Gość: Marek IP: *.atlanta.ga.us 30.09.03, 13:06 www.wsbtv.com/sports/2520166/detail.html Link Zgłoś Obserwuj wątek
przemo_c Re: Niebezpieczne Ferrari 30.09.03, 13:10 Tak to jest, jak się bez pasów jeździ... :D PS. Tylko się domyślam, że tak było. W końcu jeden ma tylko połamaną szczękę, a drugi poważne obrażenia czaszki i 'wyleciał' z samochodu... Link Zgłoś
przemo_c Re: Niebezpieczne Ferrari 30.09.03, 13:12 A nie masz może innej strony z większą ilością zdjęć?? Jak ono mogło zostać przecięte w pół po uderzeniu w ścianę?? Pękło?? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Niebezpieczne Ferrari IP: *.atlanta.ga.us 30.09.03, 13:16 A moze tom byl skladak spawany z 2 kawalkow? Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Niebezpieczne Ferrari IP: 5.3.1R* / *.pg.com 30.09.03, 13:12 No tak, ale jeden z policjantów (bodajże) zasugerował (było to w artykule), że goście pocinali jednak sporo szybciej niz 80mph. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: Niebezpieczne Ferrari 30.09.03, 13:15 Tak to jest, gdy kmiot po podstawówce dorwie się do kasy i szybkich samochodów. W gronie polskich sportowców też są takie przypadki. Pasów pewnie nie miał zapiętych, a kto wie, czy nie był pod wpływem. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Niebezpieczne Ferrari IP: *.atlanta.ga.us 30.09.03, 13:17 Poza tym w wieku 21 lat umiejetnosci kierowania pojazdem sa niewielkie a chec jazdy szybko olbrzymia. Link Zgłoś
przemo_c Re: Niebezpieczne Ferrari 30.09.03, 13:17 Ze zdjęć (na real'u) widać, że ostro musieli grzać, części porozrzucane na dużym odcinku drogi i chyba trzenęli w drzewo, albo coś takiego, a jeden z reporterów wspomina cos o płocie. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Niebezpieczne Ferrari IP: *.atlanta.ga.us 30.09.03, 13:21 Znam ten kawalek drogi - zalesiony, dosc wasko, domy z mur troche pod gorke a potem dosc ostry skret. Chlopaki spieszyly sie na impreze do Buckhead (dzielnica rozrywki w Atlancie), przed chwila musieli zjechac z autostrady i tak sie to skonczylo. Link Zgłoś
Gość: robert o..a jechali by taka Fabia TDi i napewno IP: *.acn.pl 30.09.03, 13:22 nic by im sie nie wydarzyło. Co najwyżej odpaliły by kapelusze i po krzyku:-) Link Zgłoś
Gość: Michal Re: o..a jechali by taka Fabia TDi i napewno IP: *.telia.com 30.09.03, 20:41 Widzialem duzo wypadkow i na podstawie wgniecen mozna bylo ustalic predkosc uderzenia w przeszkode.Pamietajcie ktos grzeje stowa i jest wypadek ,ale przed zauwazeniem przeszkody zdazy przez iklka sekund zejsc np.do 70 i 60km/h i ta predkoscia przyfandzolic.Te Ferrari dla mnie mialo sile uderzenia w przeszkode minimum 120km/h.Zadne nadwozie nie wytrzyma,musialo byc boczne dlatego sie rozpolowilo,albo juz nic nie rozumiem.Pzdr.Michal Link Zgłoś
przemo_c Re: o..a jechali by taka Fabia TDi i napewno 30.09.03, 22:13 Michał, jak obejrzysz sprawozdanie w 'Realu' (tam gdzies link jest, zauważysz sporo drzew w okolicy, podejrzewam, że to któreś z nich przepołowiło samochód... Link Zgłoś
Gość: is300 Glupi ten, watek, a glupi IP: *.dyn.optonline.net 30.09.03, 22:50 Chodzi glownie o autora i tytul. Czy moze mowisz to w sarkazimie??? To wtedy bym sie zgodzil Przywal nawet w czolgu w ta sciane z takiej szybkosci to z tego nie wyjdziesz. Z 60mph z pasami i z innymi gadzetami z najlepszego auta na swiecie sie nie wychodzi w udezeniu czolowym. Chyba ze takie auto mialo by dlugosc 20m w ktorych 18m mogl bys wychamowac normalnie poprzez jakiesc uzadzenie w srodku. Link Zgłoś