Dodaj do ulubionych

Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA

IP: 192.168.6.* 12.01.02, 23:21
Moje odczucia po dzisiejszej wizycie w salonie TOYOTY to:
zdumienie - nie przypuszczałem że firma o takiej renomie zrobi na początku
XXI wieku takiego knota
zdziwienie - wnętrze a konkretnie deska to jest design z końca lat 80
lub jak kto woli Skoda Fabia niczego tej ostatniej nie ujmując
rozczarowanie - bryła pojazdu to kiepska kopia Hondy model 1999/2000
Nie mogę tego pojąć a już cena wersji podstawowej 51 tys.zł. to po prostu
paranoja. Stojące obok Yarisy ze swoim wnętrzem wyglądały jak auta przyszłości.
Kto podpuścił znakomitegop producenta do wyplucia czegoś takiego.
Deklarowane osiągi, uzbrojenie - jak to u TOYOTY bez zarzutu ale to co jest
powyżej podwozia woła o pomstę do nieba.I to na rynku zapchanym przez wiele tak
ładnych pojazdów w znacznie bardziej umiarkowanych cenach. Zaznaczam że jest to
moje subiektywne odczucie po wizycie w salonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mindanao Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.idzik.pl 13.01.02, 00:14
      Gość portalu: 300M napisał(a):

      > Moje odczucia po dzisiejszej wizycie w salonie TOYOTY to:
      > zdumienie - nie przypuszczałem że firma o takiej renomie zrobi na początku
      >
      > XXI wieku takiego knota
      > zdziwienie - wnętrze a konkretnie deska to jest design z końca lat 80
      > lub jak kto woli Skoda Fabia niczego tej ostatniej nie ujmując
      > rozczarowanie - bryła pojazdu to kiepska kopia Hondy model 1999/2000
      > Nie mogę tego pojąć a już cena wersji podstawowej 51 tys.zł. to po prostu
      > paranoja. Stojące obok Yarisy ze swoim wnętrzem wyglądały jak auta przyszłości.
      >
      > Kto podpuścił znakomitegop producenta do wyplucia czegoś takiego.
      > Deklarowane osiągi, uzbrojenie - jak to u TOYOTY bez zarzutu ale to co jest
      > powyżej podwozia woła o pomstę do nieba.I to na rynku zapchanym przez wiele tak
      >
      > ładnych pojazdów w znacznie bardziej umiarkowanych cenach. Zaznaczam że jest to
      >
      > moje subiektywne odczucie po wizycie w salonie.

      Wszystko jest kwestią gustu, ja dzisiaj jeździłem tym samochodem i jestem
      zachwycony.....a, że o gustach się nie dyskutuje to skończę tą rozmowę........
    • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 13.01.02, 10:10
      Gość portalu: 300M napisał(a):

      > Moje odczucia po dzisiejszej wizycie w salonie TOYOTY to:
      > zdumienie - nie przypuszczałem że firma o takiej renomie zrobi na początku
      >
      > XXI wieku takiego knota

      dobrze, ze zaznaczyles. ze sa to Twoje odczucia, o ktorych ciezko dyskutowac

      > zdziwienie - wnętrze a konkretnie deska to jest design z końca lat 80
      > lub jak kto woli Skoda Fabia niczego tej ostatniej nie ujmując
      > rozczarowanie -

      moglbys bardziej konkretnie - co jest zle

      > bryła pojazdu to kiepska kopia Hondy model 1999/2000

      sprobuj otworzyc duza fabryke odziezowa i produkowac ubrania niezgodne z moda -
      napewno zbankrutujesz

      > Nie mogę tego pojąć a już cena wersji podstawowej 51 tys.zł. to po prostu
      > paranoja.

      Cena wersji podstawowej to 46990 - to chyba w tej klasie normalna

      >Stojące obok Yarisy ze swoim wnętrzem wyglądały jak auta przyszłości.
      >

      Ta klasa nie jest dla samochodow ekstrawaganckich

      > Kto podpuścił znakomitegop producenta do wyplucia czegoś takiego.

      Podpuscil go rynek i niemieckie czasopisma motoryzacyjne tak chetnie
      przedrukowywane u nas

      > Deklarowane osiągi, uzbrojenie - jak to u TOYOTY bez zarzutu ale to co jest
      > powyżej podwozia woła o pomstę do nieba.I to na rynku zapchanym przez wiele tak
      >
      > ładnych pojazdów w znacznie bardziej umiarkowanych cenach. Zaznaczam że jest to
      >
      > moje subiektywne odczucie po wizycie w salonie.

      jestes subiektywny lub podpuszczasz
      • Gość: Zulu Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.telia.com 13.01.02, 10:22
        Stary skoncz!
        Taka nasturbacje mozna uprawiac caly dzien.
        • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 13.01.02, 10:27
          A co to jest "nasturbacja" ?
          • Gość: Zulu Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.telia.com 13.01.02, 10:32
            Meszczyzna dokonuje onanizacji,a kobieta nasturbacji,
            to jest jedno i samo ,
            lecz w wersji drugiej,brzmi ladniej.Pzdr.Zulu
            • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 13.01.02, 10:39
              Ale zeby caly dzien - to bedzie bolalo
              • Gość: Zulu Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.telia.com 13.01.02, 10:42
                Nie pytaj tylko wyproboj.Potem nie zapomnij powiedziec.
                • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 13.01.02, 10:55
                  Uwazam, ze powinienes przeniesc sie na forum Zdrowie, ale tam ze
                  swoja "nasturbacja" narazisz sie na smiesznosc. Pomyliles troche literki.
                  Jak nie masz nic do powiedzenia w tym temacie to poprostu nie pisz. Nie wiem
                  jaki mial cel Twoj komentarz czy napisalismy cos zlego, nie na temat a moze cos
                  nie tak. Napisz z czym sie nie zgadzasz tylko prosze Cie trzymaj sie tematu.
            • Gość: innyzulu Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 11:39
              znowu forum kobieta zostało pobite
              • Gość: 300M Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 192.168.6.* 13.01.02, 22:34
                Mogłem się tego spodziewać Panowie Krzysiek i Zulu. Zamiast jakiejś normalnej
                rzeczowej pisaniny, bzdety na poziomie trzecioklasisty. Serdeczne dzięki.
                Zastanawia mnie tylko po co tacy ludzie jak Wy zadają sobie trud nie mając nic
                do napisania odnośnie poruszanego tematu ? Po co ? Przecież to jest totalnie bez
                sensu. Czy tego nie czujecie?
                • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 13.01.02, 23:00
                  A co takiego napisalem bez sensu? Oczywiscie pomijam moja riposte na zaczepke
                  niejakiego Zulu. Ja cigle czekam na Twoja odpowiedz.
    • Gość: sid Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.icpnet.pl 14.01.02, 08:00
      Miałem okazję przyjrzeć się bliżej nowej Corolli i uważam, że w klasie kompaktów nie odstaje od
      konkurencji. Prezentuje ten sam poziom wykończenia, wyposażenia i cen co inni producenci. Żadnych
      rewolucyjnych zmian technologicznych w stosunku do konkurencji nie widać. Natomiast jest lepsza
      od swojej poprzedniczki Croloki 8,5 generacji i to jest chyba najważniejsze. Mankament znalazłem na
      razie tylko jeden - ta sama przypadłosć występuje w poprzednich wersjach - niezbyt precyzyjna
      skrzynia biegów.
      Estetyka wnętrza i karoserii to rzecz względna więc na jej temat nie będę się wypowiadał.
      Ogółem jest niezła.
      W pierwszej fazie sprzedaży na pewno kupować ją będą wielbiciele tej marki, ale jeżeli zachowa małą
      awaryjnosć swoich poprzedniczek to ma szansę na sukces.
      Pozdrawiam
    • Gość: Tomasz Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 193.59.192.* 14.01.02, 10:09
      Corolka jak to Corolka. Ja przetestowałem Toyotę Prius - hybryda z silnikiem
      1,5 VVT-i i elektrycznym. Automat, sedan bardzo przestronny i ciekawy.
      Tylko ta cena - ok. 120.000,-pln w bogatej opcji (w ubogiej ponad 100 tys.)
      • Gość: Remo Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 192.168.0.* 14.01.02, 13:53
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > (w ubogiej ponad 100 tys.)

        Koniec świata pani Popiołkowa...
      • Gość: Niknejm Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.pg.com 14.01.02, 20:22
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Corolka jak to Corolka. Ja przetestowałem Toyotę Prius - hybryda z silnikiem
        > 1,5 VVT-i i elektrycznym. Automat, sedan bardzo przestronny i ciekawy.
        > Tylko ta cena - ok. 120.000,-pln w bogatej opcji (w ubogiej ponad 100 tys.)

        Jeszcze ciekawszym, choć mniej 'medialnym' samochodem hybrydowym jest Honda
        Insight. Notabene bardzo dobrze sprzedająca się w Kalifornii...

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • Gość: sid Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.icpnet.pl 15.01.02, 08:24
          Ale Honda Insight jets coupe, a Toyotka jest fajnym sedanikiem.
          • Gość: Niknejm Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.pg.com 15.01.02, 08:35
            Gość portalu: sid napisał(a):

            > Ale Honda Insight jets coupe, a Toyotka jest fajnym sedanikiem.

            No tak. Dla każdego coś miłego ;-)
            W dodatku Insight (obok innych zalet) jest IMO bardzo ładny, ale to opinia
            subiektywna...

            Pozdrawiam,
            Niknejm
            • Gość: Jarek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.unregistered.formus.pl 15.01.02, 09:20
              A, tam! Panowie, jak dla mnie najfajniejszy jest Melex. Ekologiczny (wiec
              powinien sie niezle sprzedawac w Kalifornii), coupe ( ;-) ), zasilany
              elektrycznie, cichy, z automatyczna skrzynia biegow ( ;-) )... Dla kazdego
              cos milego...

              ;-))))

              PS. Nie ma to jak konkretne wypowiedzi na temat Corolli.
    • abrams Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA 15.01.02, 09:55
      Czy nowa Corolla jest ładna czy nie - kwestia gustu.
      Ale wyposażenie woła o pomstę do nieba. W wersji podstawowej ABS, 2 poduszki,
      wspomaganie, komputer i... tyle !!!!
      Centralny zamek i elektryczne szyby to juz luksus za pare nastepnych tysięcy.
      A żeby "zasłuzyć" na boczne poduszki i klimę trzeba wyskoczyć z ponad 60
      tysiecy !!!
      Moim zdaniem Corolla pozostanie propozycją dla zdeklarowanych zwolenników
      japońców, bo prawie 50 tys za "golasa" (w dodatku z bagażnikiem mniejszym do
      Punto)wygląda mi na kpinę z klientów.
      • Gość: ZMok Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: *.wan.pol.pl 15.01.02, 10:17
        abrams napisał(a):

        > Czy nowa Corolla jest ładna czy nie - kwestia gustu.
        > Ale wyposażenie woła o pomstę do nieba. W wersji podstawowej ABS, 2 poduszki,
        > wspomaganie, komputer i... tyle !!!!
        > Centralny zamek i elektryczne szyby to juz luksus za pare nastepnych tysięcy.
        > A żeby "zasłuzyć" na boczne poduszki i klimę trzeba wyskoczyć z ponad 60
        > tysiecy !!!
        > Moim zdaniem Corolla pozostanie propozycją dla zdeklarowanych zwolenników
        > japońców, bo prawie 50 tys za "golasa" (w dodatku z bagażnikiem mniejszym do
        > Punto)wygląda mi na kpinę z klientów.

        ....pod tym względem akurat Toyota nie odbiega od aut niemieckich (czyt. Golf).
        Pozdr
      • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 15.01.02, 10:43
        Mysle, ze wieksza kpina jest montowanie tych wszystkich wodotryskow, ktore sie
        czesto psuja. Niestety najbardziej zawodna rzecza w samochodach jest
        elektronika. Mysle ze Toyota troche obawia sie utraty wizerunku samochodu
        niezawodnego i nie ryzykuje w tanich samochodach z tania elektronika.
        • Gość: Darius Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 212.160.211.* 15.01.02, 10:47
          to proponuję buty, nie ma elektroniki, tym tokiem rozumowania to na drzewach
          byśmy siedzieli, a z elektroniką nie jest tak źle, mimo wszystko ułatwia życie
          • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 15.01.02, 10:55
            Masz racje buty nie maja elektroniki i nie beda kazaly zjechac do serwisu jak
            nie beda zawiazane.
            A ja jestem przeciwnikiem ladowania wodotryskow za wszelka cene zeby przebic
            konkurencje - patrz Laguna ze swoim systemem kontroli cisnienia w ogumieniu.
            Pada to w wiekszosci samochodow. (Ale mimo to to ladne autko tylko nie wiem co
            bym myslal jak by mi to padlo w moim samochodzie zaraz po kupnie- tak mial moj
            kolega)
            • Gość: Darius Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 212.160.211.* 15.01.02, 11:18
              Ja z elektroniką w samochodach widze tylko generalnie dwa problemy, po pierwsze
              pomimo niskich kosztów jej hmm, zamontowania, klient za prostą pierdułę, musi
              dużo zapłacić (pomijając koszty softu taki tam komputer pokłądaowy to koszt 20
              $), dwa jakś taka niechlujnośc wykonania, tzn, te w sumie proste układy w
              samochodach psują się częściej niż gdzie indziej (ja wiem trudne warunki pracy,
              ale na to się projektuje układy odpowiednio, w samolotach mniej się psuje a w
              sumie przekładając cenę na realizowaną funkcję samochodowe są droższe, a
              warunki pracy równie cięzkie) a no i jeszcze w sumie to co oferuje nam
              informatyzacja 4 kólek jest w powijakach w stosunku do zastosowań nie
              motoryzacyjnych. Osobnym problemem są nasi rodzimi mechanicy, dobry elektronik
              (tak go nazwijmy) samochodowy jest jak skarb i występuje rzadko, mam okazję
              jednego takiego fachmena troszku znać, i w sumie rozwiązał wiele problemów, w
              których możliwość rozwiązania bez wymiany całego ustrojstwa ASO nie chciała
              wierzyć dopóki nie ujżała, większość serwisów durnieje przy problemach bardzo
              prostych a związanych z elektroniką typu wadliwe wskazania termometru, stąd
              duża ilośc ludzi niezadowolonych i dokładnie pamiętających pady elektroniczne,
              bo były dla nich kłopotliwe i często niezrozumiałe w odróżnieniu od padów
              powiedzmy mechanicznych, ponadto jeszcze ceny już wspominane, w PL
              serwisowanie "elektroniczne" jest chorendalnie drogie. W sumie to znam to z
              opowieści, ale jestem skłonny w to wierzyć, pewien człowiek kupił Saaba, kupił
              w salonie i po 3 latach wrócił do polski biorąc go jako mienie, parę miesięcy
              po tym wydarzeniu z autem coś zaczęło się dziac niedobrego, jeździł jak
              kursant, żabką, podobno mechaniory długo i bezskutecznie go naprawiały aż
              zapadł wyrok trza zmienić komputer bo to on, na pewno on, ale cena była taka że
              gość zdenerwowany wzioł saaba na lawetę i prom i w kraju producenta dokonał
              naprawy rzeczywiście polegającej na wymianie rzeczonego "komputra", ponoć
              laweta i prom i naprawa w szwecji były duuuużooo tańsze niż usługa na miejscu.
              • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 15.01.02, 11:30
                Sam widzisz, ze niektorzy producenci z tego powodu sa dosc oszczedni w
                elektronice. Elektronika w samochodzie pracuje w dosc ekstremalnych warunkach
                temperaturowych i jeszcze jak padnie to ktos to musi umiec naprawic. A z tym
                jest zdecydowanie kiepsko. A wizerunek niezawodnego auta latwo zepsuc przez
                glupi psujacy sie wodotrysk. Masz racje, ze rozwoj elektroniki w samochodach
                moglby byc zdecydowanie szybszy. Aa przyklad moze sluzyc GPS, ale tu stoi na
                przeszkodzie brak dokladnych map elektronicznych na wschod od Odry. Kosz
                urzadzenia niewielki , satelity sa i co z tego. mapy sa w tej czesci swiata
                jeszcze rzecza strategiczna a nie dla ludzi.
                • Gość: Darius Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 212.160.211.* 15.01.02, 11:56
                  Zaczeliśmy całkiem nieźle Off Topicować :) miejmy tylko nadzieję, że celtycki
                  czarnoksięznik vel Druid (czasami mam wrażenie, że to słynny expert vel DariusJ
                  paskudna zbieżność nicków, słynny na niemal wszystkie newsy w polskim inecie)
                  nas nie namierzy bo będziemy roztrząsać badziwiak czy nie. Wracam do głownego
                  nurtu będącego oczywiśc OT. Mapy już nie są tajnością tajne stały się poufne,
                  poufne jawne, brak tylko ich na rynku, bo ludziska mają (na świecie dobre mapy
                  cyfrowe polski), myślę że to też kwestia rynku, jeżeli u nas wspomaganie
                  uchodzi za luksus to co mówić o nawigacji, ponadto może UMTS tu rozwiąże
                  problem :D. Ja tam generalnie jestem za elektryfikacją i każdą -acją, która
                  jest mi pomocna czy w domu czy w aucie. Myślę, że wyrośniemy z siermięznych
                  serwisów, sądze też, że ze względu na czas i jakośc napraw oraz spadające
                  koszty serwisowanie będzie polegało na diagnostyce i wymianie wadliwego układu
                  (jak to teraz z TV sie robi, a nie jak kiedyś mierniczek oscyloskop przebiegi
                  napięcia, odsysacz wlutowanko tranzystorka i działa) no i producenci nabiora
                  doświadczenia, już teraz muliplexowe instalacje upraszczają konstrukcje, a
                  pewnie już niedługo będzie można upgradować soft w aucie i miec dodatkowo
                  tempomat i nowe dzwonki klaksonu ściągniete z netu, że o wyglądzie deski nie
                  wspomnę.
                  • Gość: Krzysiek Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 10.0.215.* 15.01.02, 12:25
                    tez bym chcial miec prawdziwy komputer z internetem w samochodzie, zeby moc
                    sobie wszystko poustawiac po swojemu. Mysle, ze tego jeszcze dozyjemy. Tylko
                    moja kobieta by mnie wtedy zabila bo juz bym do domu nie przychodzil.
                    • Gość: darius Re: Dni Otwarte - TOYOTA COROLLA IP: 212.160.211.* 15.01.02, 12:37
                      to go ubezpiecz ;))( tak mi się skoja(ż/rz)yło z aktualną reklamą pewnego
                      ubezpieczyciela). No i te skiny ściągane na dechę rozdzielczą, do koloru
                      krawata koszuli lub dresu :) zależnie od użytkownika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka