Dodaj do ulubionych

Czy to prawda ze w USA...

IP: *.osowo.pl 20.10.03, 00:11
czy to prawda ze w USA nakladaja na silniki samochodowe blokady ktore
powoduja ze samochod nie pojedzie szybciej niz iles tam ( duzo mniej niz by
mogl np z racji mocy silnika) dzieki za odpowiedz :)
Obserwuj wątek
    • devote Re: Czy to prawda ze w USA... 20.10.03, 00:22
      nie prawda bzdura totalna
      jesli mieli by robic takie limity to dali by taki limit aby np:
      nie przekroczyc limitu predkosci na autostradzie
      policja wtedy by byla niepotrzebna :)
    • wowo5 Re: Czy to prawda ze w USA... 20.10.03, 00:25
      Gość portalu: meeer napisał(a):

      > czy to prawda ze w USA nakladaja na silniki samochodowe blokady ktore
      > powoduja ze samochod nie pojedzie szybciej niz iles tam ( duzo mniej niz by
      > mogl np z racji mocy silnika) dzieki za odpowiedz :)
      Nie tylko w USA, w Europie tez. Dotyczy to samochodow sportowych i luksusowych.
      Nikt nie ogranicza np. predkosci Focusa, czy Golfa ale na przyklad BMW 760 czy
      Maserati Spyder.
      • wowo5 Re: Czy to prawda ze w USA... 20.10.03, 00:27
        wowo5 napisał:

        > Gość portalu: meeer napisał(a):
        >
        > > czy to prawda ze w USA nakladaja na silniki samochodowe blokady ktore
        > > powoduja ze samochod nie pojedzie szybciej niz iles tam ( duzo mniej niz b
        > y
        > > mogl np z racji mocy silnika) dzieki za odpowiedz :)
        > Nie tylko w USA, w Europie tez. Dotyczy to samochodow sportowych i
        luksusowych.
        >
        > Nikt nie ogranicza np. predkosci Focusa, czy Golfa ale na przyklad BMW 760
        czy
        > Maserati Spyder.
        Nie jest to jak piszesz blokada na silnik. Predkosc jest ograniczona
        elektronicznie.
        • Gość: verte Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 00:47
          wowo5 napisał:

          > Nie jest to jak piszesz blokada na silnik. Predkosc jest ograniczona
          > elektronicznie.


          Nie wiem jak jest dokładnie ale...IMHO w Europie nie ma elektronicznych
          ograniczeń prędkości.Jedynie wielka trójca czyli Audi,BMW,Merc ogranicza
          el.prędkość przy 250 km/h w ramach wspólnej,dobrowolnej umowy i nie muszą
          się już tu żyłować,który szybszy za to dokładają koni do silników(rekord
          tu chyba należy aktualnie do BMW).W stanach coś jest/było na rzeczy.Może
          tylko w niektórych stanach,w niektórych autach np.w suvach ale fakt faktem
          o ograniczaniu prędkości do 150 km/h w jakiś autach rodem z USA słyszałem nie
          raz.Znajomy zdejmował sobie taką blokadę ze sprowadzonego z USA Jeepa 5.7l V8.
          Ale powtarzam jaich aut to dotyczy i w jakich przypadkach nie wiem.Takie
          ograniczenie za to jest na pewno stosowane w Japoni.
          • Gość: fantomasz Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.dyn.optonline.net 20.10.03, 01:04
            nie ma blokad
            ciekawe jak twoj znajomy zciagal ta blokade :) hahaha
            w USA limitem predkosci w SUV byly rozpadajace sie opony :)



            sa natomiast elektroniczne limity obrotow aby "nie przekrecic silnika"
            • Gość: Pawelek Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.nrockv01.md.comcast.net 20.10.03, 01:50
              Blokada, jesli jest (a jest stosowana w wielu samochodach, np ze wzgledu na
              rodzaj ogumienia itp.), to tylko elektroniczna, wiec mozna ja latwo usunac
              (chip-tuning itp.). Inny ograniczenik predkosci byl stosowany np. w Pontiacu
              Trans Sport z wczesnych lat dziewiecdziesiatych: przy europejskich predkosciach
              unosily sie w nim i wyginaly wycieraczki...
            • Gość: verte Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 02:04
              Gość portalu: fantomasz napisał(a):

              > nie ma blokad
              > ciekawe jak twoj znajomy zciagal ta blokade :) hahaha


              Elektroniczną blokadę oczywiście.Myślałem,że to oczywiste ale widać niektórym
              wszystko trzeba dosłownie bo inaczej nie pojmą.A jak ściągnął te blokade?A
              pojechał do serwisu i pewnie podłączył się do komputera ale nie do takiego
              domowego peceta to wyjaśniam tobie specjalnie bo inaczej byś nie skumał.


              • devote Re: Czy to prawda ze w USA... 22.10.03, 00:21
                Gość portalu: verte napisał(a):

                > wyjaśniam tobie specjalnie bo inaczej byś nie skumał


                nie rozsmieszaj mnie :)
                diagnostyke mozna robic na kazdym kompie.kwestia oprogramowania,polaczenia itd
                ja np: uzywam zwyklego laptopa i zrobie ci to samo co dealer




          • greenblack Re: Czy to prawda ze w USA... 20.10.03, 17:36
            Gość portalu: verte napisał(a):

            >Znajomy zdejmował sobie taką blokadę ze sprowadzonego z USA Jeepa 5.7l V8.


            Amerykańskie Jeepy mają inne (gorsze) ogumienie, słabsze hamulce, bardziej
            miękkie zawieszenie. Ograniczenie prędkości jest niezbędne. Także europejskie
            Jeepy mają blokadę, ale na wyższym pułapie. Także europejskie SUVy mają
            blokady. Np. BMW X5 4.4 ma blokadę do 207 km/h, choć mógłby pojechać znacznie
            szybciej. Wszystko z powodu zastosowanych opon.


            Pozdrawiam
          • Gość: robert niestety nieścisłość IP: *.acn.pl 20.10.03, 19:17
            Gość portalu: verte napisał(a):
            >
            > Nie wiem jak jest dokładnie ale...IMHO w Europie nie ma elektronicznych
            > ograniczeń prędkości.Jedynie wielka trójca czyli Audi,BMW,Merc ogranicza
            > el.prędkość przy 250 km/h w ramach wspólnej,dobrowolnej umowy i nie muszą

            Większość producentów europejskich stosuje ogranicznik prędkości (poza ww.
            również Jaguar, Volvo, Saab-jeśli potrzebuje, ARomeo). Wyjątkiem są marki
            egzotyczne (Ferrari, Lambo, TVR, AMartin, Lotus etc) oraz produkujące czysto
            auta sportowe (np. Porsche).
            Inni tacy jak Opel, Ford, Lancia, Peugeot chyba jeszcze nie maja czego
            ograniczać:-)
          • Gość: bouvier1 Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 22:37
            Ja też słyszałem o czymś takim, w Jeepach Grand Cherokee 5.7. Śmiać mi sie
            zachciało że gdybym spotkał takiego bogatego wujka w Jeepie na drodze i miałby
            ograniczenie do 130 km/h (bo o ograniczeniu do tylu słyszałem) to wziąłbym go
            moim puntem 1.1:)Byłoby potem o czym nastepnym pokoleniom opowiadać:)
            Jeszcze inny motyw o jakim słyszałem to to że amerykańskie samochody różnie
            sobie radzą z wysokimi prędkościami. Np. Ford Taurus z poczatku lat 90. o
            pojemnosci skokowej 2,5 litra miał (jak wyczytałem w Auto Świecie) zapis że
            dłuższa jazda z predkościa powyżej 90 km/h moze spowodować uszkodzenie
            automatycznej skrzyni biegów:) Ach ci Amerykanie i ta ich mechanizacja:)
            Pozdrawiam
            • devote Re: Czy to prawda ze w USA... 22.10.03, 00:24
              Gość portalu: bouvier1 napisał(a):

              > wyczytałem w Auto Świecie) zapis że
              > dłuższa jazda z predkościa powyżej 90 km/h moze spowodować uszkodzenie
              > automatycznej skrzyni biegów:) Ach ci Amerykanie i ta ich mechanizacja:)
              > Pozdrawiam


              ach ten Auto Swiat :)
    • Gość: Conveyor Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 20.10.03, 01:43
      Potwierdzam, Dodge Stratus 2.7 V6, rozpedzalem sie nim tylko do 115 mph, a nie
      osiagal bardzo wysokich obrotow, ok. 5500 rpm.
      • robert986 Re: Czy to prawda ze w USA... 20.10.03, 03:24
        Gość portalu: Conveyor napisał(a):

        > Potwierdzam, Dodge Stratus 2.7 V6, rozpedzalem sie nim tylko do 115 mph, a
        nie
        > osiagal bardzo wysokich obrotow, ok. 5500
        Ja swoim autkiem pojechalem ciut powyzej 150mph i niestety odcielo mi doplyw
        paliwa. Infiniti fx45.
        • Gość: Conveyor Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 20.10.03, 18:54
          Hehe, jak oni moga, gnojki jedne tak nam psuc zabawe, prawda? :))))
    • Gość: bill Prawda IP: 62.233.185.* 20.10.03, 19:02
      Byłem w Kanadzie, Jeździłem Pontiac-em Grand Am-em SE. Silnik 2.4l 16V, 150 KM.
      Rozpędzał się tylko do 160 km/h. Szybciej nie pozwalała jakaś blokada. Chyba
      odcięcie paliwa.
      Pozdrawiam
      • Gość: Arik Re: Prawda IP: 142.204.20.* 23.10.03, 21:53
        Mam to samo w Hondzie Accord 99, 2.4 auto - dojdzie do 160 i potem nic, a silnik
        mniej obrotow niz moze.
        • Gość: Radek Re: Prawda IP: 209.194.207.* 23.10.03, 23:45
          > Mam to samo w Hondzie Accord 99, 2.4 auto - dojdzie do 160 i potem nic, a
          silni
          > k
          > mniej obrotow niz moze.

          Ludzie ale wy bzdury opowiadacie, 160 rozumiem mil na godzine to jest 250km/h,
          jak ma silnik 2.4 litra to jakim cudem ma pojechac wiecej, a ze nie osiaga
          czerwonego pola na obrotomierzu, nie wiem jak w automacie ale w wiekszosci aut
          z manualem ostatni bieg jest naogol dlugi (nadbieg) zeby sie ekonomicznie na
          autostradzie dalo jechac i po prostu wiecej sie na ostatnim biegu nie wkreci bo
          mocy brakuje. Zreszta czesto jest tak ze na czworce da sie jechac szybciej niz
          na piatce bo skrzynia jest tak zestopniowana ze da sie wykorzystac maksymalna
          moc silnika a na piatce juz sie nie da bo obroty mocy maksymalnej sa powyzej
          mozliwosci predkosciowych auta. W Ameryce niektore auta maja blokady
          dobrowolnie zamontowane przez producentow ale nie ma jakiegos wymogu prawnego.
          • Gość: Conveyor Re: Prawda IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 24.10.03, 12:10
            Licz sie ze slowami, jakie bzdury? Mowie jakie sa moje doswiadczenia, 115 mph i
            nic wiecej, wyraznie wlaczalo sie odciecie paliwa, predkosc lekko spadala i
            znowu zaczynal ciagnac. Tu nie chodzilo o zaden nadbieg, bo silnik mial jeszcze
            w zapasie troche obrotow i momentu obrotowego...
            • Gość: Radek Re: Prawda IP: 209.194.207.* 24.10.03, 21:40
              > Licz sie ze slowami, jakie bzdury? Mowie jakie sa moje doswiadczenia, 115 mph
              i
              >
              > nic wiecej, wyraznie wlaczalo sie odciecie paliwa, predkosc lekko spadala i
              > znowu zaczynal ciagnac. Tu nie chodzilo o zaden nadbieg, bo silnik mial
              jeszcze
              >
              > w zapasie troche obrotow i momentu obrotowego...

              Umiesz czlowieku czytac? Czy ja pisze o twoim Stratusie? Nie, pisze o Hondzie
              Accord:

              "(...)Ludzie ale wy bzdury opowiadacie, 160 rozumiem mil na godzine to jest
              250km/h,
              jak ma silnik 2.4 litra to jakim cudem ma pojechac wiecej(...)"

              Ktora wiecej jak 160 mph nie poleci bo ma za malo mocy, a ze jeszcze nie
              wchodzi na czerwone pole to dlatego ze ma "za dluga" skrzynie. 160mph to ledwo
              robi Supra Turbo z 300konmi i 3litrowym silnikiem z dwoma turbinami, a powyzej
              to juz malo co, Corvetta z silnikiem V8 5.7l i 355km ma Vmax 180 mph. I jak
              taki Accord 2.4l ma jechac wiecej jak 160, te 160 to i tak jest optymistyczny
              odczyt z predkosicomierza bo pewnie wiecej jak 140 nie pojdzie.

              A to ze niektore amerykanskie auta maja tzw governor to ja wiem, wiadomo ze
              Dodge to chyba najgorsza marka w USA wiec daja ograniczniki predkosci zeby sie
              toto nie rozsypalo na drodze.
              Dodam ze moj samochod (amerykan) ma Vmax radarowo 127mph i wtedy na 5 biegu
              jest jeszcze sporo rezerwy obrotow ale juz nie starcza mocy na walke z oporami
              powietrza, a wg obrotow na czerownym polu i przelozeniu powinien isc do 170, a
              zadnego elektornicznego ogranicznika predkosci nie ma.

              Reasumujac powtorze sie, nie ma w USA prawnego obowiazku montowania
              ogranicznika predkosci, niektore pojazdy maja bo ich konstrukcja nie pozwala na
              szybsza i bezpieczna jazde.
              • Gość: Conveyor Re: Prawda IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 24.10.03, 22:16
                Ogolnie to sie z Toba zgadzam ale tym tekstem mnie rozwaliles:"...wiadomo ze
                Dodge to chyba najgorsza marka w USA wiec daja ograniczniki predkosci zeby sie
                toto nie rozsypalo na drodze."
                Czyzbys sie poczul jakos urazony? buahahahaha :))
                • Gość: Radek Re: Prawda IP: 209.194.207.* 24.10.03, 22:24
                  > Ogolnie to sie z Toba zgadzam ale tym tekstem mnie rozwaliles:"...wiadomo ze
                  > Dodge to chyba najgorsza marka w USA wiec daja ograniczniki predkosci zeby
                  sie
                  > toto nie rozsypalo na drodze."
                  > Czyzbys sie poczul jakos urazony? buahahahaha :))

                  Ok moze to bylo za mocno powiedziane, ale niestety fakty sa takie, ze
                  generalnie amerykanskie auta sa wykonane bardzo niedbale, ale Dodge to niestety
                  chyba jest pod tym wzgledem najnizej w tabeli, no moze przed Saturnem.
                  Wystarczy zreszta spojrzec na polityke cenowa, gdzies musza ciac po kosztach
                  skoro Dodge sa najtansze.
                  • Gość: Conveyor Re: Prawda IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 24.10.03, 23:42
                    OK, respekt :)) A jesli chodzi o usterkowosc to nie wiem, szczerze mowiac wtedy
                    to nie bardzo mnie obchodzilo bo samochod wzialem z wypozyczalni, jedno jest
                    pewne, dal mi cholernie duzo satysfakcji z jazdy (2.7 V-6 pod maska) :))))
                    dzieki niemu przestalem reagowac wysypka na amerykanskie samochody, chociaz
                    nadal uwazam ze najlepsi w konstruowaniu samochodow do "jazdy" sa Japonczycy :))
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Radek Re: Prawda IP: *.tu.ok.cox.net 25.10.03, 22:19
                      > OK, respekt :)) A jesli chodzi o usterkowosc to nie wiem, szczerze mowiac
                      wtedy

                      Spoko ;)

                      > to nie bardzo mnie obchodzilo bo samochod wzialem z wypozyczalni, jedno jest
                      > pewne, dal mi cholernie duzo satysfakcji z jazdy (2.7 V-6 pod maska) :))))
                      > dzieki niemu przestalem reagowac wysypka na amerykanskie samochody, chociaz
                      > nadal uwazam ze najlepsi w konstruowaniu samochodow do "jazdy" sa
                      > Japonczycy :)

                      Jezdzilem troche japoncem, amerykany maja zupelnie inny klimat, ale te
                      prawdziwe z duzym silnikiem i napedem na tylne kola. Nie kazdemu sie spodoba
                      jakosc wykonania i w sumie przestarzala konstrukcja, malo wyrafinowane wnetrze
                      i miekkie zawieszenie ale te auta maja swoj urok i zupelnie inny charakter niz
                      auta z europy czy japoni. Ze o glebokim bulgocie duzego silnika przechodzacym
                      w basowy ryk na wyzszych obrotach nie wspomne.


              • devote Re: Prawda 26.10.03, 01:00
                Gość portalu: Radek napisał(a):


                >
                > Reasumujac powtorze sie, nie ma w USA prawnego obowiazku montowania
                > ogranicznika predkosci, niektore pojazdy maja bo ich konstrukcja nie pozwala
                na
                >
                > szybsza i bezpieczna jazde.


                dokladnie tak jest
                wyobraz sobie jakis pick up lub suv z silnikiem v6 lub v8.taki silnik ma moc i
                potrafilby rozpedzil takie auto do b.duzej predkosci ale czy "buda" by
                wytrzymala.pewnie opor powietrza zerwal by nadwozie z ramy :)
          • Gość: bill Re: Prawda IP: 62.233.185.* 25.10.03, 20:30
            Kolego sugerujesz, że nie rozróżniam km/h od mph.
            A więc nie wiem czy wiesz ale samochody robione na rynek kanadyjski mają
            prędkościomierze wyskalowane w kilometrach a nie milach. Wszystkie
            ograniczenia są też pdawane w kilometrach. Nie sądzisz chyba, że na highway-u
            stał by znak wkazujący dopuszczalną prędkość 100 mph ?
            Auto tak jak pisałem bardzo szybko dochodzi do 160 km/h i niestety w tym
            momencie zaczyna działać blokada. W moim mniemaniu z mocą 150 KM spokjnie
            mogło by dojść do 200 km/h.
            • Gość: Radek Re: Prawda IP: *.tu.ok.cox.net 25.10.03, 22:08
              > Kolego sugerujesz, że nie rozróżniam km/h od mph.

              Kolego, sugeruje ze nie odruzniasz Hondy od Pontiaca, wiec conajmniej masz
              problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu, proponuje zebys przeczytal jeszcze
              raz tresc tekstu na ktory odpowiadasz i jak ewentualnie zrozumiesz to wtedy
              zapraszam do dyskusji.
              • Gość: bill Re: Prawda IP: 62.233.185.* 26.10.03, 12:41
                Hehe
                Po pierwsze
                "...nie odruzniasz Hondy od Pontiaca..."
                Odróżniam te dwa samochody ;)

                Po drugie na mój post odpisał kolega Arik i Twoją wypowiedż:
                "...Ludzie ale wy bzdury opowiadacie, 160 rozumiem mil na godzine..."
                potraktowałem jako odpowiedż zarówno do kolegi Arika jak i do mnie.
                W tej tu odpowiedzi właśnie sugerujesz, że miałem <mieliśmy z kolegą Arikiem>
                na myśli mph a nie km/h.
                Resztę napisałem w poprzednim poście.

                Moja rada: to Ty lepiej czytaj uważniej.
                Pozdrawiam
            • devote Re: Prawda 26.10.03, 01:09
              Gość portalu: bill napisał(a):

              > W moim mniemaniu z mocą 150 KM spokjnie
              > mogło by dojść do 200 km/h.


              pamietaj ze z automatem predkosc maksymalna bedzie mniejsza
              czasami duzo mniejsza
              • Gość: bill Re: Prawda IP: 62.233.185.* 26.10.03, 12:44
                Być może masz racje. Jeżdzę w Polsce automatem silnik 2.0 120 KM i licznikowo
                dobija bez problemu do 190 km/h więc dlaczego tamten nie mógłby więcej skoro
                ma mocnieszy motor? Oczywiście są to dwa różne auta. Ale mimo wszystko
                zastanawiające, nie sądzisz?
        • devote Re: Prawda 26.10.03, 00:56
          Gość portalu: Arik napisał(a):

          > Mam to samo w Hondzie Accord 99, 2.4 auto - dojdzie do 160 i potem nic, a
          silni
          > k
          > mniej obrotow niz moze.



          to moze byc efekt oporow powietrza
          po prostu wiecej nie pojedzie bo za slaby silnik aby przekroczyc opory
          powietrza
          napewno ten sam accord z V6 pojdzie wiecej

          ja np: swoim Jetta VR6 automat dobijam do 120mph i czuc ze auto ciagnie dalej
          ale nie prubowalem bo strach a pozatym nie ma gdzie sie rozbujac.o ewentualnym
          mandacie nawet nie mysle.co ja gadam pewnie bym skonczyl w areszcie.
    • Gość: marcinc3 Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.10.03, 19:26
      tak i nie tylko w stanach sa to blokady elektroniczne posiadaja to nawet
      ciezarowki
      • Gość: Kierowiec Co do ciezarowek IP: 212.6.124.* 21.10.03, 07:58
        Gość portalu: marcinc3 napisał(a):

        > tak i nie tylko w stanach sa to blokady elektroniczne posiadaja to nawet
        > ciezarowki

        Blokady w ciezarowkach montowane sa na zupelnie innej podstawie.

        Mianowicie przepisy dopuszczeniowe w Europie wymagaja od wszystkich ciezarowek
        powyzej 7,5 t dopuszczalnej masy calkowitej i autobusow ogranicznika predkosci
        nastawionego na 85 km/h, a od lepszych autobusow 105 km/h.

        A czeste wrazenie innych kierowcow, ze ciezarowki smigaja 100 i wiecej, wynika
        z zawyzajacych predkosciomierzy w wiekszosci samochodow osobowych :-)

        Oczywiscie zdazaja sie s.syny, co ograniczenie manipuluja.

        Pozdr.

        K.
    • Gość: DAREK R. Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.eyrkonaeac01.dialup.ca.telus.com 21.10.03, 23:07
      Czesc!!!
      W moim Ford "Escape" przy predkosci 171km/h odcina doplyw paliwa,i jazda predka
      sie konczy,natomiast Nissan "Altima" idzie jak "burza" do predkosci 180km/h i
      na tym koniec,chociaz pod pedalem gazu zostalo jeszcze kilka centymetrow,wiec
      jak widac sa rozne sposoby zeby ostudzic zapaly szybkich kierowcow w Canada.
      PZDR>Szerokiej drogi!!!
    • Gość: think you idiot PO CO TAK SZYBKO.... IP: *.dialsprint.net 25.10.03, 02:15
      glupie c.i.u.l.e
    • Gość: Rys Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 04:46
      A czy to prawda zew Ameryce bija "Afrykan Amerykan"??????????????
      • Gość: fantomasz Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.dyn.optonline.net 26.10.03, 01:11
        Gość portalu: Rys napisał(a):

        > A czy to prawda zew Ameryce bija "Afrykan Amerykan"??????????????


        jestes w ameryce i nie wiesz tego?
        pewnie mieszkasz w jakims polskim getto :)
    • Gość: Odin Re: Czy to prawda ze w USA... IP: *.telia.com 26.10.03, 08:31
      ... blokady szybkosci.(wol.cyt.)
      W Europie tez ,na niektore mki. samochodow ,Niemcy sie wsciekaja . Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka