Dodaj do ulubionych

Policjanci-piraci!

11.08.03, 12:06
Witam.
Wczoraj ok.godz.22 spotkała mnie taka rzecz.Jadę sobie swoim Focusem (kombi-
to dla policji) ul. Dietla w kierunku Mostu Grunwaldzkiego.Zatrzymuję się na
czerwonym świetle na skrzyżowaniu Dietla z Krakowską.Gdy zapaliło się zielone
światło,ruszyłem na wprost ze środkowego pasa.Wtem nagle z ogromną prędkością
przemknęła po mojej prawej stronie policyjna AstraII i omało nie spowodowała
kolizji z moim samochodem (Policjanci zajechali mi drogę).Ten manewr wykonali
z pasa do skętu w prawo,czyli w ul.Stradom! Ciekawe czy przełożeni
tych "rajdowców w mundurze" wiedzą jak jeżdżą ich podwładni.Dodam jeszcze że
przy następnych światłach zatrzymałem się koło tych piratów i zwróciłem im
uwagę na niebezpieczną jazdę.Nawet nie przeprosili.Ruszyli równie szybko i
skręcili na Moście Grunwaldzkim w prawo.Niestety nie zapamiętałem numeru
bocznego tych policjantów-piratów,ale jak ktoś z ich przełożonych ten post
przeczyta,to może sprawdzi jaki radiowóz pełnił służbę w tym rejonie.Dodam że
radiowóz nie posiadał zapalonego koguta inie miał włączonej syreny!
Obserwuj wątek
      • sherlock_holmes Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 12:36
        Powiem tyle: ciesz sie,ze jeszcze Ci nie dali mandatu. Zaraz napisze post o
        tym, co dzieje sie w centrum Krakowa - wlos sie na glowie jezy!!!

        --
        Pozdrawiam!
        Sherlock Holmes
        ---------------------------------------
        Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
        • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 12:45
          sherlock_holmes napisał:

          > Powiem tyle: ciesz sie,ze jeszcze Ci nie dali mandatu. Zaraz napisze post o
          > tym, co dzieje sie w centrum Krakowa - wlos sie na glowie jezy!!!
          >
          Witam.
          Niech by spróbowali!
          Bardzo żałuję że nie zapamiętałem numeru tej Astry. Chętnie zrobił bym gościom
          koło tyłka,bo wystraszyli mi dzieciaka w samochodzie!
          Jak masz podobne "kwiatki"na krakowską Policję to pisz bez obciachu.Oni mogą
          nam skoczyć,pod warunkiem że to prawda.W moim przypadku to prawda,bo jeszcze
          paru inych kierowców to widziało.
          Krakowska Policja zachowuje się jak nietykalni gangsterzy.
          • Gość: emes Re: Policjanci-piraci! IP: *.studiokwadrat.com.pl 11.08.03, 12:56
            krakus.mp napisał:

            > Krakowska Policja zachowuje się jak nietykalni gangsterzy.


            Nie tylko krakowska. Tak jest w calej Polsce. Stroze prwa maja prawo w d...
            Oczywiscie dopoki nie zaczna tego prawa egzekwowac np. z suszarka! Wtedy
            sa "swieci".

            Niedawno w stolicy zostalem wyprzedzony ze swistem i hukiem przez radiowoz
            drogowki. Oczywiscie bez koguta. Jakiez bylo moje zdumienie gdy ten sam
            radiowoz zatrzymal mnie za przekroczenie predkosci (o 8 km/h przy dozwolonej 80
            km/h!) jakis kilometr dalej! Zostalem upomniany i pouczony, ze nadmierna
            predkosc to glowna przyczyna wypadkow :-)))

            Moja mama jezdzaca czesto radiowozami (na tlumaczenia na policji) opowiada
            ciekawe rzeczy. Po pierwsze w wiekszosci radiowozow nie da sie zapiac pasow
            ("prosze Pani - w tym samochodzie nie musi Pani zapinac"), a po drugie moja
            biedna staruszka wraca z takich przejazdzej sinozielona - ze strachu. Kazda
            przejazdzka to nowa przygoda!

            Strach sie nie bac!
    • Gość: hip Re: Policjanci-piraci! IP: *.pgi.waw.pl 11.08.03, 12:53
      Kilka dni temu uwagę moją zwrócił pisk opon i pierdzenie typowe dla
      tuningowanego ćwoka. Spodziewając się golfa lub kadetta z szybami ofoliowanymi
      workami na śmieci i kuriozalnym spojlerem odwróciłem się w stronę skąd
      dochodził jazgot. Patrzę...policyjna Octavia z podwójną pierdzącą rurą
      kanalizacyjną zamiast wydechu. Niedługo trudno będzie policję od bandytów
      odróżnić.
      pozdr
        • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 13:05
          remo29 napisał:

          > Gość portalu: hip napisał(a):
          >
          > > Niedługo trudno będzie policję od bandytów
          > > odróżnić.
          >
          > Nooo... Podobno adidas wygrał przetarg na dostawę umundurowania :)

          To Adidas produkuje też skórzane pałki?
        • h.i.p Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 13:05
          remo29 napisał:

          > Gość portalu: hip napisał(a):
          >
          > > Niedługo trudno będzie policję od bandytów
          > > odróżnić.
          >
          > Nooo... Podobno adidas wygrał przetarg na dostawę umundurowania :)

          hip: Jeszcze kije bejsbolowe rodzimej produkcji zamiast białej damy :)
          pozdr
          (logowany h.i.p = nielogowany hip)
      • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 13:58
        Gość portalu: hip napisał(a):

        > Kilka dni temu uwagę moją zwrócił pisk opon i pierdzenie typowe dla
        > tuningowanego ćwoka. Spodziewając się golfa lub kadetta z szybami
        ofoliowanymi
        > workami na śmieci i kuriozalnym spojlerem odwróciłem się w stronę skąd
        > dochodził jazgot. Patrzę...policyjna Octavia z podwójną pierdzącą rurą
        > kanalizacyjną zamiast wydechu. Niedługo trudno będzie policję od bandytów
        > odróżnić.
        Witam.
        Przypominam sobie twarze tych policmajstrów-piratów.Obaj byli wygoleni jak ci w
        dresach.Może po służbie też ubierają sportowe ciuszki?
        Szacunek!
    • Gość: gradus Re: Policjanci-piraci! IP: 212.182.31.* 11.08.03, 13:10
      fakt, policja specjalnie przepisami sie nie przejmuje, z reszta tak jak i
      wiekszosc kierowcow-najbardziej irutyjace jest jednak, gdy po tym jak juz
      stana gdzies w krzakach z suszarka to faktycznie wrazliwosc na przekraczanie
      przepisow zdecydowanie sie u nich wyostrza. Piszecie tutaj o autach
      oznakowanych-ale dopiero w nieoznakowanych to jest jazda,150 kmh w terenie
      zabudowanym ??? czemu nie ...
      • remo29 Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 13:16
        Gość portalu: gradus napisał(a):

        > fakt, policja specjalnie przepisami sie nie przejmuje, z reszta tak jak i
        > wiekszosc kierowcow-najbardziej irutyjace jest jednak, gdy po tym jak juz
        > stana gdzies w krzakach z suszarka to faktycznie wrazliwosc na przekraczanie
        > przepisow zdecydowanie sie u nich wyostrza. Piszecie tutaj o autach
        > oznakowanych-ale dopiero w nieoznakowanych to jest jazda,150 kmh w terenie
        > zabudowanym ??? czemu nie ...

        Heh, największy czadzior jest jak jedzie radiowóz jakąś międzystanową dziurawką
        z ograniczeniem 60km/h a za nim kilkunastu ścigantów, którzy zwykle tną tędy
        120km/h. Żaden nie wyprzedza bo się boi, a radiowóz nie przyspiesza. I nie
        wiadomo czy blue system "złapie na spalonym", czy po prostu czuje na sobie
        kilkadziesiąt par oczu i jedzie przepisowo, żeby "ludzie nie gadali"...
        • remo29 Re: Policjanci-piraci! 11.08.03, 14:02
          Kiedy robiłem prawko (czyt.: jazdy po mieście) mój instruktor zawsze starał
          się "wyłuskać" na mieście jakiś radiowóz. Jechaliśmy za nim, a instruktor robił
          mi quiz - wymień wykroczenia popełnione przez policjanta. I ZAWSZE było tego
          sporo.
    • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 13.08.03, 11:03
      Witam ponownie.
      Po przygodzie z krakowskimi Policjantami-piratami,zacząłem się przyglądać
      jeździe innych policmajstrów.Na podstawie poczynionych obserwacji stwierdzam,że
      nagminnie zmieniają pas ruchu bez kierunkowskazów,przekraczają prędkość (bez
      koguta i syreny)prawie zawsze (chyba że jadą zgodnie ze wskazaniami
      ograniczenia w celu złapania frajera),często wyprzedzają na skrzyżowaniach i
      przed pasami.Obecnie krakowscy "pałkarze" powożą nowymi furami
      (Astry,Focusy),ale czasem widać jeszcze i te stare,których stan techniczny jest
      daleki od ideału (przepalone żarówki,łyse opony itp).
      I jak to wszystko się ma do funkcji,jaką powinna spełniać Policja?Zwłaszcza
      drogowa.
      Niech Pan Komendant Policji w Krakowie wyciągnie z tego wnioski.
      • Gość: Kiki Re: Policjanci-piraci! IP: *.steyr-ssf.com 13.08.03, 11:19
        W Warszawie na ulicy Siedmiogrodzkiej rog z Karolkowa policja ma jakas baze
        gdzie tankuja samochody i te sprawy (dokladnie nie wiem ale zawsze maja tam
        spory ruch), ostatnio przechodzilem tam kolo 22 z psem i nagle slysz pisk,
        patrze a to policja w focusie zawija na pelnym poslizgu w karolkowa i kolejny
        poslizg do bazy, debile mysle sobie. za pol minuty wpada oktawia i piszczy
        jeszcze bardziej (prawie ja obrocilo). no nie wiem scigali sie czy co, w kazdym
        razie warto by bylo takich cwaniaczkow nagrac.
      • takiataki Re: Policjanci-piraci! 13.08.03, 12:48
        Teraz już wiem czym zajmują się policjanci w Krakowie.
        Byłem w Krakowie na weekend (sobota+niedziela).
        Szacunkowy koszt wyjazdu:
        70,- paliwo
        200,- zostawione w knajpach
        100,- wyłamany zamek i pogięte drzwi + 600,- wyrwane radio (ul. Krupnicza w
        sobotnie południe)
        300,- uderzony błotnik na parkingu pod kopcem (to już niedziela)
        Eh, jaki piękny ten Kraków.
        PS. W sobotę na komisariacie na dzień dobry dowiedziałem się, że w kolejce do
        zgłoszeń będę stał co najmniej 3 godziny i czy mi się to opłaca!!!
        W rezultacie czekałem 1/2 godziny żeby kutasom zepsuć statystykę.
        Pozdrawiam
    • Gość: lucy_fair Re: Policjanci-piraci! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 18:00
      Kiedyś w nocy jechałem na odcinku Tczew-Gdańsk za radiowozem. Praktycznie cały
      czas (ok. 30km) jest to teren zabudowany, normalnej, "niezabudowanej" drogi
      jest raptem kilka km. A policja twardo, przepisowo, tu 60, tu 90 km/h. Było
      późno, jechałem za nimi tylko ja więc nie brałem się za wyprzedzanie. Za
      Pruszczem stracili cierpliwość, odpalili koguta i zatrzymali mnie do rutynowej
      kontroli drogowej połączonej z kontrolą trzeźwości :))) Jako komentarz
      usłyszałem: "A bo pan nam za nami jedzie i po oczach świeci" :)))

      Druga obserwacja - faktycznie wielu gliniarzy po cywilnemu trudno odróżnić od
      łysych bandziorów. Dwa napakowane, łyse świniaki w polonezie to na 99% policja-
      tacy przyjeżdżali na moje wezwanie, kiedy dwa razy obrobili mi samochód,
      jeden taki przyjemniaczek zatrzymał mnie za drobne wykroczonko w Warszawie (z
      uśmiechem przyjął ode mnie flaszeczkę, jaką zawsze wożę ze sobą na takie
      okazje - patent zapożyczony od gdańskich taryfiarzy :))). Teraz, kiedy chcę
      złamać jakiś drobny zakazik, rozglądam się, czy nie widać radiowozu, ale i
      łysych w "niebandyckich" autach (poldki, vento, focusy itp.)
    • Gość: mat Re: Policjanci-piraci! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 08:47
      A ja wam przytocze historyjke uslyszana od policjanta.

      Otoz Policja to tez ludzie - jesli np. radiowoz jedzie te 90 km/h czyli
      powiedzmy maksymalna dozwolona predkoscia na danym obszarze i wszystko sie za
      nimi ciagnie bojac wyprzedzac to wlasnie tacy sa najczesciej lapani. Bo sa
      najbardziej podejrzani. Policjant stwierdzil, ze maja juz wyrobione zdanie, iz
      ten kto sie nie czai i np wyprzedzi ich jadac te 110 to moze oznaczac tylko
      tyle ze sie ich nie boi i nie ma nic do ukrycia. A zaznacza ze przekroczenie o
      10-20 w zaleznosci od terenu (zabudowany lub nie) nie oznacza mandatu chyba ze
      trafimy na wrednego gline.

      I wiecie co - ja czesto jezdzac do szczecina - wyprzedzam prawidlowo jadace
      radiowozy i cywilne policji i nigdy nie zostalem zatrzymany.

      Mechanizm jest prosty - jedziesz chwile za nimi widzisz ze jada stala
      predkoscia wiec spokojnie bez zrywow przyspieszasz i ich wyprzedzasz - przy
      wyprzedzaniu masz prawo osiagnac bezpieczna dla ciebie predkosc wyprzedzania,
      czyli przekroczyc dozwolona predkosc (oczywiscie pomijam zabudowany teren).

      Dla policji najbardziej sa podejrzani ci co sie cykaja, lub ciagna za nimi nei
      wiadomo jak dlugo

      Pozdrawiam
      • arklin Re: Policjanci-piraci! 14.08.03, 11:16
        Gość portalu: mat napisał(a):

        > A ja wam przytocze historyjke uslyszana od policjanta.
        >
        > Otoz Policja to tez ludzie - jesli np. radiowoz jedzie te 90 km/h czyli
        > powiedzmy maksymalna dozwolona predkoscia na danym obszarze i wszystko sie za
        > nimi ciagnie bojac wyprzedzac to wlasnie tacy sa najczesciej lapani. Bo sa
        > najbardziej podejrzani. Policjant stwierdzil, ze maja juz wyrobione zdanie,
        iz
        > ten kto sie nie czai i np wyprzedzi ich jadac te 110 to moze oznaczac tylko
        > tyle ze sie ich nie boi i nie ma nic do ukrycia. A zaznacza ze przekroczenie
        o
        > 10-20 w zaleznosci od terenu (zabudowany lub nie) nie oznacza mandatu chyba
        ze
        > trafimy na wrednego gline.
        >
        > I wiecie co - ja czesto jezdzac do szczecina - wyprzedzam prawidlowo jadace
        > radiowozy i cywilne policji i nigdy nie zostalem zatrzymany.
        >
        > Mechanizm jest prosty - jedziesz chwile za nimi widzisz ze jada stala
        > predkoscia wiec spokojnie bez zrywow przyspieszasz i ich wyprzedzasz - przy
        > wyprzedzaniu masz prawo osiagnac bezpieczna dla ciebie predkosc wyprzedzania,
        > czyli przekroczyc dozwolona predkosc (oczywiscie pomijam zabudowany teren).
        >
        > Dla policji najbardziej sa podejrzani ci co sie cykaja, lub ciagna za nimi
        nei
        > wiadomo jak dlugo
        >
        > Pozdrawiam

        Dokładnie, potwierdzam w calej rozciągłości.Nigdy nie czaję się przy
        wyprzedzaniu policmajstrów i nigdy mnie nie zatrzymali. Najgorsze jest to, że z
        reguły za nimi ciągnie się wężyk "wypłoszonych" i żeby wyprzedzić całe to
        draństwo trzeba nieźle kombinować.
        Pozdr
    • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 14.08.03, 10:10
      Witam.
      Znałem kiedyś policmajstra (wysokiego rangą) z drogówki krakowskiej,który
      prywatnie posiadał Forda Fiestę w wersji XR2 TURBO (biała,z trójramiennymi
      alusami).Często widywałem go w tej Fieście na ulicach Krakowa.Jego jazda daleka
      była od normalnej,przepisowej i bezpiecznej.Na pytanie dlaczego tak jeździ
      skoro sam pracuje w drogówce,odpowiedział że żaden Policjant nic mu nie zrobi,a
      taką jazdę to on uwielbia.
      To że Policjant też człowiek i popełnia wykroczenia na jezdni,jest normalnym
      zjawiskiem jak robi to po cywilnemu.Chociaż,przyłapany przez kolegów po
      fachu,powinien zabulić tak jak inni(pod warunkiem że jest uczciwy).
      Ale jak Policjant jest na służbie , porusza się oznakowanym radiowozem i nie
      będąc w trakcie akcji(bez syreny i koguta),powinien przestrzegać przepisy
      drogowe tak samo jak inni.

      Szacunek.

      krakus.mp (srebrny Focus Kombi po delikatnym tuningu)
      • Gość: Kiki Re: Policjanci-piraci! IP: *.steyr-ssf.com 14.08.03, 10:30
        slyszalem opowiesc jak jeden policjant pojechal do niemiec, tam zgarneli go za
        przekroczenie predkosci i wyliczyli mu mandat w wysokosci calej jego
        pensji.Cala pensja to sporo, wiec koles do nich mowi zeby sobie darowali bo on
        jest ich kolega po fachu. I co na takie cos niemiecka policja?
        "a to czemu nam pan tego od razu nie powiedzial, powinien pan dostac mandat 2x
        wyzszy". Moze i my doczekamy sie za jakies 50 lat takiej policji... :)
        Pozdrawiam
          • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 14.08.03, 12:57
            Gość portalu: kielce napisał(a):

            > cos slabo krakus.mp ze znajomoscia fordow albo policjantow

            Witam.
            Pracowałem kiedyś w autoryzowanym serwisie Forda.Widywałem ten samochód
            wielokrotnie na podnośniku.Ta Fiesta naprawdę miała silnik z turbo.Z tego co
            pamiętam (bo rozmawiałem z tym Policjantem)przywiózł ją z Francji.Na tamtejszym
            rynku taka wersja limitowana była sprzedawana w latach 90-91.Charakteryzowała
            się wyglądem.Karoseria była cała w jednolitym kolorze (Fiesta Policjanta była
            biała).Na zderzakach i bocznych listwach niebieski ,cieńki pasek.Posiadała
            charakterystyczne felgi (15) z trzema ,szerokimi ramionami.Nadwozie było w
            całości oprofilowane, a w przednim zderzaku miała cztery,żółte halogeny.Cechą
            charakterystyczną tej wersji były wloty powietrza na masce,przypominające te ze
            Sierry Cosworth! Forumowicze z Krakowa powinni pamiętać ten samochód,bo często
            można było go spotkać zaparkowanego przed komendą policji na Mogilskiej.
            Jak masz jeszcze wątpliwości to poszukaj sobie w pismach motoryzacyjnych
            (najlepiej francuskich) z lat 1990-1991.
            Szacunek.
            • Gość: Sławek Re: Policjanci-piraci! IP: *.trzebinia.net 18.08.03, 17:47
              krakus.mp napisał:

              > Gość portalu: kielce napisał(a):
              >
              > > cos slabo krakus.mp ze znajomoscia fordow albo policjantow
              >
              > Witam.
              > Pracowałem kiedyś w autoryzowanym serwisie Forda.Widywałem ten samochód
              > wielokrotnie na podnośniku.Ta Fiesta naprawdę miała silnik z turbo.Z tego co
              > pamiętam (bo rozmawiałem z tym Policjantem)przywiózł ją z Francji.Na
              tamtejszym
              >
              > rynku taka wersja limitowana była sprzedawana w latach 90-
              91.Charakteryzowała
              > się wyglądem.Karoseria była cała w jednolitym kolorze (Fiesta Policjanta
              była
              > biała).Na zderzakach i bocznych listwach niebieski ,cieńki pasek.Posiadała
              > charakterystyczne felgi (15) z trzema ,szerokimi ramionami.Nadwozie było w
              > całości oprofilowane, a w przednim zderzaku miała cztery,żółte
              halogeny.Cechą
              > charakterystyczną tej wersji były wloty powietrza na masce,przypominające te
              ze
              >
              > Sierry Cosworth! Forumowicze z Krakowa powinni pamiętać ten samochód,bo
              często
              > można było go spotkać zaparkowanego przed komendą policji na Mogilskiej.
              > Jak masz jeszcze wątpliwości to poszukaj sobie w pismach motoryzacyjnych
              > (najlepiej francuskich) z lat 1990-1991.
              > Szacunek.

              Fiesta XR2i `91,`92
              Silnik 1596 76 KW/104 KM.
              Nigdzie nie znalazłem Fiesty XR2i Turbo (rynek polski i niemiecki) więc skoro
              pracowałeś w ASO Forda to napisz co to był za silnik.
              Może ze stargo Escorta XR3i 1.6 Turbo.
              Fiesta w budzie o której mówisz była produkowana od `89 a za ten rok oraz `90
              nie mam danych.
              Widziałem kilka XR2i i wszystkie miały takie światełka w zderzaku,felgi
              aluminiowe itp.
              Od `92 roku montowany był silnik 1.8 (bez turbo)
              Zapytałeś gościa czy to orginał czy tjunik?

              pozdr
              • krakus.mp Re: Policjanci-piraci! 18.08.03, 18:24
                Gość portalu: Sławek napisał(a):

                > krakus.mp napisał:
                >
                > > Gość portalu: kielce napisał(a):
                > >
                > > > cos slabo krakus.mp ze znajomoscia fordow albo policjantow
                > >
                > > Witam.
                > > Pracowałem kiedyś w autoryzowanym serwisie Forda.Widywałem ten samochód
                > > wielokrotnie na podnośniku.Ta Fiesta naprawdę miała silnik z turbo.Z tego
                > co
                > > pamiętam (bo rozmawiałem z tym Policjantem)przywiózł ją z Francji.Na
                > tamtejszym
                > >
                > > rynku taka wersja limitowana była sprzedawana w latach 90-
                > 91.Charakteryzowała
                > > się wyglądem.Karoseria była cała w jednolitym kolorze (Fiesta Policjanta
                > była
                > > biała).Na zderzakach i bocznych listwach niebieski ,cieńki pasek.Posiadała
                >
                > > charakterystyczne felgi (15) z trzema ,szerokimi ramionami.Nadwozie było w
                >
                > > całości oprofilowane, a w przednim zderzaku miała cztery,żółte
                > halogeny.Cechą
                > > charakterystyczną tej wersji były wloty powietrza na masce,przypominające
                > te
                > ze
                > >
                > > Sierry Cosworth! Forumowicze z Krakowa powinni pamiętać ten samochód,bo
                > często
                > > można było go spotkać zaparkowanego przed komendą policji na Mogilskiej.
                > > Jak masz jeszcze wątpliwości to poszukaj sobie w pismach motoryzacyjnych
                > > (najlepiej francuskich) z lat 1990-1991.
                > > Szacunek.
                >
                > Fiesta XR2i `91,`92
                > Silnik 1596 76 KW/104 KM.
                > Nigdzie nie znalazłem Fiesty XR2i Turbo (rynek polski i niemiecki) więc skoro
                > pracowałeś w ASO Forda to napisz co to był za silnik.
                > Może ze stargo Escorta XR3i 1.6 Turbo.
                > Fiesta w budzie o której mówisz była produkowana od `89 a za ten rok oraz `90
                > nie mam danych.
                > Widziałem kilka XR2i i wszystkie miały takie światełka w zderzaku,felgi
                > aluminiowe itp.
                > Od `92 roku montowany był silnik 1.8 (bez turbo)
                > Zapytałeś gościa czy to orginał czy tjunik?
                >
                > pozdr

                Witam.
                Z tego co polcmajster twierdził,to była wersja limitowana na francuski rynek.
                Prawdopodobnie z silnikiem od Escorta Turbo (po liftingu z 1985r.).Takie
                Escorty też były sprzedawane we Francji.
                Zapytam kolegę mechanika ,który to auto dobrze pamięta (tą Fiestę).
                Jak się dowiem,to napiszę.Pozdrawiam.
                PS.
                Może GB coś wie w tym temacie.
    • Gość: Lodzianin Re: Policjanci-piraci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 09:16
      Witam. Kiedys o 22 zostalem zatrzymany za przekroczenie o 15 km/h dozwolonej
      predkosci. Trzypasmowa, pusta jezdnia jechalem 2,0 focusem az 75! 150 zł

      Wczoraj, poludnie, prosta droga w Lodzi, jade 70 km/h, podwojna linia ciągła,
      wyprzedza mnie ostro policyjna Octavia. Jechala dobrze ponad 100 km/h. Bez
      sygnalu itd. Jest w Lodzi taka ulica, prosta, na koncu ktorej jest baza
      policji. Chłopaki wyscigi robia regularnie
      • Gość: nipson Re: Policjanci-piraci! IP: *.bphpbk.pl 18.08.03, 14:17
        Gość portalu: Lodzianin napisał(a):

        > Witam. Kiedys o 22 zostalem zatrzymany za przekroczenie o 15 km/h dozwolonej
        > predkosci. Trzypasmowa, pusta jezdnia jechalem 2,0 focusem az 75! 150 zł
        >
        > Wczoraj, poludnie, prosta droga w Lodzi, jade 70 km/h, podwojna linia ciągła,
        > wyprzedza mnie ostro policyjna Octavia. Jechala dobrze ponad 100 km/h. Bez
        > sygnalu itd. Jest w Lodzi taka ulica, prosta, na koncu ktorej jest baza
        > policji. Chłopaki wyscigi robia regularnie


        Nic dodać,nic ująć!
        Policja to państwo wpaństwie.
    • Gość: zenon77 Re: Policjanci-piraci! IP: *.man.polbox.pl 18.08.03, 14:43
      krakus.mp napisał:

      "Ciekawe czy przełożeni tych "rajdowców w mundurze" wiedzą jak jeżdżą ich
      podwładni."
      Witam wszystkich.
      Mogę Cie Krakusie zapewnić, że wiedzą.
      www.kgp.gov.pl/
      Powyżej znajdziesz link do strony Komendy Głównej Policji. Wyślij maila do jej
      rzecznika prasowego i opisz sytuację. A teraz zaprezentuję Ci i innym moją
      korespondencję w podobnej sprawie.
      *******************************************************************************
      Mail z 09,06,2003
      Dzień dobry Panu Rzecznikowi.
      Uprzejmie donoszę, że w dniu wczorajszym, tj. 08,06,2003 ok. godz.
      19,20 w miejscowości Wyszków (trasa nr 8)kierujący oznakowanym
      radiowozem marku Daewoo Nubira (nr boczny H822) wysoki stopniem
      funkcjonariusz Policji (**** - nie wiem co to za stopień,
      podejrzewam, że wysoki) złamał następujące przepisy ruchu
      drogowego.
      1,Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu na rondzie w ww. miejscowości,
      2,Jazda w niezapiętych pasach bezpieczeństwa,
      3,Rozmowa przez telefon komórkowy w trakcie jazdy,
      Dodatkowo później funkcjonariusz ów użył w sposób
      najprawdopodobniej nieuprawniony sygnałów dźwiękowych w
      radiowozie. W tym czasie na trasie nr 8 kierowcy stali w korku od
      wjazdu do Wyszkowa od strony Białegostoku do przejazdu kolejowego
      w miejscowości Lubiejewo (ok. 10 km). Panom policjantom widać tak
      się śpieszyło, że postanowili dłużej nie czekać i po
      odpaleniu 'kogutów' pojechali. Dodam, że do samej Warszawy nie
      zauważyłem żadnego zdarzenia drogowego, które mogłoby uzasadnić
      ww. działanie a ww. radiowóz widziałem kilkanaście minut później
      wracający do Wyszkowa. Proszę o wyciągnięcie konsekwencji
      służbowych wobec opisanego funkcjonariusza, gdyż jego zachowanie
      wpływa bardzo negatywnie, zarówno na innych uczestników ruchu
      drogowego, jak i innych policjantów (np. na policjanta, który w
      dniu wczorajszym siedział na fotelu pasażera). Poza tym opisane
      przeze mnie zachowanie wysokiego rangą funkcjonariusza pozostaje w
      jawnej sprzeczności z polityką KG Policji w dziedzinie poprawy
      bezpieczeństwa ruchu drogowego.
      Pozdrawiam
      imię i nazwisko oraz adres
      p.s. Proszę również Pana Rzecznika o przekazanie odpowiednim
      służbom w Policji prośby, by Panowie z wydziału ruchu drogowego KP
      Policji w Wyszkowie zamiast jeździć samochodami służbowymi na
      wycieczki za miasto lub stać po krzakach zajęli się kierowaniem
      ruchem na rondzie w Wyszkowie w piątkowe i niedzielne wieczory,
      gdyż tworzą się tam bardzo duże utrudnienia w ruchu. Utrudnienia
      te będą się w najbliższym czasie potęgować ze względu na
      zbliżający się okres wakacyjny. Dodam, że Wyszków leży przy
      głównej trasie dojazdu w rejon Jezior Mazurskich.
      p.s#2 Niniejszy list traktuję jako list otwarty wobec czego
      zamieszczm jego treść na forum Auto-Moto Gazety Wyborczej. W tym
      samym miejscu umieszczę odpowiedź na mój list.
      *****************************************************************************
      Nie otrzymałem odpowiedzi, może Pan Rzecznik był chory...
      Mail z 01,07,2003

      Dzień Dobry Panu Rzecznikowi.
      Od 3 tygodni bezskutecznie oczekuję na jakąkolwiek odpowiedź z
      Pańskiej strony na mój list wysłany do Pana pocztą elektroniczną.
      Czy informacja, którą do Pana wysłałem jest bezużyteczna lub
      niepotrzebna? Na wypadek, gdyby mój mail się 'zapodział' przesyłam
      go jeszcze raz w załączeniu. Poza tym gratuluję pięknej,
      profesjonalnie przygotowanej strony internetowej. Szkoda, że adres
      mailowy tam umieszczony jest najprawdopodobniej nieaktualny. Jako
      porządny obywaltel po prostu nie wierzę, że informacje, taka jak
      moja, wysłane do Policji w dobrej wierze, są po prostu ignorowane.
      Z wyrazami szacunku.
      imię i nazwisko oraz adres
      ***********************************************************************
      Dalej nic.
      Mail z 29,07,2003
      Dzień dobry Panu Rzecznikowi.
      Właśnie minęły kolejne 4 tygodnie. Przypominam Panu Rzecznikowi, że
      nowoczesne środki komunikacji międzyludzkiej (takie jak np. e-mail)
      służą wymianie opinii i poglądów. Szkoda tylko, że narazie to czuję
      się jakbym pisał "na Berdyczów". Jeżeli nie interesują Pana moje
      poglądy na temat funkcjonowania Policji w niektórych miejscach w
      Polsce, to proszę mi to po prostu napisać. Zobowiązuję się w takim
      przypadku nie niepokoić Pana więcej swoją korespondencją.
      Z poważaniem
      imię i nazwisko oraz adres
      **********************************************************************
      A na koniec krótki fragment ze stron Pana Rzecznika nadkomisarza Sławomira
      Cisowskiego
      "Będziemy wdzięczni za wszelkie spostrzeżenia i uwagi na temat pracy
      policjantów. W szczególności czekamy na Twój list, jeśli policjanci nie
      przyjęli od Ciebie zawiadomienia o przestępstwie, lub w inny sposób zachowali
      się niewłaściwie. Podpisanie listu ( imię, nazwisko i adres) ułatwi wdrożenie
      postępowania. Czekamy pod adresem zpkgp@kgp.gov.pl"

      a Jurek Kiler powiedział: "Już mi się nie chce siku..." mi też nie...



      • tyciarek Re: Policjanci-piraci! 18.08.03, 15:39

        -- nie twierdzę,ze policjanci cacy,ale ich jazda może czasem miec takie
        wytłumaczenie.
        brak chęci zapuszczenia koguta może oznaczać chęc kamuflowania się
        (oczywiście w nocy :-)

        ostatnio otworzyli opodal sklep monopolowy nocny. czasem jest ludziom -
        zażywającym z tego sklepu trunków- zbyt wesoło i okoliczni lokatorzy dzwonia po
        gliny. jakiez jest zdziwienie radujących sie pod trzepakiem dresów gdy spod
        ziemi wyłania się z zupełnej ciemnosci patrol policji :-)
        głupio tak do słuchających disco w nocy z tub Seicento Sporting zasuwać na
        sytenie, a gdy wezwanie w stylu : skaczą dresy po samochodach i przewracają
        kontenery na smieci (te od segregowania), zasuwac trzeba, prawda ?
        jeszcze gorzej,gdy wezwanie dotyczy naprawdę powaznej sprawy, a ma się nadzieję
        znaleźć sprawcę gdzieś w okolicach zdarzenia.
        .......................................................

        .......................................................
    • krakus.mp Re: Trzykrotna kontrola krakusa.mp 18.08.03, 22:10
      Witam.
      Nie wiem czy to tylko przypadek,czy efekt mojego postu!?
      W ciągu czterech ostatnich dni byłem trzy razy zatrzymywany i kontrolowany
      przez polcmajstrów z Krakowa (na przestrzeni roku,przed napisaniem tego
      postu ,miałem tylko jedną kontrolę).Ponieważ się teraz pilnuję ,to nic mi nie
      zrobili (nie dali mandatu).Może jednak czytają forum motoryzacyjne i
      zapamiętali jakim autem się poruszam.Pozdrawiam tych policjantów i czekam na
      dalsze kontrole.
      • tyciarek Re: Trzykrotna kontrola krakusa.mp 19.08.03, 00:53

        -- moze po prostu mu ( temu Focusowi) zaraz po napisaniu feralnego
        postu ,zainstalowałes jakiś mega spojler i równie mega wydech ?
        mam nadzieję,ze pomysł z tym obciachowym spojlerem na przód już nieaktualny ?

        pozdr. :-)
        .......................................................

        .......................................................
          • Gość: a Re: Trzykrotna kontrola krakusa.mp IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 10:10
            Gość portalu: p.policjant napisał(a):

            >
            > napewno krakus.mp oni nic innego nie robia tylko czekaja
            > zeby przeczytac twoje post a jak spisz i nie piszesz to
            > wiesz jaki smutek na komendach i flaga do pol masztu
            >
            > tu sie obudz i pisz oni czekaj usychaj z tesknoty
            Widzę, że jesteś prawdziwym policjantem, bo nie znasz nawet podstawowych zasad
            pisowni - tak trzymaj i ochraniaj dalej tych debili w radiowozie !
          • krakus.mp Re: Trzykrotna kontrola krakusa.mp 19.08.03, 14:42
            Gość portalu: p.policjant napisał(a):

            >
            > napewno krakus.mp oni nic innego nie robia tylko czekaja
            > zeby przeczytac twoje post a jak spisz i nie piszesz to
            > wiesz jaki smutek na komendach i flaga do pol masztu
            >
            > tu sie obudz i pisz oni czekaj usychaj z tesknoty

            Witam.
            Jest mi to w zasadzie obojętne co robią gliniarze na komendzie.Natomiast nie
            jest mi obojętne ich zachowanie w miejscach publicznych,a do takich też należy
            zaliczyć jezdnię!
            Bardzo bym chciał aby ten post przeczytali.Dlatego również opisałem jakim autem
            jeżdżę,bo ci dwaj piraci w policyjnym mundurze zapamiętali to zdarzenie!
            Niestety ,Policja krakowska ma parę ciemnych stron.Jedną z nich jest zachowanie
            policjantów na drodze!
            Szacunek.
            PS.
            Z twojej pisowni można przypuścić,że jesteś dawnym ewenementem bądź zorro.
            Podobny styl pisowni,więc może nie zmieniaj tak często nicka.bo pisownia cię
            zdradza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka