cheyenne20 17.11.07, 22:00 Rumuni kupili więcej nowych aut w 2007 niż Polacy !!! Jest faktem, że Ludowóz II od Helmuta jest super autem, ale co nowe to nowe, nieprawdaż ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
wowo5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 17.11.07, 22:08 cheyenne20 napisał: > Rumuni kupili więcej nowych aut w 2007 niż Polacy !!! > Jest faktem, że Ludowóz II od Helmuta jest super autem, > ale co nowe to nowe, nieprawdaż ? Bo Rumuni i Helmuty to glupole. Polacy za to sa madrzejsi od: Amerykanow, Zydow, Rosjan, Zoltkow, Zabojadow, Angoli, Latynasow, Czarnuchow, itp. Link Zgłoś
raks5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 17.11.07, 23:12 może mają duże zaległości? co oznacza, że kupili więcej? a ile kupili przez ostatnie 3 lata? jaka była średnia wartość samochodu nowego kupowanego w Rumunii a jaka w Polsce. Kupowanie nowych samochodów ma granice- nie sądzę, żeby byli zamożniejszym narodem i żeby odsetek ludzi jeżdżących nowymi był większy. Ale co roku się nie kupuje nowego. Zakładając, że samochód zmienia się (przy zakupie nowego) co pięć lat, to trzeba przeanalizować jak wyglądał ten rynek przez taki okres. Czy u nas było to już wymiana, czy zakup pierwszego nowego samochodu w gospodarstwie i porównać to do nich. Nie bez znaczenia jest też czynnik firm. W Polsce ogromny ruch na rynku nowych samochodów generują firmy. Kolejnym czynnikiem jest też wejście Rumunii do UE. Nie wiadomo, jak wyglądała korzyść w opóźnieniu zakupu do chwili wejścia i pewne inwestycje z ostatnich miesięcy 2006r zostały przesunięte na 2007. To jest tylko kilka czynników, które mi, zgoła nie znawcy tematu, przyszły do głowy w minutę. Ale rozumiem, że myślenie nie jest domeną każdego piszącego Link Zgłoś
swoboda_t Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 10:52 Poza wymienionymi powyżej elementami jest też czynnik psychologiczny. Polacy zachłyśnięcie indywidualną motoryzacją mają już za sobą. Kupić nowe badziewoo czy innego tojtoja to już nie jest oznaka prestiżu, zamożności. Coraz więcej ludzi traktuje samochód jak rzecz, a nie jak fetysz. A, że zakup nowego samochodu nie jest ekonomicznie racjonalny, wielu ludzi, których stać nie decyduje się na to. Zamiast zarzynać się na samochód ludzie kupują jakiś secondhand albo ujeżdżają twardo samochód, który kupili w salonie kilka lat temu, a za zaoszczędzoną kasę np. się budują. Jak kogoś czy jakiejś grupy nie stać na domy, a w dodatku ma głód motoryzacyjny, to namiętnie kupuje nowe samochody, jako oznakę zamożności. Link Zgłoś
cheyenne20 Re: do raks5 18.11.07, 17:05 Wyjasnie Ci co to oznacza wiecej ! Wiecej to oznacza, że jesli Polacy kupili "x" samochodów nowych, to Rumuni kupli ich "nx" , gdzie "n" jest liczbą wiekszą od zera. Proste, co nie ? Link Zgłoś
thony Re: do raks5 18.11.07, 19:54 Cheyenne, matematyki to ty się chyba nie uczyłeś zbyt pilnie. Takie zadanie domowe - przeanalizuj to co napisałeś powyżej i znajdź potencjalny błąd swego rozumowania. Link Zgłoś
9b9 Re: do raks5 19.11.07, 14:02 cheyenne20 napisał: < gdzie "n" jest liczbą wiekszą od zera. Na przykład 0,1 czy 0,9. Popraw się, że chociaż naturalną albo całkowitą... Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 10:52 bo ich nie stac?bo im szkoda kasy na przeglady w ASO?Bo nie musza sie pokazac przed sasiadami? Nie przeszkadza mi,ze mam auto uzywane, nie czuje sie z tego powodu gorsza od tego, kto jezdzi nowka. Link Zgłoś
anthony.romanello Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 12:09 A jak było w Egipcie? Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 10:57 A po co maja przeplacac? Skoro mozna kupic 10 latka, tu podklepac, tam podpicowac, do tego WunderBaum i auto prawie jak nowe! Link Zgłoś
raks5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 11:05 jay_z napisał: > A po co maja przeplacac? Skoro mozna kupic 10 latka, tu podklepac, > tam podpicowac, do tego WunderBaum i auto prawie jak nowe! przykro mi, ze właśnie takim jeździsz i Twoja wyobraźnia kończy się na takim modelu. Natomiast na rynku są też samochody 3,4,5 letnie, w bardzo dobrym stanie. Nie trzeba dodawać, co na rynku samochodów 3 letnich można kupić za cenę nowej fabii. I co będzie ta fabia warta po kolejnych trzech latach. Kupując jednak samochód 3-4 letni, który jest niejednokrotnie lepszy niż nowa Dacia, nie nabija się statystyk Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 12:23 Co 2-3 czy nawet lata to sie auta zmienia na nowe a nie daje im druga mlodosc pajacyku jeden. Oczywiscie rozumiem ludzi ktorych nie stac na nowe auta. Ci zwykle kupuja auta wlasnie z 2giej reki takie co maja te 3-4 lata. Niestety u nas zwykle kupuje sie przechodzone 10 latki po babci z Dojczlandii. A potem sie lamia w pol podczas stluczek i sa trupy. Tak zwykle koncza frajerzy. Jak kogos nie stac, to po co kupuje? Link Zgłoś
malpa974 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 13:17 Jak sie wzbogaciłes to nie traktuj wszystkich jak gorszych ludzi bo zajeżdza mi to egoizmem. Nie pokazuj wszystkim wysokich lotów bo możesz nisko upaść a jak chcesz nowe to sobie kupuj i daj żyć innym. Gdybys wiedział co dzieje sie z niby nowymi samochodami w salonach to bys inaczej gadał. A narazie płać i płacz. Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 16:26 Nikogo nie wysmiewam, przeciez napisalem ze rozumiem. Ja wysmiewam i kpie z wsiokow kupujacych rozwalajace sie graty i wmawiajace sobie ze maja "prawie nowki na dotarciu". Link Zgłoś
raks5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 14:21 jay_z, ciekawe jestem, czym to takim nowym jezdzisz i jeszcze zmieniasz to co 2-3 latka. Amerykanie mają mądre powiedzenie- mieszkaj w najdroższym, na co cię stać, jeździj najtańszym, co cię dowiezie bezpiecznie do celu. Jak się średnio pieniędzy, to rzeczywiście pozostaje kupowanie samochodów i podniecanie się czymś własnym. Od zawsze gospodarka opierała się na poczuciu własności, więc dobrze, że już dorosłeś do kupowania własnego samochodu, w miarę nowego. Ale to nie samochody, a nieruchomości kręcą portfelami drobnych inwestorów. Zamiast co 2-3 lata zmieniać samochód na nowy, wolę co rok-półtora kupić nieruchomość, przy użyciu tak znienawidzonego przez ciebie kredytu. Jednak, mój przyjacielu, kredyt jest normalnym narzędziem finansowym i służy również do zarabiania pieniędzy. Przy realnym koszcie bezpiecznego kredytu hipotecznego rzędu 6,5% rocznie, każdy wzrost cen nieruchomości powyżej tej stawki jest zarobkiem. Do tego przy osiągnięciu wzrostu chociaż 6,5%, co na razie jest pewne, rent, który dostajesz za mieszkanie od lokatorów jest czystym zyskiem. Jeśli ktoś umie myśleć, powinien zrozumieć, że kredyt hipoteczny krytykowany w poprzednich wątkach nie jest oznaką biedy, a umiejętnego wykorzystania instrumentu finansowego. Kupowanie samochodu lub innych dóbr szybko tracących na wartości, jest zupełnie odwrotną inwestycją. Im więcej włożysz w samochód, tym więcej tracisz. A reszta to rachunek zysków i strat: co jest lepsze? np. Octavia za 100kpln z utrata wartości przez 3 lata na poziomie 40-45pln (licząc bez zmian wartości pieniądza w czasie), czy czteroletnia Avensis za 60kpln i 40kpln zainwestowane ze stopą zwrotu- tak mało agresywnie- 20%. Policzmy Inwestycja w nowy samochód 100kpln. Po trzech latach 55kpln. Koszt luksusu nowości- 45kpln. Zakup 4 letniej Avensis- 60kpln, po trzech latach 40kpln, strata 20kpln, ale pozostaje wolne 40kpln na trzy lata ze stopa 20%, czyli 40*1,2^3=69 zysk 30kpln. Zeby wyjść na "zero" wystarczy stopa zwrotu 15%, o co już naprawdę nietrudno. Podsumowując, Polacy potrafią myśleć. Moim zdaniem, dysponując środkami na zakup samochodu za 100kpln lepiej jeździć używanym za 60, a pozostałymi 40 zarabiać na utratę wartości. ale kto co lubi Link Zgłoś
robert888 hehe, kolejny potomek hossy. 18.11.07, 15:43 Ceny nie tylko rosną, wierz mi. W tym kraju, po 4 latach pędzącej koniunktury, to kazdy teraz jest guru he he. "mało agresywnie 20% rocznie" ale przez wiele lat i będziesz złotym dzieckiem na Wall St. U nas to tyle każdy licealista "umie". Poczekamy na spadki na rynkach i wtedy się okaże:) Link Zgłoś
przemekthor Re: hehe, kolejny potomek hossy. 18.11.07, 21:01 > W tym kraju, po 4 latach pędzącej koniunktury, to kazdy teraz jest guru he he. No i grand prix tygodnia znowu wedruje pod nr 888. Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 16:29 Mam to na co mnie stac - Volvo. Wystarczy. Nieruchomosc tez mam (nie w Polsce i nie jest to zadna Irlandia UK, czy USA ani Dojczlandy). Aha i nigdy i nigdzie nie powiedzialem nic zlego na temat kredytow. Smieszne jest co prawda branie kredytu na auto na 10 czy 15 lat, no ale widac innej drogi w Polsce obecnie nie ma. Link Zgłoś
raks5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 20:51 jay_z napisał: > Mam to na co mnie stac - Volvo. w aspekcie wcześniej opisywanych zmian co dwa lata... Co się z Twoimi Volvami dzieje, że musisz je zmieniać co dwa lata? Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:00 raks5 napisał: > jay_z napisał: > > > Mam to na co mnie stac - Volvo. > > w aspekcie wcześniej opisywanych zmian co dwa lata... Co się z Twoimi Volvami > dzieje, że musisz je zmieniać co dwa lata? Nie wiem, maja jakiegos sczesliwego wlasciciela. Nic nie musze, ale chce bo jak pewnie wiesz co jakis czas wychodza wersje ulepszone, po liftingach a ja lubie isc z postepem. Zabronisz mi? Za 2-3 miesiace bede sprzedawal obecne. Moze jestes zainteresowany? Jeszcze na gwarancji. Link Zgłoś
gixera Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 19.11.07, 15:23 Myślałam, że Jay-Z jeździ jakimś amerykanckim wozem, a nie Volvem. Link Zgłoś
simr1979 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 19.11.07, 10:46 raks5 napisał: > Podsumowując, Polacy potrafią myśleć. > Moim zdaniem, dysponując środkami na zakup samochodu za 100kpln lepiej jeździć > używanym za 60, a pozostałymi 40 zarabiać na utratę wartości. Błąd w założeniu - Polacy nie jeżdżą samochodami za 60, tylko takimi za 10-20. Ten system działa dzięki temu, że samochód używany Polaka kosztuje mniej niż najtańszy nowy..... Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 11:09 jay_z napisał: > A po co maja przeplacac? Skoro mozna kupic 10 latka, tu podklepac, > tam podpicowac, do tego WunderBaum i auto prawie jak nowe! zmien plyte bo nudny jestes jak flaki z olejem. Link Zgłoś
anthony.romanello Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 12:09 iberia.pl napisała: > jay_z napisał: > > > A po co maja przeplacac? Skoro mozna kupic 10 latka, tu podklepac, > > tam podpicowac, do tego WunderBaum i auto prawie jak nowe! > > zmien plyte bo nudny jestes jak flaki z olejem. > > Koguciki Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 12:24 Odprawa w Katowicach idzie sprawnie? Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 13:15 jay_z napisał: > Odprawa w Katowicach idzie sprawnie? odprawa na UC czy na lotnisku?Niestety znow pudlujesz ale bardzo mnei to cieszy :-). Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 16:30 Iberia, ja tam swoje wiem, a ciebie "znam" z forow internetowych GW zanim jeszcze zaczelas sie "ukrywac" i byc mniej "wylewna". Ot tak maly szczegol. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 19:58 jay_z napisał: > Iberia, ja tam swoje wiem, no juz kilka razy to "udowadndales" :-DDDDDD >a ciebie "znam" z forow internetowych GW > zanim jeszcze zaczelas sie "ukrywac" i byc mniej "wylewna". Ot tak > maly szczegol. ???oj chyba cos ci sie kolezko pozajaczkowalo....jakie ukrywac?O czym ty bredzisz? Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:01 Przypomnij sobie na ilu forach sie udzielasz oraz udzielalas. Bedziesz wiedziec. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:03 pamiec mam dobra wiec ?ameryki zadnej nie odkrywasz :-DDDD p.s. dla twojej wiadomosci:na lotnisku bede w srode i w piatek-a teraz glowkuj w jakim celu :-DDDDD Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:07 Nie musze, ty tam cigale sidzisz. Siedz sobie. A w te dni moze po prostu lecisz do rodziny w Zaglebiu Ruhry, wszak 90% was tam "kogos" ma co nie? Fersztejen ty mnie? Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:22 jay_z napisał: > Nie musze, ty tam cigale sidzisz. Siedz sobie. :-DDDDDD jakis dowod na te bzdury? > A w te dni moze po prostu lecisz do rodziny w Zaglebiu Ruhry, wszak 90% was tam "kogos" ma co nie? Fersztejen ty mnie? pudlo, akurat nie lece, a jesli juz to w nieco inny region Niemiec:-P. Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:24 Zadziwia mnie twoja upartosc. Zaloze sie ze niezle cie zatyka, bo sie okazuje ze ktos jednak potrafi poskladac do kupu brednie jakie wypisujesz po forach i zlozyc to w jakas tam calosc. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 19.11.07, 15:06 jay_z napisał: > Zadziwia mnie twoja upartosc. vice versa :-D >Zaloze sie ze niezle cie zatyka, bo > sie okazuje ze ktos jednak potrafi poskladac do kupu brednie jakie > wypisujesz po forach i zlozyc to w jakas tam calosc. :-DDDD ty nie badz taki do przodu bo cie w tyle braknie.Dalej jestes w bledzie i brniesz coraz bardziej, nawet nie wiesz jaki mam ubaw z takich zuczkow jak ty :-P. Link Zgłoś
jay_z Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 19.11.07, 20:01 Twoj problem jest jeszcze wiekszy, bo informacje o Tobie mam od mojej zony. I co ty na to? Link Zgłoś
iberia.pl Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 20.11.07, 14:11 jay_z napisał: > Twoj problem jest jeszcze wiekszy, bo informacje o Tobie mam od > mojej zony. I co ty na to? :-D Link Zgłoś
anthony.romanello Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 26.11.07, 13:50 iberia.pl napisała: > jay_z napisał: > > > Nie musze, ty tam cigale sidzisz. Siedz sobie. > > :-DDDDDD jakis dowod na te bzdury? > > > A w te dni moze po prostu lecisz do rodziny w Zaglebiu Ruhry, > wszak 90% was tam "kogos" ma co nie? Fersztejen ty mnie? > > pudlo, akurat nie lece, a jesli juz to w nieco inny region > Niemiec:-P. > > W góry? Do kochasia? Do tego ze zdjęcia? Link Zgłoś
lupus76 Wszystkiemu winien jest współczynnik 18.11.07, 11:32 Ginniego. 100 tysięcy rodzin stać na zmianę co 3 lata. 150 tysięcy kupuja firmy. Reszta traktuje auto utylitarnie i racjonalnie kalkuluje. Auto po 3 latach traci mniej - więcej połowę swojej wartości. Więc po prostu ci, których nie stać na nowy samochód - kupują używane. A Dacia nie ma u nas renomy (moim zdaniem nie do końca sprawiedliwy to wyrok - ale rynek ma być konkurencyjny, a nie sprawiedliwy). Reasumując - Polacy na szczeście nie widzą juz potrzeby zarzynania się 12 letnim kredytem na nowe auto. Link Zgłoś
regent206 Re: Wszystkiemu winien jest współczynnik 18.11.07, 12:47 Tak... Teraz biorą na potęgę kredyty na 30 i więcej lat na nowe mieszkania na 95 procent inwestycji. Zakup nowej rzeczy to na całym świecie to oznaka zamożności - na nowe po prostu na razie nas widocznie nie stać. Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wszystkiemu winien jest współczynnik 20.11.07, 19:56 regent206 napisał: > Tak... Teraz biorą na potęgę kredyty na 30 i więcej lat na nowe > mieszkania na 95 procent inwestycji. Bo mieszkać gdzieś musisz, a samochód zawsze pozostanie u nas raczej dobrem luksusowo-dodatkowym, nie podstawowym. To nie Ameryka Link Zgłoś
carnivore69 Re: Wszystkiemu winien jest współczynnik 20.11.07, 20:25 > Bo mieszkać gdzieś musisz, a samochód zawsze pozostanie u nas raczej dobrem luksusowo-dodatkowym, nie podstawowym. Zeby napic sie piwa, nie musisz kupowac browaru ;) Podobnie jest z zaspokajaniem wszelkich innych potrzeb dotyczacych, w tym: - mobilnosci, - zakwaterowania. Pzdr. Link Zgłoś
malpa974 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 13:11 Wytłumaczenie jest proste po pierwsze nowy samochód traci duzo na wartosci. Po drugie nie kazdy dysponuje naraz taka gotówka. Po trzecie obawy przed kradzieżą. Po czwarte zbyt wysokie koszty utrzymania ubezpieczenia pełny pakiet. A po piate po co kupowac nowe jak w miedzy czasie mozna zakupic kilka w miare dobrych samochodów za rozsadna cene i nie przejmowac sie ze sie porysuje zagnie lub zginie w rekach łupieżców. Ja obecnie docieram juz 2 golfa III i jestem bardzo zadowolony a jak sie wyeksploatuje to wezme nastepnego może juz IV za 20tys mozna kupić juz niezła furke i niczym sie nie przejmować. Pozdrawiam Link Zgłoś
grzek Nie jest chyba tak źle 18.11.07, 18:44 W tym roku przyrost w porównaniu do poprzedniego jest ok 30% i dilerzy się cieszą. A Rumuni wolą nową dacię niż jakiś używany sprowadzony. Może to się wiązać z brakiem dobrego serwisu samochodów innych niż dacia. Link Zgłoś
jans31 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:01 może odgrywają tutaj rolę wysokie ceny nowych samochodów? Link Zgłoś
przemekthor Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 18.11.07, 21:06 Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? Bo wiekszosci Polakow brakuje, zeby zwiazaz koniec z koncem przed 1- szym. Wiecej genialnych pytan? Link Zgłoś
al9 znam powody 19.11.07, 13:46 dlaczego tak mało aut nowych nawiasem mówiąc cena nowego auta - średnia - wynosi 73 tys zł ciekawe ile w Rumuni? powodem NIE kupowania aut nowych są - moim zdaniem za mało restrykcyjne przepisy rejestracyjne u na nie ma Tuv'a kazde auto za pół litra przechodzi badania i mamy na ulicach 10 milionów złomów kupowanych za granicą za mniej niz 1000 Eur w normalnym kraju takie auta NIGDY nie powinny zostac dopuszczone do ruchu.. właśnie dlatego są sprzedawane za grosze. bo w cywlilizowanym kraju naprawa hamulców, liwidacja luzó w zawieszeniu, wymagania dotyczące czystości spalin - doprowadzenie auta do stanu umozliwiającego przejście badania sa nieracjonalnie wysokie. I samochód sprzedaje się Polakom, Białorusinom czy Litwinom... Mam nadzieję, że ktos w końcu przejrzy na oczy.. Pozdr al Link Zgłoś
przemekthor Re: znam powody 19.11.07, 14:03 > Mam nadzieję, że ktos w końcu przejrzy na oczy.. Ostatnio zepsul mi sie przelacznik kierunkowskazow. Cena nowej czesci zamiennej w przeliczeniu 900 euro, wymiana 250. Razem 1150 euro. Mnie taka suma srednio porusza (jak trzeba wydac, to trudno), ale teraz wez to sobie przeloz na obecne polskie realia. Przegladanie na oczy nic da, po prostu zarobki musza osiagnac poziom zachodnioeuropejski. Link Zgłoś
al9 przemekthor i pieniądze 19.11.07, 15:10 Ostatnio zepsul mi sie przelacznik kierunkowskazow. Cena nowej czesci zamiennej w przeliczeniu 900 euro, wymiana 250. Razem 1150 euro. Mnie taka suma srednio porusza (jak trzeba wydac, to trudno), ----------------------------- jasne przemekthor wiedz, że ktos kto pisze takie brednie, sma sobie wystawia świadectwo.... al ps. ja jeżdze nowymi autami i nie mam zielonego pojęcia ile kosztuja naprawy... Link Zgłoś
przemekthor Re: przemekthor i pieniądze 19.11.07, 16:00 > wiedz, że ktos kto pisze takie brednie Podalem tylko przyklad z zycia wziety. Zadzwon sobie do aso peugeota w Reykjaviku (+354 5201100) i spytaj sie, ile biora za czesc i wymiane przelacznika multiplex do p206. A potem zrewiduj swoje wczesniejsze teorie na temat cen napraw w "normalnych krajach". > ps. ja jeżdze nowymi autami i nie mam zielonego pojęcia ile kosztuja naprawy... Dobra, dobra, a kto niedawno miesiacami poszukiwal saaba z drugiej reki? Link Zgłoś
al9 przemekthor 20.11.07, 09:13 jestem pod wrażeniem że pamietasz moje poszukiwania.. :-)) ale zapomniałes puenty nie udało mi się kupic auta uzywanego i znowu kupiłem nowe... pozdr al Link Zgłoś
iberia.pl Re: przemekthor 20.11.07, 20:16 al9 napisał: > jestem pod wrażeniem że pamietasz moje poszukiwania.. > :-)) > ale zapomniałes puenty > nie udało mi się kupic auta uzywanego i znowu kupiłem nowe... i co w zwiazku z tym?dla mnie NIC. Link Zgłoś
jay_z Re: przemekthor 20.11.07, 20:53 Czy musisz uparcie promowac swoja biede? Lubisz kupowac po ziomku z dojczlandii - twoja sprawa. Mam nadzieje ze odziedziczysz problemy gastryczne po nich. Link Zgłoś
iberia.pl Re: przemekthor 20.11.07, 21:06 jay_z napisał: > Czy musisz uparcie promowac swoja biede? ???nie badz smieszny. >Lubisz kupowac po ziomku z dojczlandii - twoja sprawa. znow pudlo....kupilam auto krajowe....po raz kolejny "dowodzisz" jak to mnie "dobrze" znasz:-DDDD >Mam nadzieje ze odziedziczysz problemy gastryczne po nich. "zycz a bedzie ci zyczone" :-DD. Link Zgłoś
al9 iberia kompletnie bez sensu 26.11.07, 13:20 iberia.pl 20.11.07, 20:16 Odpowiedz al9 napisał: > jestem pod wrażeniem że pamietasz moje poszukiwania.. > :-)) > ale zapomniałes puenty > nie udało mi się kupic auta uzywanego i znowu kupiłem nowe... i co w zwiazku z tym?dla mnie NIC. ------------------------------------ po co ten debilny wkręt? to było do przemkathora. Tak nawet nazwałem te wypowiedź... Była na temat bo cała dyskusja jest na temat nowych i uzywanych aut.. Iberia z przykrościa stwierdzam, że poziom twoich wypowiedzi dramatycznie sie pogarsza.. Każda okazja żeby zrobić komus przykrość jest dobra. Albo żeby sie popisać.... czym? Złosliwością? ta zacytowana przeze mnie wypowiedź jest doskonałym przykładem na stsosowana przez Ciebie technikę. Dyskusja się toczy - część wątków jest na temat, część nieco zbacza (np mój) - ale jelsi mozesz gdzieś wtłoczyć sowje żałosne trzy grosze- nie ma mozlwiości zebys sie powstrzymała... Nie tędy droga! Nie tędy! Sabo i Iberio! Pozdrawiam mimo to bardzo serdecznie al Link Zgłoś
iberia.pl [...] 26.11.07, 18:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
emes-nju Polacy lubia tez male mieszkania! 19.11.07, 16:12 Ale glupi ci Polacy! Moga mieszkac w metrazu mieszczacym sie w sredniej europejskiej, a gniezdza sie w polowie tego. Ale glupi ci Polacy! Link Zgłoś
don.wasal Polacy lubią za nowymi samochodami się oglądać. 20.11.07, 12:06 Ale niestety Polaków nie stać na nówki. Link Zgłoś
maksiunio1 Ja lubię... 20.11.07, 12:25 ale mnie na nie po prostu nie stac :) Do tej pory miałem p206. Rodzinka się powiekszyła, wiec pomyslalem, ze trzeba zmienic samochod na cos wiekszego. Skonczyło sie na Scenicu. W salonie nuwencja kosztowała by mnie ok.80k PLN Za p206 dostałem 15k, wiec reszta na kredyt... odpada. Znalazlem uzywanego Scenica z 2001r, krajowego. Posprawdzałem go gdzie mogłem, itd, itp. Kupiłem za 24K juz z ubezpieczeniem. Wziałem sobie kredyt na 3 lata. Za 3-4 lata sprzedam go i kupie sobie nastepny uzywany pewnie C4 Picasso, bo dalej nie bedzie mnie stac na nowego C4. Póki sie nic nie zmieni w pensjach, nie kupie nowego. Cieszę sie jednak, że są osoby które kupują nowe autka. Mam nadzieje też, że będzie ich coraz więcej. Wszystkiego Najlepszego im życzę, bo ja od niego później ten samochód kupię. :) Link Zgłoś
loyezoo Re: Ja lubię... 20.11.07, 17:16 Z założenia samochód jest nowy do czasu wyjazdu z salonu.Pytanie co do zakupu nowego auta odniosę do nieruchomości.Woli ktoś mieszkać w 100m2 w starej kamienicy czy za tą sama cene w nowym baraku na 25m2 ? Dla mnie odpowiedź jest oczywista i za cenę nowej Pandy (o ile to można nazwać samochodem, "Bo kupiłem nowy") wolę auto 2 letnie o 2 klasy wyższe często jeszcze na gwaranicji.Kiedyś podawałem kilka przykładów że nie warto nowego.Mój kolega ostatnio sprzedał 1,5 roczne clio o 35% taniej niż je nabył,oczywiście na gwarancji z "ogromnym" przebiegiem 8tys. km. P/S jeżeli wyznacznikiem statusu społecznego będzie auto ludzie będą się zadłużać i brać nowe natomiast w kręgu moich znajomych mam ludzi bardzo zamożnych a jeżdżących naprawdę "złomami" ale jak ktoś napisał,ma być tani i jeździć. Podam skrajne "przypadki":) -dyrektor dużej firmy Passat tzw. "szczupak" chyba 22latek diesel:) -kolejny dyr. Escort bodajże 94rok -moja szefowa 10 letnia Primera -rekordzista,biznesmen któremu notabene ukradli Lexusa od tamtej pory jeździ mercedesem 115:)) po "małych" modyfikacjach (praktycznie buda została z tego modelu:)) Link Zgłoś
carnivore69 Re: Ja lubię... 20.11.07, 19:34 Z założenia samochód jest nowy do czasu wyjazdu z salonu. Pytanie co do zakupu nowego auta odniosę do zakupu marynarki. Woli ktoś nosic lekko przechodzonego ralpha laurena wyszperanego gdzies w lumpeksie czy nawet za wyzsza cene kupic nowy, skromniejszy, lecz wciaz w miare przyzwoity ouftit, np. takiej Vistuli? Dla mnie odpowiedź jest oczywista, choc pewnie znajda sie amatorzy ralph laurenow uzywanych tylko przez dwa sezony. Pzdr. PS. Oczywiscie nie pisze o sytuacji, gdy alternatywa dla 10-letniego vw jest nowy rower. Link Zgłoś
loyezoo Re: Ja lubię... 20.11.07, 20:42 carnivore69 napisał: > Z założenia samochód jest nowy do czasu wyjazdu z salonu. Pytanie co do zakupu > nowego auta odniosę do zakupu marynarki. Woli ktoś nosic lekko przechodzonego > ralpha laurena wyszperanego gdzies w lumpeksie czy nawet za wyzsza cene kupic > nowy, skromniejszy, lecz wciaz w miare przyzwoity ouftit, np. takiej Vistuli? > Dla mnie odpowiedź jest oczywista, choc pewnie znajda sie amatorzy ralph > laurenow uzywanych tylko przez dwa sezony. > > Pzdr. > > PS. Oczywiscie nie pisze o sytuacji, gdy alternatywa dla 10- letniego vw jest > nowy rower. Trochę złe porównanie bo jednak odzież jest bardziej osobistą rzeczą jak dom czy auto.Jednak nawiązując owszem kupiłbym "używany" garnitur chociażby od męża (już męża) koleżanki z pracy który zapłacił za niego ponad 2tys. a chce sprzedac za 700-800zł a miał go na sobie raz na ślubie. P/S niestety nie mój rozmiar:) Link Zgłoś
carnivore69 Re: Ja lubię... 20.11.07, 23:33 Dokladnie to samo (tyle, ze w druga strone) mozna zarzucic porownaniu Twojemu - dom jest jednak rzecza duzo mniej "osobista" niz odziez czy samochod. Dopoki mamy ograniczenia budzetowe, dopoty bedziemy dorabiac ideologie czy lepsza 5-letnia trojka z Monachium czy tez nowy yaris. A samochod jest dobrem konsumpcyjnym jak obiad w knajpie czy wczasy nad cieplym morzem i w przypadku braku owych ograniczen zakup nowego jest czyms tak samo naturalnym jak preferowanie dobrej restauracji nad fast-food czy tez Aruby nad Pobierowo. Pzdr. Link Zgłoś
grzek Re: Ja lubię... 21.11.07, 11:07 carnivore69 napisał: > Dopoki mamy ograniczenia budzetowe, dopoty bedziemy dorabiac ideologie czy > lepsza 5-letnia trojka z Monachium czy tez nowy yaris. Zgadzam się, głównie to problem kasy. To jest typowo polskie podejście, że stary duży lepszy niż mały nowy. Patrząc na rynek europejski to FIAT powinien plajtować a w tej chwili nie wyrabia się z zamówieniami na Pandę, 500 już czeka w kolejce i jest dużo chętnych. Toyota i PSA nie wchodziliby w interes z trojaczkami. A co jest dla kogo lepsze to już indywidualna sprawa. Idąc tokiem rozumowania, że lepiej opłaca się kupować pięcioletni niż nowy to na takiej samej zasadzie lepiej kupić 10-letni niż pięcio, jest jeszcze tańszy. Link Zgłoś
henryk245 Re: Ja lubię... 21.11.07, 15:06 spokojnie "grzek" , Polska motoryzacja znajduje sie na poziomie szwedzkiej z lat 50-60ch,powoli a beda Polacy AUDI i MB jezdzili... nie od razu Kraków zbudowano-cierpliwosci. Pzdr. Link Zgłoś
henryk245 Nowy Trabant (kombi) 21.11.07, 15:09 czy i kiedy wejdzie na polski rynek ? mam sentyment do tego kartonu po butach-chetnie kupie. Link Zgłoś
loyezoo Re: Ja lubię... 21.11.07, 17:03 grzek napisał: " Zgadzam się, głównie to problem kasy...." No widzisz jak wspominałem wcześniej nie zawsze to prawda.Są ludzie którzy mają kasy jak lodu ale nowego nie kupią. Ktoś porównał że 10 letni bedzie jeszcze tańszy niż 5-cio.Zgoda,ale tu chodzi o największą utratę wartości czyli pierwsze 2 lata gdzie moge kupić auto ze śmiesznym przebiegiem rzedu kilku tys. płacac za nie np.60% wartości i mieć nadal gwarancję na auto.Nie wiem czy wiecie że były (i są) przypadki u znanych producentów że kupujesz auto w salonie które było już szpachlowane i lakierowane.Najprawdopodobniej uszkodzenia w transporcie ale ty płacisz jak za nowy BEZWYPADKOWY co czasami mija się z prawdą. Nie jestem przeciwnikiem kupowania nowych aut bo niebyłoby używanych na sprzedaż:)) (też ktoś to wspomniał)Co kto lubi,ja nie wiem czy nawet jak trafiłbym w totka przy kumulacji to kupiłbym nowy. Link Zgłoś
grzek Re: Ja lubię... 21.11.07, 20:58 oyezoo napisał: > grzek napisał: " Zgadzam się, głównie to problem kasy...." > > No widzisz jak wspominałem wcześniej nie zawsze to prawda.Są ludzie > którzy mają kasy jak lodu ale nowego nie kupią. Być może nie są tak bogaci ja widać z boku. Mogą mieć duże wydatki na utrzymanie rodziny, kredyt, długi i nie dysponują 100 tys zł gotówką. > Ktoś porównał że 10 letni bedzie jeszcze tańszy niż 5-cio.Zgoda,ale > tu chodzi o największą utratę wartości czyli pierwsze 2 lata gdzie > moge kupić auto ze śmiesznym przebiegiem rzedu kilku tys. płacac za > nie np.60% wartości i mieć nadal gwarancję na auto. Oferta samochodów 5-cio, 10-cio letnich i wiecej jest ponad milion. Rynku dla samochodów dwuletnich w zasadzie nie ma. Oczywiście jedną sztukę kupisz być może za 60% wartości ale spróbuj kupić 200 tys szt. > Nie wiem czy > wiecie że były (i są) przypadki u znanych producentów że kupujesz > auto w salonie które było już szpachlowane i > lakierowane.Najprawdopodobniej uszkodzenia w transporcie ale ty > płacisz jak za nowy BEZWYPADKOWY co czasami mija się z prawdą. Przy sprzedaży na poziomie ok 300 tyś rocznie to ile takich jest szpachlowanych. Zgadzam się że bywają ale to nie jest jakiś powód żeby zaraz kupować 10-letni. > > Nie jestem przeciwnikiem kupowania nowych aut bo niebyłoby używanych > na sprzedaż:)) (też ktoś to wspomniał)Co kto lubi,ja nie wiem czy > nawet jak trafiłbym w totka przy kumulacji to kupiłbym nowy. W miarę przyzwoity nowy samochód kosztuje 150 tys i żałowałbyś 100 tys jak wygrałbyś 10 milionów? Link Zgłoś
loyezoo Re: Ja lubię... 22.11.07, 20:41 grzek wierz mi (albo nie,twoja wola) wiem ile wydają na inne przyjemności i kupno samochodu za 150tys. dla nich to pikuś biorac pod uwagę że maja jachty warte 250tys. ...euro.Oni w jeden wieczór zostawiaja czasami w knajpie tyle ile ja zarabiam w miesiąc,a nie mam najniższej krajowej:) P/S pisałem już o kliencie który miał nowego Lexsusa (najwyższy model) ale mu go ukradli,miał małe pocieszenie w odszkodowaniu bo co mu z tego że kupi następny i następny mu pod...lą. Link Zgłoś
loyezoo Re: Ja lubię... 22.11.07, 22:14 grzek zupełny przypadek ale zerknąć można:)) moto.allegro.pl/item270851801_audi_a6_tdi_xenon_navi_skora_130_000_zl_taniej.html Link Zgłoś
grzek Re: Ja lubię... 23.11.07, 08:17 Ja nie twierdzę, że nie ma ludzi mających kasę a samochód dziesięcioletni i nie przywiązują do tego wagi. Tak samo, że nie można kupić dużo taniej 1-2 letniego bezwypadkowego. Chodzi mi o to są to zjawiska marginalne w całym obrocie samochodami. Z drugiej strony nie spotkałem się żeby np w dobrze prosperującej firmie samochód służbowy prezesa miał ponad 10 lat. Link Zgłoś
dewulot1 Re: nie.. to nowe samochody nie lubia Polakow 21.11.07, 19:33 Bo Polacy sie nie myja a potem siadaja na czyste nowe siedzenie? Link Zgłoś
charlie_x Re: nie.. to nowe samochody nie lubia Polakow 23.11.07, 18:43 dewulot1 napisał: > Bo Polacy sie nie myja a potem siadaja na czyste nowe siedzenie? ______ Link Zgłoś
x-darekk-x Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 21.11.07, 18:39 decyzja pomiedzy zakupem nowego a uzywanego to wypadkowa dwoch czynnikow: 1) budzetu, ktory chce sie wydac na samochod (i to zarowno rozumianego jako cena na fakturze ale rowniez jako koszty utrzymania, w ktorych kluczowa role odgrywa utrata wartosci) 2) spojrzenia na rzeczy uzywane w ogole Nie ma sie co oszukiwac. Jezeli ktos kupuje 10-letni zamiast nowego, to nie dlatego, ze uwaza go za lepszy, tylko dlatego, ze na nowy taki sam go nie stac lub nie chce sie godzic na potezna utrate wartosci. Ja zawsze kupuje nowe samochody. Tak samo kupuje nowe meble, nowe ubrania, nowy sprzet rtv i agd. Nawet jesli oznacza to zejscie o pare klas nizej. Po prostu mam blokade na uzywane rzeczy, choc pewnie nie ma w tym nic racjonalnego. Swoj samochod oraz ten, ktory kupilem zonie, wzialem nowe w salonie. Pewnie za te pieniadze, mialbym wieksze i mocniejsze auta uzywane. Ale takiej opcji w ogole nie rozwazam (kilka moich samochodow sluzbowych przejmowalem po innych uzytkownikach i po prostu nie moglem sie w tym odnalezc - oddawalem natychmiast na przeglady, naprawy roznych drobiazgow, pranie tapicerki). Ale znam ludzi, ktorzy nigdy nie kupuja nowych, tylko uzywane za podobnie pieniadze. Co kto lubi. Link Zgłoś
darek640 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 22.11.07, 20:21 Myślę że przejżeli na oczy i wiedzą że bardz dużo się traci w pierwszych dwóch latach biorąc pod uwagę kredyt i przeglady w servisach Link Zgłoś
loyezoo Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 22.11.07, 23:19 No nie,mam fart dzisiaj względem tego tematu.Poczytajcie bardzo ciekawa lektura jeżeli chodzi o samochody,choć nie tylko. biznes.onet.pl/0,1645147,wiadomosci.html Link Zgłoś
mobile5 Re: Dlaczego Polacy nie lubią nowych samochodów ? 22.11.07, 23:36 I co taki jeden z drugim, za przeproszeniem Buffett, może powiedzieć o jeździe lexusem? A na naszym forum, proszę bardzo, mogą. Chłe chłe. Link Zgłoś