Dodaj do ulubionych

Małe autko.

24.08.08, 22:23
Zwracam się o pomoc, bo choć wkoło pełno kierowców to każdy ma inny
pomysł, jak mnie uszczęśliwić.
Planuję kupno samochodu. Chcę by był raczej z tych mniejszych. Po
pierwsze mieszkamy w dużym zakorkowanym mieście, po drugie od czsu
zrobienia prawka kilka lat temu, niewiele miałam okazji do siedzenia
za kółkiem.
Ze wzg finansowych do ok 15 tys.
A więc małe, ale z średnim bagażnikiem- muszę tam umieścić wózek i
ew jakieś inne bagaże. Przydałaby się klimatyzacja.
Co do silnika i .... nie wypowiadam się bo się nie znam.
Luksusem byłaby mała awaryjność i ew tanie części i naprawy.
To chyba na tyle. A może na coś jeszcze powinnam zwrócić uwagę?
:-)
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Małe autko. 24.08.08, 22:43
      wydaje mi się że Punto II spełnia twoje wymagania, rocznik ok. 2000/2002.
      5drzwiowy jest dość obszerny, zdarzają się modele z klimatyzacją, a przede
      wszystkim dużo jest aut kupionych w Polsce, od właścicieli nie od handlarzy. Nie
      wiem gdzie mieszkasz, tu na śląsku roi się od punto służących do nauki jazdy i
      warto się dowiedzieć jak nie kupić takiego auta
    • r_q Re: Małe autko. 24.08.08, 22:47
      Hondzia Civik kombi :)
      • iberia.pl Re: Małe autko. 24.08.08, 22:50
        r_q napisał:

        > Hondzia Civik kombi :)


        problem w tym, ze civikow kombikow bylo malo....a poza tym czy
        autorka sie kombi nie wystraszy?
        • r_q Re: Małe autko. 24.08.08, 23:57
          U mnie kolezanka jezdzi, ma go od nowosci, autko ma 260 000 km na
          liczniku i wciaz spisuje sie bez zarzutu :)
          • iberia.pl Re: Małe autko. 27.08.08, 18:43
            r_q napisał:

            > U mnie kolezanka jezdzi, ma go od nowosci, autko ma 260 000 km na
            > liczniku i wciaz spisuje sie bez zarzutu :)

            >Wozek i zakupy zmieszcza sie z pewnoscia :)


            ??? a jaki to ma zwiazek z moja poprzednia wypowiedzia oraz pytaniem
            autorki??
        • r_q Re: Małe autko. 24.08.08, 23:58
          Wozek i zakupy zmieszcza sie z pewnoscia :)
          • dipolzg Re: Małe autko. 25.08.08, 18:55
            Peugeot 206, ale musiałby być zadbany :)
            • skyddad Re: Małe autko. 26.08.08, 16:53
              Szukaj w przedziale malych Toyot i Nissanow,moga byc egzemplarze nawet 12 letnie
              jeszcze pojezdzisz. Kupujesz tylko te ktore byly esploatowane na pelnym lub
              polsyntetycznym oleju. Auta eksploatowane na minerale sa to gotowe sztrucle na
              zlom.Podam przyklad z wlasnego podworka.
              W roku 2002 kupuje moja zona Nissana Micre Super S model z roku 1997 po
              przebiegu 68kkm. Do tego miesiaca tego roku licznik nabija prawie cwierc miliona
              kilometrow.Samochod nie bierze oleju jest super sprawny.
              Oczywiscie sam servisowalem wszystkie te lata.Samochod zostaje sprzedanmy wedlug
              ceny rynkowej w dolnym przedziale cenowym kupuje syn i jest szczesliwy auto
              sluzy tylko na dojazdu do portu do zaglowki i na wycieczki. Do pracy nie jezdzi
              gdyz za dlugo to trwa.Pociagiem jedzie 40km okolo 18minut i bussem do pracy pare
              minut.Samochodem dwa razy drozej i dluzej.Jestzadowolony z kupna.Zona doklada ja
              jej pomagam i kupujemy znowu Micre ale nowa z roku 2005 jesien,jest super maly
              przebieg niezawodna tak jak ta stara.Tylko nalezy punktualnie olej zmieniac i
              juz niestety na pelnym syntetyku.Polsyntet jest niedopuszczalny przynajmniej tutaj.
              Wybieraj cos miedzy Micra a Toyota moga byc starsze modele.
              Nie kupuj Citroena,Pegeuota,Renaulta,no i Helmutow czyli POlo,Forda,nie waz sie
              patrzec nawet na Fiaty.
              Wniosek;
              Masz chlopa w domu wyslij na kurs hobby niech sie nauczy obslugiwac technicznie
              auto,servisy.
              Nie masz chlopa poznaj przyjaciela i zrob to samo.
              Bedziesz pewna ze auto jest sprawne i nikt nie nabija Ciebie w butelke. Koszty
              jakie poniesiesz to olej,filtry i czesci zuzywajace sie jak hamulcowe nakladki,
              swiece,czasem cos malowiekszego.
              Pzdr.Sky.
              • al9 sky jak to miło że sie odezwałeś.. 26.08.08, 17:05
                Twoje wywody bardzo ciekawe..
                ale...
                u nas się żyje szybciej niż w Szwecji i mało kto sam zajmuje się
                autami..
                a fiat zrobił przez ostatnie lata kolosalne postępy..
                punto II to naprawdę niezł autko :-)
                Pozdrawiam
                al
                • przemekthor Punto II jest ok 26.08.08, 17:25
                  Potwierdzam, wlasnie wlaczam do swojego "parku maszynowego" punto II
                  z 2004 r. (takie tam rozliczenia z rodzina ;) ). Auto jest, pomimo
                  sporego przebiegu (80 tys.), we wzorowym stanie i nigdy nie sprawilo
                  zadnych niespodzianek. Dla odmiany, jego poprzednik, punto I,
                  uzywany przez blisko 10 lat, zatruwal zycie drobnymi usterkami i
                  awariami, nie wspominajac przedwczesnej wymiany sprzegla czy
                  elementow zawieszenia.

                  15 kafli z powodzeniem powinno wystarczyc na "dwojke" z 2004 r. z
                  przecietnym przebiegiem, od 1 wlasciciela. Moze byc wersja sound :)
                  • iberia.pl Re: Punto II jest ok 27.08.08, 18:46
                    przemekthor napisał:

                    > punto II
                    > z 2004 r. (takie tam rozliczenia z rodzina ;) ). Auto jest, pomimo
                    > sporego przebiegu (80 tys.)


                    to jest spory przebieg ? 20 tys. /rok ? Wg mnie to normalna
                    eksploatacja, duzy to by byl jakby mial natluczone 250 tkm.
              • 111slavo Re: Małe autko. 26.08.08, 17:33
                Tak 12 letnia Micra czy Starlet z 250 000 km na szafie zamast
                kilkuletniego 206, Punto to doprawdy interesujacy wybor.
                Te dosc mlode autka maja jeszcze jedna zalete w stosunku do 12
                letnich parchow - wzgledne bezpieczenstwo czynne i bierne.


                > Szukaj w przedziale malych Toyot i Nissanow,moga byc egzemplarze
                nawet 12 letni
                > e
                > jeszcze pojezdzisz.
                • skyddad Re: Małe autko. 27.08.08, 13:29
                  Gwoli ciekawosci unas zniknely Fiaty z ulic,nie importuja za duzo problemow bylo
                  no i ten cholerny klimat.Widzi sie modele z przed kilku lat te ktore nie zdobyly
                  jeszcze zlomowisk.
                  Pegeuot jest dobry ale na klimat francuski i tamtejsze stacje.
                  Do stutysiecy niema problemow ale pozniej sie zaczyna ale tez zalezy od calej
                  drogi servisow jakie to auto pokonalo.Zalezy kto wykonywal i jak to robil.Sadzac
                  po Waszych postach to kazdy szuka jak najtanszej drogi wykonania servisu,stad
                  wnioskuje ze auta po pewnym przebiegu i paru latach nadaja sie juz tylko do
                  zlomowania.Mowa o autach malych.
                  Pzdr.Sky.
                  • 111slavo Re: Małe autko. 27.08.08, 14:06
                    Z ta droga serwisowa w twoim przypadku bym za bardzo nie szpanowal.
                    Tam gdzie mieszkasz nie ma 'pana Czeska', a Ty robisz dokladnie to
                    samo co cala reszta bo nie masz alternatywy.
                    Gdyby byla i przy podobnej jakosci uslugi - tez bys zaoszczedzil.
                    Inna sprawa, ze w ASO maja takich samych (czesto znacznie gorszych)
                    mechanikow, ktorzy sa anonimowi (nagana od szefa lub nie, a nie od
                    klienta) i wszystko maja w dupie.

                    pozdr
                    • skyddad Re: Małe autko. 27.08.08, 17:48
                      111slawo,
                      nie robie tego co inni gdyz w branzy siedzialem 25lat i potrafie zrobic wszystko
                      sam,ale mam doswiadczenie w tych sprawach. Sa male firmy ktore wykonuja servisy
                      ale o wiele nizsza jakosc uslugi niz ASO.
                      Pzdr.Sky.
                      • skyddad Re: Małe autko. 27.08.08, 18:16
                        111Slawo,
                        Dzisiaj sie ksztalci mechanikow jako specow od wymiany zespolow i nawet
                        poszczegolnych czesci i nic wiecej.Czasy zlotej raczki juz zaginely w Szwecji
                        przed 18 laty. Niema opcji zlego czy dobrego mechanika sa wartosci ktore kieruja
                        zaloga,uczcziwosc punktualnosc sumiennosc w wykonanej pracy. Jakby ktos olewal
                        prace nie zagrzeje 5 minut a dzisiaj na rynku pracy jest ciezko i kazdy sie
                        pilnuje jak moze.Inna rzecz zarobki, sa normalne takie aby utrzymac siebie
                        rodzine i odlozyc.Pojsc na bezrobocie to nedza i tylko przezycie i problemy
                        psychiczne.
                        Pzdr.Sky.
                        • 111slavo Re: Małe autko. 28.08.08, 00:38
                          No to moze w Szwecji tak jest i nie ma sie z czego cieszyc.
                          Skoro jestes w branzy tyle lat to wiesz, ze zdarzaja sie rozne
                          usterki (czasem bardzo prozaiczne jak sie pozniej okazuje) i tutaj
                          widzimy sie czy mamy do czynienia - z wyszkolona malpa/robotem czy
                          mechanikiem z pasia i co najwazniejsze intuicja ktory 'wyczuje'
                          usterke nim skaze kogos na wydatek porownywalny z wartoscia
                          kilkuletniego samochodu (pamietajmy, ze na zachodzie kilka czesci +
                          kilka roboczogodzin to cena nieco przechodzonego auta).
                          Wartosci o ktorych piszesz maja miejsce chyba tylko w Szwecji (ew.
                          Skandynawi) - reszta Swiata to cwaniaki i kanciarze.
                          W bogatych krajach wymienia sie czesci lub samochody - na nowe, w
                          biedniejszych liczy sie dobry mechanik i pomyslowosc - no ale to
                          chyba oczywista oczywistosc ;-)

                          pozdr
    • charlie_x Re: Małe autko. 28.08.08, 11:33
      ..rozumiem cie doskonale,bo sam kiedys czegos podobnego
      szukalem.Z moich przygod motoryzacyjnych wynika,ze jesli nie nowe
      auto to starszy japonczyk badz ostatecznie kilkuletni
      koreanczyk.Cala reszte mozesz sobie darowac,bo albo awaryjnosc albo
      wysokie koszty utrzymania moze cie pograzyc finansowo.Obecnie uzywam
      6 letniego koreanczyka i jest ok.pozdr.
      • skyddad Re: Małe autko. 28.08.08, 12:11
        111 Slawo,
        Tutaj to troche inaczej to funkcjonuje,w firmie jest najbardziej doswiadczona
        osoba z duzym zasobemm wiedzy i praktyki i najpierw do niej trafia samochod i
        lokalizuje blad lub usterke a kto inny naprawia sa problemy wieksze zbiera sie
        konsylium nad pacjentem i sie dochodzi do wspolnych wnioskow.Jezeli sa bardzo
        duze problemy natury IT to sie po cichu kontaktujemy z wlasciwym ASO i pomoga.
        Bywa i odwrotnie ASO ma problemy z czyms bardzo zawilym to sie nas pyta i zawsze
        sie rozwiazuje ten wezel kordyjski.To kosztuje i placi klient ale wedlug
        uczcziwej stawki.Ostatnie trzy lata mojej kariery samochodowej taka wlasnie
        funkcje wykonywalem.Nieraz mozna bylo sobie glowe polamac na samochodach marki
        Renault z problemami z elektrycznoscia.Tak nie trwale "gowno" zaprzeproszeniem
        szczegolnie w tutejszym klimacie kiedy przyszly zimne pory i deszcze.Inne marki
        takich problemow nigdy nie mialy.Dzisiaj emeryturka zasluzona i tylko zostalo
        HOBBY.Krotko dobra organizacja pracy.Pracownicy mlodzi wykonuja proste naprawy i
        servisy a jezelisa problemy wykonuja ludzie z doswiadczeniem w wogole to auta z
        wieloma problemami na raz sie nie naprawia tylko odstawia na zlom,swoje wykonaly
        poco nieboszczyka reanimowac.Szwecja rocznie zlomuje max do 300 000
        samochodow.Dzieki takiej polityce niema wrakow jezdzacyh po ulicach.
        Warunek dac ludziom zarobic i wtedy sie wszystko kreci rowniez bez problemowo.
        Pzdr.Sky.
      • 111slavo Re: Małe autko. 29.08.08, 00:22
        Jesli w ogole koreancy robia w miare przyzwoite samochody to zaczeli
        od Kia Ceed wiec nie bardzo wiem jaki badziew chcesz zaproponowac.
        W tym watku mowa jest o klasie B gdzie koreancy nie mieli 5-10 lat
        temu nic do zaoferowania.
        Dlaczego Polacy potrafia zachwalac tylko i wylacznie badziew ktorym
        aktualnie sie przemieszczaja? Czy nie istnieja inne auta jak 12
        letnie Starletki czy jakies blizej nieznane koreance? Od kiedy to
        koreance sa mistrzami w konstruowaniu samochodow?
        Jak w Pl ksztaltuja sie ceny czesci do japoncow i koreancow. Jak 12
        letnie japonce czy inne koreance wypadaja w crash testach? Jak sie
        sprawy maja z korozja? I w koncu co japonce/koreance maja do
        zaoferowania z punku widzenia estetyki i ergonomi?
        Podpowiem - Nic!
        Swoja droga to jesli mozna kupic nowoczesne i mlode auto za 15 tys
        pln (o czym jest mowa) to dlaczego ktos ma kupowac 12 letnia
        przechodzona i pordzewiala padaczke za 5 tys pln?
        Abstrahujac od tego czy stare japonce sa mniej czy bardziej awaryjne
        niz europejscy konkurenci pamietac nalezy, ze ludzie cenia sobie tez
        komfort, wyglad, nowoczesnosc, bezpieczenstwo, dostepnosc i cene
        czesci, ekonomie, ergonomie, ilosc miejsca, bagaznik, wyposazenie
        itp.

        pozdr
    • sniperslaststand Re: Małe autko. 28.08.08, 14:01
      aaggaa_2004 napisała:

      [...]

      Nie wiem, czy jeszcze czytasz ten wątek, ale ja, bez spędzania zbyt wiele czasu na rozważaniu tysiąca opcji, wybrałbym Skodę Fabię, roczniki 2000-2002 w wersji sedan lub kombi.

      Auto jest przyzwoicie bezpieczne, bardzo trwałe i niezadowne, części zamienne i eksploatacyjne są tanie w nabyciu, w wersji sedan lub kombi bagażnik spełni Twoje oczekiwania. Jako silnik wchodzi w grę chyba tylko benzynowy 1.4 MPI, bo oszczędne dieselki SDI będą w tej cenie miały raczej bardzo wysokie przebiegi.
      • landrynkaaa1 Re: Małe autko. 28.08.08, 14:19
        czytając to można się nieźle usmiać. Kobieta prosi o doradztwo w
        sprawie kupna auta, które ma być niedrogie w utrzymaniu oraz w miarę
        sprawne i bezpieczne a wy proponujecie jej uwaga:
        12 letniego "strucla" ze stajni Toyoty lub innej
        wschodnioazjatyckiej wytwórni pojazdów. potem do tego dochodzi
        jeszcze wytwór koreańskiego geniuszu - no comment

        Ja szukając małego auta do 15tys zł typuje:
        1. VW Polo - po lifcie (2001r)
        2. Skoda Fabia
        3. Fiat punto

        Te auta będą młodsze, nie styrane tak czasem oraz w razie
        jakichkolwiek usterek tańsze w naprawie od japońskich wynalazków z
        połowy lat 90.
        O koreańskiej mysli technicznej wole sie nie wypowiadać - bo to nie
        zasługuje nawet na chwilkę zadumy - jedynie na ubolewanie.
        • iberia.pl Re: Małe autko. 28.08.08, 14:20
          dowartosciowales sie juz? Koncz wasc, wstydu oszczedz.
        • charlie_x slodkokwasna opinia 28.08.08, 14:38
          landrynkaaa1 napisała:

          > czytając to można się nieźle usmiać. Kobieta prosi o doradztwo w
          > sprawie kupna auta, które ma być niedrogie w utrzymaniu oraz w
          miarę
          > sprawne i bezpieczne a wy proponujecie jej uwaga:
          > 12 letniego "strucla" ze stajni Toyoty lub innej
          > wschodnioazjatyckiej wytwórni pojazdów. potem do tego dochodzi
          > jeszcze wytwór koreańskiego geniuszu - no comment
          >
          > Ja szukając małego auta do 15tys zł typuje:
          > 1. VW Polo - po lifcie (2001r)
          > 2. Skoda Fabia
          > 3. Fiat punto
          >

          > O koreańskiej mysli technicznej wole sie nie wypowiadać - bo to
          nie
          > zasługuje nawet na chwilkę zadumy - jedynie na ubolewanie.
          ___
          ..i tu sie zgadzam nie wypowiadaj sie o czyms o czym nie
          masz bladego pojecia.Mam w zasiegu wzroku 'koreanska mysl
          techniczna' ktora przejechala ponad 150 tys.Robiac po kilkaset km.
          dziennie,a w miedzyczasie przejechala dwukrotnie cla europe..i
          jezdzi do dzis.To nexia 97' 1.6 GLX.
          • skyddad Re: slodkokwasna opinia 28.08.08, 16:28
            No nareszcie sie obudziliscie ,trzeba bylo odbiec od tematu aby pomnoc kobiecie
            w opiniach o innych markach.
            Pzdr.Sky.
          • landrynkaaa1 Re: gorzka opinia 29.08.08, 07:56
            charlie_x napisał:
            Mam w zasiegu wzroku 'koreanska mysl
            > techniczna' ktora przejechala ponad 150 tys.Robiac po kilkaset km.
            > dziennie,a w miedzyczasie przejechala dwukrotnie cla europe..i
            > jezdzi do dzis.To nexia 97' 1.6 GLX.

            No jestem pod wrażeniem - szczególnie, iz ten kadett opel w wydaniu
            wschodnioazjatyckim to już staruszek, w dodatku z silnikiem który
            pożera paliwa jak smok. Sprzedaj to jak najszybciej ( o ile znajdzie
            się oczywiście amator takiego mięska), bo mając na uwadze
            zaawansowany wiek auta powinno zmienić niedługo kolor z oryginalnego
            na radawy ( o ile już tego nie zrobiło). Z drugiej zaś strony możesz
            trzymać to auto, gdyż będziesz jedym z nielicznych posiadaczy tego
            cudeńka - zauważ, że prawie w zupełności zginęły one z naszych dróg
            i dostrzeżenie nexi spośród innych badziewioo może być trudne.


            P.S. CC704 który został sprzedany przeze mnie w 2001 roku też miał
            przeszło 150k km - więc czy to powód do dumy???
        • lupus1 Re: Małe autko. 28.08.08, 18:00
          landrynkaaa1 napisała:
          > Ja szukając małego auta do 15tys zł typuje:
          > 1. VW Polo - po lifcie (2001r)
          > 2. Skoda Fabia
          > 3. Fiat punto
          To zobacz sobie to:

          www.autobild.de/artikel/dauertest-mazda5-2.0-mzr-cd-top_766433.html
          Polo jest najbardziej awaryjnym autem z całej tej trójki
          • ail7879 Re: Małe autko. 28.08.08, 22:15
            "mieszkamy w dużym zakorkowanym mieście" - bierz diesla, róznice
            potrafia w korkach wychodzic tak, ze diesel potrafi 6 spalic,
            benzyniak i do 10 dojdzie.
            Clio 1,5 dci to dobry wybor, tyle ze bagaznik maly...
            • ichmordy Air Car - samochód przyszłości 30.08.08, 20:08
              Mieszkasz w mieście i nie będziesz miała jak naładować go bo jeszcze stacje sprężonego powietrza nie powstały. Jedynie do pompowania kół .
              www.zielonemigdaly.pl/?p=344
              Jak widać jest to najekologiczniejszy i najtańszy w eksploatacji samochód na świecie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka