Dodaj do ulubionych

Proszę o radę w sprawie zakupu ASTRY

IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 22:26
Myślęo zakupie Opla Astry z '92-93 roku do 12000zł. Proszę o opinie ludzi
mającymi kontakt z takim samochode o opinię o nim. Czy warto. Na co zwracać
uwagę przy zakupie, co się w nim psuje najczęściej. Będę wdzięczny za
wszelką informację. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • krakus.mp Re: Proszę o radę w sprawie zakupu ASTRY 22.07.03, 22:43
      Witam.
      Jeździłem Astrą 1 1,4 (60 KM) i przejechałem służbowo ponad 200 tys. km.
      Przy 30 tys.nastąpiła wymiana termostatu.
      Przy ok.50 tys. wymiana tłumika końcowego,chłodnicy (przeciekała) oraz przy
      niespełna 60 tys.poleciała pompa wody.Następnie przy ok. 150 tys.wymiana
      alternatora (rozsypał się ) i amortyzatorów tylnych.
      Nie piszę celowo o systematycznych wymianach klocków hamulcowych średnio co 30
      tys.i dwukrotnej wymianie tarcz hamulcowych.Szczęki i bębny dotrwały do
      przebiegu 200 tys.Również tarcza sprzęgła została wymieniona dopiero po
      przekroczeniu 2 stówek.Pozostałe rzeczy ,takie jak świece,pasek rozrządu,płyny
      i olej były wymieniane zgodnie z planem przeglądowym.
      Astrą jeździło mi się bardzo dobrze.Nie miałem problemów z niespodziewanymi
      awariami.Samochód wykonywał duże przebiegi dzienne (trasa) i to przyczyniło się
      do tego że zawieszenie nie wymagało wymiany wahaczy i innych elementów.
      Silnik po przebiegu ponad 200 tys. był nadal sprawny.Ponieważ auto jeździło na
      oleju Mobil 1 5W50,silnik nie potrzebował częstych dolewek(1l na ok 3500 km).
      Pozdrawiam.
    • wielki_czarownik Ja mam Astrę 22.07.03, 23:03
      Rok 98, silnik 1.4 60 KM. Auto w zasadzie bezawaryjne. Nakręcone ma około 70
      tyś km (głównie miasto) i jedyne co się zepsuło to:
      1. Zardzewiałe styki na kablach (naprawa trwała 5 minut we własnym zakresie i
      bezpłatnie)
      2. Moduł zapłonowy - (135 złotych)
      Ponadto bezawaryjnie. Silnik słaby, ale niewyżyłowany - trwały. Rusza z 3
      biegu - silny dół!! Wnętrze przestronne. Mam wersję 5d i przewoziłem chyba
      wszystko - rowery, szafki, stoły, fotele, zamrażarkę, itp.
      Dobrze trzyma się drogi.
      Unikaj modeli 97-98 z silnikami 1.4 16v (awaryjne).
      Bez rdzy, bez problemów, tania eksploatacja.
      POLECAM!!
      • Gość: bmw że co? IP: 195.117.179.* 22.07.03, 23:33
        > Ponadto bezawaryjnie. Silnik słaby, ale niewyżyłowany - trwały. Rusza z 3
        > biegu - silny dół!!
        jak silnik słaby to samo za siebie mówi, ze wyżyłowany. Znacznie dłuższą
        żywotnośc mają silniki o większej pojemności. Trudniej je "wyżyłować".
        Nie pragnąłbym chyba kupić samochodu używanego przy "ruszaniu z trójki" i to
        jeszcze pod górkę!!!!
        Podziękowałem.....
        • wielki_czarownik Nie. 22.07.03, 23:45
          Niewyżyłowany znaczy ma mało mocy z litra i dzięki temu osiąga całą moc przy
          niskich obrotach. Silnik Astry kręci się wolniej niż np. Civica. A z 3 ruszałem
          ledwo kilka razy - bo nik mi nie chciał uwierzyć, że Astra to potrafi.
    • n0ras Re: Proszę o radę w sprawie zakupu ASTRY 22.07.03, 23:54
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > Myślęo zakupie Opla Astry z '92-93 roku do 12000zł.

      A czemu akurat astra? Za te pieniądze masz Espero z 97
      roku - konstrukcyjnie bardzo podobne do Astry.
      Plusy:
      - młodsze, mniejszy przebieg
      - duże szanse trafienia auta serwisowanego, bezwypadkowego
      - większe
      - lepiej wyposażone.

      Jest jeden minus - prestiż. Ale 11 letni opel też go nie
      daje, nieprawdaż??

      Proszę o opinie ludzi
      > mającymi kontakt z takim samochode o opinię o nim.

      Dlatego się odzywam, bo brat miał astrę przez czas jakiś
      - wolę Espero. Astra jest taka bardziej "blaszana".
      • wielki_czarownik Espero to Ascona! 23.07.03, 00:13
        Konstrukcja z lat 70! Omijać szerokim łukiem!!
        • n0ras 'Znawca' się znalazł 23.07.03, 00:58
          wielki_czarownik napisał:

          > Konstrukcja z lat 70! Omijać szerokim łukiem!!

          A z Ciebie taki znawca jak z koziej d... trąba.

          Myślisz, że Astra to nowocześniejsza konstrukcja od
          Espero? A widziałeś te auta od "spodu" i od "środka"?
          Jeśli tak, to wyjaśnij mi jakie są główne różnice
          konstrukcyjne między nimi?
          Bo jesli chodzi o podobieństwa to:
          - przednie zawieszenie jest rozwiązane tak samo, z tym że
          w Astrze jest troszkę "zmniejszone" ze względu na wagę auta.
          - hamulce są te same (w Espero tarcze wentylowane, w
          Astrze zwykłe)
          - silniki - no cóż Espero ma jednostkę 16v z
          wielopunktowym wtryskiem, a Twoja Astra X14NZ - czyli
          jednopunktowy wtrysk (jak w Polonezie i to przed 98 r.) i
          8v rozwijające zastraszającą moc 60 KM! (mniej niż F 125p)
          - tylne zawieszenie - identyczne (nawet większość
          elementów pasuje).

          A wnętrze - to kwestia gustu. Mnie się bardziej podoba
          Espero, na pewno jest w nim ciszej, a 4 elektryczne
          szyby, 2 elektrycznie ustawiane i podgrzewane lusterka,
          regulacja wysokości fotela kierowcy nie jest standardem w
          oplu.
          No, ale dostaje się "prestiż" - tyle, że po 10 latach
          jest on już bardzo, bardzo malutki.....

          Espero powstawało w zasadzie równolegle z pierwszą
          generacją Vectry (w tamtym okresie Daewoo było własnością
          GM) - i w tym sensie pochodzi od Ascony, ale tak samo od
          Ascony pochodzi ta Vectra, a Astra od Kadeta, który też
          nie jest konstrukcją XXI wieku. W dzisiejszych czasach
          budowanie zupełnie nowego projektu to wielka rzadkość -
          to się po prostu nie opłaca, jak są sprawdzone rozwiązania.
          Celowo nie pisałem o innych modelach DU, bo Espero i
          Astra są konstrukcjami tego samego okresu.
          Ale skąd to miałby wiedzieć wielki_czarownik ???
          • wielki_czarownik HEHEHEHE!! 23.07.03, 01:00
            Obrażona duma? HIHIHI!! HEHEHEHE!
            • n0ras Obalanie zabobonów 23.07.03, 01:05
              wielki_czarownik napisał:

              > Obrażona duma? HIHIHI!! HEHEHEHE!

              Ależ skądże, obalanie zabobonów tworzonych przez
              wszelakiej maści czarowników.
              Mam nadzieję, że teraz pokornie odszczekasz swoją brednię....
              No, chyba że chcesz zostać zaliczony do "znawców" a`la
              szpacze guano.
          • wielki_czarownik A więc 23.07.03, 10:42
            n0ras napisał:
            > A z Ciebie taki znawca jak z koziej d... trąba.

            Pomijam inwektywy.

            >
            > Myślisz, że Astra to nowocześniejsza konstrukcja od
            > Espero? A widziałeś te auta od "spodu" i od "środka"?

            Widziałem i jeździłem obydwoma.

            > Jeśli tak, to wyjaśnij mi jakie są główne różnice
            > konstrukcyjne między nimi?
            > Bo jesli chodzi o podobieństwa to:
            > - przednie zawieszenie jest rozwiązane tak samo, z tym że
            > w Astrze jest troszkę "zmniejszone" ze względu na wagę auta.

            OK. Ale przejedź się dEspero i Astrą po krętej drodze z dużą szybkością.
            Zobaczysz, że Astra (przynajmniej 5d) trzyma się drogi o wiele wiele lepiej.

            > - hamulce są te same (w Espero tarcze wentylowane, w
            > Astrze zwykłe)

            Ale Astra waży o ponad 10% mniej.

            > - silniki - no cóż Espero ma jednostkę 16v z
            > wielopunktowym wtryskiem, a Twoja Astra X14NZ - czyli
            > jednopunktowy wtrysk (jak w Polonezie i to przed 98 r.) i
            > 8v rozwijające zastraszającą moc 60 KM! (mniej niż F 125p)

            Ale są Astry 2.0 GSi 150 KM i dEspero przy takim wozie leży i kwiczy (i to
            bardzo cienko). Ponadto moja Astra bierze średnio poniżej 7 litrów na 100. W
            mieśie ledwo 8.5 litra a dEspero 11-12 litrów.

            > - tylne zawieszenie - identyczne (nawet większość
            > elementów pasuje).

            Ale jak się prowadzi!

            >
            > A wnętrze - to kwestia gustu. Mnie się bardziej podoba
            > Espero, na pewno jest w nim ciszej, a 4 elektryczne
            > szyby, 2 elektrycznie ustawiane i podgrzewane lusterka,
            > regulacja wysokości fotela kierowcy nie jest standardem w
            > oplu.

            A po co tyle w wersji podstawowej? Chcesz to możesz mieć 2 poduszki, 4 el.
            szyby, klimę, ABS, wspomaganie, el. lusterka, reg fotela i kierownicy. Co
            jeszcze chcieć? Jeżeli ktoś potrzebuje auto bez bajerów (dla firmy) to po co ma
            za nie płacić?

            > No, ale dostaje się "prestiż" - tyle, że po 10 latach
            > jest on już bardzo, bardzo malutki.....

            Ale dEspero nie ma wcale prestiżu.

            >
            > Espero powstawało w zasadzie równolegle z pierwszą
            > generacją Vectry (w tamtym okresie Daewoo było własnością
            > GM) - i w tym sensie pochodzi od Ascony, ale tak samo od
            > Ascony pochodzi ta Vectra, a Astra od Kadeta, który też
            > nie jest konstrukcją XXI wieku.

            Nieprawda. Daewoo kupiło licencję na Asconę i na niej powstało dEspero -
            przypatrz się sylwetce i poczytaj. Astra ma elementy z Kadetta ale z wersji E
            (produkcja od 83) a nie z Ascony (produkcja od połowy lat 70).

            W dzisiejszych czasach
            > budowanie zupełnie nowego projektu to wielka rzadkość -
            > to się po prostu nie opłaca, jak są sprawdzone rozwiązania.
            > Celowo nie pisałem o innych modelach DU, bo Espero i
            > Astra są konstrukcjami tego samego okresu.
            > Ale skąd to miałby wiedzieć wielki_czarownik ???

            dEspero bazuje na modelu o 8-10 lat starszym niż baza Astry.
            • n0ras Argumenty proszę!! 23.07.03, 18:48
              wielki_czarownik napisał:

              > Widziałem i jeździłem obydwoma.

              Pytałem, czy widziałeś elementy konstrukcyjne, a nie auto
              z zewnątrz.

              > > Jeśli tak, to wyjaśnij mi jakie są główne różnice
              > > konstrukcyjne między nimi?
              > > Bo jesli chodzi o podobieństwa to:
              > > - przednie zawieszenie jest rozwiązane tak samo, z tym że
              > > w Astrze jest troszkę "zmniejszone" ze względu na
              wagę auta.
              >
              > OK. Ale przejedź się dEspero i Astrą po krętej drodze z
              dużą szybkością.
              > Zobaczysz, że Astra (przynajmniej 5d) trzyma się drogi
              o wiele wiele lepiej.

              Po pierwsze to nie są auta do pseudorajdowej jazdy, w
              normalnych warunkach "trzymanie się" jest b.podobne, a
              Astrą 1.4 60KM trudno tą dużą szybkość osiągnąć. Jest to
              chyba najbardziej wołowate auto na świecie (po maluchu).
              Natomiast założę się, że Twoją astrę w takich warunkach
              bez problemu zrobię Favoritką.

              > > - hamulce są te same (w Espero tarcze wentylowane, w
              > > Astrze zwykłe)
              >
              > Ale Astra waży o ponad 10% mniej.

              Szło mi tylko o pokazanie analogii. To że Espero ma
              lepsze rozwiązania, świadczy chyba na jego korzyść
              nieprawdaż??

              > > - silniki - no cóż Espero ma jednostkę 16v z
              > > wielopunktowym wtryskiem, a Twoja Astra X14NZ - czyli
              > > jednopunktowy wtrysk (jak w Polonezie i to przed 98 r.) i
              > > 8v rozwijające zastraszającą moc 60 KM! (mniej niż F
              125p)
              >
              > Ale są Astry 2.0 GSi 150 KM i dEspero przy takim wozie
              leży i kwiczy (i to
              > bardzo cienko).

              Wiesz, wszystko można zrobić, ale porównywałem Astrę taką
              jak Twoja - najpopularniejszą na rynku do
              najpopularniejszego Espero. Pozostaje jeszcze kwestia
              ceny - jak mi znajdziesz Astrę 150 KM z 97 roku z
              prawdziwym przebiegiem 100 tkm, nierozbitą i od
              pierwszego właściciela za 12-15 tys. (bo za to spokojnie
              kupię każdego esperala) to ją biorę choćby dziś.
              Ale rozumiem, że przyznajesz że X14NZ przy A15MF (1,5
              DOHC) to dinozaur.

              Ponadto moja Astra bierze średnio poniżej 7 litrów na
              100. W
              > mieśie ledwo 8.5 litra a dEspero 11-12 litrów.

              A skąd masz takie dane o Espero? Jak komuś pali powyżej
              10 w mieście, to albo powinien udać się na naukę jazdy,
              albo do serwisu. U mnie normą jest 8-9 benz, 10-11 LPG w
              mieście, 6,5-8 benz. na trasie.
              Poza tym, zagazowane Espero jeździ b.dobrze, a 60 konną
              Astrę po zagazowaniu trzeba pchać pod każdą większą górę
              - więc per saldo Espero jest tańsze w eksploatacji.

              > > - tylne zawieszenie - identyczne (nawet większość
              > > elementów pasuje).
              >
              > Ale jak się prowadzi!

              Sugerujesz, że te same elementy pracują lepiej, bo wiedzą
              że jadą oplem?? :)))
              Więc jak tu z nowoczesnością Astry???

              > >
              > > A wnętrze - to kwestia gustu. Mnie się bardziej podoba
              > > Espero, na pewno jest w nim ciszej, a 4 elektryczne
              > > szyby, 2 elektrycznie ustawiane i podgrzewane lusterka,
              > > regulacja wysokości fotela kierowcy nie jest standardem w
              > > oplu.
              >
              > A po co tyle w wersji podstawowej? Chcesz to możesz mieć

              W espero po prostu masz - to jest standard w troszkę
              wyższej klasie, w jakiej jest Espero.

              2 poduszki, 4 el.
              > szyby, klimę, ABS, wspomaganie, el. lusterka, reg
              fotela i kierownicy. Co
              > jeszcze chcieć? Jeżeli ktoś potrzebuje auto bez bajerów
              (dla firmy) to po co ma
              >
              > za nie płacić?

              Kupując używaną astrę zwykle jest ona w wersji
              podstawowej - Espero też. I do używanego auta nie
              dokupisz wyposażenia, więc Espero oferuje więcej.
              A wyposażenie jest dla wygody, i jak za darmo, to chyba
              lepiej???

              >
              > > No, ale dostaje się "prestiż" - tyle, że po 10 latach
              > > jest on już bardzo, bardzo malutki.....
              >
              > Ale dEspero nie ma wcale prestiżu.

              Widzisz, dla mnie każde auto między 10 a 35 rokiem
              eksploatacji to "junk" (powyżej klasyk) - i jak jeździ to
              dobrze, trudno mówić o prestiżu czegoś, co wielkimi
              krokami podąża w stronę złomowiska.

              Wolę więc auto młodsze, z mniejszym przebiegiem....
              A to, że nie ma "prestiżu" powoduje że można go zostawić
              otwartego z kluczykami w stacyjce i nikt go nie weźmie
              (sprawdzone).

              > >
              > > Espero powstawało w zasadzie równolegle z pierwszą
              > > generacją Vectry (w tamtym okresie Daewoo było własnością
              > > GM) - i w tym sensie pochodzi od Ascony, ale tak samo od
              > > Ascony pochodzi ta Vectra, a Astra od Kadeta, który też
              > > nie jest konstrukcją XXI wieku.
              >
              > Nieprawda. Daewoo kupiło licencję na Asconę i na niej
              powstało dEspero -
              > przypatrz się sylwetce i poczytaj. Astra ma elementy z
              Kadetta ale z wersji E
              > (produkcja od 83) a nie z Ascony (produkcja od połowy
              lat 70).

              A możesz podać źródła, bo z tego co ja czytałem to
              właśnie powstawało równolegle z Vectrą.
              A mówienie o kupowaniu licencji jest niedorzecznością, bo
              w tamtym okresie właścicielem Daewoo był GM (zresztą jak
              dziś) i trudno by było sprzedać licencję samemu sobie.
              Jeśli zaś chodzi o sylwetkę, to nadwozie jest projektem
              Bertone (odrzucony przez Citroena projekt Xantii ze
              względu na zbytnie podobieństwo do XM) - w zasadzie od
              Xantii różni się dodatkową szybbką za tylnymi drzwiami.

              > dEspero bazuje na modelu o 8-10 lat starszym niż baza
              Astry.

              Miałeś przedstawić szczegóły, a nie powtarzać się.
              Przecież wyżej przyznałeś, że zasadnicze elementy są te
              same - więc jak to jest, że ta sama rzecz w Astrze jest
              nowocześniejsza niż w Espero??? Czyżby to znaczek dodawał
              jej nowoczesności???

              A może musisz się sam utwierdzać w przekonaniu jakie to
              nowoczesne masz auto???
              • wielki_czarownik Re: Argumenty proszę!! 23.07.03, 19:14
                n0ras napisał:

                > Pytałem, czy widziałeś elementy konstrukcyjne, a nie auto
                > z zewnątrz.

                Na ile mogłem - mechanikiem nie jestem.

                >
                > Po pierwsze to nie są auta do pseudorajdowej jazdy, w
                > normalnych warunkach "trzymanie się" jest b.podobne, a
                > Astrą 1.4 60KM trudno tą dużą szybkość osiągnąć.

                O. W Niemczech na autostradzie rozbujałem ją do ponad 170.

                Jest to
                > chyba najbardziej wołowate auto na świecie (po maluchu).

                Ależ skąd. Da się nią bez problemu jeździć. Sam mówiłeś, że to nie są auta do
                pseudorajdowej jazdy.

                > Natomiast założę się, że Twoją astrę w takich warunkach
                > bez problemu zrobię Favoritką.

                Nie wiem. Nie jeździłem Favoritką.


                > Szło mi tylko o pokazanie analogii. To że Espero ma
                > lepsze rozwiązania, świadczy chyba na jego korzyść
                > nieprawdaż??

                Nie. Chodzi też o skuteczność hamulców.

                >
                > Wiesz, wszystko można zrobić, ale porównywałem Astrę taką
                > jak Twoja - najpopularniejszą na rynku do
                > najpopularniejszego Espero.

                Najpopulerniejsza Astra ma silnik 1.6 8v.

                Pozostaje jeszcze kwestia
                > ceny - jak mi znajdziesz Astrę 150 KM z 97 roku z
                > prawdziwym przebiegiem 100 tkm, nierozbitą i od
                > pierwszego właściciela za 12-15 tys. (bo za to spokojnie
                > kupię każdego esperala) to ją biorę choćby dziś.
                > Ale rozumiem, że przyznajesz że X14NZ przy A15MF (1,5
                > DOHC) to dinozaur.

                Tak. Silnik 1.4NZ jest przestarzały, trochę mułowaty, ale trwały i mało pali.


                > A skąd masz takie dane o Espero? Jak komuś pali powyżej
                > 10 w mieście, to albo powinien udać się na naukę jazdy,
                > albo do serwisu. U mnie normą jest 8-9 benz, 10-11 LPG w
                > mieście, 6,5-8 benz. na trasie.

                moto.trojmiasto.pl/modele.phtml?id_modele=332
                Ponadto miasto miastu nierówne.

                > Poza tym, zagazowane Espero jeździ b.dobrze, a 60 konną
                > Astrę po zagazowaniu trzeba pchać pod każdą większą górę
                > - więc per saldo Espero jest tańsze w eksploatacji.

                Po co gazować Astrę??

                >> Sugerujesz, że te same elementy pracują lepiej, bo wiedzą
                > że jadą oplem?? :)))
                > Więc jak tu z nowoczesnością Astry???

                Nie. Twierdzę, że Astra prowadzi się o wiele lepiej niż dEspero.

                > >
                > > A po co tyle w wersji podstawowej? Chcesz to możesz mieć
                >
                > W espero po prostu masz - to jest standard w troszkę
                > wyższej klasie, w jakiej jest Espero.
                >
                > 2 poduszki, 4 el.
                > > szyby, klimę, ABS, wspomaganie, el. lusterka, reg
                > fotela i kierownicy. Co
                > > jeszcze chcieć? Jeżeli ktoś potrzebuje auto bez bajerów
                > (dla firmy) to po co ma
                > >
                > > za nie płacić?
                >
                > Kupując używaną astrę zwykle jest ona w wersji
                > podstawowej - Espero też. I do używanego auta nie
                > dokupisz wyposażenia, więc Espero oferuje więcej.
                > A wyposażenie jest dla wygody, i jak za darmo, to chyba
                > lepiej???

                Nie lepiej. Na rynku jest całe mnóstwo Opli z dobrym wyposażeniem. A po co
                płacić za el. szyby itp. skoro auto ma być służbowym wołem roboczym i nikomu
                nie zależy na kosztownych dodatkach.

                >
                > A możesz podać źródła, bo z tego co ja czytałem to
                > właśnie powstawało równolegle z Vectrą.

                Powstawało równocześnie z Vectrą, ale to nie znacze, że dEspero to Vectra. Tak
                samo Nexia to Kadett, czemu chyba nikt nie będzie przeczył.
                Corsa powstawała w tym samym czasie co Omega, a nawet w tej samej firmie. I co
                to ma do rzeczy?
                O dEspero dość dużo pisano w pismach motoryzacyjnych i tam znalazłem te info.
                Ale założę tu wątek i zobaczymy jak jest.

                • n0ras Re: Argumenty proszę!! 23.07.03, 20:01
                  wielki_czarownik napisał:

                  > n0ras napisał:
                  >
                  > > Pytałem, czy widziałeś elementy konstrukcyjne, a nie auto
                  > > z zewnątrz.
                  >
                  > Na ile mogłem - mechanikiem nie jestem.

                  Znaczy, niewiele mogłeś....

                  >
                  > O. W Niemczech na autostradzie rozbujałem ją do ponad 170.

                  No, to nie osiągnięcie - dla esperala prędkość podrożna
                  to 160 km/h a do 180 idzie bez "rozbujania"

                  >
                  > Ależ skąd. Da się nią bez problemu jeździć. Sam
                  mówiłeś, że to nie są auta do
                  > pseudorajdowej jazdy.

                  Nie są, ale powinny być do jazdy :)) Jedyny raz w życiu
                  miałem wrażenie, że esperal to rajdówka - po przesiadce z
                  astry 1,4 60KM.

                  > > Natomiast założę się, że Twoją astrę w takich warunkach
                  > > bez problemu zrobię Favoritką.
                  >
                  > Nie wiem. Nie jeździłem Favoritką.

                  A ja tak. I wiem, że lepiej przyspiesza/trzyma się drogi
                  niż astra.

                  >
                  > > Szło mi tylko o pokazanie analogii. To że Espero ma
                  > > lepsze rozwiązania, świadczy chyba na jego korzyść
                  > > nieprawdaż??
                  >
                  > Nie. Chodzi też o skuteczność hamulców.

                  Rozumiem, że w/g Ciebie tarcze wentylowane są gorsze, bo
                  bardziej skuteczne??

                  > >
                  > > Wiesz, wszystko można zrobić, ale porównywałem Astrę taką
                  > > jak Twoja - najpopularniejszą na rynku do
                  > > najpopularniejszego Espero.
                  >
                  > Najpopulerniejsza Astra ma silnik 1.6 8v.

                  Ale chyba na rynku niemieckim? Bo w PL to 1.4 60 KM -
                  wystarczy spojrzeć w Auto-Bit.

                  >
                  > Tak. Silnik 1.4NZ jest przestarzały, trochę mułowaty,
                  ale trwały i mało pali.

                  Osobliwe pojęcie słowa "mało".

                  >
                  > > A skąd masz takie dane o Espero? Jak komuś pali powyżej
                  > > 10 w mieście, to albo powinien udać się na naukę jazdy,
                  > > albo do serwisu. U mnie normą jest 8-9 benz, 10-11 LPG w
                  > > mieście, 6,5-8 benz. na trasie.
                  >
                  > <a
                  href="http://moto.trojmiasto.pl/modele.phtml?id_modele=332"target="_blank">moto.trojmiasto.pl/modele.phtml?id_modele=332</a>
                  > Ponadto miasto miastu nierówne.

                  Umiejętności jazdy też - ja podaję z autopsji.

                  > > Poza tym, zagazowane Espero jeździ b.dobrze, a 60 konną
                  > > Astrę po zagazowaniu trzeba pchać pod każdą większą górę
                  > > - więc per saldo Espero jest tańsze w eksploatacji.
                  >
                  > Po co gazować Astrę??

                  Żeby była w eksploatacji tańsza - po to się gazuje każde
                  auto.
                  Inaczej mała, źle wyposażona i mułowata astra jest
                  droższa w eksploatacji od Espero. Ale ma "prestiż" :))))


                  Co do zawieszenia - te same elementy pracują wydajniej,
                  ponieważ wiedzą że jadą oplem :)))) i dlatego Astra
                  prowadzi się lepiej.
                  Chyba im pokażę znaczek opla, to się wezmą do roboty:)))))

                  > > >
                  > > > A po co tyle w wersji podstawowej? Chcesz to możesz
                  mieć
                  > >
                  > > W espero po prostu masz - to jest standard w troszkę
                  > > wyższej klasie, w jakiej jest Espero.
                  > >
                  > > 2 poduszki, 4 el.
                  > > > szyby, klimę, ABS, wspomaganie, el. lusterka, reg
                  > > fotela i kierownicy. Co
                  > > > jeszcze chcieć? Jeżeli ktoś potrzebuje auto bez bajerów
                  > > (dla firmy) to po co ma
                  > > >
                  > > > za nie płacić?
                  > >
                  > > Kupując używaną astrę zwykle jest ona w wersji
                  > > podstawowej - Espero też. I do używanego auta nie
                  > > dokupisz wyposażenia, więc Espero oferuje więcej.
                  > > A wyposażenie jest dla wygody, i jak za darmo, to chyba
                  > > lepiej???
                  >
                  > Nie lepiej. Na rynku jest całe mnóstwo Opli z dobrym
                  wyposażeniem. A po co
                  > płacić za el. szyby itp. skoro auto ma być służbowym
                  wołem roboczym i nikomu
                  > nie zależy na kosztownych dodatkach.

                  W espero one są zupełnie niekosztowne - w cenie
                  goluteńkiego opla dostajesz espero i dobre wyposażenie -
                  można powiedzieć, że jest gratis.

                  > >
                  > > A możesz podać źródła, bo z tego co ja czytałem to
                  > > właśnie powstawało równolegle z Vectrą.
                  >
                  > Powstawało równocześnie z Vectrą, ale to nie znacze, że
                  dEspero to Vectra. Tak
                  > samo Nexia to Kadett, czemu chyba nikt nie będzie przeczył.
                  > Corsa powstawała w tym samym czasie co Omega, a nawet w
                  tej samej firmie. I co
                  > to ma do rzeczy?
                  > O dEspero dość dużo pisano w pismach motoryzacyjnych
                  Czyżby "Auto-Świat"???

                  i tam znalazłem te info.
                  > Ale założę tu wątek i zobaczymy jak jest.

                  Głos ludu prawdę powie??

                  Jak będę miał chwilę czasu, wrzucę tu linki.
                  • wielki_czarownik Re: Argumenty proszę!! 23.07.03, 20:25
                    n0ras napisał:

                    >
                    > No, to nie osiągnięcie - dla esperala prędkość podrożna
                    > to 160 km/h a do 180 idzie bez "rozbujania"

                    Astra 1.6 16v idzie 190 (sprawdzone) a GSi około 220.

                    >
                    > Nie są, ale powinny być do jazdy :)) Jedyny raz w życiu
                    > miałem wrażenie, że esperal to rajdówka - po przesiadce z
                    > astry 1,4 60KM.

                    Skoro zależy ci na osiągach to kup sobie Astrę GSi. Mi zależy na ekonomii.

                    >
                    > A ja tak. I wiem, że lepiej przyspiesza/trzyma się drogi
                    > niż astra.

                    Możliwe.

                    > Rozumiem, że w/g Ciebie tarcze wentylowane są gorsze, bo
                    > bardziej skuteczne??

                    Porównaj drogi hamowania obu aut.

                    >
                    > Osobliwe pojęcie słowa "mało".

                    2-3 litry w mieście mniej od Espero to osobliwe pojęcie?

                    >
                    > Umiejętności jazdy też - ja podaję z autopsji.

                    Też.

                    >
                    > Żeby była w eksploatacji tańsza - po to się gazuje każde
                    > auto.
                    > Inaczej mała, źle wyposażona i mułowata astra jest
                    > droższa w eksploatacji od Espero. Ale ma "prestiż" :))))

                    Ja mam 2 poduszki, ABS, napinacze, radio z CD i klimę. To jest złe wyposażenie?

                    > > >
                    > > > W espero po prostu masz - to jest standard w troszkę
                    > > > wyższej klasie, w jakiej jest Espero.

                    W Astrze też masz - ale jeśli chcesz a nie na siłę.

                    >
                    > W espero one są zupełnie niekosztowne - w cenie
                    > goluteńkiego opla dostajesz espero i dobre wyposażenie -
                    > można powiedzieć, że jest gratis.

                    ??? Na giełdzie dodatkowe wyposażenie się nie liczy.

                    > Czyżby "Auto-Świat"???

                    Motor.

              • wielki_czarownik + ostatnie kwestie. 23.07.03, 20:01
                Espero to auto tkwiące korzeniami w latach 70. Nie może ono być lepsze od
                samochodu o konstrukcji około 10 lat młodszej. To, że ma więcej pierdółek o
                niczym nie świadczy. Espero ma gorsze prowadzenie, mniejszy poziom
                bezpieczeństwa (w Astrze masz 2 poduszki, napinacze, ABS, nowszą konstrukcję
                nadwozia itp.), wyższe zużycie paliwa i wyższą awaryjność. Po prostu.
                Elektrycznie otwierane szyby i dynamiczniejszy silnik nie czynią auta lepszym.
                Pozdr.
                • n0ras Re: + ostatnie kwestie. 23.07.03, 20:12
                  wielki_czarownik napisał:

                  > Espero to auto tkwiące korzeniami w latach 70. Nie może
                  ono być lepsze od
                  > samochodu o konstrukcji około 10 lat młodszej.
                  Twierdzenie to jest nieprawdziwe, ale Ty jesteś bardzo
                  uparty....

                  To, że ma więcej pierdółek o
                  > niczym nie świadczy. Espero ma gorsze prowadzenie,
                  Tylko w twojej opinii.

                  mniejszy poziom
                  > bezpieczeństwa (w Astrze masz 2 poduszki, napinacze,
                  ABS, nowszą konstrukcję
                  > nadwozia itp.)
                  A widziałeś Espero w wersji CD? I nie zauważyłeś poduszek
                  i ABS-u?
                  Myślisz, że wołowaty silnik podwyższa poziom bezpieczeństwa?

                  , wyższe zużycie paliwa i wyższą awaryjność.

                  Wykazałem Ci, że proste działanie (instalacja LPG)
                  powoduje iż Espero jest o 50% tańsze w eksploatacji od
                  Astry (instalacji LPG silnik 60 konny "nie uciągnie") . A
                  dane o awaryjności skąd wziąłeś???

                  Po prostu.
                  > Elektrycznie otwierane szyby i dynamiczniejszy silnik
                  nie czynią auta lepszym.

                  Lepszy silnik, więcej miejsca w środku, lepsze
                  wyposażenie czynią auto lepszym.
                  Chyba nie powiesz, że Seicento jest lepsze od Mercedesa
                  190 z przełomu lat 80/90 bo jest "nowocześniejsze"????
                  • wielki_czarownik Re: + ostatnie kwestie. 23.07.03, 20:20
                    n0ras napisał:

                    >> Twierdzenie to jest nieprawdziwe, ale Ty jesteś bardzo
                    > uparty....

                    Moim zdaniem bardzo prawdziwe. Gdyby było inaczej postęp nie szedłby do przodu.

                    > Tylko w twojej opinii.

                    Nie tylko. Zobacz, że policja i żandarmeria wojskowa używają Espero w bardzo
                    ograniczonym zakresie (mimo iż jest to wóz dynamiczny). W ŻW kupiono chyba
                    tylko jedno, a potem polonezy pozamieniano na Astry i Nubiry mimo iż były
                    droższe.

                    > A widziałeś Espero w wersji CD? I nie zauważyłeś poduszek
                    > i ABS-u?

                    Ale w Astrze to był standard. Ponadto Espero CD ma taką samą konstrukcję
                    nadwozia jak zwykła wersja. A konstrukcja z lat 70 nie może być tak bezpieczna
                    jak ta z lat 80 (a nawet 90).

                    > Myślisz, że wołowaty silnik podwyższa poziom bezpieczeństwa?

                    Nie. Możesz kupić silnik 1.4 16v, 1.6 16v, 2.0 GSi. Ja mam taki, bo nie jestem
                    rajdowcem.

                    >
                    > , wyższe zużycie paliwa i wyższą awaryjność.
                    >
                    > Wykazałem Ci, że proste działanie (instalacja LPG)
                    > powoduje iż Espero jest o 50% tańsze w eksploatacji od
                    > Astry (instalacji LPG silnik 60 konny "nie uciągnie") .

                    Ale 100 konny 1.6 16v uciągnie bez problemu.

                    A
                    > dane o awaryjności skąd wziąłeś???

                    Z własnych doświadczeń i twierdzenia sąsiada, który Esperakiem jeździł kilka
                    lat. Naprawy mojej Astry kosztowały 135 zł w ciągu 4 lat (moduł zapłonowy był
                    do wymiany, bo pękłą jego osłona i zamókł - uszkodzenie mechaniczne).
                    >
                    > Lepszy silnik,

                    Tylko od wersji 1.4NZ

                    więcej miejsca w środku,

                    Zależy czy potrzebne.

                    lepsze
                    > wyposażenie czynią auto lepszym.

                    W Astrze masz lepsze wyposażenie, tylko nie w standardzie.

                    > Chyba nie powiesz, że Seicento jest lepsze od Mercedesa
                    > 190 z przełomu lat 80/90 bo jest "nowocześniejsze"????

                    Ale Merc a SC to zupełnie inne klasy aut. Porównaj Merca W124 (poprzednik klasy
                    E) z nowym C klasą. Który lepszy?
                    • n0ras Re: + ostatnie kwestie. 23.07.03, 20:25
                      wielki_czarownik napisał:

                      Ponadto Espero CD ma taką samą konstrukcję
                      > nadwozia jak zwykła wersja. A konstrukcja z lat 70 nie
                      może być tak bezpieczna
                      > jak ta z lat 80 (a nawet 90).

                      Tu to trafiłeś kulą w płot - nadwozie akurat jest
                      konstrukcją Bertone dla Citroena z przełomu lat 80/90 -
                      zobacz na stronie Bertone, albo porównaj Espero i Xantię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka