remo29
10.07.03, 14:04
Wczoraj trochę popadało i zrobiło się ślisko. Jechałem ok.60 km/h i
zauważyłem skręt w lewo - w ostatniej chwili ostro przyhamowałem. Za mną
jechał C5, a że siedział za blisko - dał po hamulcach ciutkę nerwowo. I
usłyszałem jak jego koła piszcząc ślizagły się ze dwa metry po asfalcie. Czy
nie powinien odezwać się u niego ABS? Czy jest mozliwe, zeby go w ogóle nie
miał? Czy może ABS na śliskiej drodze zrobił mu małe kuku?