Gość: JanKo
IP: *.kabel.telenet.be
05.08.03, 12:51
Jak świat światem zmotoryzowani narażeni są na wszelkiego rodzaju problemy
ze swoimi cackami. Cóż mnie także raz na jakiś czas dopada złośliwośc rzeczy
martwych. Po paroletniej przerwie, sam nie wiem dlaczego;) zakupiłem Golfa3.
Zaznaczam ze poprzedni był tak zwanym niewypałem, nie było miesiąca bez
awarii. Tyle słowem wstępu, czas przejść do sedna: po uruchomieniu auta
poprzez wyloty wentylacyjne tłoczone jest powietrze z wyrażnym zapachem
benzyny, odór znika podczas jazdy i włączeniu klimatyzacji. Może któryś z
szanownych forumowiczów miał podobny problem? proszę o kontakt z góry
dziękując.