Gość: wojtek
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
21.10.03, 21:58
Mam problem ze światłami mijania. Od jakiegoś czasu regularnie co 2-3
tygodnie przepalają mi się na zmianę żarowki od świateł mijania, raz lewa,
raz prawa. Jak tak dalej pójdzie to zbankrutuje przez głupie zarowki! W
ciągu miesiąca wymieniłem już 4 zarowki i dzisiaj znowu mi padła!!!!
Strasznie wkurzajace. Boje się że jak pojade do serwisu to popatrzą,
pomierzą i powiedza że jest ok, bo przy nich się akurat nie przepaliła. Czy
ktoś spotkał się z takim zjawiskiem. Jakie mogą być tego przyczyny? Wiem jak
wkładać zarowki i nie dotykam nigdy banki palacami, wiec to nie moze być
przyczyna. Może cena zarowek (9 zl za H7) ma znaczenie? Słyszałem że kiedyś
Fiat Bravo miał taką przypadłość seryjną.
Będe wdzieczny za jakieś podpowiedzi.
Mam P307.