smart16v
22.07.03, 15:05
Czy ktoś słyszłał o napadach na Katowickiej
Najpierw dostałem maila, że
1. rzucają kamieniem w szybę i jak się człowiek zatrzyma, to zabierają
samochód
2. Albo zajeżdżają drogę, zmuszają do zatrzymania i wyrzucają z auta.
Potem ktoś mi opowiadał, że jechali za nim kolesie w Fiacie Uno, wyprzedzili,
zajechali drogę razem z jakąś furgonetką i na horyzoncie pojawiła się
Policja, więc dali dyla. Ale Policja na nich nie czatowała tylko stała z
radarem , więc podobno nawet się za nimi nie pofatygowali.
Czy kotoś miał podobny przypadek?
no i jeszcze jedno pytanie: skoro o takim procederze powszechnie wiadomo,
znana jest technika, to gdzie do licha ciężkiego jest Policja??!!!
A własnie, zapomniałem, stoją z radarem...