Dodaj do ulubionych

Parkowanie w Szwecji

IP: *.epe.put.poznan.pl 31.07.03, 13:03
Witam,

Mam pytanie

Czy ktos wie jakie sa mozliwosci parkowania auta w Goteborgu w Szwecji??

Wybieram sie samochodem na 3 miesiac.
Slyszalem ze za parking placi sie bardzo duzo w centrum.
Chce uzywac samochodu tylko w weekendy - pozwiedzac okolice.
Nie mam zamiaru jezdzic po miescie.
Czy mozna gdzies poza centrum (na peryferiach) znalezc parking bezplatny
aby tam zostawic samochod??

pozdrawiam

prosze o odpowiedz na adres:
Andrzej.Graczkowski@put.poznan.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Parkowanie w Szwecji IP: *.telia.com 31.07.03, 16:24
      Dam Ci odpowiedz wieczorem.Siostra zony mieszka i jezdzi autem to napewno
      bedzie wiedziala.W centrum ,piekielnie drogo.Wolne od oplat za parkowanie sa
      tylko niedziele.Tylko strach auto zostawiac.Jak przypatrza ze nie uzywane,moze
      pojsc w diably.Tutaj ruskie i nasi tez dzialaja.Pzdr.Michal
      • Gość: johny Re: Parkowanie w Szwecji IP: *.chr17.1000lecie.pl 31.07.03, 19:34
        Ja zaparkowałem w Uppsala na 15 minut i dostałem mandat 500Koron bo
        zaparkowałem w złym kierunku, wszystkie auta stały na opak,
        • Gość: Michal Re: Parkowanie w Szwecji IP: *.telia.com 31.07.03, 21:03
          Dzwonilem nie ma jej w domu,jest lekarzem i na dyzurze,czekamy do
          jutra.Pzdr.Michal
    • Gość: mAbZ Re: Parkowanie w Szwecji IP: *.tnt14.stk3.swe.da.uu.net 31.07.03, 21:34
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Czy mozna gdzies poza centrum (na peryferiach) znalezc parking bezplatny
      > aby tam zostawic samochod??

      Myślę, że na pewno.
      W Göteborgu byłem tylko przejazdem, ale mogę Ci napisac jak to wygląda w
      Sztokhomie, gdzie wydaje mi się "terror" parkingowy jest największy...

      W godzinach 9-17 w na obrzeżach centrum płaci się 12 koron (około 6 zł) za
      godzinę. Poza tymi godzinami najczęściej darmo.
      A w scisłym centrum płaci się w godzinach 9-17 po 20 koron/godz a poza nimi 12
      koron.

      Natomiast poza centrum parkowanie najczęściej jest zawsze zapełnie darmowe.
      Tak powiedzmy w odległości po 3-5 stacji metra od głównej stacji, Centralen.

      Może to da Ci przynajmniej pojęcie czego możesz się spodziewac w Göteborgu :)
      • Gość: Michal Re: Parkowanie w Szwecji (Göteborg) IP: *.telia.com 02.08.03, 11:27
        Göteborg-Geteborg-czyt.Jeteborji
        Dzisiaj sama zadzwonila ,wykorzystalem okazje i sie dowiedzialem.
        Gratisowy czyli za darmo parking znajduje sie na ulicy Skt.Sigfridsgotan
        naprzeciwko zakladu Ortopedycznego.Jest to polozone w bardzo dobrej
        dzielnicy,niedaleko Tivoli. Po drugiej stronie autostrady.Nie daleko konsulatu
        sovieckiego.Nie musisz sie obawiac ,tam nikt nie opendzlowuje aut.Jako
        ciekawostka,obok jest plac i synowie jej grali w pilke i trakcie jeden kopnal,
        ze wleciala na plac za ogrodzeniem dwumetrowym konsulatu,chlopcy
        wysportowani,mistrz w zjedzie i slalomie w Szwecji w juniorach, odrazu chop
        przez ten plot i za pilka .To wszystkie kamery wystarowaly zaczely sie za nim
        krecic ,mimo poznego poludnia wszystkie swiatla rozblysly alarmy sie wlaczyly,
        no i ktos wyskoczyl z konsulatu ,ale chlopak byl szybszy pilke wykopal z
        powrotem,a sam chodu przez plot niezdazyli zlapac.Potem im pokazlai palec
        wiecie do gory i poszli dalej grac.Tamci machneli reka powylaczali wszystko.
        No i zycie wrocilo do normy.Pewnikiem szpiega by zlapali.
        Pzdr.Michal
        • Gość: MaciejK Re: Parkowanie w Szwecji (Göteborg) IP: *.radiomerkury.pl 02.08.03, 11:50
          Z tym piekielnie drogo w centrum to trochę przesadzacie-jakieś 3 lata temu
          parkowałem na sympatycznym, parkingu podziemnym pod stadionem IFK/toż to prawie
          centrum/ i automaty wołały 4 korony za godzinę-to wychodziło 2 złote czyli tyle
          ile wowczas kosztowało parkowanie w centrum Poznania na ulicy...
          A tamten parking jest było nie było strzeżony. Nie wiem ile teraz kosztuje ale
          relacje cenowe pewnie zachowano. Chciałbym tak "piekielnie drogie" podziemne i
          strzeżone parkingi w centrach polskich miast.
          Wracajac do pytania - wiem że ten parking nie jest rozwiązaniem na 3 miesiące
          ale musialem jakoś zareagować na Wasz defetyzm :)
          PZDR
          • Gość: mAbZ MaciejK! IP: *.tnt6.stk3.swe.da.uu.net 02.08.03, 13:27
            Gość portalu: MaciejK napisał(a):

            > Z tym piekielnie drogo w centrum to trochę przesadzacie
            [...]
            > musialem jakoś zareagować na Wasz defetyzm :)

            Nie wiem o co Ci chodzi.
            Mieszkam na stałe w Sztokholmie i ceny są takie jak napisałem tutaj, tzn. w ścisłym centrum 10 zł za godzinę.
            Czy to tanio? A domy parkingowe niejednokrotnie kosztują i dwa, i nawet 4x
            więcej.
            • Gość: MaciejK Re: mABZ IP: *.radiomerkury.pl 02.08.03, 14:01
              Gość portalu: mAbZ napisał(a):

              > Gość portalu: MaciejK napisał(a):
              >
              > > Z tym piekielnie drogo w centrum to trochę przesadzacie
              > [...]
              > > musialem jakoś zareagować na Wasz defetyzm :)
              >
              > Nie wiem o co Ci chodzi.
              > Mieszkam na stałe w Sztokholmie i ceny są takie jak napisałem tutaj, tzn. w ścisłym centrum 10 zł za godzinę.
              > Czy to tanio? A domy parkingowe niejednokrotnie kosztują i dwa, i nawet 4x
              > więcej.

              JA nie pisałem o Sztokholmie tylko jak w pytaniu o Geoteborgu-sam się
              pozytywnie zdziwiłem ze jak na Szwecję nie było tam drogo i tyle.
              Fakt ze wszystkich szwedzkich parkingów nie odwiedzałem :)
              PZDR
              • Gość: Michal Do MaciejaK. IP: *.telia.com 02.08.03, 17:21
                Stary ceny tak poszly w gore,ze za glowe bys sie zlapal.mABZ wcale nie
                przesadza On podal Ci aktualne ceny dzisiejsze.Za 100kr dzisiaj w Szwecji to
                kupisz 5 chlebow.Lub 10l paliwa.
                Pzdr.Michal
                • Gość: agulha drrrogo IP: 217.96.97.* 04.08.03, 22:25
                  W Goteborgu nie byłam, ale ostatnie 2 tyg. spędziłam w Szwecji i Norwegii.
                  Parking w Sztokholmie drogi do bólu!! Parkinghus (garaż; w centrum są prawie
                  wyłącznie garaże) przy Dw. Głównym w godz. 5 rano - 13: 10 koron za 10 minut.
                  Ile potem, nie piszą, ale z tego, ile zapłaciłam wynika, że 2x tyle. brr.
                  W "tanim" garażu na Medborplats czy jakoś podobnie - 30 kr/godzinę. W
                  informacji turystycznej podają mylne informacje na temat tego, gdzie można
                  parkować na kwit, jaki dodają do Karty Sztokholmskiej. Dają mianowicie
                  książeczkę z mapką z parkingami firmy, na której parkingach właśnie można
                  parkować (Stockholm Parkering), ale na tej zakichanej mapce zaznaczone są
                  prawie wyłącznie _garaże_, a małym drukiem na kwicie stoi napisane, że garaży
                  darmowe parkowanie nie dotyczy.
                  ja parkowałam koło stacji metra Blasut na dużym parkingu firmy St. Parkering,
                  za darmo (tzn. w cenie Karty), normalna taksa 3 kr/godz.
                  Drugiego dnia ćma mi na oczy padła i zaparkowałam po drugiej stronie ulicy, też
                  na parkingu, bo nie zauważyłam, że to już innej firmy. Mandat 420 kr. Nie
                  miałam szans zapłacić, bo go znalazłam o 23 w piątek, a w sobotę miałam prom.
                  Telefony informacyjne czynne od pon do pt rano. Ciekawe swoją drogą, czy mnie
                  znajdą. Zanotowali numery, ale bez nazwy kraju.
                  Jak obstawiacie, znajdą, czy nie?
                  Swoją drogą _w porównaniu_ do ceny parkowania, suma mandatu nie jest wysoka.
                  • x-darekk-x Re: drrrogo 05.08.03, 12:11
                    w te wakacje bylem w portofino kolo rapallo we wloszech. w portofino,
                    rzeczywiscie pieknej miejscowosci, jest jedna droga dojazdowa i jest tez jeden
                    jedyny parking. oczywiscie kryty. 9 euro za 1/2 godziny! kufa, szczeka mi
                    opadla przy placeniu w automacie po milo spedzonym wieczorze w miasteczku.
                    rozejrzalem sie jeszcze raz po parkingu. obok mojego malutkiego taniutkiego
                    autka stalo z jednej strony diablo, z drugiej nowy m-b sl. wsrod innych aut (a
                    nie bylo ich wiecej niz 30) bylo kilka ferrari (jedno 550, reszta 355), dwa
                    maserati 3200gt i inne pospolite autka typu m3 czy rs4. gdybym komus na
                    parkingu zbil lusterko, to pewnie musialbym oddac kluczyki od swojego wozu na
                    pokrycie naprawy. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka