diesel zupełnie wystarcza.
                > Jak komuś brakuje mocy to może wymienić chipa i ma 150 koni (czyli coś w
                > okolicy V6) a kosztuje to podobno ok. 3 tys. zł.

                hyhy co to znaczy "coś w okolicy V6"? V6 to nie jest wieksza moc przy tej samej
                pojemnosci. jak chcesz wiedziec co to przejedz sie szostka jako kierowca to
                pojmiesz.
                • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 04.07.03, 17:32
                  Gość portalu: dr alban napisał(a):


                  >V6 to nie jest wieksza moc przy tej samej
                  >
                  > pojemnosci.

                  W porównaniu do czego? Do R4? Jeśli tak uważasz, to się mylisz. Większa liczba
                  cylinfrów zawsze oznacza większą moc, dlatego kiedyś powstawały takie wynalazki
                  jak 2.0 V8. Dzisiaj technika pozwala zniwelować te różnice.


                  Pozdrawiam
                  • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 12:29
                    greenblack napisał:

                    > Większa liczba
                    > cylinfrów zawsze oznacza większą moc, dlatego kiedyś powstawały takie
                    wynalazki
                    >
                    > jak 2.0 V8. Dzisiaj technika pozwala zniwelować te różnice.
                    >

                    Mylisz się. Większa liczba cylindrów w żadnym wypadku nie oznacza większej
                    mocy, choćby z powodu oporów stawianych przez dodatkowe dwa cylindry
                    (porównując R/B 4 do R/V/B 6). Oczywiście mam na myśli silniki o zbliżonym
                    stopniu zaawansowania, i identycznej pojemności skokowej.
                    • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 07.07.03, 12:41
                      Gość portalu: Aragorn napisał(a):

                      > Mylisz się. Większa liczba cylindrów w żadnym wypadku nie oznacza większej
                      > mocy, choćby z powodu oporów stawianych przez dodatkowe dwa cylindry
                      > (porównując R/B 4 do R/V/B 6). Oczywiście mam na myśli silniki o zbliżonym
                      > stopniu zaawansowania, i identycznej pojemności skokowej.


                      Moc silnika jest proporcjonalna do pierwiastka trzeciego stopnia z liczby
                      cylindrów. Silnik 2.0 V8/R8/H8 będzie miał 2 razy większą moc od
                      jednocylindrowego silnika 2.0.


                      Pozdrawiam
                      • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 22:31
                        greenblack napisał:

                        > Moc silnika jest proporcjonalna do pierwiastka trzeciego stopnia z liczby
                        > cylindrów. Silnik 2.0 V8/R8/H8 będzie miał 2 razy większą moc od
                        > jednocylindrowego silnika 2.0.
                        >
                        >
                        > Pozdrawiam

                        Wow..a skąd ci takie rewelacje przyszły do głowy? Silnik z zapłonem iskrowym
                        najwyższą moc osiąga wtedy, gdy pojemnośc skokowa kazdego cylindra wynosi ok
                        500 cm3. Dwulitrowa "szóstka" bedzie miała niższa moc, niż
                        dwulitrowa "czwórka" o takim samym stopniu zawansowania konstrukcyjnego. To
                        fakt, a z tymi raczej się nie dyskutuje.
                        I zdradz mi prosze, skąd wytrzasnałeś taką fajną zalezność między moca a
                        ilością cylindrów. Naprawde jestem ciekaw :)
                        • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 07.07.03, 22:42
                          Gość portalu: Aragorn napisał(a):
                          >
                          > Wow..a skąd ci takie rewelacje przyszły do głowy? Silnik z zapłonem iskrowym
                          > najwyższą moc osiąga wtedy, gdy pojemnośc skokowa kazdego cylindra wynosi ok
                          > 500 cm3.

                          Raczej 250-500 cm3.

                          Dwulitrowa "szóstka" bedzie miała niższa moc, niż
                          > dwulitrowa "czwórka" o takim samym stopniu zawansowania konstrukcyjnego. To
                          > fakt, a z tymi raczej się nie dyskutuje.

                          Gdyby tak było, to w F1 silniki miałyby po 3, 4 cylindry, a tak mają po 10 przy
                          pojemności 3.5.


                          Pozdrawiam
                          • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 22:59
                            greenblack napisał:

                            > Raczej 250-500 cm3.

                            Raczej nie. chyba ze do jednago gara wrzucasz silniki dwusuwowe z
                            czterosuwowymi. Ale ufam, że nie popełniasz aż takiej gafy.

                            >
                            > Gdyby tak było, to w F1 silniki miałyby po 3, 4 cylindry, a tak mają po 10
                            przy
                            >
                            > pojemności 3.5.

                            Tez nie. przy 3,5 l ideałem byłoby 7 cylindrów - to jest jednak cięzko
                            wykonalne - drugorzedne siły masowe robią swoje, poza tym taki silnik musiałby
                            bys tylko w układzie R, co z racji braku miejsca nie wchodzi w grę. Zostaje
                            więc 8. Do niedawna jeszcze jednostki Forda miały 8 cylindrów. Obecnie wiele
                            stajni stosuje v10, ponieważ przy porównywalnej mocy pozwalają na odciązenie
                            uk korbowo-tłokowego.
                            Poza dość absurdalnym przykładem F1 jesteś w stanie podać jakiś bardziej
                            przystający do życia codzienngeo?
                            A, i nie odpowiedziałeś mi na pytanie - skąd wytrzasnąleś taka świetną
                            zależność...nie wstydz się, powiedz :)
                            • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 07.07.03, 23:12
                              Gość portalu: Aragorn napisał(a):


                              > Raczej nie. chyba ze do jednago gara wrzucasz silniki dwusuwowe z
                              > czterosuwowymi. Ale ufam, że nie popełniasz aż takiej gafy.

                              Widzę, że tu prawdziwy ekspert się znalazł. Czyli 4-cylindrowce tylko jako 2.0,
                              6- jako 3.0, 8- jako 4.0, 10- jako 5.0 i 12- jako 6.0. A co z 3-cylindrowymi o
                              pojemności 1.0 i mniej, które według Ciebie powinny mieć 1.5? A czterosuwowe
                              silniki motocyklowe jaki mają stosunek pojemność/cylinder?



                              > Tez nie. przy 3,5 l ideałem byłoby 7 cylindrów - to jest jednak cięzko
                              > wykonalne - drugorzedne siły masowe robią swoje, poza tym taki silnik
                              musiałby
                              > bys tylko w układzie R, co z racji braku miejsca nie wchodzi w grę. Zostaje
                              > więc 8. Do niedawna jeszcze jednostki Forda miały 8 cylindrów. Obecnie wiele
                              > stajni stosuje v10, ponieważ przy porównywalnej mocy pozwalają na odciązenie
                              > uk korbowo-tłokowego.

                              Ale według Ciebie nie spełniają warunku 500 cm3/cylinder, więc są nieefektywne.
                              Czy teamy mogłyby sobie pozwolić na takie dyletanctwo? Czyżby tam nikt nie
                              słyszał o zasadzie 500 cm3/cylinder?
                              • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 23:25
                                Schodzisz z tematu. Rozmawiamy o konfiguracjach, dających najlepsze efekty pod
                                względem uzyskiwanej mocy, a ty mi tu wyjeżdzasz z "cudami" rodem spod maski
                                Matiza.
                                A co do F1 - chyba nie doczytałes, albo dovzytałeś, i czepiasz sie pro forma
                                dla samego czepiania. Na dodatek tak jakby bezpodstawnego.
                                Wydajesz się być inteligentnym człowiekiem...wiec nie zachowuj się, jakby było
                                inaczej. I ciągle mi nie odpowiedziałeś, skąd wytrzasnąłeś tą formułę...od
                                dzis zaczne ją nazywac "formułą Greenblacka"
                                • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 07.07.03, 23:34
                                  Gość portalu: Aragorn napisał(a):

                                  > Schodzisz z tematu. Rozmawiamy o konfiguracjach, dających najlepsze efekty
                                  pod
                                  > względem uzyskiwanej mocy, a ty mi tu wyjeżdzasz z "cudami" rodem spod maski
                                  > Matiza.

                                  To nie ja z tym wyjeżdżam tylko działy konstrukcyjne np. Opla, które obliczyły,
                                  że 250-500 cm3 to optimum efektywnego silnika - zarówno diesla jak i
                                  benzynowca.

                                  > I ciągle mi nie odpowiedziałeś, skąd wytrzasnąłeś tą formułę...od
                                  > dzis zaczne ją nazywac "formułą Greenblacka"

                                  Miałem nadzieję, że o takich rzeczach wiesz. Czasami warto mieć elementarną
                                  wiedzę, zanim zacznie się wydawać kategoryczne sądy. A zasadę 500 cm3/cylinder
                                  i ani milimetra więcej czy mniej skąd wytrzasnąłęś? Od dzisiaj będę ją
                                  nazywał "formułą Aragorna".

                                  Czy na silnikach w ogóle znasz się tak samo dobrze, jak na silnikach Alfy?:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5004616&v=2&s_action=w_add

                                  • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 08.07.03, 00:20
                                    greenblack napisał:

                                    >> To nie ja z tym wyjeżdżam tylko działy konstrukcyjne np. Opla, które
                                    obliczyły,
                                    >
                                    > że 250-500 cm3 to optimum efektywnego silnika - zarówno diesla jak i
                                    > benzynowca.

                                    Gdybym chciał się czepic, dosłownie wziałbym twoje sformułowanie " 250-500 ccm
                                    to optimum efektywnego silnika". Nie wiem jak ciebie, ale mnie samochody z
                                    półlitrowym silnikiem jakoś nie przekonują.
                                    POza tym, jeśli się dokładnie przyjrzysz, zobaczysz w swoim poscie liczbę 500
                                    cm3. Jak napisałes, te "widełki" odnosza sie zarówno do diesli, jak i silników
                                    benzynowych. Te 500 odnosi się własnie do benzynowego N/A.
                                    Poniżej dałes przykład, że w necie szybko znajdujesz interesujące cie
                                    informacje. Poszukaj i tej - napewno szybko znajdziesz optymalną pojemnośc
                                    jednego cylindra. czyli ok.500 ccm. Nie wierzysz - sprawdz

                                    > Miałem nadzieję, że o takich rzeczach wiesz. Czasami warto mieć elementarną
                                    > wiedzę, zanim zacznie się wydawać kategoryczne sądy. A zasadę 500
                                    cm3/cylinder
                                    > i ani milimetra więcej czy mniej skąd wytrzasnąłęś?

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6784517&a=6860670
                                    albo ja jestem slepy, albo tam jest napisane "około". Jednak chyba jestem
                                    ślepy.
                                    Musze cię zmartwic - gdybym ja ja wymyślił,pewnie w tym momencie byłbym juz
                                    bardzo bogatym człowiekiem.

                                    > Czy na silnikach w ogóle znasz się tak samo dobrze, jak na silnikach Alfy?:
                                    >
                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=5004616&v=2&s_action=w_add


                                    Cóż, nie jest moja wina, że wdałem się w dyskusje z kims, kto o Alfa romeo ma
                                    takie pojęcie, jak ja o budowaniu okrętów. Już nie wspominam, ze ten ktoś
                                    wariatora na oczy nie widział.
                                    Jeśli interesują cię jeszcze jakieś moje posty, proponuje przeszukać dokładnie
                                    listę dyskusyjna klubu Alfa Romeo (www.cuoresportivo.pl), oraz fora
                                    www.streetracing.pl, www.forum.tuning.pl, www.forum.tuning.info.pl oraz
                                    www.autokacik.pl
                                    Wszędzie jestem zarejestrowany pod jednym nickiem - napewno to ci ułatwi
                                    sprawę. Moze znajdziesz coś, co cię zainteresuje.
                            • Gość: szymi Re: Popieram Niknejm'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 23:33
                              > Tez nie. przy 3,5 l ideałem byłoby 7 cylindrów - to jest jednak cięzko
                              > wykonalne - drugorzedne siły masowe robią swoje, poza tym taki silnik
                              musiałby
                              > bys tylko w układzie R, co z racji braku miejsca nie wchodzi w grę.


                              tez tak myslalem ale w takim razie jak zostal skonstruowany silnik VW V5 m.in.
                              z seata toledo?



                              • Gość: Aragorn Re: Popieram Niknejm'a IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 08.07.03, 00:32
                                Gość portalu: szymi napisał(a):

                                >
                                > tez tak myslalem ale w takim razie jak zostal skonstruowany silnik VW V5
                                m.in.
                                > z seata toledo?

                                tak samo, jak każda 5-cio cylindrówka. To nie jest niemożliwe, tylko cięzko
                                wykonalne. I to w cywilnym aucie. A w bardzo wysoko kręcocym silniku (jak w
                                F1) to juz naprawde gra niewarta świeczki.
                                Poza tym to V5 to tak naprawde nie V. Wspólna głowica, i oddzielne wykorbienie
                                dla kazdego korbowodu. Technicznie rzecz ujmując, to mariaż "złamanego"
                                boksera z rzędówką.
                        • Gość: szymi Tak to nie jest:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 22:59
                          Dwulitrowa "szóstka" bedzie miała niższa moc, niż
                          > dwulitrowa "czwórka" o takim samym stopniu zawansowania konstrukcyjnego. To
                          > fakt, a z tymi raczej się nie dyskutuje.


                          tak to chyba nie bedzie. w moim Xedosie 2.0 V6 jest 150 KM a silnik zostal
                          zaprojektowany na poczatku lat dziewiecdziesiatych a wiec wtedy kiedy 2.0 r4
                          mialy okolo 100-110 KM (np. vectra, stary passat itd.) dopiero ostatnio (ponad
                          10 lat pozniej)dzieki zmiennym fazom rozrzadu i roznym high-tech bajerom
                          silniki 2.0 r4 maja taka moc (np. avensis 2003, nowy accord).

                          swoja droga to mimo wieku ten silnik to jest cudo i silnikowi avensisa 2003 jak
                          i accorda i innym nowym daleko do niego pod wzgledem kultury pracy dzwieku i
                          osiagow. wedlug mnie technologia poszla w ekonomie a reszta "lezy odlogiem" od
                          10 lat:)))
                          • Gość: Aragorn Re: Tak to nie jest:) IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 23:06
                            Gość portalu: szymi napisał(a):

                            > Dwulitrowa "szóstka" bedzie miała niższa moc, niż
                            > > dwulitrowa "czwórka" o takim samym stopniu zawansowania konstrukcyjnego. T
                            > o
                            > > fakt, a z tymi raczej się nie dyskutuje.
                            >
                            >
                            > tak to chyba nie bedzie. w moim Xedosie 2.0 V6 jest 150 KM a silnik zostal
                            > zaprojektowany na poczatku lat dziewiecdziesiatych a wiec wtedy kiedy 2.0 r4
                            > mialy okolo 100-110 KM (np. vectra, stary passat itd.) dopiero ostatnio
                            (ponad
                            > 10 lat pozniej)dzieki zmiennym fazom rozrzadu i roznym high-tech bajerom
                            > silniki 2.0 r4 maja taka moc (np. avensis 2003, nowy accord).
                            >
                            > swoja droga to mimo wieku ten silnik to jest cudo i silnikowi avensisa 2003
                            jak
                            >
                            > i accorda i innym nowym daleko do niego pod wzgledem kultury pracy dzwieku i
                            > osiagow. wedlug mnie technologia poszla w ekonomie a reszta "lezy odlogiem"
                            od
                            > 10 lat:)))


                            oj, chyba coś oszukujesz. Xedos jest 24 zaworowy, a porównujesz go do
                            ośmiozaworówek, do tego wyjątkowo kiepskich. Mówiłem wyraźnie, że chodzi o
                            silniki o podobnym stopniu zaawansowania.
                            A na początku lat 90 tych Alfa uzyskiwała z dwóch litrów 155 KM.
                            A tak BTW - Xedos 6 2.0 v6 uzyskuje 140 KM. Czyli na tle Alfy jestes w plecy
                            15 KM. Takie życie.. :)
                            • greenblack Re: Tak to nie jest:) 07.07.03, 23:15
                              Gość portalu: Aragorn napisał(a):

                              > A na początku lat 90 tych Alfa uzyskiwała z dwóch litrów 155 KM.

                              A ta 155 miała 2 świece na cylinder i zmienne fazy, o ilę się nie mylę.

                              > A tak BTW - Xedos 6 2.0 v6 uzyskuje 140 KM.

                              Dokładnie 144 KM.
                              • Gość: szymi Re: Tak to nie jest:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 23:24
                                greenblack napisał:

                                > Gość portalu: Aragorn napisał(a):
                                >
                                > > A na początku lat 90 tych Alfa uzyskiwała z dwóch litrów 155 KM.
                                >
                                > A ta 155 miała 2 świece na cylinder i zmienne fazy, o ilę się nie mylę.


                                to nie jest rowny stopien zaawansowania, bo moj nie ma zmiennych faz rozrzadu
                                ani dwoch swiec na cylinder:)


                                > > A tak BTW - Xedos 6 2.0 v6 uzyskuje 140 KM.
                                >
                                > Dokładnie 144 KM.

                                144 KM do rocznika 97 i 140 KM po 97

                                +/- 3 % of course czyli przy odrobinie szczescia moj ma
                                144 KM + 3% = 148,3 KM:))))
                              • Gość: Autor Re: Tak to nie jest:) IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 23:31
                                greenblack napisał:

                                > Gość portalu: Aragorn napisał(a):
                                >
                                > > A na początku lat 90 tych Alfa uzyskiwała z dwóch litrów 155 KM.
                                >
                                > A ta 155 miała 2 świece na cylinder i zmienne fazy, o ilę się nie mylę.
                                >
                                > > A tak BTW - Xedos 6 2.0 v6 uzyskuje 140 KM.
                                >
                                > Dokładnie 144 KM.


                                ale w/g twojej pierwiastkowej formuły to i tak bez znaczenia, bo xedos ma
                                cylindrów sześć... to więc w końcu jak to jest?
                                żeby daleko nie szukac...1995 ccm DOHC 16v, Fiat Tipo Sedicivalvowe - 149KM,
                                1998 ccm DOHC 16v , ford escort RS 2000 - 150 KM....konstrukcje stare jak
                                świat.
                                • greenblack Re: Tak to nie jest:) 07.07.03, 23:42
                                  Gość portalu: Autor napisał(a):


                                  > ale w/g twojej pierwiastkowej formuły to i tak bez znaczenia, bo xedos ma
                                  > cylindrów sześć... to więc w końcu jak to jest?

                                  Zapomniałem zastrzec, że "teoria pierwiastkowa" dotyczy silników o równym
                                  stopniu zaawansowania.

                                  > żeby daleko nie szukac...1995 ccm DOHC 16v, Fiat Tipo Sedicivalvowe - 149KM,
                                  > 1998 ccm DOHC 16v , ford escort RS 2000 - 150 KM....konstrukcje stare jak
                                  > świat.

                                  I to są silniki wysokoobrotowe o charakterze usportowionym, z wysko położonym
                                  momemntem obrotowym, prawdziwa awanagrada 4-cylindrowców swoich czasów.
                                  Natomiast 2.0 V6 z Xedosa albo 2.0 R6 150 KM BMW to spokojne silniki, którę tę
                                  moc osiągają bez większego wysiłku.


                                  PS. Czy pisywanie pod kilkoma nickami to sposób na przysporzenie sobie
                                  zwolenników?
                                  • Gość: Aragorn Re: Tak to nie jest:) IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 23:58
                                    Nie..wpisałem się jako autor chyba poprawnie. nie wiem skąd ta zmiana
                                    A nazywanie r6 2.0 BMW niskoobrotowym i spokojnym to lekka przesada.
                                    Poza tym przytoczonym przykładom (Fiat, Ford) daleko do awangardy tamtych lat.
                                  • Gość: Art Re: Tak to nie jest:) IP: 213.158.197.* 08.07.03, 18:18
                                    greenblack napisał:


                                    > I to są silniki wysokoobrotowe o charakterze usportowionym, z wysko położonym
                                    > momemntem obrotowym, prawdziwa awanagrada 4-cylindrowców swoich czasów.
                                    > Natomiast 2.0 V6 z Xedosa albo 2.0 R6 150 KM BMW to spokojne silniki, którę

                                    > moc osiągają bez większego wysiłku.

                                    Czy do tej "elity" tudzież "awangardy" należy tez silnik oplowski 2.0 montowany
                                    w Kadecie i podobnie volkswagenowski 2.0 w Passacie chyba już na początku lat
                                    80tych, obydwa 150 KM. Praktycznie każdy producent miał coś takiego w swojej
                                    ofercie.
                                    Te silniki praktycznie nie różniły się niczym od silnika BMW (nie mówie o
                                    konstrukcji oczywiście, a o osiągach). To że silnik BMW w wielu wypadkach
                                    osiągał większe przebiegi nie wynika z jego "spokojności" lecz moim zdaniem z
                                    jakości wykonania charakterystcznej dla BMW już od wielu lat.

                                    pozdrawiam

                                    Art
                                    • greenblack Re: Tak to nie jest:) 08.07.03, 18:25
                                      Gość portalu: Art napisał(a):

                                      > Czy do tej "elity" tudzież "awangardy" należy tez silnik oplowski 2.0
                                      montowany
                                      >
                                      > w Kadecie i podobnie volkswagenowski 2.0 w Passacie chyba już na początku lat
                                      > 80tych, obydwa 150 KM. Praktycznie każdy producent miał coś takiego w swojej
                                      > ofercie.
                                      > Te silniki praktycznie nie różniły się niczym od silnika BMW (nie mówie o
                                      > konstrukcji oczywiście, a o osiągach).

                                      A Ty nadal popełniasz podstawowy błąd. Porównujesz silniki innych marek, o
                                      różnym charakterze, konstrukcji, czasem z różnych okresów. Zrozum, że różnica w
                                      teoretycznej różnicy mocy maksymalnej między silnikiem 4- a 6-cylindrowym
                                      będzie bardzo mała. Jaki jest pierwiastek trzeciego stopnia z 6 a jaki z 8?


                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: Art Re: Tak to nie jest:) IP: 213.158.197.* 11.07.03, 17:21
                                        greenblack napisał:

                                        > A Ty nadal popełniasz podstawowy błąd. Porównujesz silniki innych marek, o
                                        > różnym charakterze, konstrukcji, czasem z różnych okresów. Zrozum, że różnica
                                        > w teoretycznej różnicy mocy maksymalnej między silnikiem 4- a 6-cylindrowym
                                        > będzie bardzo mała. Jaki jest pierwiastek trzeciego stopnia z 6 a jaki z 8?

                                        Po pierwsze: Dlaczego pierwiastek z 6 i 8? Zgodnie z twoją formuła powinno być
                                        chyba 4 i 6?
                                        Po drugie: Stosunek tych pierwiastków 1,145. Czyli jeśli teoretycznie 2.0 R4
                                        ma 150KM to 2.0 V6 powinno mieć 171KM. To jest mała różnica????
                                        Po trzecie: Formuła jest niesamowicie nieprecyzyjna, bo co to znaczy silniki o
                                        tym samym zaawansowaniu? Dzięki takiemu zapisowi zawsze można odrzucić wszelkie
                                        zarzuty: a to różny charakter, a to różna konstrukcja. Gdzie o niej można
                                        poczytać więcej?

                                        pozdrawiam

                                        Art
                                • Gość: szymi Re: Tak to nie jest:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 23:53
                                  > żeby daleko nie szukac...1995 ccm DOHC 16v, Fiat Tipo Sedicivalvowe - 149KM,
                                  > 1998 ccm DOHC 16v , ford escort RS 2000 - 150 KM....konstrukcje stare jak
                                  > świat.

                                  stare ale wyzylowane, jak by zylowac 2.0 V6 Mazdy to sobie mozesz znalezc w
                                  niemczech pelno tych xedoso 6 z lekko przerobiona glowica (tylko!!!) maja 211
                                  KM
                                  • Gość: Aragorn Re: Tak to nie jest:) IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 07.07.03, 23:59
                                    zawszse mi się wydawało, że 211 KM osiaga doładowane 2.3 V6 pracujące w cyklu
                                    Millera. Straszny ignorant ze mnie..:)
                                    • Gość: szymi Re: Tak to nie jest:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 00:16
                                      Gość portalu: Aragorn napisał(a):

                                      > zawszse mi się wydawało, że 211 KM osiaga doładowane 2.3 V6 pracujące w cyklu
                                      > Millera. Straszny ignorant ze mnie..:)

                                      tego silnika nigdy nie bylo w xedos6 (byl w xedos9/millenia). ja mowie o 2.0 V6
                                      (KF) ze zmienionym ustawieniem krzywek na walku i wymienionymi zaworami.
                                      • Gość: Aragorn Re: Tak to nie jest:) IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 08.07.03, 00:23
                                        Gość portalu: szymi napisał(a):

                                        > Gość portalu: Aragorn napisał(a):
                                        >
                                        > > zawszse mi się wydawało, że 211 KM osiaga doładowane 2.3 V6 pracujące w cy
                                        > klu
                                        > > Millera. Straszny ignorant ze mnie..:)
                                        >
                                        > tego silnika nigdy nie bylo w xedos6 (byl w xedos9/millenia). ja mowie o 2.0
                                        V6
                                        >
                                        > (KF) ze zmienionym ustawieniem krzywek na walku i wymienionymi zaworami.


                                        A łyżka na to - niemożliwe. Poprzez wymianę wałków rozrządu, i zmianę średnicy
                                        zaworów nie da się uzyskac przyrostu mocy rzędu 50%.
                                        skoro to takie popularne - pokaż mi na www.mobile.de ogłoszenie o sprzedaży
                                        takiego auta. Skoro to taka prosta i powszecha przeróbka - musi być tego na
                                        pęczki.
              • greenblack Re: Popieram Niknejm'a 04.07.03, 17:37
                Gość portalu: 2mek napisał(a):

                > A mnie ten diesel zupełnie wystarcza.

                A Panu XY starcza 1.6 i co z tego?

                > Jak komuś brakuje mocy to może wymienić chipa i ma 150 koni

                Pewnie, to tak jakby z turbobenzynowca 2.0 wycisnąć 300 KM.

                >(czyli coś w
                > okolicy V6)

                Jednym z niewielu V6 o takiej mocy jest 2.0 V6 w Xedosie, ale ten silnik osiąga
                tę moc bez żadnego wysiłku. Chyba nie porównujesz komfortu benzynowego V6 z
                dieslem R4?


                Pozdrawiam
          • devote Re: Popieram Niknejm'a 04.07.03, 04:39
            franek-b napisał:

            >
            > Hej, dobrze ze jestes na forum, jakis glos rozsadku. czasami mam wrazenie, ze
            > nikt niczym innym nie jezdzi tylko v8 z napedem na 4 kola...



            nie chodzi o to jakie silniki maja forumowicze ale oto aby oferowac mocniejsze
            silniki
        • vwdoka Re: A ja lubię ;-) 03.07.03, 14:38
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Oj już nie przesadzajcie z tymi silnikami. Ile widzicie np. w PL Opli Vectra
          > 3.2V6 w porównaniu z Vectrami 1.6, 1.8 R4 itd.? Baaardzo mało.
          > Avensis to nie ma być auto 'prestiżowe' z silnikiem V6, lecz popularny sedan
          > klasy średniej. Jak ktoś chce mieć V6, a ma więcej pieniążków, kupi sobie
          Camry
          >
          > lub jakiegoś Lexusa. Widać Toyota stwierdziła, że tak im się opłaca bardziej
          i
          > już.
          >
          > Poza tym Avensis 2.0 jest akurat jednym z najcichszych aut w klasie, z tego
          co
          > pamiętam. To skąd ten niby hałas?
          >
          > Tojki raczej nie kupię (na razie), bo wolę Hondę, ale to są dobre samochody.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm
          WitaJ Niknejmie,
          co słychać u Ciebie?
          Znasz moje zdanie, niewiele się rózni w koncu od Twojego :-)
          Pozdrawiam,
          vwdoka
          • Gość: Niknejm Cześć IP: *.pg.com 03.07.03, 16:14
            vwdoka napisał:

            > WitaJ Niknejmie,
            > co słychać u Ciebie?

            Mam sporo roboty, więc ostatnio rzadziej tu zaglądam...
            A co u Ciebie? Jak Doppelkabine?

            > Znasz moje zdanie, niewiele się rózni w koncu od Twojego :-)

            Faktycznie :-)

            Pzdr
            Niknejm
            • vwdoka Re: Cześć 04.07.03, 10:48
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > vwdoka napisał:
              >
              > > WitaJ Niknejmie,
              > > co słychać u Ciebie?
              >
              > Mam sporo roboty, więc ostatnio rzadziej tu zaglądam...

              Mnie też nie było na forum, chyba ze 2 miesiące..

              > A co u Ciebie? Jak Doppelkabine?
              >

              Calkiem nieźle, ale cały czas coś tam sobie dłubię. :-) Wiesz jak to jest,
              stary samochód to zawsze jest coś do zrobienia :-)
              No i rozstałem się z Carinką :-(

              > > Znasz moje zdanie, niewiele się rózni w koncu od Twojego :-)
              >
              > Faktycznie :-)
              >
              > Pzdr
              > Niknejm

              Pozdrawiam,
              vwdoka
        • Gość: mariann NP Ja też :) IP: *.trax.com.pl 03.07.03, 15:40
        • Gość: zx Re: A ja lubię ;-) IP: *.crowley.pl 03.07.03, 16:09
          Dokładnie tak - wnormalnych krajach Avensis to samochód klasy sredniej, a nie
          tak, jak w naszym chorym kraju limuzyna wysokiej klasy...
    • Gość: Sławek Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 03.07.03, 15:37
      Co do wygladu Avensis jaki jest każdy widzi ale na pewno jest znacznie
      ciekawszy niż stary Avensis (Carina E -reaktywacja ;-) Inna sprawa,ze choć
      Mazda 6 jest ładna to juz dawno mi się znudziła.Jak narazie z Japsów
      najładniejsza i najświeższa jest Accord.
      Nowy Avensis kojarzy mi się bardziej z Hyundaiem XG niż z Thalią.
      Toyota postawiła na bardziej konserwatywną klientele i bardzo dobrze bo jak na
      razie wszystkie nowe Japońce są jakieś zbajerowane.
      No i jak juz ktoś tam napisał ile samochodów klasy średniej w Europie
      sprzedaje się z silnikami V6 3.0 ?
      Avensis 2.0 podobnie jak Mazda 6 2.0 (zwłaszcza ta) ma tak absurdalną cene,ze
      trudno nawet sobie wyobrazić cene z silnikiem 3.0

      pozdr
      • Gość: Niknejm Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.pg.com 03.07.03, 16:24
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Avensis 2.0 podobnie jak Mazda 6 2.0 (zwłaszcza ta) ma tak absurdalną cene,ze
        > trudno nawet sobie wyobrazić cene z silnikiem 3.0

        Czy ja wiem? Porównywalna z Avensisem 2.0, Vectra 2.2 kosztuje od 99 do 106
        tysięcy zł. Wiec wcale taniej od Avensisa nie wypada. A Oplami jeździłem, i nie
        jestem nimi zachwycony (zwłaszcza awaryjność była wyższa niż w japońcach).

        Opel:
        autozoliborz-opel.com.pl/index.php?navi=12&id=20020607101837
        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Sławek Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 03.07.03, 16:50
          Mondeo 2.0 145 KM od 73 200
          Superb 2.0 od 76 990
          Laguna 2.0 od 77 700
          406 od 79 400
          C5 2.0 od 83 100
          Passat 2.0 od 81 290

          pozdr
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          > > Avensis 2.0 podobnie jak Mazda 6 2.0 (zwłaszcza ta) ma tak absurdalną cene
          > ,ze
          > > trudno nawet sobie wyobrazić cene z silnikiem 3.0
          >
          > Czy ja wiem? Porównywalna z Avensisem 2.0, Vectra 2.2 kosztuje od 99 do 106
          > tysięcy zł. Wiec wcale taniej od Avensisa nie wypada. A Oplami jeździłem, i
          nie
          >
          > jestem nimi zachwycony (zwłaszcza awaryjność była wyższa niż w japońcach).
          >
          > Opel:
          > autozoliborz-opel.com.pl/index.php?navi=12&id=20020607101837
          > Pzdr
          > Niknejm
          • Gość: cuba79 A kombi wygląda jak karawan i tyla (no text) IP: *.net80.citysat.com.pl 03.07.03, 19:19
            • Gość: pawel Re: A kombi wygląda jak karawan i tyla (no text) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 21:09
              Będzie niebawem Avensis z silnikiem 2.4 . Taką informację otrzymałem w Toyocie
              w Krakowie.
          • Gość: Niknejm Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.pg.com 04.07.03, 10:19
            Gość portalu: Sławek napisał(a):

            > Mondeo 2.0 145 KM od 73 200
            > Superb 2.0 od 76 990
            > Laguna 2.0 od 77 700
            > 406 od 79 400
            > C5 2.0 od 83 100
            > Passat 2.0 od 81 290

            Nie mów 'od' tylko porównaj sobie wyposażenie. Tojka jest naprawdę
            nieźle 'wypasiona'.
            Poza tym mam większe zaufanie do Tojki niż np. do 406. Wystarczy porównać
            statystyki bezawaryjności.

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: johndoe Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.tlsa.pl 04.07.03, 11:55
      Gość portalu: Minister La[iński napisał(a):


      >
      > A minusy:
      > - wyglad z przodu i z tylu: DLACZEGO TEN SAMOCHOD WYGLADA Z PRZODU (DO KONCA
      > MASKI) JAK POWIEKSZONE RENAULT THALIA (CLIO)???? JAK JAKAS ZABA???, DLACZEGO
      > MA TAKIE OBRZYDLIWE SWIATLA???

      jeden lubi ogorki, a drugi jak mu nogi smierdza. de gustibus ...

      > - CZEMU DO TAK DUZEGO SAMOCHODU WKLADA SIE TAK SLABE SILNICZKI I DO TEGO
      > GLOSNE (PRZYANJMNIEJ 1.8 i 2.0 RYCZA NIE DO WYTRZYMANIA)!!!

      glosne? siedziales w srodku, czy przejechala kiedys odok Ciebie taka toyota?

      DLACZEGO NIE MA
      > MOCNEGO SILNIKA!!! wszyscy taki maja (oprocz hondy), vectra 3.2 V6, mondeo
      > 2.5 V6, 3.0 V6 ST220, laguna 3.0 V6, 406 3.0 V6, PASSAT 2.8 V6 4.0 W8(!!!),
      > MAZDA6 (3.0 V6 tylko ameryka no comments), nawet skoda ma superb 2.8 V6,
      > tylko nie toyota
      argument typu: cegla firmy A jest lepsza od cegly firmy B, bo firma B produkuje pustaki.
      moze ktos sie poswieci i poszujka statystyk sprzedazy tych aut z silnikami v6?


      > Na koniec powiem ze toyoty juz raczej nie kupie i strasznie zaluje bo to
      > super samochody, ale niech zatrudnia innych stylistow. Poza tym konkurencja
      > (Honda Accord Mazda6) wypusciala piekne wozy. Niech sie toyota uczy od
      > mistrzow a nie od ... Renault???

      rzecz gustu jw.

      > Pozdrawiam,
      >
      > PS. Dlaczego toyota jest taka niekonsekwentna i Avensis ma soczewkowe swiatla
      > a nie ma silnika, lexusa is200 ma silnik dobry to znowy nie ma soczewkowych
      > reflektorow ksenonowych i ma gorsze wnetrze niz avensis(!!!). zreszta
      > soczewkowych swiatel nie ma nawet LS430??? czy w tej firmie kogos
      > popierdolilo? moze trzeba kupic pare sprzetow i powykrecac z kazdego co
      > najlepsze i zlozyc z tego swoj model:)))))))))))))))

      dlatego, ze calkiem spory sztab ludzi zrobil badania i uznal, ze tak bedzie najlepiej dla wielkosci sprzedazy. Ciebie nie badali i dlatego jest jak jest.
      pzdr
      • Gość: Nauman Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 17:22
        > jeden lubi ogorki, a drugi jak mu nogi smierdza. de gustibus ...

        sa jednak pewne wzory tego co jest ladne a co nie. wiekszosc ludzi sie zgodzi
        ze jednak Porshe 911 jest ladniejsze niz Multipla

        > glosne? siedziales w srodku, czy przejechala kiedys odok Ciebie taka toyota?

        nie siedzialem w srodku tylko jezdzilem takim samochodem. te silniki to
        tragedia pod wzgledem glosnosci. ciche to one sa na biegu jalowym ale przy
        jezdzie nie do wytrzymania. porwnaj sobie chociazby dzwiek w passacie ze starym
        1.8T do avensisa 2.0. do tego ten dzwiek jest strasznie nieprzyjemny.

        > argument typu: cegla firmy A jest lepsza od cegly firmy B, bo firma B
        produkuj
        > e pustaki.
        > moze ktos sie poswieci i poszujka statystyk sprzedazy tych aut z silnikami v6?

        no i co to za argument? ze malo sie sprzedaje V6? wiadomo ze drozsze = mniej
        sztuk sprzedanych, najwiecje sie pewnie sprzedaje yarisow 1.0 to moze niech do
        avensiasa wstawia taki silnik. bedzie jeszcze taniej. tym bardziej ze w
        wywiadzie glowny projektant Suguya Fukusato mowil o aspiracjach na samochod
        prestizowy (zreszta to widac: ksenony, wersja high, masywne nadwozie). z takimi
        silnikami? wolne zarty,

        a propos czy jest ktos kto jezdzil wersja 1.6 (110 KM)?
        tym sie wogle ruszyc da z 5 osobami?

        > dlatego, ze calkiem spory sztab ludzi zrobil badania i uznal, ze tak bedzie
        naj
        > lepiej dla wielkosci sprzedazy. Ciebie nie badali i dlatego jest jak jest.
        > pzdr

        pewnie masz racje. ale z drugiej strony jakby tylko sztab ludzi i wielkosc
        sprzedazy sie liczyla to by nie powstaly najlepsze modele na swiecie (nawet z
        toyot, pewnie nie bylo by Supry),

        a dodanie do palety porzadnego silnika tak jak to robia europejskie firmy nie
        jest po to zeby sprzedac dalszy milion egzemplarzy tylko podniesc prestiz marki
        i modelu. tym bardziej ze toyota ma duzo silnikow 3.0 V6, 2.0 R6, 2.0 Turbo,
        3.0 R6 Turbo itd...)
        • Gość: Kaszana Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 11:49
          To fakt,że w Avensis brakuje mocnego silnika,zarówno benzynowca jak i diesla.
          Przecież nawet w autach z niższej półki np.Golf,Leon,Octavia występują silniki
          mocniejsze niż w Avensisie.Mało tego,w niektórych pojazdach o dwie klasy niżej
          (np.Ibiza/Cordoba-TDI 130KM) są oferowane mocniejsze silniki niż w Toyocie.
          Wyłącznie z tego powodu mój wspólnik zrezygnował z zakupu Avensis i wybrał
          inny samochód.
    • Gość: misiek Re: DLACZEGO NIE LUBIE TOYOTY (AVENSIS 2003) IP: *.leoni.local 08.07.03, 08:07
      jezeli ktos wybiera sobie sobie nicka minister lapinski to juz to swiadczy ze
      jest idiota - jak mozna oceniac samochod po tym czy ma soczewkowe swiatla czy
      tez nie - dla pana ministra to najwazniejszy czynnik oceny samochodu ha ha...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka