heheheheh 02.11.08, 21:02 Robert uciekaj od tych szmaciarzy im szybciej zmienisz zespół tym lepiej Link Zgłoś Obserwuj wątek
k_krzychu Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 21:15 coś dużo przypadków w ostatnich wyścigach. A do Heidfelda żalu mieć nie można-po prostu trzeba robić swoje:do przodu. I tyle Link Zgłoś
elibre Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 21:19 dziwne, że Raikkonen - mistrz z poprzedniego sezonu tak potrafi a Nick "kto to" Heidfeld jakoś nie bardzo.. Link Zgłoś
plastelina2005 Zabrakło umiejętności. Ot co. 03.11.08, 10:05 Jak się nie potrafi wyprzedzać... Link Zgłoś
manhu Re: Zabrakło umiejętności. Ot co. 03.11.08, 19:06 I Hamilton też? Mało się nie rozwalił wyprzedzając Fisichellę, Kubica miał jeszcze trudniej (bo moc i prędkość max mniejsza), choć powinien ryzykować na chama, bo tracił makabrycznie dużo za Sutilem. Link Zgłoś
elibre Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 21:17 Wartburg Sauber "team" :-/ Brak słów. Dali szansę Robertowi ale to nie zespół. To grupka totalnych amatorów i ignorantów. Szczegóły w wywiadzie powyżej jak i w większości wywiadów Roberta. Link Zgłoś
fajny-miquel Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 06:12 elibre napisał: > Wartburg Sauber "team" :-/ Swietne okreslenie. Ja bym nawet powiedzial Trabant-Sauber!! Link Zgłoś
nfplakto Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 10:37 > Wartburg Sauber "team" :-/ > Brak słów. Dali szansę Robertowi ale to nie zespół. To grupka > totalnych amatorów > i ignorantów. Ciekawe porownanie. BMW Sauber to trzecia druzyna w klasyfikacji. Z czym bys porownal te siedem gorszych druzyn? Link Zgłoś
elibre Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 04.11.08, 10:56 Chciałem położyć nacisk na "team". Jest to wyjaśnione w moim poście. Poza tym żal straconych szans przez brak doświadczenia "teamu" lub kompletną ignorancję. Link Zgłoś
mavro nie kumam, dlaczego Niemiec w niemieckim zespole 02.11.08, 21:24 mialby pomagac Polakowi? czy po to, zeby czesciej slyszec Mazurka Dabrowskiego? mnie to nie dziwi! zawsze tacy byli i zawsze tacy beda. wszyscy w Europie ich nie cierpia i sie z nich podsmiewaja. chociaz oczywiscie szkoda, ze oni tacy sa, k@u#t%a(*&s*&y99__j21e*&b$%a#@n*(e. Link Zgłoś
jarus16 Re: nie kumam, dlaczego Niemiec w niemieckim zesp 02.11.08, 23:14 mavro napisał: > mialby pomagac Polakowi? > czy po to, zeby czesciej slyszec Mazurka Dabrowskiego? > mnie to nie dziwi! > zawsze tacy byli i zawsze tacy beda. > wszyscy w Europie ich nie cierpia i sie z nich podsmiewaja. > > chociaz oczywiscie szkoda, ze oni tacy sa, > k@u#t%a(*&s*&y99__j21e*&b$%a#@n*(e. ...Mnie to dziwi.Wszyscy w Europie mają juz dość polskiej megalomani.Polacy są wybitni jedynie w warcholstwie, złodziejstwie i oszustwie. To się nazywa "polak potrafi". Tak prawdziwie to Niemcow sie boją i podziwiają w Europie za ich umiejętności, a Polacy są wyjątkowym materiałem dla pośmiewiska /np. ostatnia wizyta orłów polskich w Brukseli/. Link Zgłoś
warturek Który z was jest warchołem? 03.11.08, 07:44 Bo nie do końca zrozumiałem. Kubica czy ty? Link Zgłoś
az100 Kubica to patałach! 03.11.08, 10:04 No chyba, że już podpisał kontrakt z inną drużyną i w ten sposób BMW mu się odwdzięczyło. Pozdrowienia dla wszystkich fanów/właścicieli czarnych beemek! Link Zgłoś
wlodekzpoznania a dlaczego tak odpowiadasz na kilka szczerych słów 03.11.08, 13:21 Szczerych i w mojej ocenie prawdziwych. Dużo pokory musimy się jeszcze nauczyć. Sto kilkadziesiąt lat kiepścizny nie zrekompensuje dwadzieścia lat sukcesów. Trzeba mądrze robić swoje, konkurować i za trzy pokolenia będziemy mogli się równać. Natomiast ta cała antyniemiecka agresja wobec Bogu ducha winnemu Heidfelda jest dla mnie żenująca. Polacy się ośmieszają i nawet rozsądni ludzie zachowują się jak prostaccy kibole, dla których ten swój, ten obcy i tylko to się liczy. I gotowi zabić. Ale co się dziwić skoro nawet w życiu politycznym nie liczą się argumenty, tylko swojskość... Link Zgłoś
al9 ale wlodek 03.11.08, 14:04 Natomiast ta cała antyniemiecka agresja wobec Bogu ducha winnemu > Heidfelda jest dla mnie żenująca. Polacy się ośmieszają i nawet rozsądni ludzie > zachowują się jak prostaccy kibole, dla których ten swój, ten obcy i tylko to > się liczy. I gotowi zabić. Ale co się dziwić skoro nawet w życiu politycznym ni > e > liczą się argumenty, tylko swojskość... ------------------- ale włodek jacy rozsądni ludzie? rozsądni uczestnicy tego forum w ogóle nie zabieraja głosu... Rozsądni są rozczarowani Robertem - zwłaszcza jego wypowiedziami i krytyka zespołu.. jasne - sauber bmw popełnia błędy.. jak mac laren czy ferrari. A Robert nic sobie nie ma do zarzucenia. Gdzie sie podział ten skromny chłopak? Jesli uwierzył ze jest świetny - to to jest koniec jego kariery.. szkoda al Link Zgłoś
wirone Glock jest powodem wielu zawałów na pewno 02.11.08, 21:29 Bo to co się stało na ostatnich metrach na pewno niejednego wykończyło.. Link Zgłoś
manhu Re: Glock jest powodem wielu zawałów na pewno 03.11.08, 19:01 Niejednego lamera, któremu nie trafia do głowy że na suchych oponach po mokrym torze jedzie się bardzo wolno. Link Zgłoś
mentorlevicy BMW-Sauber na 4 miejscu Kubicy zarobił bo.... 02.11.08, 21:37 kontrakt pewnie był tak skonstruowany że wart jest mniej za 4 miejsce. W ten sposób mają niewolnika za mniejsze pieniądze w przyszłym sezonie..podłożyli mu świnie jak to Nimce..co zabrali Kubicy to nie obniżą rodakowi Heidfeldowi.. Link Zgłoś
warturek To jest jedyne wytłumaczenie 03.11.08, 08:33 Dwa ostatnie najgorsze osiągi, w dodatku brak nakazu przepuszczenia Kubicy jest aż za bardzo wymowne. To następne doświadczenie dla Kubicy.Jednak udział Hainfielda w tym niegodnym zdarzeniu sprawi że zaufanie w następnym sezonie w teamie BMW będzie równe zeru. Link Zgłoś
kogenquelle będę bronił niemców 02.11.08, 21:47 McLaren to angielski team więc stawiają na anglika, a BMW to niemiecki to stawiają na niemca. W obu przypadkach ich koledzy z teamu są jedynie pomocnikami. Tyle że BMW jest jednak teamem znacznie niższej jakości. Link Zgłoś
mike.gdynia Czemu H...fildowi zalozyli deszczowe jesli 02.11.08, 21:50 " Dowiedziałem się także, że wszyscy wokół mają założone takie gumy, ale jak ściągnięto koce grzewcze, zrozumiałem, że to były złe informacje." I jak tu nie kochac teamu BMW z ich swietnymi strategiami Kubica do reno tam sa myslacy ludzie zamiast cieniasa Psikuta Link Zgłoś
arturx2 Suma wszystkich składników: 02.11.08, 21:51 Samochód jest wolny i zawodny. Zespół chaotyczny, ze słabym doświadczeniem i mnóstwem błędów. Tajsen ma efektowny tytuł i takież okulary, nic poza tym. Kubica strachliwy, nie ma ikry, do tego za wysoki i za ciężki. W sumie nie daje to szans na dobry wynik, przypadek może sprawić wygraną w pojedynczym wyścigu. Link Zgłoś
pawzol1 Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 22:00 najlepiej zmień zespół na polski, to będzie pewne, że nikt nie przeszkadza w wygrywaniu :) Link Zgłoś
oxm-ox to uspokaja - winni są zawsze inni... 02.11.08, 22:25 jak zwykle, Kubica znowu absolutnie niewinny. jak zwykle, napewno winni to - Heidfeld, bolid, BMW, Niemcy, krasnoludki... dzisaj 11, dlaczego nie byl w stanie słabego 8 miejsca zając??? ...i byłby 3. to uspokaja - winni są zawsze inni... Link Zgłoś
hrabia-monter-christo ---- ciaptaku --------- 03.11.08, 02:09 oxm-ox napisał: > jak zwykle, Kubica znowu absolutnie niewinny. > > jak zwykle, napewno winni to - Heidfeld, bolid, BMW, Niemcy, krasnoludki... > > dzisaj 11, dlaczego nie byl w stanie słabego 8 miejsca zając??? > ...i byłby 3. > > to uspokaja - winni są zawsze inni... jestes zwykla du.pa nie kibic jezeli myslisz ze czolowy kierowca, ktory nawet prowadzil w srodku sezonu, nagle zapomnial jak sie jezdzi to jestes dur.niem to ze startowal z boxow tez pewnie jego wina, nie ? Link Zgłoś
smakaroni Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 22:28 Robert to jednak gosc. Manewr dzieki ktoremu wyprzedzil Fisiko, zastosowal przy Hamiltonie. Czyli Hamilton zjechal przepuscic Roberta, a wtedy wyskoczyl Vettel l... Wszyscy sie tak odgrazali, ze pomoga Masie, a jedynie Robet i Vettel mogli to zrobic Link Zgłoś
skuti Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 22:35 Dobra hoooj tam , Robson nikt nie ma żalu do Ciebie, przecież F1 to nie tylko kierowca. Masa zrobił wszystko co mógł a i tak nie został mistrzem. Dziek kolego ze dajesz kibolom satysfakszyn ;) Link Zgłoś
maz45 Kubica: Nie mam żalu do zespołu 02.11.08, 23:06 Jeśli w decydującym wyścigu popełnia się tak koszmarne błędy, głupieje wręcz, to trudno mieć do kogoś pretensje, ze medal uciekł. Pretensje trzeba mieć do siebie. Gdyby Kubica kontynuował jazdę na "suchych" oponach, to dobrze by na tym wyszedł. Była kolizja, a za SC utrzymał by się na "suchych" oponach. Później wszyscy zjechali by zmienić intermediaty na slicki i Robert wyszedł by na punktowane miejsce, ale jak wspomniałem na wstępie, w BMW potracili głowy... Link Zgłoś
pissglowki dzieciaku, nie pitol, do szkoły marsz. 03.11.08, 11:46 gdybyś się uczył to byłbyś mądrzejszy. Link Zgłoś
lanai Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 00:19 przestancie, durnie, gloryfikować Kubicę i pomstowac na Niemcow, ze niby mu przeszkadzaja, chca zaoszczedzic kase, itp.Ani tym nie pomagacie Kubicy, ani nie ma w tym krztyny rozsądku. Nasz kierowca przesrał akurat najważniejszy wyscig , nie zdołał zająć OSMEGO miejsca! , a winić chcecie za to Heidfielda i Niemców. Puknijcie sie w puste baniaki. Naprawde, gdybym był szefem BMW to po lekturze takich bredni powiedziałbym ; panie Robercie, jest pan b. dobrym kierowcą, ale nasz team jest dla pana za słaby. Niech pan pojedzie w jakms polskim, tam wszyscy beda panu pomagac i zdobedzie pan mistrzostwo.... Na szczescie, szefowie BNMW maja gleboko gdzies dziecinne pogwarki naszych internautów. Link Zgłoś
k31457 Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 09:49 szkoda Roberta.Cos z tym wywiadem bylo nie tak...... Link Zgłoś
tewie60 Najlepszy kierowca w najgorszym bolidzie ??? 03.11.08, 10:41 Z relacji na żywo w Polsacie wynikało, że nawet Nakajima i Sutil mają szybsze i lepiej spasowane do toru auta or Kubicy. Interesująca teoria i równie prawdziwa jak ta o sabotażu przez niemieckich mechaników własnej marki, tylko po to aby dopiec Polaczkowi. Jak Kubica był trzecim kierowcą w BMW, to wnosił podobno niebagatelny wkład w rozwój bolidu i dopasowanie pod każdy wyścig dla Nicka i Villeneve'a. Potem jakoś coraz mniej było słychać o nadzwyczajnym wyczuciu Roberta, a od jakiegoś czasu pismactwo rozpisuje się i wygaduje jedynie o złej pracy teamu. A PAN Kierowca już nie potrafi wnieść żadnych cennych uwag ? - czy może poprawki po jego uwagach powodują rozklekotanie bolidu i takie wyniki, jak ostatnio. Dlaczego zawsze jeden z treningów jest wynikowo prawie perfekcyjny, a potem wszystko się wali, albo w kwalifikacjach, albo w samym wyścigu ? Dlaczego tylko Robert ma kłopoty z wyprzedzaniem słabeuszy (na początku kariery, w gorszym aucie mijał ich jak chciał) i dlaczego Kubicy najszybciej zużywają się opony ? Na miejscu mechaników każdy by zdurniał, gdyby po każdym treningu, nawet najbardziej udanym, słyszał wyłącznie narzekania na auto. Może i popełniają błędy, zdarza się to też w Ferrari i MCLarenie. Ale fajnie by było, gdyby kierowca skupił się na analizie własnych niedoskonałości, a inżynierów traktował jak partnerów, a nie jak posługaczy. W innych zespołach jak auto nie ciągnie, wszyscy zachowują spokój i biorą się do roboty - czy Raikkonen lub Kovalainen wysmętniają się na team, gdy im nie idzie ? Tylko w przypadku jednego z kierowców BMW jest ciągła atmosfera spisku. Może czas przestać ją podgrzewać - panowie pismacy ? Robicie wielką krzywdę wyjątkowo zdolnemu Polakowi utwierdzając jego i kibiców w przekonaniu, że gdy jest dobrze, to wyłącznie jego zasługa, a gdy źle - winni są wyłącznie Niemcy. Link Zgłoś
nfplakto Re: Najlepszy kierowca w najgorszym bolidzie ??? 03.11.08, 10:50 > ? Tylko w przypadku jednego z kierowców BMW jest ciągła atmosfera spisku. Może > czas przestać ją podgrzewać - panowie pismacy ? Robicie wielką krzywdę wyjątkow > o > zdolnemu Polakowi utwierdzając jego i kibiców w przekonaniu, że gdy jest dobrze > , > to wyłącznie jego zasługa, a gdy źle - winni są wyłącznie Niemcy. Coz, przypomnijmy sobie ataki polskich "kibicow" na Hannawalda i obrzucanie go butelkami i kubkami. Gdyby bilety na F1 byly tanie, pewnie i takie sceny bysmy widywali w TV. Link Zgłoś
pic.ltd Redaktorze, co Pan zrobil z moim postem? 03.11.08, 12:28 Czy cos Panu nie odpowiadalo, moze za dlugi, za madry dla Pana lub za glupi? Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Redaktorze, co Pan zrobil z moim postem? 03.11.08, 12:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=86722783 sprawdz czy tu go nie ma .. Link Zgłoś
talking_head Nie wiedziałem że z Kubicy taka beksa 03.11.08, 12:45 Już troche irytujace jest to ciągłe szukanie winnych porażek przez Kubicę u innych a nie u siebie. Raptem parę tygodni temu Alonso miał defekt w kwalifikacjach i startował z jeszcze gorszej, 15 pozycji. I wygrał ! Kubica powinien wziąść się w garść no i przestać tak publicznie krytykować swój zespół, cierpliwość prezesów BMW też pewnie ma granice. Po wypowiedziach ich asa można wyciągnąć wnioski że w tym samochodzie wszystko się psuje. Nie widzę, niestety, u Kubicy zaciętości i woli walki takiej jak u Massy. Bez tego nie ma szans na tytuł. Link Zgłoś
dead_skunk Dlaczego robicie z Kubicy mazgaja ? 03.11.08, 15:52 Dlaczego zrobiliscie z Kubicy mazgaja??? Robert Kubica mial racje mowiac "Polacy nie rozumieja formuly1, a zwlaszcza polscy dziennikarze". Pseudoznawcy pokroju panow Leniarski i Ceglinski zrobili z Kubicy mieczaka, ktory zamiast walczyc, tylko skarzy sie i mazgaji. Najpierw wykreowali sztuczny konflikt z Heidfeldem. Po co? Kubica jest swietnym kierowca i zasluzyl, zeby porownywac go z najlepszymi kierowcami mlodej generacji, a nie z konczacym kariere wyrobnikiem f1. Porownujcie go do Hamiltona, Alonso, Vettela. To jego walka o prymat w f1 z takimi kierowcami jest ciekawa, a nie porownywanie do "sredniaka". Wmawiajac ludziom, ze wszystkim niepowodzeniom Kubicy winny jest team, zrobiliscie z niego nieudacznika. Zaden inny kierowca nie przyznaje sie do braku wplywu na strategie lub ustawienia samochodu. Tylko Kubica wg. was nie umie sie przebic, jest bezwolnym wykonawca polecen. Po co takie bzdury? On ma taki sam wplyw na to wszystko jak inni kierowcy. Jest jeszcze mlody, wszystko przed nim, jeszcze sie uczy i tez popelnia bledy, tak samo jak jego zespol. Czy naprawde polscy dziennikarze nie maja pojecia o historii f1? Czy nie pamietaja jakim chaotycznym zespolem bylo Ferrari, kiedy przyszedl do nich Schumacher? Ferrari, ktore od 20 lat nie mialo zadnego sukcesu. Z zawstydzajacymi wpadkami bez konca, zero strategii, zero umiejetnosci - jak chociazby brak czwartego kola przy zmianie opon. Czy Schumacher kiedykolwiek skarzyl sie na mechanikow, nawet majac do dyspozycji przez caly wyscig tylko jeden dzialajacy bieg? Zawsze mowil "my", nawet jezeli zawinili inni. Zawsze mowil "my" kiedy wygrywal. A Kubica? Wedlug panow redaktorow winni sa zawsze "oni" mechanicy i team, a sukces jet zawsze tylko "jego" jedynego. Tak nie jest. Kubica nie jest takim samolubnym zakompleksionym lalusiem. To wasz wymysl. A skutek jest taki, ze juz teraz wsrod mechanikow wszystkich zespolow Kubica jest najbardziej nielubianym kierowca. Mechanicy zadnego zespolu nie chca, zeby przypisywano im ewentualne porazki Kubicy w przyszlosci To bylo wspaniale, kiedy pierwszy Polak zaczal jezdzic w f1. Ale wy panowie redaktorzy zniszczyliscie to tworzac wokol wystepow Kubicy atmosfere antypolskiego spisku. Link Zgłoś
al9 dead skunk przesadzasz 03.11.08, 16:40 i przeceniasz wpływy dziennikarzy myslisz ze mechanicy np renault zaczytuja się w polskich komentarzach dotyczących roberta? Jesli go nie lubią (w co wątpię) to Robert ciężko na to zapracował. TO ON się mazgai i on krytykuje wszystkich oprócz siebie.. Tylko dzisiaj - w wywiadzie stwierdza że popełnił KILKA MAŁYCH błędów.. Pogratulowac samopoczucia... al Link Zgłoś
hrabia-monter-christo -----------sr.anie w banie ---------- 03.11.08, 18:15 dead_skunk napisał: A skutek jest taki, ze juz teraz wsrod > mechanikow wszystkich zespolow Kubica jest najbardziej nielubianym > kierowca. akurat jest odwrotnie > Czy Schumacher kiedykolwiek skarzyl sie na mechanikow, nawet majac > do dyspozycji przez caly wyscig tylko jeden dzialajacy bieg? Zawsze > mowil "my", nawet jezeli zawinili inni. Zawsze mowil "my" kiedy > wygrywal. pipcysz jak on jezdil to w naszej prasie najwyzej wyniki mozna bylo wyczytac, a wywiadow czy szczegolowych jego wypowiedzi bylo Z E R O Link Zgłoś
dead_skunk mylisz sie 03.11.08, 19:43 hrabia-monter-christo napisała: > akurat jest odwrotnie mylisz sie. Pisalem o mechanikach, nie o kierowcach. Jest takie wewnetrzne pisemko ludzi f1 - poszukaj, poczytaj, a sie zdziwisz. > pipcysz > jak on jezdil to w naszej prasie najwyzej wyniki mozna bylo wyczytac, a wywiado > w > czy szczegolowych jego wypowiedzi bylo Z E R O Wiesz, istnieja (i zawsze juz istnialy) tez inne zrodla niz "nasza prasa". Wystrczy znac dwa, trzy jezyki i swiat stoi otworem. Link Zgłoś
tkjaaa zdziwienie :-)) 05.11.08, 23:52 dead_skunk napisał: > > akurat jest odwrotnie > > mylisz sie. Pisalem o mechanikach, nie o kierowcach. Jest takie > wewnetrzne pisemko ludzi f1 - poszukaj, poczytaj, a sie zdziwisz. "Red Bulletin" - wlasnie wybrali Kubice najlepszym kierowca roku ! Link Zgłoś
dilan0 Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 17:05 Wielki talent F1 Pablo Montoya swego czasu tez duzo krytykowal,daleko tym nie zaszedl. Link Zgłoś
psyhol2 Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 03.11.08, 22:42 Gdyby mi dano zarobić 12 mln euro na rok, też bym nie miał żalu do pracodawcy i nie ważne kim by był. A wracajac do tematu, to Kubica sprawia wrażenie, że jest zagubiony na torze i nie potrafi w przeciwieństwie do kolegi z zespołu wyprzedzać. Więc do kogo może mieć pretensje ? Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Kubica: Nie mam żalu do zespołu 04.11.08, 01:45 psyhol2 napisała: Kubica > sprawia wrażenie, że jest zagubiony na torze i nie potrafi w > przeciwieństwie do kolegi z zespołu wyprzedzać. Więc do kogo może > mieć pretensje ? no tak, tobie sie cos wydaje a on ma sie z tego tlumaczyc ??????? Link Zgłoś