Dodaj do ulubionych

Klima w Megane II

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 15:42
Witam,
Jeżdżę od kilku miesięcy Megane II (z silnikiem diesla) wyposazoną w
klimatyzację automatyczną sterowaną elektronicznie.

Byłbym pewnie zadowolony z działania urządzenia gdybym wczoraj nie pojeździł
Lexusem IS 200 kolegi. W czym rzecz? Otóż w Lexusie klimatyzacja działa ze 3X
bardziej wydajnie niz w Megance - gdzie, żeby schłodzic rozgrzane na słońcu
wnętrze auta trzeba czekac ok. 10 min. W Lexusie chłodzi niemal natychmiast a
powietrze z nawiewów jest duuuużo zimniejsze niż w Megance.

Poza tym w Megance jeśli ustawiam automat na temperaturę 15 stopni
(najnizsza) po to by szybko schłodzić wnętrze to po obnizeniu temperatury do
ok. 20 stopni (zmierzyłem) klima przestaje intensywnie schładzać.

Zastanawiam się, czy tak powinno byc, czy to jest jakaś wada kwalifikujaca
sie do reklamacji?

pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: mooj Re: Klima w Megane II IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 15:44
      i było leźć do tego lexusa?
      • Gość: stado Re: Klima w Megane II IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 15:49
        Gość portalu: mooj napisał(a):

        > i było leźć do tego lexusa?
        ------------------------------
        pewnie nie było, ale się stało... :)
    • x-darekk-x Re: Klima w Megane II 17.07.03, 15:53
      mam sentyment do is200 - wiozlem nim swoja zone. z naszego slubu na wesele. :)

      a tak powaznie - is jakos specjalnie nie zaskoczyl mnie wydajnoscia klimy. w
      porownaniu z a6 czy a8 (mamy troche takich w firmie) wydaje sie pod tym
      wzgledem zdecydowanie mniej skuteczny. widac "you get what you pay for". :)
    • Gość: bocian Re: Klima w Megane II IP: 213.76.133.* 17.07.03, 16:05
      Gość portalu: stado napisał(a):

      > Witam,
      > Jeżdżę od kilku miesięcy Megane II (z silnikiem diesla) wyposazoną w
      > klimatyzację automatyczną sterowaną elektronicznie.
      >
      > Byłbym pewnie zadowolony z działania urządzenia gdybym wczoraj nie pojeździł
      > Lexusem IS 200 kolegi. W czym rzecz? Otóż w Lexusie klimatyzacja działa ze
      3X
      > bardziej wydajnie niz w Megance - gdzie, żeby schłodzic rozgrzane na słońcu
      > wnętrze auta trzeba czekac ok. 10 min. W Lexusie chłodzi niemal natychmiast
      a
      > powietrze z nawiewów jest duuuużo zimniejsze niż w Megance.
      >
      > Poza tym w Megance jeśli ustawiam automat na temperaturę 15 stopni
      > (najnizsza) po to by szybko schłodzić wnętrze to po obnizeniu temperatury do
      > ok. 20 stopni (zmierzyłem) klima przestaje intensywnie schładzać.
      >
      > Zastanawiam się, czy tak powinno byc, czy to jest jakaś wada kwalifikujaca
      > sie do reklamacji?
      >
      > pozdr.

      Wiem ze nie o to chodzi w wątku, ale po co komu 15 stopni w aucie?
      Mam chyba identyczną klimę w Clio i...
      gdy jest ciepło ale nei swieci słońce (cień, pochmurny dzień) klimę ustawiam
      na 22 st i zupełnie wystarcza,
      gdy swiecei słońce schodzę do 21 st i zwiększam trochę siłe wiania (autoamt to
      mógł by troszkę podkręcać)
      gdy jest kompletny zar i samochód się szybko grzeje, więcej osób w samochodzie
      ustawiam minimalnie 19 - 20 stopni z silniejszym wianiem (i jest zimno!).
      Nie udało mi sie zejsć poniżej 19 stopni (i to wytrzymać będąc w t-shirt).

      Pzdr
    • greenblack Re: Klima w Megane II 17.07.03, 16:10
      Gość portalu: stado napisał(a):

      > Zastanawiam się, czy tak powinno byc, czy to jest jakaś wada kwalifikujaca
      > sie do reklamacji?

      Nie, to tylko Renault, a tamto to był Lexus.

      > pozdr.

      Pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: Klima w Megane II IP: *.pg.com 17.07.03, 16:20
        Niestety, wszystko zalezy od wydajności urządzenia. Mniej wydajne -> tańsze.
        Na pociechę tylko tyle, że mniej wydajna sprężarka -> mniejsze obciążenie
        silnika :-)
        Słyszałem, że Saab ma bardzo wydajną klimatyzację.

        Sprawdź jeszcze filtr przeciwpyłkowy, może jest czymś zabrudzony.

        Pzdr
        Niknejm
    • kojonkoski Re: Klima w Megane II 17.07.03, 16:27
      Mój poprzedni pracodawca też miał taki problem w swojej Maździe 626.
      Problem skończył się, gdy zauważył, że po otwarciu tylnych szyb gorące
      powietrze ma gdzie uciec.
      • Gość: grygi Re: Klima w Megane II IP: ns2:* / 192.168.4.* 17.07.03, 17:03
        Witam,

        ja mam klime w corsie, ale manualna.
        Po przebojach z dziurawa chlodnica i innymi rzeczami wreszcie mi dziala.
        Natomiast co do Twojego problemu to pojechalbym do serwisu klimatyzacji. Tam
        sprawdza wydajnosc klimy i byc moze jest zbyt male cisnienie lub zbyt malo jest
        czynnika chlodzacego [nie wiem jak sie nazywa bo za bardzo nie znam sie na tym]

        pozdrawiam
        • Gość: stado Re: Klima w Megane II IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 18:51
          helou,

          Dzięki za opinie, myslę, że każdy po trosze ma rację.

          Sprawdziłbym ten filtr przeciwpyłkowy o którym mówił Niknejm, tylko za cholere
          nie wiem gdzie on jest, muszę siegnąć do instrukcji obsługi... Z drugiej strony
          auto ma 12 000 km przebiegu, wiec zasyfiony filtr przeciwpyłkowy to mało
          prawdopodobny scenariusz.

          Jeszcze jedno a propos porównania Lexusa IS 200 z Megane II 1.5 dCi:

          Na pewno wiem, że nie jestem zainteresowany silnikiem benzynowym. Ta 170-konna
          wiertarka z IS 200 potrzebuje kręcenia na wysokich obrotach i tylko wtedy da
          się coś interesującego wykrzesać z tego motoru. Przyznam że byłem bardzo
          zawiedziony dynamiką tego samochodu (skrzynia automatyczna). Byc moze miałem
          zbyt wysokie oczekiwania. Jednak wolę charakterystyke silnika td - duzo momentu
          od niskich obrotów.

          Ciao,

          pozdrawiam,
          • Gość: frax Re: Klima w Megane II IP: *.acn.pl 17.07.03, 20:16
            Co do filtra to w Polsce może być już zapchany, szczególnie gdy parkujesz
            jeździsz w zapylonej okolicy.
            Pozdrawiam
          • Gość: vd Re: Klima w Megane II IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 22:14
            ...stawiam jednak na filtr pp, w zeszlym miesiacu wymienilem taki u siebie,
            klimatyzacja i nawiewy prawie juz nie dzialaly, objawem charakterystycznym jest
            jak zauwazylem mocne parowanie wnetrza w czasie deszczu, na ktore nic nie
            pomaga, u mnie wymiana byla po 22000 km ale parowalo ostro duuuzo wczesniej
            jeszcze wczesna wiosna. Filtr w lagunie 2 jest za schowkiem przed pasazerem
            ktory trzeba wymontowac, w stilo jest podobnie cena filtra do stilo 90 pln
            pzdr
          • Gość: Niknejm Re: Klima w Megane II IP: *.pg.com 18.07.03, 09:56
            Gość portalu: stado napisał(a):

            > Sprawdziłbym ten filtr przeciwpyłkowy o którym mówił Niknejm, tylko za
            > cholere
            > nie wiem gdzie on jest, muszę siegnąć do instrukcji obsługi...

            Nie wiem, gdzie jest u Ciebie, w Civicu jest za schowkiem od strony pasażera.

            > Z drugiej strony
            > auto ma 12 000 km przebiegu, wiec zasyfiony filtr przeciwpyłkowy to mało
            > prawdopodobny scenariusz.

            Oooo, bardzo prawdopodobny. Ja wymieniam ten filtr co 10000km, i po takim
            przebiegu (kilka miesięcy czasu) jest w nim straszliwy syf...

            > Na pewno wiem, że nie jestem zainteresowany silnikiem benzynowym. Ta 170-
            > konna
            > wiertarka z IS 200 potrzebuje kręcenia na wysokich obrotach i tylko wtedy da
            > się coś interesującego wykrzesać z tego motoru. Przyznam że byłem bardzo
            > zawiedziony dynamiką tego samochodu (skrzynia automatyczna). Byc moze miałem
            > zbyt wysokie oczekiwania. Jednak wolę charakterystyke silnika td - duzo
            > momentu od niskich obrotów.

            To nie kwestia diesla, tylko turbo. Porównaj to sobie z silnikiem benzynowym
            około 2.0L, z turbodoładowaniem (np. ten z Subaru Imprezy). Będziesz
            zaskoczony - benzynowiec wypada lepiej. Dzieje sie tak dlatego, że
            turbodoładowany silnik benzynowy ma szerszy zakres obrotów użytecznych niż
            turbodiesel, więc można zastosować krócej zestopniowaną skrzynię biegów bez
            zaniżania prędkości maksymalnej na poszczególnych biegach. W efekcie moment
            obrotowy NA KOŁACH (to on decyduje o przyspieszeniu - a dla niego istotne jest
            przełożenie) wypada w takich doładowanym benzynowcu lepiej.
            To samo masz, jak weźmiesz pod uwagę wolnossącego benzynowca o duzej pojemności.

            Na ten temat wylano już na tym forum morze 'wirtualnego atramentu', Greenblack
            też sporo o tym pisał.

            Pzdr
            Niknejm
            • greenblack Turbo 18.07.03, 10:18
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > To nie kwestia diesla, tylko turbo. Porównaj to sobie z silnikiem benzynowym
              > około 2.0L, z turbodoładowaniem (np. ten z Subaru Imprezy). Będziesz
              > zaskoczony - benzynowiec wypada lepiej. Dzieje sie tak dlatego, że
              > turbodoładowany silnik benzynowy ma szerszy zakres obrotów użytecznych niż
              > turbodiesel, więc można zastosować krócej zestopniowaną skrzynię biegów bez
              > zaniżania prędkości maksymalnej na poszczególnych biegach. W efekcie moment
              > obrotowy NA KOŁACH (to on decyduje o przyspieszeniu - a dla niego istotne
              jest
              > przełożenie) wypada w takich doładowanym benzynowcu lepiej.
              > To samo masz, jak weźmiesz pod uwagę wolnossącego benzynowca o duzej
              pojemności
              > .

              Widzę Niknejmie, że znowu walczysz:) Ludzikom trudno zrozumieć, że ich
              turbodiesle nie są tak elstyczne z powodu wlewanego paliwa;), lecz z powodu
              tego urzędzenia przy silniku, co się turbo nazywa. Nie wiem, czy stado nie
              przesadza z tą miażdżącą przewagą 1.5 dCi nad IS200, bo Lexus ma 8,7s 60-100 na
              IV. Powiem tylko, że Opel planuje ofensywę 1.6, 1.8 i 2.0 benzynowych turbo,
              które mogą odebrać klientów turbodieslom.

              > Na ten temat wylano już na tym forum morze 'wirtualnego atramentu',
              Greenblack
              > też sporo o tym pisał.

              Oj, tak;) Kolega Niknejm również.

              > Pzdr
              > Niknejm

              Pozdrawima
              Greenblack
    • Gość: bernstein Re: Klima w Megane II IP: *.icpnet.pl 17.07.03, 20:59
      odpowiedz jest jedna. Megane to auto ponizej 60 tys zl a Lexus IS200 to auto
      powyzej 140 tys zl. Tylko tyle.
      Btw - po co Ci ponizej 20 stopni w aucie podczas takich upalow ?!?!

      Pozdrawiam
      bernstein
      • Gość: pawel Re: Klima w Megane II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 22:24
        Nie zrozumieliście chyba. On nastawia na 15 bo myśli, że szybciej schłodzi
        rozgrzane wnętrze. Nie wie o tym, że temperatura wylatującego powietrza jest
        jednakowa obojętnie czy nastawi na 15 czy 20. Oczywiście jeśli temp we wnętrzu
        jest wyższa od tych 20 stopni.
        • Gość: stado Re: Klima w Megane II IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 09:49
          Gość portalu: pawel napisał(a):

          > Nie zrozumieliście chyba. On nastawia na 15 bo myśli, że szybciej schłodzi
          > rozgrzane wnętrze.
          --------------------------------------------------
          Zgadza się, on tak myśli.


          Nie wie o tym, że temperatura wylatującego powietrza jest
          jednakowa obojętnie czy nastawi na 15 czy 20. Oczywiście jeśli temp we wnętrzu
          jest wyższa od tych 20 stopni.
          --------------------------------------------
          Tak, on o tym nie wie (o ile to jest prawda).
          • Gość: Niknejm Re: Klima w Megane II IP: *.pg.com 18.07.03, 10:02
            Gość portalu: stado napisał(a):

            > Nie wie o tym, że temperatura wylatującego powietrza jest
            > jednakowa obojętnie czy nastawi na 15 czy 20. Oczywiście jeśli temp we
            > wnętrzu
            > jest wyższa od tych 20 stopni.
            > --------------------------------------------
            > Tak, on o tym nie wie (o ile to jest prawda).

            Prawda, jeśli masz klimatyzację automatyczną, gdzie podajesz ilość stopni
            Celsjusza. Dla szybszego schłodzenia możesz najwyżej wyłączyć tryb Econo (tak
            jest, zdaje się, w Saabie).
            Natomiast w przypadku klimatyzacji ręcznej (przycisk A/C i pokrętło ciepło-
            zimno sterujące nagrzewnicą), ustawienie 'chłodzenie na maksa' rzeczywiście
            pomaga w szybszym schłodzeniu wnętrza (dodatkowo włączamy wtedy na chwile obieg
            wewnętrzny).

            Pzdr
            Niknejm
        • Gość: crx Re: Klima w Megane II IP: *.kghm.pl 18.07.03, 10:08
          Gość portalu: pawel napisał(a):

          > Nie zrozumieliście chyba. On nastawia na 15 bo myśli, że szybciej schłodzi
          > rozgrzane wnętrze. Nie wie o tym, że temperatura wylatującego powietrza jest
          > jednakowa obojętnie czy nastawi na 15 czy 20. Oczywiście jeśli temp we
          wnętrzu
          > jest wyższa od tych 20 stopni.

          tak!?
          zawsze jednakowa?!
          no to fajna klima automatyczna w tym RMII

          • Gość: Niknejm Re: Klima w Megane II IP: *.pg.com 18.07.03, 10:19
            Gość portalu: crx napisał(a):

            > tak!?
            > zawsze jednakowa?!
            > no to fajna klima automatyczna w tym RMII

            Tak, zawsze jednakowa. Tyle, że sprężarka nie pracuje cały czas. Jak
            temperatura w aucie osiągnie żądaną wartość, sprężarka się wyłącza. Jak
            temperatura wzrośnie, sprężarka znowu startuje (działa 'zerojedynkowo' -
            chłodzenie/wyłączenie).

            Pzdr
            Niknejm
      • Gość: stado Re: Klima w Megane II IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 09:44
        Gość portalu: bernstein napisał(a):

        > odpowiedz jest jedna. Megane to auto ponizej 60 tys zl
        --------------------------------------
        moja kosztowała prawie 70 tys... no ale dalej to połowa ceny lexusa.

        • greenblack Megane 1.5 dCi za 70 tys.? 18.07.03, 09:59
          Gość portalu: stado napisał(a):

          > moja kosztowała prawie 70 tys... no ale dalej to połowa ceny lexusa.

          To co Ty masz w tym samochodzie? Skórzaną tapicerkę, wentylowane fotele, ESP?


          Pozdrawiam
          • Gość: stado Re: Megane 1.5 dCi za 70 tys.? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 10:45
            greenblack napisał:

            > To co Ty masz w tym samochodzie? Skórzaną tapicerkę, wentylowane fotele, ESP?
            ------------------------------------------------------
            Cena katalogowa wersji Confort Expression to 57.000 zł + 6.200 (klima aut.) +
            1500 lakier met. + 2.500 homol. cież. + 1.500 (alarm i dywaniki) = 68.700 zł

            Wyposażenie seryjne jest dosyć bogate chociaz nie ma ESP ani skóry.
            Z "wodotrysków" są tylko czujniki swiatła i deszczu (przydatny jest w zasadzie
            tylko czujnik deszczu).

            6 x airbags czy ABS to chyba powoli staje sie normą.

            pzdr.
            • Gość: Niknejm Re: Megane 1.5 dCi za 70 tys.? IP: *.pg.com 18.07.03, 11:13
              Khem... Zapłaciłeś tyle, ile było w cenniku? Nic nie potargowałeś? :-O

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: stado Re: Megane 1.5 dCi za 70 tys.? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:49
                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                > Khem... Zapłaciłeś tyle, ile było w cenniku? Nic nie potargowałeś? :-O
                > Pzdr
                > Niknejm
                -----------------------------------

                Hmmm, dostałem 8% upustu (tj. 5.500 zł). Nie wiem czy to dobre osiagnięcie
                negocjacyjne. Pewnie mozna było trochę bardziej "dokręcić śrubkę" ponieważ
                diler oferował na wejściu 3% rabatu.

                Dodatkowo Renault miało bardzo dobry leasing (znacznie korzystniejszy od Forda -
                zastanawiałem się nad focusem 1.8 tdci). Dodam, że zrezygnowali z opłaty
                manipulacyjnej (kolejne ponad 1000 zł).

                W rzeczywistości więc "zapłaciłem" (w cudzysłowiu, bo chodzi o leasing)
                niewiele ponad 63.000 zł.
                (sorki za przekłamanie, chciałem sobie dodać trochę splendoru pisząc, że jeżdżę
                autkiem za prawie 70 tysięcy ;)))

                pozdrawiam,
                • Gość: csi A tak z innej beczki trochę... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 12:36
                  Zauwazacie w swoich autach spadek obrotów po załączeniu klimy, i jeśli tak to o
                  ile ??

                  pzd. csi
                  • Gość: Niknejm Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.pg.com 18.07.03, 13:11
                    Gość portalu: csi napisał(a):

                    > Zauwazacie w swoich autach spadek obrotów po załączeniu klimy, i jeśli tak to
                    > o ile ??

                    Obroty (na biegu jałowym) spadają na ciepłym silniku o jakieś 200-300obr/min,
                    po czym stopniowo wracają do normy.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • Gość: csi Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 15:38
                      jak na biegu jałowym, to podobnie powinno być na każdym innym i jak podbijesz
                      obroty również,

                      pzd. csi

                      ps. pytam bo ja tez tak mam, ale np. w aucie klasy bmw 328 wskazówka
                      obrotomierza po załączeniu klimy ledwo drgnie i ciekawym czy to elektronika
                      automatycznie podbija obroty wraz z włączeniem klimy, czy wystarczy odpowiednio
                      duży silnik żeby obciązenie klimą nie miało znaczenia ??
                      • Gość: Niknejm Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.pg.com 18.07.03, 15:53
                        Gość portalu: csi napisał(a):

                        > jak na biegu jałowym, to podobnie powinno być na każdym innym i jak podbijesz
                        > obroty również,

                        U mnie efekt widoczny jest jedynie na biegu jałowym.

                        > ps. pytam bo ja tez tak mam, ale np. w aucie klasy bmw 328 wskazówka
                        > obrotomierza po załączeniu klimy ledwo drgnie i ciekawym czy to elektronika
                        > automatycznie podbija obroty wraz z włączeniem klimy, czy wystarczy
                        > odpowiednio

                        Być może jedno i drugie...

                        Pzdr
                        Niknejm
                        > duży silnik żeby obciązenie klimą nie miało znaczenia ??
                        • Gość: bernstein Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.icpnet.pl 18.07.03, 16:08
                          u mnie obroty sa bez zmian :)
                          • lucy_fair Re: A tak z innej beczki trochę... 18.07.03, 23:13
                            Trafione w mój problem. Jeżdżę od niedawna Megane 1.9 dci i już na wejściu
                            powiedziano mi, że klima powoduje spadek mocy o jakieś 20proc. Kiedy chce
                            ostro zapinać w trasie, wyłączam klimę, a używam jej tylko w miastach i w
                            korkach. Mam pytanie - czy u Was po kilku dniach nieużywania klimy
                            śmierdzi "gumowym" powietrzem po jej włączeniu, czy to tylko u mnie?
                            • Gość: Tim Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.proxy.aol.com 19.07.03, 23:27
                              To kompletna bzdura z tym spadkiem mocy...mozna sie usmiac:)..a ze smierdzi
                              to proste.Grzyb´.___Ale sproboj tez zanim wylaczysz silnik ,5 minut przedtem
                              wylaczyc klima.Powinien zapach zniknac po pewnym czasie .Jak to nie pomoze to
                              trzeba wymienic srodek chloadzacy i przeplukac najpierw klimatyzacje.Tak sie
                              robi w niemczech.Pracowalem U bmw 12 lat.Do konca maja :)
                              • Gość: Niknejm Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.dialup.medianet.pl 20.07.03, 02:06
                                Gość portalu: Tim napisał(a):

                                > To kompletna bzdura z tym spadkiem mocy...mozna sie usmiac:)..a ze smierdzi
                                > to proste.Grzyb´.___Ale sproboj tez zanim wylaczysz silnik ,5 minut przedtem
                                > wylaczyc klima.Powinien zapach zniknac po pewnym czasie .Jak to nie pomoze
                                > to
                                > trzeba wymienic srodek chloadzacy i przeplukac najpierw klimatyzacje.Tak
                                > sie robi w niemczech.Pracowalem U bmw 12 lat.Do konca maja :)

                                Grzyb to fakt, i rada z wcześniejszym wyłączaniem też jest OK.
                                Ale po co wymieniać czynnik chłodzący? Grzyb jest NA PAROWNIKU a nie wewnątrz
                                układu klimatyzacji... Wystarczy dezynfekcja (środkiem grzybobójczym).

                                Pzdr
                                Niknejm
                                • Gość: tim Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 12:27
                                  Fakt,ale najpozniej po 4 latach musi byc srodek chlodzacy i tak
                                  wymieniony:)...jest go poprostu za malo,bo ulatnia sie.W zaleznosci od typu
                                  auta okolo 3 a nawet do 8 %rocznie.Co za tym idzie moze dojsc do awari
                                  sprezarki,a to jest droga czesc:)Bo przeciez w srodku chlodzacym jest takze
                                  olej smarujacy sprezarke i uszczelki:)
                                  • Gość: Niknejm Re: A tak z innej beczki trochę... IP: *.dialup.medianet.pl 20.07.03, 22:29
                                    Gość portalu: tim napisał(a):

                                    > Fakt,ale najpozniej po 4 latach musi byc srodek chlodzacy i tak
                                    > wymieniony:)...jest go poprostu za malo,bo ulatnia sie.W zaleznosci od typu
                                    > auta okolo 3 a nawet do 8 %rocznie.Co za tym idzie moze dojsc do awari
                                    > sprezarki,a to jest droga czesc:)Bo przeciez w srodku chlodzacym jest takze
                                    > olej smarujacy sprezarke i uszczelki:)

                                    No, z grzybem to wiele nie ma wspólnego :-)

                                    Prawda, z jednym wyjątkiem - większość stosowanych systemów klimatyzacji, gdy
                                    ciśnienie czynnika jest zbyt niskie, nie pozwala na załączenie sprężarki - jest
                                    to takie zabezpieczenie, w Hondach też stosowane.

                                    Pzdr
                                    Niknejm
                              • Gość: csi Re: A tak z innej beczki trochę... IP: 212.76.37.* 20.07.03, 18:09
                                Gość portalu: Tim napisał(a):

                                > To kompletna bzdura z tym spadkiem mocy...mozna sie usmiac:)..

                                spadek mocy po załączeniu sprężarki to rzecz BEZDYSKUSYJNA !

                                > Pracowalem U bmw 12 lat.Do konca maja :)

                                ja z takim doświadczeniem nie chwaliłbym się taką ignorancją :)


                                pzd. csi
                            • greenblack 20% spadku mocy!? 20.07.03, 18:40
                              lucy_fair napisał:

                              > Trafione w mój problem. Jeżdżę od niedawna Megane 1.9 dci i już na wejściu
                              > powiedziano mi, że klima powoduje spadek mocy o jakieś 20proc.

                              20% ze 120 KM = 24 KM. Nawet potrójna klimatyzacja w Voyagerze bierze około 9
                              KM. Znając "wydajność" klimatyzacji w Megane jest to NIEMOŻLIWE.


                              Pozdrawiam
                              • Gość: Niknejm Re: 20% spadku mocy!? IP: *.dialup.medianet.pl 20.07.03, 22:24
                                greenblack napisał:

                                > lucy_fair napisał:
                                >
                                > > Trafione w mój problem. Jeżdżę od niedawna Megane 1.9 dci i już na wejściu
                                >
                                > > powiedziano mi, że klima powoduje spadek mocy o jakieś 20proc.
                                >
                                > 20% ze 120 KM = 24 KM. Nawet potrójna klimatyzacja w Voyagerze bierze około 9
                                > KM. Znając "wydajność" klimatyzacji w Megane jest to NIEMOŻLIWE.

                                Chyba że... Jest zdecydowanie za wysokie ciśnienie czynnika chłodzącego w
                                układzie. Wtedy owszem.

                                Pzdr
                                Niknejm
    • Gość: tim Re: Klima w Megane II IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 20:01
      Pracowalem tam w oddziale napraw powypadkowych.Wiec w moim 520i (150PS) mam po
      wlaczeniu o 20% mniej??:))))))))))))))))..zebym nie padl ze smiechu:))
      zuzycie benzyna owszem...litr wiecej i to wszystko:))
    • Gość: lucy_fair Re: Klima w Megane II IP: *.eranet.pl 20.07.03, 22:46
      Fura jest z 2002r. więc raczej czynnika w klimie nie zdążyło ubyć za dużo.
      Zakładacie, że spadek mocy jest możliwy w przypadku wadliwego działania - zbyt
      niskiego czy wysokiego ciśnienia czynnika. Ale ten spadek o 20% to jest
      informacja od kolesia z Renault w Gdańsku - twierdził, że tak się dzieje
      standardowo w megankach z klimą - to co, wysłać go chyba trzeba na
      dokształcenie? Nie sprawdzałem tego empirycznie, jeżdżę tą furą od 3 miesięcy,
      jak mówiłem - w trasie nie używam, bo po co, zdrowiej otworzyć okno, a po
      włączeniu trudno na wyczucie stwierdzić, czy moc spada o 5, 10 czy 20%. Dzięki
      za info o grzybie, pozdr.
    • lucy_fair Re: Klima w Megane II 20.07.03, 22:46
      Fura jest z 2002r. więc raczej czynnika w klimie nie zdążyło ubyć za dużo.
      Zakładacie, że spadek mocy jest możliwy w przypadku wadliwego działania - zbyt
      niskiego czy wysokiego ciśnienia czynnika. Ale ten spadek o 20% to jest
      informacja od kolesia z Renault w Gdańsku - twierdził, że tak się dzieje
      standardowo w megankach z klimą - to co, wysłać go chyba trzeba na
      dokształcenie? Nie sprawdzałem tego empirycznie, jeżdżę tą furą od 3 miesięcy,
      jak mówiłem - w trasie nie używam, bo po co, zdrowiej otworzyć okno, a po
      włączeniu trudno na wyczucie stwierdzić, czy moc spada o 5, 10 czy 20%. Dzięki
      za info o grzybie, pozdr.
      • Gość: stado Re: Klima w Megane II IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 10:11
        lucy_fair napisał:

        > Fura jest z 2002r.
        -------------------------------
        Megane II z 2002 r. to biały kruk w Polsce. O ile mi wiadomo sprzedaż nowego
        modelu zaczęła się w XII 2002 r. Chyba że jeździsz poprzednim modelem po face
        liftingu, ale wtedy nie rozumiem skąd się wziął silnik 1.9 dCi. W starym modelu
        montowano tylko 1.9 dTi.


        Ale ten spadek o 20% to jest
        > informacja od kolesia z Renault w Gdańsku - twierdził, że tak się dzieje
        > standardowo w megankach z klimą - to co, wysłać go chyba trzeba na
        > dokształcenie? Nie sprawdzałem tego empirycznie, jeżdżę tą furą od 3
        miesięcy,
        -------------------------------------------------
        Wybacz ale dla mnie to totalna bzdura ten 20% spadek mocy we wszystkich
        Megankach. Powinieneś bardziej krytycznie podchodzic do przyswajanych
        informacji (odrobina zdrowego rozsądku) i wyzwolic się spod władzy
        takich "autorytetów" jak "koleś z Renault z Gdańska".


        > jak mówiłem - w trasie nie używam, bo po co, zdrowiej otworzyć okno,
        --------------------------------------------------------
        • Gość: lucy_fair Re: Klima w Megane II IP: *.eranet.pl 21.07.03, 18:54
          Gość portalu: stado napisał(a):

          > lucy_fair napisał:
          >
          > > Fura jest z 2002r.
          > -------------------------------
          > Megane II z 2002 r. to biały kruk w Polsce. O ile mi wiadomo sprzedaż nowego
          > modelu zaczęła się w XII 2002 r. Chyba że jeździsz poprzednim modelem po
          face
          > liftingu, ale wtedy nie rozumiem skąd się wziął silnik 1.9 dCi. W starym
          modelu
          >
          > montowano tylko 1.9 dTi.
          >
          >
          > Ale ten spadek o 20% to jest
          > > informacja od kolesia z Renault w Gdańsku - twierdził, że tak się dzieje
          > > standardowo w megankach z klimą - to co, wysłać go chyba trzeba na
          > > dokształcenie? Nie sprawdzałem tego empirycznie, jeżdżę tą furą od 3
          > miesięcy,
          > -------------------------------------------------
          > Wybacz ale dla mnie to totalna bzdura ten 20% spadek mocy we wszystkich
          > Megankach. Powinieneś bardziej krytycznie podchodzic do przyswajanych
          > informacji (odrobina zdrowego rozsądku) i wyzwolic się spod władzy
          > takich "autorytetów" jak "koleś z Renault z Gdańska".
          >
          >
          > > jak mówiłem - w trasie nie używam, bo po co, zdrowiej otworzyć okno,
          > --------------------------------------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka