pitz
30.11.07, 11:14
I to szczere. Od dwóch dni robią to, o co prosiło się od lat. W Warszawie na
skrzyżowaniu Połczyńskiej z Dźwigową ustawił się radiowóz i panowie policjanci
tłumaczą za pomocą mandatów co bardziej tępym (lub po prostu chamskim)
kierowcom, że jak jest czerwone to nie wjeżdża się na skrzyżowanie żeby
zablokować ruch na ulicy poprzecznej, tudzież że ten kawałek chodnika w
kształcie trójkąta nie służy do ominięcia innych tylko dla ruchu pieszych.
Ci, którzy tamtędy jeżdżą, wiedzą doskonale jak cudownie blokuje się ruch na
Połczyńskiej w stronę centrum przez kierowców wjeżdżających na Włochy. Dziwi
mnie trochę zachowanie niektórych kierowców - wczoraj pan w czerwonym autku
typu Kangoo lub coś podobnego odczekał za skrzyżowaniem aż będzie zmieniało
się światło na czerwone i z gracją wjechał i zatrzymał się blokując pas w
odległości kilku metrów od policjanta.
Tak trzymać!