Dodaj do ulubionych

pytanie do mikiego

IP: 80.51.120.* 15.07.03, 19:28
czy możesz mi napisać jak to jest z tym targowaniem bo jeszcze nie kupowałem
samochodu z salonu i nie wiem czy mam od razu na wejście pytać co dorzucą czy
troche później. Poprostu nie mam duszy do targowania się i nie wiem jak mam
to załatwić czekam na instrukcję


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tex Re: pytanie do mikiego IP: 80.51.120.* 16.07.03, 09:39


      Miki jesteś tam czekam aż odpiszesz

      Hej!
      • Gość: tex Re: pytanie do mikiego IP: 80.51.120.* 16.07.03, 14:26
        ciągle czekam, może ktoś inny na forum mi pomoże
        • Gość: Miki Re: pytanie do mikiego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 14:56
          Gość portalu: tex napisał(a):

          > ciągle czekam, może ktoś inny na forum mi pomoże
          Normalnie, choć ja nie jestem mistrzem w targowaniu. Przyjechałem starym autem,
          gość mi go wycenił oczywiście niżej niż na giełdzie, bo biały, a ja upierałem
          się przy swoim, że chcę tyle co na giełdzie. Diler marudził, ale stwierdził, że
          zrobi to dla mnie i straci na tym (ciekawe jaką ma marżę za nowe auto). Później
          zacząłem nawijać, że auto bez radia to nie atuo i chciałbym z radiem. Diler
          zaproponował kaseciaka Philipsa (chyba za 300 PLN). Ja powiedziałem, że musi
          być z CD. Zaproponował mi, żebym wysłał mu maila z propozycją radia. Więc
          wysłałem. Pomarudziłem na temat dywaników. W końcu jeszcze zyskałem komplecik
          żarówek (duperel, ale zawsze). Nie dał się naciągnąć na nakładki na progi, ale
          walę to, bo nie jeżdżę w ostrych obcasach. Wiesz, że zawsze możesz udać się do
          innego dilera, który da Ci więcej. Powodzenia.
          • Gość: tex Re: pytanie do mikiego IP: 80.51.120.* 16.07.03, 22:44
            Gość portalu: Miki napisał(a):

            > Gość portalu: tex napisał(a):
            >
            > > ciągle czekam, może ktoś inny na forum mi pomoże
            > Normalnie, choć ja nie jestem mistrzem w targowaniu. Przyjechałem starym
            autem,
            >
            > gość mi go wycenił oczywiście niżej niż na giełdzie, bo biały, a ja upierałem
            > się przy swoim, że chcę tyle co na giełdzie. Diler marudził, ale stwierdził,
            że
            >
            > zrobi to dla mnie i straci na tym (ciekawe jaką ma marżę za nowe auto).
            Później
            >
            > zacząłem nawijać, że auto bez radia to nie atuo i chciałbym z radiem. Diler
            > zaproponował kaseciaka Philipsa (chyba za 300 PLN). Ja powiedziałem, że musi
            > być z CD. Zaproponował mi, żebym wysłał mu maila z propozycją radia. Więc
            > wysłałem. Pomarudziłem na temat dywaników. W końcu jeszcze zyskałem komplecik
            > żarówek (duperel, ale zawsze). Nie dał się naciągnąć na nakładki na progi,
            ale
            > walę to, bo nie jeżdżę w ostrych obcasach. Wiesz, że zawsze możesz udać się
            do
            > innego dilera, który da Ci więcej. Powodzenia.


            Dzieki za informacje

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka