Dodaj do ulubionych

Nowe modele Mercedesa

18.05.08, 21:29
W ciagu najblizszych czterech lat Mercedes prowadzi na rynek szesc nowych
modeli (troche je juz znamy). Warto popatrzec.

autozeitung.de/online/render.php?render=0127561
Obserwuj wątek
    • sniperslaststand Re: Nowe modele Mercedesa 18.05.08, 22:35
      1. Szkoda, że najprawdopodobniej na skutek bycia zdystansowanym w sprzedaży przez Audi A3 i to bezsensowne BMW 1 [1], MB rezygnuje z najinteligentniejszego (moim zdaniem) podejścia do seryjnego auta osobowego, jakim jest obecna A-klasa.

      Osie na skraju karoserii, dużo miejsca w środku przy minimalnej długości (stosunek rozstawu osi do długości jeden z najwyższych dla aut produkcyjnych), silnik nurkujący podczas zderzenia pod przedział pasażerski pozwala skrócić strefę zgniotu bez strat na bezpieczeństwie, wysoka pozycja poprawia widoczność i bezpieczństwo przy zderzeniu bocznym, wnętrze pakowne jak w mikrovanie - tak się projektuje samochody.

      Przejście na sztampowy kompakt to 8 kroków wstecz.


      2. CLK z jedną parą drzwi? Dla wyników sprzedaży Passata CC z dwiema parami to jak znalazł. A przecież jest CLS i chyba odniósł sukces.


      3. Nowa krowa klasy S wdraża idee konceptu F700 images.google.com/images?q=Mercedes+F700&hl=en&imgsz=xxlarge wręcz wzorcowo brzydko. I to przy obecnej S tak zgrabnie wystylizowanej. Powrót do źródeł forum.avtoindex.com/foto/data/media/55/w140_91-98_1.jpg można by rzec.


      [1] www.roadlook.pl/aktualnosci/sprzedaz-w-europie-2007-nizsza-klasa-srednia.html
      • v-6 Re: Nowe modele Mercedesa 18.05.08, 23:16
        Witam!
        Niestety, moja znajomość niemieckiego wystarczy na kelnera w restauracji i do czytania tabelek - nic więcej. Co do A-klasy, to też mi jej żal, dobre auto dla żon, ale może kiedyś używaną ...
        Słyszałem, że to wysokie koszty produkcji konstrukcji "kanapkowej" przesądzają sprawę. W końcu z tego samego powodu powodu vw tak szybko zaserwował golfa VI. Co do innych merców, to jakoś mi obrzydły, szczególnie po wpadce z "elektrycznymi" hamulcami. Do tego ćwiczyłem kiedyś temat ML-a poprzedniej generacji i czytanie o wszystkich jego wadach i awariach na amerykańskich forach było dołujące. A jak się jeszcze posłucha naszych taksiarzy wspominających w124... Ale w latach 90-ych, kiedy jeździłem najpierw firmową E-klasą, a bezpośrednio potem również firmowym bmw serii 5 - wolałem mercedesa.
        Pozdrawiam
        v-6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka