Dzisiaj rano...

17.01.02, 09:10
...bylem swiadkiem irytujacej sytuacji. Skrzyzowanie Andersa z Anielewicza,
auto na wroclawskich numerach, jadace od Placu Bankowego ma zielone swiatlo ale
usiluje skrecic w lewo w Anielewicza.Tego mu nie wolno bo pas na ktorym blokuje
ruch jest tylko w kierunku na wprost(znak poziomy na jezdni).W tym czasie
prawym pasem do skretu w prawo inne auta omijaja ww auto, czasami przypominajac
klaksonem o blokowaniu jezdni.Ten ciagle stoi bo ruch do Bankowego ciagly.W
koncu kolejny kierowca podjezdza tym razem za auto z Wroclawia i TRABI ile
wlezie, ze nie moze jechac prosto, mimo ze moze zlamac przepisy i ominac jak
inni z prawej.Momentalnie stworzyl sie zator.Kierowca z rodzina z Wroclawia
odpuscil i pojechal prosto(nastepny skret w lewo chyba na Zoliborzu).Gosc
trabka nie zdazyl zjechac ze skrzyzowania i zablokowal ruch we wszystkich
kierunkach.
Oczywiscie kierowcy z Wroclawia nie chce usprawiedliwiac za zlamanie przepisow
i zmuszania innych do ich lamania, ale w tym przypadku jakos bylo mi go szkoda
i wkurzyl mnie ten trabka co to zna wszystkie ulice na pamiec i nie ma litosci
dla przyjezdnych. Badzmy bardziej uprzejmi na drodze.

pzdr
Dep
    • Gość: Remo Re: Dzisiaj rano... IP: 192.168.0.* 17.01.02, 12:01
      Poczekamy, aż pan Trąbka trafi do Wrocka i wjedzie nie na ten pas co trzeba.
      Być może będzie miał wyjątkowego pecha i jeszcze wjedzie w rozgrzebane
      torowisko - to se wtedy potrąbią inni...
      • Gość: PsuBrat Re: Dzisiaj rano... IP: 10.129.136.* 17.01.02, 13:58
        Gość portalu: Remo napisał(a):

        > Poczekamy, aż pan Trąbka trafi do Wrocka i wjedzie nie na ten pas co trzeba.
        > Być może będzie miał wyjątkowego pecha i jeszcze wjedzie w rozgrzebane
        > torowisko - to se wtedy potrąbią inni...

        I będzie coraz więcej trąbienia i wszyscy zatrąbia sie na śmierć ;)
        Gdyby Trąbka bezradnie błądzący po Wrocławiu spotkał sie tam z wyrozumiałością i
        zrozumieniem (z tytułu obcej rejestracji) to może dałoby mu to trochę do myślenia.
        Agression make agression.
        • Gość: slompio Re: Dzisiaj rano... IP: 212.160.234.* 17.01.02, 14:06
          Wydaje mi się, że trochę wpadamy w ślepy zaułek.
          Czy nie można być uprzejmym i wyrozumiałym dla wszystkich, nie koniecznie tych
          z określoną rejestracją.
          Pzdr.
          • kropka. Re: Dzisiaj rano... 17.01.02, 14:45
            No właśnie, szczególnie dla pań!
            Pozdrawiam
          • yaa Re: Dzisiaj rano... 17.01.02, 15:37
            Niestety z reguły jesteśmy wyrozumiali, jeśli to nie nam wjeżdza ktoś przed
            nos ;-)
            A co do mnie trąbię generalnie w 2 przypadkach: jeśli ktoś swoim manewrem
            powoduje niebezpieczeństwo na drodze lub w sposób zupełnie bezczelny łamie
            przepisy.
            Pozdrawiam
            Yaa
          • Gość: fragi Re: Dzisiaj rano... IP: *.zebyd.com.pl 17.01.02, 16:16
            Gość portalu: slompio napisał(a):

            > Wydaje mi się, że trochę wpadamy w ślepy zaułek.
            > Czy nie można być uprzejmym i wyrozumiałym dla wszystkich, nie koniecznie tych
            > z określoną rejestracją.
            > Pzdr.
            Trudno być wyrozumiały dla typa, który bezczelnie łamie przepisy blokując ruch
            innym i jeszcze uważa sie za sprytnego. Co innego gość, który nie zna miasta i
            jak nie skręci tam gdzie sobie zaplanował studiując plan miasta, to będzie pół
            godziny błądził żeby wrócić spowrotem w to miejsce. Ale te dwa przypadki
            najprościej rozróżnić po rejestracji.
            Natomiast ocena chama, zwanego Trąbką jest jednoznaczna.
        • Gość: Remo Re: Dzisiaj rano... IP: 192.168.0.* 17.01.02, 14:48
          Ja tam panie nie lubię używać trąbki, no chyba że zwierzątka jakieś pętaja się
          pod kołami. Nie lubie też trąbek wycelowanych we mnie...
Pełna wersja