Dodaj do ulubionych

Dziecko w samochodzie.

21.09.07, 23:12
czy 7-letnie dziecko może w foteliku jechać na przednim siedzeniu?
Kodeks mówi:
Art. 45. 1. Zabrania się:
# przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy
na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną
dla pasażera;

# przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat
na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.

Czy ktoś wie, czy " specjalny fotelik ochronny" to może być zwykły fotelik,
czy faktycznie jakis specjalny?
Obserwuj wątek
    • naprawdetrzezwy [...] 22.09.07, 14:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • minimus Re: Musi być wiklinowy, z poręczami i koniecznie 23.09.07, 12:27
        naprawdetrzezwy napisał:

        > y. ;>>>>
        >
        >
        > Debil czytając, ...

        Nie ma głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi. Dodatkowo mogą być
        jeszcze chamskie.
    • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 10:35
      nie rozumiem rodzicow, ktorzy z uporem maniaka woza dzieci z
      przodu....
      • edgar22 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 10:59
        > nie rozumiem rodzicow, ktorzy z uporem maniaka woza dzieci z
        > przodu....

        Zaczniesz wozić swoje dzieci, to zrozumiesz, że czasem tak trzeba.
        • do.ki Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 11:12
          > Zaczniesz wozić swoje dzieci, to zrozumiesz, że czasem tak trzeba.

          Wychowawszy dwoje dzieci, nie natrafilem jeszcze na okolicznosci, w ktorych "trzeba". Mozesz przyblizyc?

          Z drugiej strony, polskie prawo w tej dziedzinie jest zbyt restrykcyjne (bardziej od europejskiego), ale to juz osobny temat.
          • edgar22 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 11:22
            > Wychowawszy dwoje dzieci, nie natrafilem jeszcze na okolicznosci,
            > w ktorych "trzeba". Mozesz przyblizyc?

            Proszę bardzo, pierwszy z brzegu przykład: zdarzało się (nie raz), że odwoziłem
            czwórkę dzieci do przedszkola.
            • do.ki Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 11:24
              > Proszę bardzo, pierwszy z brzegu przykład: zdarzało się (nie raz), że odwoziłem
              > czwórkę dzieci do przedszkola.

              To nie jest powod. Po prostu uzyles do tego nieodpowiedniego samochodu.
              • edgar22 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 11:32
                > To nie jest powod. Po prostu uzyles do tego nieodpowiedniego
                > samochodu.

                Ha ha ha :)
                • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 15:50
                  edgar22 napisał:

                  > > To nie jest powod. Po prostu uzyles do tego nieodpowiedniego
                  > > samochodu.
                  >
                  > Ha ha ha :)

                  no nie wiem czy takie hahaha by bylo jakby sie akurat jakies kuku
                  przydarzylo (czego absolutnie nie zycze).

                  Faktycznie powinni wprowadzic koncesje na posiadanie dzieci.....
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 15:52
                    iberia.pl napisała:
                    > Faktycznie powinni wprowadzic koncesje na posiadanie dzieci.....


                    Tik tak tik tak tik tak :P
                  • edgar22 Głupstwa pleciesz, Iberio 23.09.07, 19:16
                    > no nie wiem czy takie hahaha by bylo jakby sie akurat jakies kuku
                    > przydarzylo (czego absolutnie nie zycze).

                    > Faktycznie powinni wprowadzic koncesje na posiadanie dzieci.....

                    Na kuku nie ma rady. Zawsze może się przydarzyć.
                    Jakeś taka mądra i zapewne na tę koncesję zasługująca to powiedz, gdzie mam
                    posadzić to czwarte dziecko? Rozumiem, że Ty byś odmówiła podwiezienia
                    tłumacząc, że "kuku", że "koncesja", itp.
              • jaki71 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 14:14
                A tak po ludzku co jest złego w przewożeniu dziecka w "specjalnym foteliku
                ochronnym" na przednim siedzeniu?
                • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 15:49
                  w sumie nic, poza tym, ze bezpieczniej jest jak siedzi z tylu....
                  • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 15:51
                    iberia.pl napisała:

                    > w sumie nic, poza tym, ze bezpieczniej jest jak siedzi z tylu....

                    Bo? Bo na tyle działają inne przeciążenia niż na przodzie? A jak stoisz jako
                    ostatni w korku, to bezpieczniej też jest na tyle?
                    • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:01
                      idac tym tokiem rozumowania to proponuje nie wychodzic z domu a
                      najlepiej polozyc sie juz do trumny.
                      • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:02
                        iberia.pl napisała:

                        > idac tym tokiem rozumowania to proponuje nie wychodzic z domu a
                        > najlepiej polozyc sie juz do trumny.

                        Więc sama widzisz jaką głupotę palnęłaś
                        • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:31
                          sum_tzw_olimpijczyk napisał:

                          > Więc sama widzisz jaką głupotę palnęłaś
                          ???? glupote?Gdyby tak bylo to by dzieci byly ZAWSZE wozone z
                          przodu, a poki co na ogol sa wozone z tylu, ciekawe czemu?
                          • tiges_wiz Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 17:53
                            > przodu, a poki co na ogol sa wozone z tylu, ciekawe czemu?

                            no wlasnie? szczegolnie ze takie wozenie zaczelo sie w czasach przed
                            fotelikowych? Napewnie nie dlatego, ze rozrabiajace dzieci z tyly byly mniej
                            niebezpieczne dla kierowcy niz z przodu.

                            Teraz czasem woze dzieci w fotelikach z przodu i nie ma roznicvy gdzie siedza.
                            Przypiete sa dobrze.
                        • jusytka Sum 23.09.07, 22:37
                          Sumie - dziwie się ze jako stały bywalec tego forum nie wiesz o tym, ze
                          rzeczywiście siedzenie z tyłu auta jest bardziej bezpieczne, tak bynajmniej
                          mówią statystyki wypadkowe.
                          • tiges_wiz Re: Sum 24.09.07, 09:02
                            a statystyki tez mowia o tym ze rzadko kiedy tylne miejsca sa zajete, wiec nic
                            dziwnego, ze ginie tam mniej osob? Masz statystyki wypadkow gdzie 4 miesca sa
                            zajete?
                    • do.ki Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 18:52
                      Sum, ja nie wnikam dlaczego z tylu jest bezpieczniej, faktem jest, ze z tylu jest bezpieczniej i sa na ten temat statystyki.
                  • jaki71 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:10
                    beria.pl napisała:

                    > w sumie nic, poza tym, ze bezpieczniej jest jak siedzi z tylu....

                    To co przednie, prawe siedzenie (na kontynencie) ma być zawsze puste?
                    • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:16
                      Kiedyś Clarkson próbował prowadzić z tylnej kanapy. Może to jest jakiś pomysł,
                      skoro to takie bezpieczne?
                    • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 16:30
                      jaki71 napisał:

                      > iberia.pl napisała:
                      >
                      > > w sumie nic, poza tym, ze bezpieczniej jest jak siedzi z tylu....
                      >
                      > To co przednie, prawe siedzenie (na kontynencie) ma być zawsze
                      puste?

                      nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc, po prostu uwazam, ze dzieci
                      powinno sie przewozic z tylu, tylko albo az tyle.
                      >
                      • jaki71 Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 17:15
                        Są i tacy co twierdzą że za kierowcą też się nie powinno dzieci wozić. Moim
                        skromnym zdaniem to lekka przesada i to zarówno z przednim siedzeniem jak i tym
                        za kierowcą.
                        • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 17:25
                          jaki71 napisał:

                          > Są i tacy co twierdzą że za kierowcą też się nie powinno dzieci
                          wozić.
                          ?? a ja do tej pory myslalam, ze najbezpieczniejsze miejsce jest
                          wlasnie za kierowca...no pewnie sie nie znam.
                          • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 17:57
                            iberia.pl napisała:


                            > no pewnie sie nie znam.

                            Tak.
                            • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 18:14
                              sum_tzw_olimpijczyk napisał:

                              > iberia.pl napisała:
                              >
                              >
                              > > no pewnie sie nie znam.
                              >
                              > Tak.
                              to moze oswiec niewiedzacych ktore miejsca na ile sa bezpieczne w
                              aucie, co?

                              >
                              • sum_tzw_olimpijczyk Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 18:36
                                Sądząc po Twoim toku rozumowania - żadne. Najlepiej nie wsiadać. Wtedy jest się
                                bezpiecznym. Tyle niebezpieczeństw czeka na dziecko na przednim fotelu, więc
                                najlepiej niech jedzie tramwajem, a rodzic będzie jechał samochodem obok i
                                obserwował pociechę. Nie słyszałem jeszcze żeby zginął ktoś w tramwaju przy wypadku
                                • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 18:44
                                  sum_tzw_olimpijczyk napisał:

                                  > Sądząc po Twoim toku rozumowania - żadne.

                                  ????gratuluje czytania ze zrozumieniem....

                                  > Najlepiej nie wsiadać. Wtedy jest się bezpiecznym.

                                  poczytaj kilka posto wyzej co napisalam....piszesz dokladnie to
                                  samo....

                                  > Tyle niebezpieczeństw czeka na dziecko na przednim fotelu, więc
                                  > najlepiej niech jedzie tramwajem, a rodzic będzie jechał
                                  samochodem obok i obserwował pociechę. Nie słyszałem jeszcze żeby
                                  zginął ktoś w tramwaju przy wypadku


                                  :-DDD to jedyny sluszny komentarz do powyzszego.


                                  A teraz prosze odpowiedz na moje pytanie z poprzedniego postu:ktore
                                  miejsca w samochodzie na ile sa bezpieczne?
                                  Bo na razie tylko stwierdziles, ze ja glupote napisalam, wiec skoro
                                  tak to teraz podaj jakies dowody na poparcie tegoz stwierdzenia.
                                • apodemus Re: Dziecko w samochodzie. 24.09.07, 08:52
                                  sum_tzw_olimpijczyk napisał:

                                  > Nie słyszałem jeszcze żeby zginął ktoś w tramwaju przy
                                  > wypadku

                                  Oj, zdarza się:
                                  tramwar.republika.pl/u-info1032.html

                                  www.psk.yoyo.pl/index.php?s=t-hist
    • minimus Re: Dziecko w samochodzie. 23.09.07, 12:25
      > # przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w
      wieku do 12 lat
      > na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.

      A nie ma tam mowy o minimalnym wzroście także?? Na zasadzie 12 lat
      lub minimum 140 cm wzrostu?

      A jesli chodzi o "specjalny" fotelik, to chodzi o to, że nie ma to
      być np. stołek z kuchni, lub parę zwiniętych kocy.
    • iberia.pl Re: Dziecko w samochodzie-info dla suma i innych 23.09.07, 23:46
      jesli komus nie chce sie czytac to w wielkim skrocie:

      "Najbezpieczniej dziecko będzie podróżować w foteliku na tylnym
      siedzeniu, ale fotelik dla niemowląt, jeśli to konieczne, można też
      zamontować z przodu. Oczywiście pod warunkiem, że nie ma tam
      poduszki powietrznej, lub została wyłączona. "

      "Na tylnym siedzeniu najbezpieczniejsze miejsce to środek - w razie
      uderzenia bocznego dziecko jest bezpieczniejsze. "

      "Drugie pod względem bezpieczeństwa miejsce do zamontowania
      fotelika, to siedzenie za kierowcą."

      www.vv.se/filer/10300/Pol_Barn.pdf
      www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=7484
      www.autotu.pl/honey/autotuws/pages/advices/jeszcze_o_podrozowaniu_z_dziecmi.html
      www.maluchy.pl/porada/224
      www.taj.torun.com.pl/index.php?strona=15&wiecej=19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka