Dodaj do ulubionych

Ceny samochodów w USA

20.05.08, 12:02
Witam, czy ktos z was wie dlaczego samochody w USA są o 1/3 tansze niz w
Polsce i w ogóle europie ?

Często kosztuja połowe tego co w europie/Polsce.

Jakieś pomysly ? :/
Obserwuj wątek
    • gosciu_87 Re: Ceny samochodów w USA 20.05.08, 13:29
      np vw produkowane sa w meksyku, a wiec musza byc tansze, poza tym
      jest niesamowicie duza konkurencja to tez chyba robi swoje
      • jaruzelskigeneral Re: Ceny samochodów w USA 20.05.08, 15:26
        Niski kurs dolara, nizsze podatki, np. brak "łunijnych" nakazów co
        do VAT-ów i akcyz, nizsze koszty pracy.
        • habudzik Re: Ceny samochodów w USA 20.05.08, 16:13
          ... i ogólna bida z nędzą . Nikt tego nawet za połowe mniejsze pieniądze nie
          chce kupować to i ceny niskie . Facet kilka lat temu kupił za niemal pól miliona
          chałupę a teraz nawet za 300tys. nie ma frajera a kredyt trzeba spłacac za 480 tys.
      • bleman Re: Ceny samochodów w USA 20.05.08, 17:08
        Tzn. samochody luksusowe tez sa duzo tansze(a watpie czy sa robione w meksyku,
        moze nawet te luksusowe europejskie sa robione w europie i musze p$rzez ten
        atlantyk przeplynac ;-) ). Np. Audi R8 w Polsce kosztuje 500tys zlotych a w usa
        okolo 100tys dolarów.

        I dlaczego w usa jest wieksza konkurencja? z tego co mi wiadomo na europejskim
        rynku tez funkcjonuje wielu producentow-chyba wiekszsoc tych ktorzy siedza tez
        na rynku amerykanskim.
        • gosciu_87 Re: Ceny samochodów w USA 25.05.08, 06:49
          chodzi mi o to ze to jeden z najbardziej zmotoryzowanych krajow
          swiata, czesto w 4 osobowej rodzinie sa 3 samochody albo i wiecej,
          masa deelerow. czego uwazasz ze luksusowe auta nie sa produkowane w
          meksyku??
    • foreks gospodarka wolnorynkowa 20.05.08, 15:46
      nie socjalizm unijny.
    • expertyzer Re: Ceny samochodów w USA 20.05.08, 21:32
      Tyle,że i tak nie opłaca się przywozić. Jak policzyłem to legalne sprowadzenie +
      przeróbka + brak gwarancji = bez sensu.

      Nawet używane ciężko znaleźć, bo z tego co widzę i wiem to te używki , które są
      tanie to są bite auta i z kręconymi przebiegami. Polacy napalają się, bo zdjęcie
      ładnie wygląda, ale nawet nie wiedzą, że ich 5-leni Stratus czy ML to złomek.
      • wowo5 Re: Ceny samochodów w USA 21.05.08, 04:52
        W USA mozna znalezc mnostwo niedrogich i w dobrym stanie aut
        uzywanych. Trzeba jednak odrobic prace domowa i nie oczekiwac cudow.
        Jak chciales kupic 5-letniego ML za $1000 to nic dziwnego, ze trafil
        ci sie zlom. Wydaje mi sie jednak, ze sprowadzanie uzywanego auta z
        USA to gorszy wybor niz kupienie nowego. Przy tak niskich cenach
        jakie sa w USA na nowe auta po co kupowac uzywki i ryzykowac.
        • habudzik Re: Ceny samochodów w USA 21.05.08, 06:21
          A jak to zrobić ze 100% sprawdzoną używką ?
        • expertyzer Re: Ceny samochodów w USA 22.05.08, 22:48
          Nie kupiłem auta z USA - to po pierwsze.

          Po postach , które są poniżej jasno wynika, że nie warto. Warto kupić rozbitka
          jak ktoś pisał lub oszukiwać i sprowadzać auta z lewymi papierami, że rozbity itd.

      • kodem_pl Nonsensy same... 21.05.08, 13:30
        Jak mozesz miec NOWEGO Grand Cherokee 3.0 V6 CRD w cenie Mondeo Diesla na
        niepelnym wypasie POD DOMEM, to chyba jednak sie oplaca;-)

        Na niekotre auta gwarancja dziala, np BMW - ale tylko na czesci mechaniczne, nie
        na elektronike.
        • v-6 Re: Nonsensy same... 21.05.08, 13:54
          kodem_pl napisał:

          > Jak mozesz miec NOWEGO Grand Cherokee 3.0 V6 CRD w cenie Mondeo Diesla na
          > niepelnym wypasie POD DOMEM, to chyba jednak sie oplaca;-)
          >
          > Na niekotre auta gwarancja dziala, np BMW - ale tylko na czesci mechaniczne, ni
          > e
          > na elektronike.
          Witam!
          Jesteś pewien, że warto właśnie nowego? Kiedy ja ćwiczyłem ten temat rok temu to wychodziło, że warto używanego, najlepiej lekko bitego, ale nowego tylko wtedy, gdy się kombinuje (zatarty silnik itp.). Się nie upieram, to może zależeć od marki - ja ćwiczyłem lexusa.
          Jeśli chodzi o gwarancję, to masz rację, co firma to inny patent.
          Co do cen, to z pewnością największy wpływ ma kurs dolara - po wprowadzeniu euro dłuuugo było poniżej 1 dolara, teraz jest jakieś 1,56. Jak na dwie głowne waluty świata zmiana parytetu jest gigantyczna.
          Pozdrawiam
          v-6
          • kodem_pl Re: Nonsensy same... 21.05.08, 14:17
            Sprawdz cene takiego GC w PL;-)

            Z USA masz pod domem za jakies 115k bez kombinowania. Z uzywkami jest jeszcze
            korzystniej, to jasne. Do tego cwaniakujesz (tak jak piszesz) i juz wychodzi
            calkiem super.
            • v-6 Re: Nonsensy same... 21.05.08, 19:17
              Absolutnie najtańszy Laredo nawet bez metalika, z dieslem, którego w USA chyba nie ma - 185 tys. I po cholerę ja wracałem z tych Stanów ...
              Pozdrawiam
              v-6
              • kodem_pl Re: Nonsensy same... 21.05.08, 22:28
                Kupic mozesz (allegro - brokerzy) taniej w PL. Ale to i tak nijak sie ma do ceny
                sprowadzanego...

                cgi.ebay.com/ebaymotors/2008-JEEP-GRAND-CHEROKEE-LIMITED-DIESEL-LOWEST-IN-USA_W0QQitemZ190221177721QQcmdZViewItem?hash=item190221177721&
                dla sprowadzajacego 1000USD, 1500 za fracht, clo 10%, 19% VAT i akcyza 12.x% (z
                pamieci). No i koszty poboczne, cena wychodzi niezla, nie?;-)

                • habudzik Re: Nonsensy same... 22.05.08, 01:39
                  A cene auta można "obniżyć" by tyle nie płacić ?
                  • kodem_pl Re: Nonsensy same... 22.05.08, 04:37
                    Fabrycznie nowego (o ile wiem) nie. W czymkolwiek co ma jakis przebieg odkrecasz
                    zderzak i lampe, wysylasz to w bagazniku i masz auto uszkodzone z inna cena na
                    umowie. Od tego inne clo, inna akcyze i tak dalej.

                    Podsumowujac: przy uzywanych trzeba troche auto zdekompletowac i sprowadzasz jak
                    chcesz.
                    • habudzik Re: Nonsensy same... 22.05.08, 06:19
                      Dzięki .
                    • v-6 Re: Nonsensy same... 22.05.08, 12:10
                      kodem_pl napisał:

                      > Fabrycznie nowego (o ile wiem) nie. W czymkolwiek co ma jakis przebieg odkrecas
                      > z
                      > zderzak i lampe, wysylasz to w bagazniku i masz auto uszkodzone z inna cena na
                      > umowie. Od tego inne clo, inna akcyze i tak dalej.
                      >
                      > Podsumowujac: przy uzywanych trzeba troche auto zdekompletowac i sprowadzasz ja
                      > k
                      > chcesz.
                      Witam!
                      Wg mojej wiedzy z nowymi może to tak wyglądać: idzie słup do salonu i kupuje auto. Następnie jedzie nim do firmy, z którą masz umowę. Po drodze robi coś strasznego: spuszcza olej ze skrzyni, zaciera silnik, łamie zawieszenie. I sprzedaje auto twoim partnerom za cenę o 30% niższą. Mniej więcej ta cena widnieje na twojej fakturze, od której będą naliczane wszystkie stosowne opłaty. Od afery ze zwrotem akcyzy celnicy odgrażali się, że te numery więcej nie przejdą. Ale słyszałem, że spoko ...
                      Pozdrawiam
                      v-6
              • al9 Re: Nonsensy same... 26.05.08, 10:20
                I po cholerę ja wracałem z tych Stanów ...
                Pozdrawiam
                ----------
                żeby Twoje dochody wynosiły x złotych czyli x/2 dolarów...
                takie czasy...
                moja rodzina i znajomi w usa zarabiają mniej ode mnie :-))
                Pozdr
                al
      • raffocus Możesz mi powiedzieć, jakie przeróbki trzeba 25.05.08, 11:17
        zrobić co? Chyba nie myślisz o zmianie tylnych lamp? A może myślisz,
        że w USA jest ruch lewo stronny:) Sprowadzone autop ze Stanów, np
        roczne jest o połowe tańsze, niż z Niemiec! Pozdrawiam
    • gtrfreak Re: Ceny samochodów w USA 21.05.08, 21:13
      Wieksza konkurencja cenowa wymusza znacznie nizsze marze, brak VATU (jest sales
      tax ale nie w cenie i nizszy), jednolite wymagania a nie 30 krajow do
      homologacji, mniej opcji silnikowych czyli tez prostsza i tansza produkcja -
      normalnie opcji silnikowych sa 1-2 moze 3 w luksusowych a w Europie 5-7 w malych
      nawet (bo zawsze kilka diesli). Do tego inne oczekiwania klienta - w
      samochodzie wielkosci Mondeo najmniejszy silnik to 2.5 4 cyl raczej okolo
      165-180 hp - tego klient oczekuje - a nie jakies 1.6 - 1.8 czworki.
    • bleman postaralem sie i zrobilem porownanie :) 23.05.08, 22:30
      chrysler 300
      W Polsce za CH 300 C V6 3.0 CRD / A5 w wersji podstawowej placi sie 190 600 zł
      W USA nie ma z silnikiem 3L ;-) wiec bierzemy Touring RWD 3.5L V6 / A5 i płacimy
      $28,960 co daje przy aktualnym kursie dolara około 63700zl teraz dochodza
      dodatkowe koszty. Po ocleniu, akcyzie i vacie mamy 97111zł teraz dodajemy
      jeszcze koszt transportu (okolo 1000$=2200zl) i powiedzmy 5000zł za przerobienie
      świateł do europejskich standardów. To daje nam 104311zł.

      różnica = 86289zł

      Parę innych samochodów:
      Polska : Audi A4 z silnikiem 3.2 FSI quattro, 6 biegów-goły kosztuje 183000zł
      USA : 3.2 quattro AWD 3.1L V6 Manual(37,250$) 81950zł + (dodatkowe koszty jak w
      przypadku chryslera wyżej) = 132133zł

      Różnica = 50867zł

      Wiadomo im drozsze samochody tym wieksza roznica(zaowazylem ze w przypadku
      luksusowych i drogich sportowych to sa roznice w cenie rzędu 100%). Poza tym
      koszty przeróbek moga zależeć od marki. No i traci sie gwarancje, tylko pytanie
      czy w przypadku takiego audi gwarancja jest warta az 50tys...

      Poza tym nie uwzglednilem wyposażenia a to zazwyczaj w wersjach z usa jest
      lepsze w cenie modelu standard niz w przypadku europejskich odpowiedników.
      • celicaman Drobne sprostowanie jak juz chcemy być dokładni 30.05.08, 11:51
        Kolejność wyliczeń powinna być taka:
        Cena tego Chryslera to $28,960. Jak dodamy jakies wyposazenie to
        trochę wzrosnie, ale tez pewnie pare procent stargujemy więc
        zostanie ok $29.000. Doliczamy destination fee ok $700 i mamy
        $29.700. Podatek stanowy załóżmy 7% (moze się uda go nie płacic jak
        od razu wywozimy, ale nie dam głowy) i mamy $31,800. Transport $1000
        i ubezpieczenie $600 i mamy wartość celną $33400 czyli 73.500 zł.
        Cło, akcyza i VAT podwyższa nam nasze wydatki do 112.000 zł.
        Przeróbka 5000 zł i mamy pod domem auto za 117.000 zł. Trochę drozej
        niz wyliczyłeś ale i tak ponad 73 tys zostają w kieszeni.
    • nissan10 Re: Ceny samochodów w USA 23.05.08, 23:34
      Wyliczenie kosztów b. ciekawe. A gdyby chciał sprowadzić nowe A3 lub
      Civica /max roczne/ile by to ostatecznie kosztowało? - z gory dzięki
      za wyliczenie.
      • bleman poszukaj stron firm zajmujacych sie sprowadzaniem 24.05.08, 02:11
        samochodów z usa.
        Troche takich ejst, i dostarczaja dane jakie nalezy wziac pod uwage.
        Czesto tez maja duzza baze aktualnych aukcji uzywanych samochodow w USA.

        np.
        www.carpaka.com/ (tutaj maja duzo info dodatkowych, o przerabianiu
        samochodow itd)
        www.amerykanskiesamochody.pl/
        usaautosystem.pl/
        www.eliteauto-usa.com/
        www.usautohandel.pl/ (tutaj jest fajny kalkulatorek)
        • robert888 Re: poszukaj stron firm zajmujacych sie sprowadza 25.05.08, 08:20
          to nie łatwiej było napisac od razu, ze chcesz się zareklamować he
          he?
          tyle razy tu kazdy się rozpisuje o gamoniach wpłacających zaliczki
          na auta, których nie widzieli ale zupełnie wam nie przeszkadza
          wpłacania całej kwoty na konto jakiejś "firemki" z pacanowa, której
          majątkiem jest telefon komórkowy "prezesa".
          Marzyciele :)
          • bleman eee ? przeciez ja nie mam zadnej firmy i nic 25.05.08, 19:27
            nie reklamuje.
      • raffocus Re: Ceny samochodów w USA 26.05.08, 13:13
        W USA nie ma A3. Civic wersja też inna.
        • gooptek Re: Ceny samochodów w USA 26.05.08, 16:15
          Co do A3, pewny jestes?
          www.audiusa.com/audi/us/en2/new_cars/Audi_A3.html
          • olenia85 Re: Ceny samochodów w USA 30.05.08, 11:19
            Znajomy jakis czas temu sprowadzal przez firmę ktora sciaga samochody z USA, z tego co wiem jest zadowolony z auta i kosztowalo mniej niz np. sprowadzane z Francji. Przed sprowadzeniem auta z USA przygotowal sie do tego jak do jakiegos egzaminu. Znalazl szereg informacji na temat procedur, cen i wszystkiego co sie tyczy sprowadzanie auta z USA i zrobil dobrze, bo z tego co wiem firma nie do konca chciala byc uczciwa. Wszystko sie udalo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka