Dodaj do ulubionych

A jednak sie przekonałam Fordy to kicha....

10.02.08, 12:13
oczywiscie te z roczników ok 2003 w dół do tych 20 letnich.
Jedyny jaki bym mogła kupić to nowy mustang :) aaa drogi jak
cholera:)

Właśnie sie pozbyłam 3 forda i ostatniego w moim życiu ... badziewie
jakich mało spowodowało iż za namową użytkowników japońskich czy
niemieckich marek zasiąde właśnie w takim aucie.
Basta tandecie i awarii:)
mam nadzieje nie.
Obserwuj wątek
    • er0n Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 10.02.08, 12:16
      ale co sie stao?!
      • autofil Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 10.02.08, 12:21
        Prawdopodobnie wszystko to co moze sie stac w tych japonskich czy
        niemieckich, no ale na wsi zawsze sie mowilo ze nie ma to jak dobry
        niemiec...
        • gzagorski Re: A jednak sie przekonałem Fordy i Fiaty to grat 12.02.08, 12:37
          W rocznym aucie (Grande Punto) rozsunęły się przednie błotniki i
          trzeba było napraw blacharskich i lakierniczych, cały tył do
          malowania.
          I co fiat na to. Usunięto usterki na gwarancji. A jam nowe auto po
          naprawach blacharskich i lakierniczych. I ty buraku mówisz o wsi i
          niemieckich samochodach. Zona ma skodę i śmieje się, że mam ładne
          autko, ale z usterkami!!!!!!!!!
          • michallg Re: A jednak sie przekonałem Fordy i Fiaty to gra 12.02.08, 13:50
            rozsunely sie przednie blotniki i malowali ci tyl? o co chodzi?
            to fajna żona...
            • gzagorski Re: A jednak sie przekonałem Fordy i Fiaty to gra 12.02.08, 19:05
              Umiesz czytać ze zrozumieniem?
              Błotniki naprawione, przy tej naprawie okazało się, że na klapie i
              na zderzaku są pęcherze.
              • mobile5 Re: A jednak sie przekonałem Fordy i Fiaty to gra 12.02.08, 20:56
                gzagorski napisał:
                > W rocznym aucie (Grande Punto) rozsunęły się przednie błotniki i
                trzeba było napraw blacharskich i lakierniczych, cały tył do
                malowania.
                > Umiesz czytać ze zrozumieniem?

                Starał się, ale zadanie było trudne.
              • michallg Re: A jednak sie przekonałem Fordy i Fiaty to gra 13.02.08, 10:54
                gzagorski napisał:
                > Umiesz czytać ze zrozumieniem?
                > Błotniki naprawione, przy tej naprawie okazało się, że na klapie i
                > na zderzaku są pęcherze.

                --------------------------------------------------

                gzagorski napisał:

                > W rocznym aucie (Grande Punto) rozsunęły się przednie błotniki i
                > trzeba było napraw blacharskich i lakierniczych, cały tył do
                > malowania.

                to z tej wypowiedzi mialem zrozumiec, ze na klapie i na zderzaku sa
                pecherze?

                skończyłeś podstawowke czy w ósmej cie oblali?





                • gzagorski Re: Ja po podstafufce 13.02.08, 23:49
                  Ja po podstafufce, a potfojh godzinach wpisó fidać, rze ty kompóter
                  oglondasz na lekcjach informatyki.
                  • michallg Re: Ja po podstafufce 14.02.08, 13:06
                    > potfojh godzinach wpisó fidać, rze ty kompóter
                    > oglondasz na lekcjach informatyki.

                    a po twoich, ze robisz na druga zmiane w tesco.
                    • gzagorski Re: Ja po podstafufce 14.02.08, 17:01
                      Przepraszam wszystkich uczniów.
                      Dopiero teraz zauważyłem, że jesteś dylerem Grata, przepraszam FIATA.
        • iberia.pl do autofila -OT 14.02.08, 18:22
          autofil napisał:
          --
          Iberia30 pracuje na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach.

          Wiesz zastanawia mnie skad ten (bledny oczywiscie)wniosek na temat
          mojego miejsca pracy :-)))?

          Widzisz gdybys baczniej sledzil moje wypowiedzi to wiedzialbys, ze
          pracuje w innym miescie niz Pyrzowice i gwarantuje ci, ze lotniska
          nawet sportowego niet.Malo tego branza tez jest zupelnie inna, ale
          skoro wiesz lepiej-mnie to nie przeszkadza:-).Takich domoroslych
          pseudodetektyow traktuje z przymruzeniem oka :-DDDD Have fun!
    • milleniusz Żenada n/t 10.02.08, 12:26
      • forresty Re: Żenada n/t 12.02.08, 07:19
        niestety - teś mam niedobre wspomnienia z Fordami. SILnik jeszcze całkiem
        całkiem ale reszta.... szkoda gadać
    • vladcs A ja mam bardzo dobre doświadczenia... 12.02.08, 09:19
      Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby którykolwiek z moich Fordów miał
      poważną awarię czy uszczerbek (wliczając w to Escorta z 1996, mój
      pierwszy samochód, który chodzi jak marzenie).

      PS Rdzy na karoserii też nie mam i nie miałem.
    • swasix Dla kogo pracyjesz kia czy skoda? 12.02.08, 10:33
      Bzdury koleżko wypisujesz, kazali ci pisac wiec szkalujesz inne marki siedzac na praktykach w dziale marketingu. Od 99 r mam Focusa auto bezawaryje do bolu. Wczesniej mialem Escorta i Sierre i wcale nie bylo gorzej. Wydoroślej !!!
      • seydlitz Re: Dla kogo pracyjesz kia czy skoda? 12.02.08, 11:05
        Witam
        Do pracy jeżdżę mondeo AD 2002 TDCi. Samochód ma przejechane niespełna 89 tys.
        Awarie.
        Raz (miał rok)wyłączyło turbinę - prawdopodobna przyczyna (nie znam się) krótkie
        przepięcie instalacji elektrycznej spowodowane niedokładnym zaciśnięciem klemy
        na akumulatorze.Pod wgraniu oprogramowaniu problem odpukać się nie powtórzył.

        Samochód około 4,5 roku awaria klomatyzacji. Brak czynnika chłodzącego
        spowodowany pęknięciem jednej z rurek instalacji.Pęknięcie na spawie.

        Miesiąc temu przepalona H55 i to byłoby wszystko.

        Dodatkowo wymiana raz tarcz i dwa razy klocków hamulcowych.

        Pozdr
        169kW i 4X4
        • michallg Re: Dla kogo pracyjesz kia czy skoda? 12.02.08, 11:41
          pewnie sprzeglo spalila i zawieszenie nie wytrzymalo jazdy po
          kraweznikach. w niemcu czy japonczyku o czyms takim nie ma mowy.
    • przemekthor Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 14:51
      > Basta tandecie i awarii:)

      Dziecko, sidziales/las kiedy w nowym mustangu? Widziales/las chociaz
      raz to auto w tzw. realu? O jezdzie nie wspomne? Widze, ze nie, po
      trzykroc nie.
      • dewulot1 Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 19:25
        > Dziecko, sidziales/las kiedy w nowym mustangu? Widziales/las
        chociaz
        > raz to auto w tzw. realu? O jezdzie nie wspomne? Widze, ze nie, po
        > trzykroc nie.

        Ale co to ma znaczyc, ze w realu ten Mustang to calkowita tandeta?

        Ja znam wypadek ze w Mustangu nie chcial sie przekrecic kluczyk w
        stacyjce. Zapasowy sie przekrecal. A ten oryginalny byl
        pozaokraglany i calkowicie zuzyty po 30 tys. kilometrow, z takiego
        byl super materialu.
        • przemekthor Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 13.02.08, 16:35
          Jakosc wykonczenia wnetrza subiektywnie jest gorsza niz w focusie.
          Mialem sposobnosc zapoznac sie blizej z wersja '06 gt 4,6l. Auto
          mialo przebieg ok. 15.000 mil, razily powycierane napisy na
          przyciskach fabrycznego radia i panela klimatyzacji oraz wyjatkowo
          obrzydliwe wykonczenie tapicerki drzwi - plastik jest dokladnie
          taki, jak ten, z ktorego zrobiono podlokietnik starego cienko-
          cienko. Co by nie dotknac, jest albo luzno zmontowane, albo obraca
          mimosrodowo. Kiepsko, ja na auto wycenione na okolo 180 tys. zyla.
          Poza tym samochod piekny.
          • dewulot1 Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 14.02.08, 16:32
            Kiepsko, ja na auto wycenione na okolo 180 tys. zyla.
            > Poza tym samochod piekny.

            Ten samochod w USA kosztuje 60 tysiecy zlotych.
            Brzmienie silnika tez ma niezle.
    • wojtek33 Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 14:59
      Wygooglaj sobie zestawienia niezawodności wg ADAC z bieżącego i
      poprzedniego roku dla aut 2-3 letnich
      • pocieszne Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 17:52
        wojtek33 napisał:

        > Wygooglaj sobie zestawienia niezawodności wg ADAC z bieżącego i
        > poprzedniego roku dla aut 2-3 letnich

        dobra rada, szczegolnie ze pisze o tych "..z roczników ok 2003 w dół do tych 20
        letnich "
        • nowa_nowa1 Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 19:50
          nic nie pisze o fordach ani słowa !
    • loyezoo Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 12.02.08, 20:32
      Co do nowszych fordów właśnie mogę miec wątpliwości natomiast do
      starszych...Ojciec ma 14 letnie mondeo,ma go od 5 lat zero usterek
      poza silentblokami tylniej belki.U mnie w firmie transit
      120tys. "nalatane" totalnie nic.Nie jestem zwolennikiem czy amatorem
      forda ale na te co mam (miałem)nie narzekam.
    • hanowar Re: A jednak sie przekonałam Fordy to kicha.... 15.02.08, 08:58
      Ja od października mam nowe mondeo i jak na razie wszystko super.
      Bardzo komfortowe i szybkie auto!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka