Dodaj do ulubionych

Top 20 w USA

IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 21:17
Pierwsza trojka to full-size pickapy, a Accord depcze Camry po pietach. Jak
widzicie nadal duzo amerykancow (prawie same ciezarowki), a Europy jak nie
bylo tak nie ma i chyba nie bedzie po tym jak Euro poszedl w gore.

Wyniki jak na razie do lipca:
biz.yahoo.com/rf/030801/autos_top20_1.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Top 20 w USA IP: *.atlanta.ga.us 01.08.03, 21:20
      Zdumiewajaca jest dla mnie pozycja Cavaliera i Impali...
      • Gość: cracovian Re: Top 20 w USA IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 21:26
        Cavalier jest popularny, bo ludzie ktorzy chca maly amerykanski samochod sobie
        kupic (a takich ludzi jest nadal b. duzo szczegolnie na polnocy) nie maja juz
        praktycznie zadnego wyboru. Zas Impala to niczego sobie samochod... Potezne
        rabaty na oba modele na pewno tez pomagaja.
      • greenblack Re: Top 20 w USA 01.08.03, 21:37
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Zdumiewajaca jest dla mnie pozycja Cavaliera i Impali...

        Cavalier rozumiem;), ale Impala? Jeden z kilku normalnych samochodów na tej
        liście. Mnie zdumiewają wysokie notowania Civica i Focusa.


        Pozdrawiam
        • Gość: cracovian Re: Top 20 w USA IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 22:12
          Dlaczego dziwisz sie Civicowi? Pamietaj, ze one kosztuja troszeczke ponad $12
          tys., maja duzo ponad sto konikow, sa robione w Japonii i sa jednymi z
          najbardziej niezawodnych tutejszych maszyn... Focus za to jedzie na rabatach.
          Wersje 130KM kombi ze wszystkim mozna kupic lekko za 16 tys. i powoli te auta
          psuja sie tez coraz mniej.
        • Gość: Pawelek Wal-Mart i Impala. IP: *.proxy.aol.com 02.08.03, 05:18
          A siedziales kiedys w Impali? Ja tak, na Auto Show w Chicago i chyba z wlasnej
          woli nigdy bym tego nie kupil. Jedynym wytlumaczeniem sukcesu tego samochodu
          jest bardzo niska cena i jego amerykanska marka.
          Jakosc wykonczenia i ergonomia utrzymuja typowy standard Wal-Martu, jezeli cos
          ci to mowi...Fotele zas dostarcza chyba La-z-y Boy. Amerykanie wciaz takie
          lubia, bo duze i miekkie. Focus i Civic to w porownaniu prawdziwe high-tech,
          przynajmniej jesli chodzi o wzornictwo i wykonanie.

          Pozdrowienia!

          greenblack napisał:

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          >
          > > Zdumiewajaca jest dla mnie pozycja Cavaliera i Impali...
          >
          > Cavalier rozumiem;), ale Impala? Jeden z kilku normalnych samochodów na tej
          > liście. Mnie zdumiewają wysokie notowania Civica i Focusa.
          >
          >
          > Pozdrawiam
    • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA IP: *.fastres.net 01.08.03, 21:24
      Ty i tych paru madrusiow chyba jeszcze nie rozumiecie ze USA ma kryzys i nie
      jest juz rynkiem marzen i snow...........
      Lepiej cala produkcje skierowac do Azji(Chiny,Japan....)........
      Tam sa odbiorcy z kasa(Japonski importer aut Niemieckich jest prawie
      najbogatszym facetem w Nippon)............
      • Gość: Walter Re: Top 20 w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 21:35
        Ciekawa argumentacja. Jeżeli w USA jest kryzys, to japoński export do tego
        kraju jest bardzo zagrożony. Jak Amerykanie przestaną kupować wyroby (nie
        tylko samochody) japońskie, to skąd japończycy wezmą pieniądze na drogie
        niemieckie auta?

        Pozdrawiam….
        • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA...Walter....... IP: *.fastres.net 01.08.03, 21:40
          Gość portalu: Walter napisał(a):

          > Ciekawa argumentacja. Jeżeli w USA jest kryzys, to japoński export do tego
          > kraju jest bardzo zagrożony. Jak Amerykanie przestaną kupować wyroby (nie
          > tylko samochody) japońskie, to skąd japończycy wezmą pieniądze na drogie
          > niemieckie auta?
          >
          > Pozdrawiam….

          www.quattroruote.it/auto/MondoAuto/Attualita/visualizza_articolo.cfm?codice=22242&interstitial=1
          • Gość: kuzyn Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 21:41
            www.quattroruote.it/auto/MondoAuto/Attualita/visualizza_articolo.cfm?codice=22180
            • Gość: Walter Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 22:16
              Jakby ta „twoja” strona była po angielsku, po niemiecku nawet po rosyjsku czy
              po polsku, to jeszcze może bym coś z tego zrozumiał. Włoski niestety nie jest
              ani moim ani „Internetowym” ulubionym językiem, więc obawiam się, że nie mogę
              Ci odpowiedzieć na ten post.
              • Gość: kuzyn Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:24
                Gość portalu: Walter napisał(a):

                > Jakby ta „twoja” strona była po angielsku, po niemiecku nawet po ro
                > syjsku czy
                > po polsku, to jeszcze może bym coś z tego zrozumiał. Włoski niestety nie
                jest
                > ani moim ani „Internetowym” ulubionym językiem, więc obawiam się, ż
                > e nie mogę
                > Ci odpowiedzieć na ten post.

                Wybacz Walter..........ale wloski jest najblizszy lacinskiemu......
                Ja z tym djalektem(angielski)nie mialem zadnych problemow wiec i ty zacznij
                sie uczyc.........
                • Gość: Walter Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 22:27
                  Tylko po co? Już hiszpański jest bardziej przydatny....
                  • Gość: kuzyn Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:28
                    Gość portalu: Walter napisał(a):

                    > Tylko po co? Już hiszpański jest bardziej przydatny....

                    Do kultury Walter........do kultury............
                    • Gość: Walter Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 22:33
                      Śpiewakiem operowym nie będę a i słuchanie oper włoskich, francuskich czy
                      niemieckich nie sprawia mi zbyt wielkiej przyjemności, w związku z tym jaką
                      kulture miałeś na myśli?

                      • Gość: kuzyn Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:38
                        Gość portalu: Walter napisał(a):

                        > Śpiewakiem operowym nie będę a i słuchanie oper włoskich, francuskich czy
                        > niemieckich nie sprawia mi zbyt wielkiej przyjemności, w związku z tym jaką
                        > kulture miałeś na myśli?
                        >
                        >
                        .........Moze 2-tysieczna?............
                        A spiewac to nie musisz......chociaz opera to tez kultura.........
                        • Gość: Walter Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 23:21
                          Czy to może ta dwu-tysiąc-letnia "kultura" podyktowała Ci odpowiedź do postu
                          IS300? Poza tym to nie wiedziłem, że starożytni Rzymianie mówili po Włosku.

                          • Gość: kuzyn Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 23:23
                            Gość portalu: Walter napisał(a):

                            > Czy to może ta dwu-tysiąc-letnia "kultura" podyktowała Ci odpowiedź do postu
                            > IS300? Poza tym to nie wiedziłem, że starożytni Rzymianie mówili po Włosku.
                            >

                            .........Walter.........moze skoncz z kultura bo sie osmieszasz........
                            • Gość: Walter Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 23:30
                              Kto tu się ośmiesza....

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7257068&a=7257921
                              • Gość: kuzyn Re: Ale Honda to tak.................... IP: *.fastres.net 01.08.03, 23:34
                                Gość portalu: Walter napisał(a):

                                > Kto tu się ośmiesza....
                                >
                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7257068&a=7257921

                                Pytanie bardzo merytoryczne............facet jest fanatykiem wysokich obrotow
                                i ciezkich silnikow............Mogl dla poprawienia mocy wstawic rure
                                wydechowa w dupie!!!!!!!!!!!
                                Chcialem go wyprowadzic z bledu.........
    • snowboarder Re: Top 20 w USA 01.08.03, 21:33
      to ciekawe, jak malo sie zmienia w tym zestawieniu. Widac
      ludzie trzymaja sie mocno swoich przyzwyczajen i np beda
      nadal kupowac Taurusa, choc Accord i Camry sa o tyle
      lepsze - chwala im, podtrzymuja gospodarke ;-). A przy
      okazji, nie wiesz, czy sa podawane takie zestawienia dla
      poszczegolnych stanow/miast? Ja widze totalnie inny obraz
      na drogach, niz ta 20-ka.
    • Gość: XP Re: Top 20 w USA IP: *.enterpol.pl / 10.254.254.* 01.08.03, 21:38
      Żeby Europa się liczyła to musiałaby produkować pickupy,
      chociaż BMW i VW coś chyba robią w tym kierunku. A tak
      swoją drogą to ciekawe kto te samochody kupuje, czy duzo
      ich jeździ w miastach, jakoś trudno mi sobie wyobrazić,
      że na parkingu stoi 30% pickupów.
      • Gość: is300 Re: Top 20 w USA IP: *.dyn.optonline.net 01.08.03, 21:56
        Gość portalu: XP napisał(a):

        > Żeby Europa się liczyła to musiałaby produkować pickupy,
        > chociaż BMW i VW coś chyba robią w tym kierunku. A tak
        > swoją drogą to ciekawe kto te samochody kupuje, czy duzo
        > ich jeździ w miastach, jakoś trudno mi sobie wyobrazić,
        > że na parkingu stoi 30% pickupów.

        A widzisz tu sie mylisz.
        Nawet jak BMW i VW by robili pick upy to i tak by nie zagrozili Fordowi czy GM.
        Wiekszosc pick upow jest sprzedawana w stanach gospodarczych i innych tego
        typu, czyli wiekszosc stanow srodkowych. W tych stanach pickup jest
        najlebszym srodkiem transportu.
        Natomiast w miastach typu Nowy Jork, jezdzi troche pickupow ale nie mozna
        powiedziec ze jest ich 30%.

        Co do Impali, to wiekszosc samochodow Policyjnych to sa Impale :)))
        Taurusy to tez spora czesc samochodow panstwowych i tez duzy procent w
        wypozyczalniach.


        • Gość: XP Re: Top 20 w USA IP: *.enterpol.pl / 10.254.254.* 01.08.03, 22:07
          Patrzę na to z punktu widzenia prywatnego użytkownika w
          mieście i dlatego wydaje mi się to dziwne, rozumiem że
          mozna miec na wsi czy jak ktoś ma np małą firmę budowlaną.
          • Gość: Pawelek Re: Top 20 w USA IP: *.proxy.aol.com 02.08.03, 05:32
            W mojej wsi (Bethesda, Maryland), dwie ulice od Waszyngtnu tez pelno ciezarowek
            i ogromnych SUVs. Calkiem liczne sa Hummery H1 (te prawdziwe) i H2 (te "male",
            przerabiane z Chevroleta). Nie ma tutaj ani kawalka gruntowej drogi, a jednak...
            Pick-upy w wersji podstawowej sa bardzo tanie i kupuja je czesto robotnicy, np.
            budowlani. W miejscach robot drogowych stoja ich zawsze dziesiatki. Pick-upy w
            wersjach 4x4 to zabawki dla bogatych, w dodatku dosc praktyczne. Rzeczywiscie,
            parkingi w USA wygladaja zupelnie inaczej niz w Europie.
            • Gość: BigDawg Re: Top 20 w USA IP: *.nrockv01.md.comcast.net 03.08.03, 06:39
              ja jestem z Silver Spring, kolo Waszyngtonu i widze ten sam obraz tzn.
              pickupy, SUV's, Minivany - jest ich duzo, ale nie wiekszasc. nieraz ludzie
              kupuja je z powodow praktycznych, nieraz maja poprostu taka zachcianke - a ze
              przy okazji moga sie okazac praktyczne to tez nigdy nie zaszkodzi. z moich
              obserwacji wynika tez, ze wiekszasc samochodow to auta japonskie - camry,
              accord, maxima, altima, civic, corolla - to modele ktore widuje najczesciej.
              jeszcze jest taka sprawa, ze amerykanie maja zawsze po dwa, trzy samochody na
              dom i nie musz tymi pickupami wszedzie jezdzic.
              pozdrawiam
      • Gość: cracovian Re: Top 20 w USA IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 22:02
        Na poludniu (w miescie czy na wsi, to nie robi roznicy) jest ponad 50%
        ciezarowek wliczajac SUVs i pikapy - to widac na ulicy i na parkingu - moze
        kiedys pstrykne Wam pare zdjec - bedzie ciekawie. Reszta (w miastach) to
        nowiutkie japonczyki i europejskie wozy. Na polnocy zas jest ogromna ilosc
        amerykanskich sedanow...
    • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA(na polski.....) IP: *.fastres.net 01.08.03, 21:52
      Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki Hondy i
      odkurzacze Toyoty do USA.............
      To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
      I interes sie kreci..........
      • Gość: cracovian Re: Top 20 w USA(na polski.....) IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 21:58
        Mowisz o kosiarkach typu 3.0 240KM Hondy czy moze od odkurzaczu 3.0 210KM
        Toyoty? Nawet ten poczciwy aluminiowy 1.8 litra Corolli ma 130KM - piekny
        silniczek...

        Gość portalu: kuzyn napisał(a):

        > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki Hondy i
        > odkurzacze Toyoty do USA.............
        > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
        > I interes sie kreci..........
        • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA(na polski.....) IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:04
          Gość portalu: cracovian napisał(a):

          > Mowisz o kosiarkach typu 3.0 240KM Hondy czy moze od odkurzaczu 3.0 210KM
          > Toyoty? Nawet ten poczciwy aluminiowy 1.8 litra Corolli ma 130KM - piekny
          > silniczek...
          >
          > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
          >
          > > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki Hondy
          > i
          > > odkurzacze Toyoty do USA.............
          > > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
          > > I interes sie kreci..........

          ...........Wpadnij kiedys
          na:www.quattroruote.it/auto/GuidaAcquisto/auto_nuove/marca02.cfm?
          codmar=85&codmod=3399&ccarqr=3
          • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA(na polski.....) IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:08
            Gość portalu: kuzyn napisał(a):

            > Gość portalu: cracovian napisał(a):
            >
            > > Mowisz o kosiarkach typu 3.0 240KM Hondy czy moze od odkurzaczu 3.0 210KM
            > > Toyoty? Nawet ten poczciwy aluminiowy 1.8 litra Corolli ma 130KM - piekny
            > > silniczek...
            > >
            > > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
            > >
            > > > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki H
            > ondy
            > > i
            > > > odkurzacze Toyoty do USA.............
            > > > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
            > > > I interes sie kreci..........
            >
            > ...........Wpadnij kiedys
            > na:www.quattroruote.it/auto/GuidaAcquisto/auto_nuove/marca02.cfm?
            > codmar=85&codmod=3399&ccarqr=3

            ..........socz lepiej tu i kliknij na Mercedesa BMW Audi VW............
            • Gość: kuzyn Re: Top 20 w USA(na polski.....) IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:08
              Gość portalu: kuzyn napisał(a):

              > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: cracovian napisał(a):
              > >
              > > > Mowisz o kosiarkach typu 3.0 240KM Hondy czy moze od odkurzaczu 3.0 2
              > 10KM
              > > > Toyoty? Nawet ten poczciwy aluminiowy 1.8 litra Corolli ma 130KM - pi
              > ekny
              > > > silniczek...
              > > >
              > > > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
              > > >
              > > > > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosia
              > rki H
              > > ondy
              > > > i
              > > > > odkurzacze Toyoty do USA.............
              > > > > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
              > > > > I interes sie kreci..........
              > >
              > > ...........Wpadnij kiedys
              > > na:www.quattroruote.it/auto/GuidaAcquisto/auto_nuove/marca02.cfm?
              > > codmar=85&codmod=3399&ccarqr=3
              >
              > ..........socz lepiej tu i kliknij na Mercedesa BMW Audi VW............
              www.quattroruote.it/auto/GuidaAcquisto/auto_nuove/marca001.cfm?template=marca01.cfm
      • Gość: is300 Nominacja IP: *.dyn.optonline.net 01.08.03, 21:59
        Gość portalu: kuzyn napisał(a):

        > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki Hondy i
        > odkurzacze Toyoty do USA.............
        > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
        > I interes sie kreci..........


        Nominuje cie na najglupszego palanta na tym forum.
        Lexus, Acura, Infiniti to sa kosiarki i odkurzacze.
        A tanie to one tez nie sa, bo tylko pare groszy tansze od niemcow.

        • Gość: kuzyn Re: Nominacja IP: *.fastres.net 01.08.03, 22:11
          Gość portalu: is300 napisał(a):

          > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
          >
          > > Japonczycy chetnie kupuja auta Niemieckie a wysylaja tanie kosiarki Hondy
          > i
          > > odkurzacze Toyoty do USA.............
          > > To ze sa tanie(kosiarki)wiec biedni US je kupuja........
          > > I interes sie kreci..........
          >
          >
          > Nominuje cie na najglupszego palanta na tym forum.
          > Lexus, Acura, Infiniti to sa kosiarki i odkurzacze.
          > A tanie to one tez nie sa, bo tylko pare groszy tansze od niemcow.
          >

          A ja sie pytam czy juz wyciagneles z dupy ta zapasowa rure wydechowa?........
          Koni to ci nie da a mozesz sie nabawic sklonnasci pedalskich.........
      • Gość: Pawelek Podziel sie swoimi doswiadczeniami... IP: *.proxy.aol.com 02.08.03, 05:37
        Kuzynie drogi! To moze podzielisz sie swoimi doswiadczeniami z eksplatacji
        Leksusa albo Infiniti? Moze Accorda albo WRX? Bo ja cos moge powiedziec o
        swoich z eksploatacji VW, Fiata i Alfa Romeo. Ten ostatni to byla dopiero
        ciekawa historia!
    • Gość: Walter Re: Top 20 w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 22:11
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla wielu „arm chair critics”
      samochodów typu SUV czy Pickup Truck, wydaje się, że samochodami tymi jeżdżą
      tylko ludzie którzy mają duże ego lub małe penisy. Wystarczy jednak wyjechać
      poza duży ośrodek miejski, aby zobaczyć, że większość mieszkańców tzw. „rural
      areas” potrzebuje tego typu transportu. Właśnie wróciłem z trzy-tygodniowej
      wycieczki samochodowej Toronto – Vancouver Island - Toronto. Przejechaliśmy
      ponad 11 tys. km. i poza większymi miastami, na drogach widuje się w
      większości właśnie w/w typy samochodów. Wbrew pozorom, znaczna część
      społeczeństwa północno-amerykańskiego jest zatrudniona w małych i średnich
      firmach. Cały przemysł budowlany opiera się na indywidualnych „kontraktorach”.
      Do tego dochodzą rolnicy (na preriach), hodowcy (Alberta), leśnicy (Brytyjska
      Columbia) oraz cała masa pracowników parków narodowych (Góry Skaliste). Chyba
      nie wyobrażacie sobie, że ci ludzie mogą jeździć sedanami czy „family station
      wagon” i wykonywać swój zawód? Ponadto tzw. caravaning jest bardzo tutaj
      rozwinięty a do ciągnięcia 7 metrowej przyczepy kempingowej byle jaki SUV się
      nie nadaje. Nie mierzmy wszystkich tą samą miarą, bo ktoś kto raz jechał drogą
      Warszawa-Poznań może stwierdzić, że Porsche nie powinien być w Polsce
      sprzedawany, bo po przejechaniu tego odcinka drogi pewnie by się rozsypał.

      Pozdrawiam….
      • Gość: cracovian Re: penisy i SUV IP: *.bankofamerica.com 01.08.03, 22:17
        Im wiekszy SUV tym mniejsza kobieta w nim zazwyczaj siedzi :-) Tak przynajmniej
        jest u nas. Jesli Polacy by kiedys do Costco po zakupy podjechali, trojke
        swoich dzieci po szkole musieli godzinami z tanca do praktyk hokeja albo
        footballu wozic to szybko by zrozumieli nasz punkt widzenia :-)
        • Gość: Walter Re: penisy i SUV IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.03, 22:21
          Nie mówiąc już o przejechaniu 11 tys. km. Do tego doskonale nadała się mojej
          żony Honda CR-V, która ma o wiele za mały silnik na swoją wielkość, ale
          jechało się bardzo wygodnie. I przez Góry Skaliste przejechała bez problemu.

          Pozdrawiam…

          P.S. Następny będzie Chevy Tahoe.
          • wonsz Re: penisy i SUV 02.08.03, 05:46
            Walter, warto?

            My myslimy o podobnej wycieczce, tylko zaczniemy od drugiej strony :))) Moj
            Tracker juz gotowy do drogi.

            K.
            • Gość: Walter Re: penisy i SUV IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.08.03, 07:14
              Na pewno warto. Jest to coś innego. Takie miejsca jak Jasper, Lake Luise,
              Banff czy Tofino (Vancouver Island) są bardzo ciekawe. Nie ma zbyt wiele
              miejsc (poza Banff i Jasper) gdzie przy drodze można spotkać czarnego
              niedźwiedzia czy wilka. Połazić po lodowcu czy wdrapać się na szczyt 4-ro
              tysiącznika. Krajobrazy są doskonałe. Szkoda tylko, że to tak daleko. Sama
              jazda nie była takim problemem, bo Trans Canada Highway jest raczej pusty.
              Przejazd przez prerie też ma swój urok, ze względu na kompletnie płaski teren.
              Praktycznie od granicy Ontario-Manitoba aż do okolic Edmonton (ok. 2 tys. km.)
              wszystko jest płaskie. Potem to już tylko góry i lasy. Na Vancouver Island
              lasy są olbrzymie. Pacyfik też ma swój urok, a jak lubisz surfing to Tofino to
              najlepsze miejsce w Kanadzie. Generalnie każdemu kto lubi jeździć autem
              polecam taką wycieczkę. We wschodniej części (Quebec, New Brunswick, Nova
              Scotia i PEI) byliśmy kilka lat temu. Też jest fajnie. Szkoda tylko, że nie
              dojechaliśmy do Nowej Funlandii, bo tam podobno jest super.

              Pozdrawiam….
              • wonsz Re: penisy i SUV 02.08.03, 07:53
                BC i Alberte objezdzilismy dosyc dokladnie, Jasper, Banff po kilka razy. Jadac
                z tamtad do Vancouver dobrze jest wybrac trase poludniowa, przeez Peachland.
                Jest tam tez po drodze polnocny kawalek najwiekszej pustyni w tej Ameryce,
                nazwa wyleciala mi z glowy. A byliscie w muzeum dinozaurow w Drumheller? Tam
                krajobraz jest niesamowity! Plasko i jakby kratery w ziemi. Albo te zurawie
                ciagnace rope i zachodzace krwistoczerwone slonce w tle. Toffino jest ladne,
                ale Ucluelet mniej chyba pod turystow i ja wole tam. Sporo tez jezdzimy
                drogami loggingowymi, bez konkretnego celu. Bardzo lubie "odkrywac" jeziora
                albo ulepic balwana w lecie :)))

                Dla nas atrakcja wakacyjna raczej sa tereny na wschod od Alberty. Bardzo
                chcialbym odwiedzic prowincje nad Atlantykiem, zobaczyc Montreal i Toronto.
                Podobno macie tam bardziej "po europejsku" :)))

                K.
    • sondra Re: Top 20 w USA 02.08.03, 15:26
      Nie robilam oczywiscie dokladnych naukowych badan, ale tak "na oko" na ulicach
      mojej miesciny (Boston-Cambridge, MA) przewazaja samochody japonskie - Camry,
      Accord, Civic, Lexusy GS i LS, rozne japonskie SUVy. Potem ida niemieckie - na
      mojej ulicy w Cambridge niemal co drugi samochod to Jetta, duzo Passatow, Audi
      i Mercedesow (glownie klasa C, ale sa i te wieksze). Amerykanskich malo, chyba
      ze ciezarowki typu F-150 albo Dodge RAM, ale tym jezdza hydraulicy, budowlani
      itp. Nota bene, na ulicach kryzysu w ogole sie nie zauwaza, wyglada na to, ze
      wszyscy zrefinansowali pozyczki hipoteczne i kupili nowe samochody.

      Wczoraj wloklam sie po waskich uliczkach (tak, tak, mamy tu i waskie miejskie
      uliczki i do tego pod gore) za blyszczacym nowiutkim Hummerem H2 (rejestracja z
      Massachusetts). Udalo mu sie wreszcie zaparkowac i facet poszedl do
      spozywczego. I po co komu w miescie taki samochod? A ostatniego lata w
      super-eleganckiej miejscowosci letniskowej East Hampton pewnego dnia w polu
      widzenia byly trzy (!) zolte H1. Tutaj juz na pewno chodzi o penisy.

      Na poludniu (Pld. Karolina) - moj tesc ma F-250, bo ciagnie RV (dom na
      kolkach). Ale u siebie odczepia RV i jezdzi tym F-250 po miescie - nikt sie nie
      dziwi. Jego zona akurat ma Nissana Altime, ale ogolnie bardzo duzo tam
      widzialam amerykanskich osobowych samochodow.
      • wowo5 Re: Top 20 w USA 02.08.03, 19:53
        sondra napisała:

        > Nie robilam oczywiscie dokladnych naukowych badan, ale tak "na oko" na
        ulicach
        > mojej miesciny (Boston-Cambridge, MA) przewazaja samochody japonskie - Camry,
        > Accord, Civic, Lexusy GS i LS, rozne japonskie SUVy. Potem ida niemieckie -
        na
        > mojej ulicy w Cambridge niemal co drugi samochod to Jetta, duzo Passatow,
        Audi
        > i Mercedesow (glownie klasa C, ale sa i te wieksze). Amerykanskich malo,
        chyba
        > ze ciezarowki typu F-150 albo Dodge RAM, ale tym jezdza hydraulicy, budowlani
        > itp. Nota bene, na ulicach kryzysu w ogole sie nie zauwaza, wyglada na to, ze
        > wszyscy zrefinansowali pozyczki hipoteczne i kupili nowe samochody.
        >
        > Wczoraj wloklam sie po waskich uliczkach (tak, tak, mamy tu i waskie miejskie
        > uliczki i do tego pod gore) za blyszczacym nowiutkim Hummerem H2 (rejestracja
        z
        >
        > Massachusetts). Udalo mu sie wreszcie zaparkowac i facet poszedl do
        > spozywczego. I po co komu w miescie taki samochod? A ostatniego lata w
        > super-eleganckiej miejscowosci letniskowej East Hampton pewnego dnia w polu
        > widzenia byly trzy (!) zolte H1. Tutaj juz na pewno chodzi o penisy.
        >
        > Na poludniu (Pld. Karolina) - moj tesc ma F-250, bo ciagnie RV (dom na
        > kolkach). Ale u siebie odczepia RV i jezdzi tym F-250 po miescie - nikt sie
        nie
        >
        > dziwi. Jego zona akurat ma Nissana Altime, ale ogolnie bardzo duzo tam
        > widzialam amerykanskich osobowych samochodow.
        W mojej okolicy (srodkowe NJ) kroluja sedany, ale pickupow i SUV nie brakuje.
        Marki rozne. Dominuja japonskie: Camry, Accord, Corolla i Civic. Do tego
        dochodzi jeszcze Altima, ktora jest niemal wszechobecna. Z europejskich wozow
        czeste sa BMW3, 5 i 7, Audi A4 i A6 (ten drugi rzadziej) i MB C klasa, ale sa
        tez S, E, SL i AMG (w nieco mniejszych ilosciach). BMW jest bardzo popularny. 3
        to woz popularny. 5 i 7 zdarzaja sie rzadziej. Od kwietnia pracuje na
        dolnym Manhattanie i tam nowych 7 jest jak psow (kto mowil sie sie nie beda
        sprzedawac). Z amerykanskich sedanow Impala
        i Taurus sa popularne, pierwszy wsrod mlodziezy, drugi wsrod ludzi bliskich
        emerytury. Emeryci lubia Buicki (Regal, Park Avenue), Lincolny, Ford Crown
        Victorie i Mercury Grand Marquis i Cadillaki. Coraz wieksza popularnoscia
        cieszy sie Infiniti G35 i Cadillac CTS (wsrod mlodszych). W tym drugi widzialem
        nawet emerytow. Smiesza mnie podstarzali panowie (55 w gore) w sportowych
        kabrioletach (S2000, Z4, TT, Boxter, albo 911) obowiaskowo z mloda laska
        siedzaca obok (z braku laski moze byc ogromny pies, np doberman).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka