Dodaj do ulubionych

Jaki rocznik samochodu kupic?

01.06.08, 20:15
Fabrycznie nowego nie chce, bo malo jezdze i byloby to niepotrzebne
wyrzucanie pieniedzy.

Natomiast nie wiem od jakiego rocznika samochod liczy sie
jako "prawie nowy" ...

Obecnie ma Ford Escort ghia, 5-drzwiowy, naped benzynowy.
Chce kupic cos w tym samym rozmiarze.
Widzialam Ford Focus, czy czasem nie zastapil on Escorta?

Nie zalezy mi na szybkosci, natomiast auto ma byc solidne, wygodne,
no i malo palic!

Czy ktos moze polecic cos w rodzaju Escorta czy Focusa, choc marka
jest mi obojetna.

No i jaki rok produkcji, bo z tym mam najwiekszy problem!!!
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Jaki rocznik samochodu kupic? 01.06.08, 22:13
      jednapani napisała:

      > Fabrycznie nowego nie chce, bo malo jezdze i byloby to
      niepotrzebne wyrzucanie pieniedzy.

      calkiem sluszne podejscie.
      Pytanie co to znaczy malo ?5 tys km/rok?Moze nie ma potrzeby
      kupowania auta?

      >
      > Natomiast nie wiem od jakiego rocznika samochod liczy sie
      > jako "prawie nowy" ...

      rocznik nie jest najwazniejszy....najwazniejszy jest stan techniczny
      auta, moze byc auto 2 letnie zarzniete i auto 7 letnie w stanie
      bardzo dobrym.


      > Widzialam Ford Focus, czy czasem nie zastapil on Escorta?

      owszem, zastapil, ale jest ciut wiekszy.Proponuje jazde probna.
    • naprawdetrzezwy Żaden. 01.06.08, 23:35
      jednapani napisała:

      > malo jezdze

      Ile?
      100 km miesięcznie?

      >i byloby to niepotrzebne
      > wyrzucanie pieniedzy.

      No to taksówki - odpadają przeglądy, naprawy, podatki, opłaty,
      mycie, parkowanie...


      > Natomiast nie wiem od jakiego rocznika samochod liczy sie
      > jako "prawie nowy" ...

      Nie ma takiego pojęcia - albo jest nowy, albo nie (to tak jak z
      dziewictwem).

      > Nie zalezy mi na szybkosci,

      No to taksówka będzie akurat.

      > natomiast auto ma byc solidne,

      Mercedes lub polonez

      >wygodne,


      No to jednak mercedes

      > no i malo palic!

      No to maluchy mało palą - mój (gdy miałem) palił 4,85 na trasie i 6
      w mieście (ale ja mam ciężką nogę)


      > Czy ktos moze polecic cos w rodzaju Escorta czy Focusa, choc marka
      > jest mi obojetna.

      Skoro mało jeździsz, to bez zaczenia co kupisz.
      I tak przepłacisz i nie wykorzystasz.


      > No i jaki rok produkcji, bo z tym mam najwiekszy problem!!!

      Jaki chcesz.
      Im starsze auto, tym niższa cena, a większe koszty.
      • jednapani Re: Żaden? 02.06.08, 00:41
        Masz racje, nietrzezwy, samochod mi wlasciwie niepotrzebny,
        ale ja po prostu chce miec, bo zawsze mialam!

        Z glodu nie przymieram i moge sobie pozwolic na taki "luksus"...

        Mnie chodzilo o rozne nowoczesne rzeczy, ktorych nie ma w moim
        escorcie, a ktore sa w najnowszych autach.
        Czy samochod z roku 2000 ma takie samo wyposazenie
        jak np z roku 2006? Na pewno nie!

        Moj escort ghia ma automatyczna przekladnie biegow i na takiej tylko
        potrafie jezdzic.
        Czytalam w innym temacie, ze jakis malutki samochodzik Toyoty
        ma automat i jednoczesnie manualna przekladnie biegow.
        Czy sa troche wieksze samochody z takim udogodnieniem???

        Samochod wylacznie z automatem bedzie ciezko znalezc (moj byl
        fabrycznie nowy), wiec moze znasz inne marki zebym miala troche do
        wyboru ...

        Przed moim domem stoi wlasnie Mitsubitsi Colt, bardzo mi sie podoba
        sylwetka tego samochodu, ale to chyba cos w rodzaju malucha, prawda?
        Podaj mi kilka samochodow tej wielkosci co escort czy focus.

        Moze zapytam sie w inny sposob. Na jaka marke moge liczyc ze bedzie
        solidna? Mialam juz 2 fordy escorty i musze powiedziec, ze to byly
        naprawde dobre samochody!

        • iberia.pl prowokacja??? 02.06.08, 07:53
          jednapani napisała:

          > Masz racje, nietrzezwy, samochod mi wlasciwie niepotrzebny,
          > ale ja po prostu chce miec, bo zawsze mialam!
          > Z glodu nie przymieram i moge sobie pozwolic na taki "luksus"...

          no coz mozna i tak....

          >
          > Mnie chodzilo o rozne nowoczesne rzeczy, ktorych nie ma w moim
          > escorcie, a ktore sa w najnowszych autach.
          > Czy samochod z roku 2000 ma takie samo wyposazenie
          > jak np z roku 2006? Na pewno nie!

          co dokladnie masz na mysli ??

          > Moj escort ghia ma automatyczna przekladnie biegow i na takiej
          tylko potrafie jezdzic.

          litosci....podejrzewam, ze jestes przykladem sterotypowej baby za
          kolkiem....


          > Samochod wylacznie z automatem bedzie ciezko znalezc (moj byl
          > fabrycznie nowy), wiec moze znasz inne marki zebym miala troche
          do wyboru ...

          ?? aut z automatyczna skrzynia na pewno jest na rynku
          niewiele,trzeba po prostu poszukac...

          >
          > Przed moim domem stoi wlasnie Mitsubitsi Colt, bardzo mi sie
          podoba sylwetka tego samochodu, ale to chyba cos w rodzaju
          malucha, prawda?

          owszem.

          > Podaj mi kilka samochodow tej wielkosci co escort czy focus.


          wystarczy wyjsc na ulice i sie nieco rozejrzec....


          > Moze zapytam sie w inny sposob. Na jaka marke moge liczyc ze
          bedzie solidna? Mialam juz 2 fordy escorty i musze powiedziec, ze
          to byly naprawde dobre samochody!

          ciezko orzec, biorac pod uwage tendencje ostatnich lat do skracania
          zycia produktu.
          • jednapani Re: prowokacja??? 02.06.08, 13:53
            Myslalam, ze na tym forum znajde jakies powazniejsze informacje,
            wiec nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziekowac! (:
            • bassooner Re: prowokacja??? 02.06.08, 17:13
              Jak Escorta to proponuję tylko RS Coswotrh'a...;-)))
            • v-6 No i przegonili kobitkę... 02.06.08, 18:46
              A myślała, że my ludzie poważni ...
              Też nie wiem, czy pisała serio. Ale może faktycznie się taka uchowała, tylu już dziwnych ludzi widziałem ...
              Pozdrawiam
              v-6
              • bassooner Re: No i przegonili kobitkę... 02.06.08, 19:06
                Ano właśnie... znalazła link w googlach i chciała zasięgnąć fachowej porady...a
                tu proszę...;-(((
              • jujuch Re: No i przegonili kobitkę... 02.06.08, 19:15
                tak na szybkiego znalazłem na allegro:
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5236409polecam,
                a rocznik to zależy ile masz do wydania , tak max 3 lata będzie ok
                • jednapani Re: No i przegonili kobitkę... 02.06.08, 22:50
                  Jujuch, dziekuje za pierwsza wypowiedz z sensem ... Link
                  przejrzalam, i gdybym mieszkala w Polsce to bym sie tym golfem
                  zainteresowala.


                  v-6
                  Tak, spodziewalam sie tu powaznych ludzi, a nie chlopaczkow
                  robiacych sobie zarty.
                  O samochodach wiem niezbyt wiele z tego prostego powodu ze mojego
                  escorta mialam od dwudziestu lat, sprawowal sie cudownie,
                  i nagle stanelam przed decyzja wymiany go na nowy!

                  Zostal skradziony (i bardzo szybko odnaleziony), z zepsutym zamkiem
                  z lewej strony - centralne zamykanie, no i oczywiscie zniszczona
                  stacyjka.
                  Stacyjke juz naprawilam, bo musi byc na chodzie kiedy bede szukala
                  innego auta, natomiast zastanawiam sie nad wkladaniem pieniedzy
                  w naprawe zamka, bo i tak myslalam samochod skasowac
                  zanim zacznie sie psuc!

                  Przez 20 lat pojawilo sie tyle nowych typow samochodow,
                  ze trudno sie ich nauczyc bez objechania wszystkich salonow
                  samochodowych.
                  W dwoch juz bylam, ale dostalam paniki kiedy sprzedawcy zaczeli
                  popisywac sie swymi umiejetnosciami i "wciskac" mi samochody
                  ktorymi nie bylam zainteresowana ...

                  Postanowilam czegos sie nauczyc, zanim ponownie oddam sie na ich
                  pastwe!


                  A linka do forum motoryzacyjnego nie potrzebowalam szukac na google,
                  bo wchodze od lat na fora Gazety, i na forum motoryzacyjne tez
                  wielokrotnie z ciekawosci zagladalam.



                  v-6 napisał:

                  > A myślała, że my ludzie poważni ...
                  > Też nie wiem, czy pisała serio. Ale może faktycznie się taka
                  uchowała, tylu już
                  > dziwnych ludzi widziałem ...
                  > Pozdrawiam
                  > v-6
                  • iberia.pl Re: No i przegonili kobitkę... 05.06.08, 09:51
                    jednapani napisała:

                    > > Przez 20 lat pojawilo sie tyle nowych typow samochodow,
                    > ze trudno sie ich nauczyc bez objechania wszystkich salonow
                    > samochodowych.

                    nie trzeba, na poczatek wystarczy internet....
        • ant777 zrób przysługę sąsiadom 03.06.08, 12:16
          Jeśli możesz to zrób przysługę sąsiadom i nie kupuj wozu.
          Twój wóz będzie przeważnie stał na parkingu i zajmował miejsce.

          Na "moim" parkingu jest własnie taki problem. Ludziska pokupowali
          sobie minumum 15-letnie gruchoty i nie jeżdzą nimi, "bo panie paliwo
          drogie".
          • jednapani Re: zrób przysługę sąsiadom 05.06.08, 09:48
            Za swoj parking place ... wiec sasiadom nic do tego.

            Wiesz co?
            Ja po prostu licze na to, ze kiedy bede miala nowy samochod, to znow
            bede jezdzila tak duzo jak przedtem.
            Moim escortem zwiedzilam pol Europy, bo jak byl samochod i do tego
            nowy, to trzeba go bylo uzywac!

            Cena paliwa nie gra dla mnie zadnej roli.
            Na odleglosci do 4-5 km w jedna strone uzywam zawsze roweru, i to
            caly rok, bo po prostu uwazam ze to dobre dla zdrowia.
            Poza tym jazda rowerem po swietnych drozkach rowerowych
            sprawia mi po prostu przyjemnosc!

            Zaoszczedzona w ten sposob benzyne moge z czystym sumieniam
            uzywac na dlugich trasach.

            Tak wiec dalej reflektuje na kupno samochodu ...
            • celicaman Re: zrób przysługę sąsiadom 05.06.08, 10:31
              To, ze chcesz auto wielkosci mniej wiecej Escorta już wiemy. Że nie
              ma to byc auto nowe też. To podaj jeszcze ile jestes skłonna
              przeznaczyc pieniędzy na to auto, to mocno zawęzi krąg poszukiwań.
              Bo jak na razie, to możesz się spodziewać propozycji zarówno 8
              letniej corroli jak i 2 letniego ferrari.
              • jednapani Nie mieszkam w Polsce ... 06.06.08, 19:25
                ... wiec trudno mi podac w zlotowkach jego cene.

                Bardziej chodzi mi o to, ktory samochod - powiedzmy czteroletni -
                nie porsche ani ferrari(!)
                z normalnym przebiegiem polecacie mi kupic.

                Taki do ktorego czesci zamienne nie beda kosztowaly majatku,
                ktory bedzie wzglednie malo zuzywal benzyny,
                wygodny w jezdzie,
                po prostu taki jaki byscie sobie kupili do codziennego uzytku!

                Czy w samochodach tej wielkosci, z roku 2004 lub nowszy,
                standartem jest klimatyzacja?
                I co jeszcze?

                Powiedzmy wiec, ze cena nie gra specjalnie roli, ale wyrzucac
                niepotrzebnie pieniedzy tez nie lubie ... dlatego nie kupuje nowego.

                • iberia.pl Re: Nie mieszkam w Polsce ... 09.06.08, 09:22
                  jednapani napisała:

                  > ... wiec trudno mi podac w zlotowkach jego cene.
                  nam tez jest ciezko poradzic, skoro kupujacy sam za bardzo nie wie
                  czego chce.

                  > Taki do ktorego czesci zamienne nie beda kosztowaly majatku,

                  skad mamy wiedziec jakie sa ceny czesci tam gdzie pani mieszka??

                  > ktory bedzie wzglednie malo zuzywal benzyny,

                  spalanie zalezy od kilku czynnikow:pojemnosci, stylu jazdy, jakosci
                  paliwa, warunkow drogowow-atmosferycznych...

                  > wygodny w jezdzie,

                  baaaardzo subiektywne odczucie.

                  > po prostu taki jaki byscie sobie kupili do codziennego uzytku!
                  >
                  > Czy w samochodach tej wielkosci, z roku 2004 lub nowszy,
                  > standartem jest klimatyzacja?

                  nie byla i nie jest do dzisiaj, niestety.
                  • jednapani Upaly przestaly juz dokuczac ... 11.06.08, 22:14
                    Bede wiec mogla wsiasc w samochod i pojezdzic po salonach,
                    bo zaczynam z grubsza miec pojecie czego chce ...
                    Nie zebym w tym topiku specjalnie duzo sie dowiedziala,
                    ale przy okazji sledzilam odpowiedzi na innych topikach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka