Dodaj do ulubionych

Co kupić za 50-60 tys. z salonu?

18.11.08, 20:13
Witam,

Panowie, mam pytanie, w polowie grudnia planuje zakupic jakies autko w
salonie, kwota jaka moge przeznaczyc, to 50-60 tys. złotych, z tym, że
interesuje mnie zakupu tylko 50/50 - w sensie, w tym roku wpłacam 50% ceny i
za rok reszte. Interesuje mnie nowe auto, najlepiej dluuuuga gwarancja, itp.
bajery w aucie (klima to podstawa chyba?) :)
Samochód ma byc "tani", tj. najlepiej zeby duzo nie palił, moze byc cos w
stylu "sportowym", cos dla mlodej dynamicznej osoby w wieku 25 lat :)
Tzn. chciałabym sie Was poradzić, jako expertów, bo oczywiscie mam zamiar
niedlugo pojezdzic po salonach i popatrzec co i jak, jakie modele, itp. ale
wczesniej wolalbym wiedziec co o tym sądzicie, co polecacie.
Od razu napisze, ze interesuje mnie tylko nowy samochod, i jak wczesniej
napisalam, w opcji 50/50 :) Prosze o wyrozumialosc, jesli czegos nie napisalam
waznego, to czekam na wskazówki :)

I tak jeszcze na marginesie, czy moglibyscie mnie uczulic, na co zwracac
najwieksza uwage w salonie?

Pozdrawiam serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • qamillo Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:32
      w salonie najwiekszaa uwage nalezy zwracac na wystrooj salonu oraz milaa obsluge.
      • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:38
        A na forum nalezy zwracac na glupie zarty (...) userów :/
      • aniol.stroz Kia pro_ceed.... 24.02.09, 18:27
        ...Tylko z silnikiem 140KM. Długa gwarancja i bardzo bogate
        wyposażenie.
    • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:39
      Garaż jest?
    • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:45
      Garaz jest :) co prawda od stycznia, ale pol miesiaca przeboleje.

      Macie jakies rady dla kobitki czy raczej mam spadac gdzie indziej?
      • rozbef Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:52
        Dieselek czy benzyna?
        Jak benzyna to może Astra III 1,6 -50 i kilka tysięcy powinno
        starczyć na "wyprzedaż" 2008 :))
      • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 20:56
        Ja bym posadził waćpannę do czerwonego Fiata Bravo poganianego legendą motorów
        Diesla czyli 1.9 JTDM ewentualnie jego godnym następcą najnowszym 1.6 JTD (wg.
        konfiguratora pod dołożeniu klimy i paru bajerów wyszło 60500PLN).
    • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 21:23
      Zapomnialam napisac, tylko diesel (ma zdrożec, to wiem, ale potrzebuje, bo to z
      gospodarstwa, mam zwrot 85 gr do litra i jeszcze vat zwracaja ;P)
      • tymon99 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.02.09, 11:29
        kup sobie traktor i nie zawracaj głowy.
    • matres4 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 21:31
      A ja Ci polecam wspomnianego juz tu fiata Bravo (wyglada
      dynamicznie, a czy sportowo? - kwestia gustu) - silnik 1.4 (120KM) w
      wersji Dynamic. Auto wyposazone we wszystko co niezbedne i kosztuje
      51 tys. Ale jestes mloda to po co Ci duzy kompakt. Kup cos z
      segmentu B - Forda Fieste albo Mazde 2. Za 50 tys dostaniesz auta z
      blisko 100-konnymi silnikami benzynowymi i bardzo dobrym
      wyposazeniem. Ja bym kupił 3-drzwiową Fieste.
      Pozdrawiam
    • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 21:47
      Jeśli priorytetem jest dłuuuuga gwarancja to bierz kię ceed 1,6 crdi za ok. 56
      tys. Nikt ci nie da dłuższej gwarancji: 5 lat na cały samochód, 7 lat na silnik.
      www.kia.pl/ceed_main.htm
      jeśli ma być styl sportowy to może starczy na pro ceeda :)
      www.kia.pl/proceed_main.htm
      • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 23:40
        Zwariowałam :) Ta kia jest super :) obejrzalam z kazdej strony, jutro jade do
        salonu pytac o warunki.

        P.S. jak myslicie? Przed swietami beda jeszcze jakies obnizki? A moze juz sobie
        zarezerowac?
        • cisowskibartek Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 23:59
          żenada
        • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 00:17
          jeśli chodzi o kię to masz jeszcze jakąś promocję - "negocjuj z dilerem" - z
          tego co czytałem na forum można ze 2-3 tys. wywalczyć (ale ja bym za to dokupił
          wyposażenie, np. ESP)
    • cisowskibartek Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.11.08, 23:58
      Mogłaś się bardziej wysilić majaagnieszka-tocqueville - zbieżne posty. Mała rada
      - używaj racjonalnych argumentów, bo "żeby dużo nie palił" i "coś w stylu
      sportowym" bardzo się kłóci. Poza tym na początku trzeba było od razu napisać,
      że chodzi Ci o Kia Cee`d, a nie kręcić lody.
      A jeżeli chodzi o sam samochód, to uważam, że godnym polecenia jest Fiat Grande
      Punto - z tej samej klasy. Parametry bardzo podobne, a jest zdecydowanie tańszy,
      a poza tym we Fiacie 20 procentowe obniżki cenowe. Czy Kia też daje 20
      procentowe upusty?
      • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 00:15
        a może przydałoby się nieco mniej paranoicznego myślenia?
        jakie ja mam zbieżne posty z autorką wątku?

        Grande punto z tej samej klasy co ceed? Bez żartów...
        bagażnik 270 (a ceed 340)
        rozstaw osi 2510 (ceed 2650)
        także wymiary wnętrza są w punto dużo mniejsze niż w ceedzie

        Poza tym Ceed jest po prostu autem lepszym od punto
    • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 00:46
      Panowie, ja nie chce kłotni. Tutaj zadnej zmowy nie bylo, nie rozumiem w ogole
      tego tematu.

      Fiacika wlasnie ogladam, i tez niezle sie prezentuje, ale nie powiem, ze KIA
      mnie urzekła. Patrzalam tez inne wozy, uzywane, np. Audi › A4/S4 › B7 - mi sie
      podoba, ale uzywane, za taka cene jaka chce wylozyc, a i opcji 50/50 nie ma.

      Ze sportowy, to od razu nie moze malo palic? To okej, niech nie bedzie sportowy,
      jednak czynniki ekonomiczne, a mam zamiar troche tym autkiem pojezdzic (km), no
      i tez upusty na dieslu mam niezle, wiec napewno sie zwroci :)
      • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 00:49
        Upusty na paliwie oczywiscie.

        Szczerze, jutro jade patrzec tego Kia pro Cee`d i obgadac jak wyglada sprawa.

        A jak myslicie, czy jakies wieszke "promocje" jeszcze beda, czy to juz ostatnie
        slowo dealerów?
      • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 00:52
        Fiacika też oglądasz?
        ale mam nadzieję, że Bravo
        www.fiat.pl/index.php?pid=24&id_model=23&t=Bravo
        a nie punciaka :)

        • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 01:15
          Mmmm ten bravo naprawde niezle sie prezentuje :)

          Racja, za szybko sie podniecam (ah te baby :PP) mam jeszcze troche czasu, lepiej
          sie rozejrzec.

          Auto ogolnie mam zamiar ekslopatowac max 3-4 lata, wolalbym zeby w tym czasie
          nie bylo jakis wiekszych usterek. No i wlasnie, tutaj pytanie, ktore auta są z
          serii "niezawodne". Wiem, ze takich 100% niezawodnych nie ma, bo polskie drogi
          mówią same za siebie, ale chodzi mi, zeby tez za duzo innych przy okazji
          dupereli sie nie psulo. Nie znam sie na tym, ale tak ogolnie ciagle sie slyszy,
          ze komus znowu to i tamto poszlo, a to nowy samochod. Fakt, ze za darmo
          naprawiaja jakies tam rurki, nie rurki, ale jednak problem jest (czasowy - chyba
          ze daja zastepcze?).

          Fajnie, ze jest pare osób zainteresowanych tematem, tak jak wspomnialam w
          pierwszym poscie, lepiej sie poradzic expertów, niz tych panów z salonu, co
          prawda maja niezla wiedze, ale innych marek aut mi raczej nie doradza :)
          • frequentflyer Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 14:38
            majagnieszka napisał:

            > >
            > Fajnie, ze jest pare osób zainteresowanych tematem, tak jak wspomnialam w
            > pierwszym poscie, lepiej sie poradzic expertów, niz tych panów z salonu,

            uważaj, tu też jest paru panów z salonu, np pan cisowskibartek
        • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 01:18
          Ze tak jeszcze zapytam, czy Panowi polecając te auta - są wlascicielami tych
          modeli? Tak z ciekawosci pytam. Ogolnie to szukam jeszcze jakis testów, opini i
          ide spac ;)

          P.S. dzieki wszystkim za opinie :)
          • frax1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 12:45
            Bravo Emotion 1.6 diesel. W Fiacie są duże upusty. Poza tym wersja Emotion ma
            dużo więcej wyposażenia niż Dynamic np. doświetlanie zakrętów i esp.
            • frequentflyer Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 13:40
              fakt, doświetlenie zakrętów duża rzecz. mój roczny i30 tego nie ma, jak nim
              pokonywać zakręty? będziemy musieli się rozstać. w dodatku nie ma również
              kierunkowskazów w lusterku tylko na błotniku, a to chyba już kompletny
              anachronizm? gdzie ja miałem oczy jak kupowałem? wstyd, wstyd, wstyd!
              • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 14:54
                Sam fakt, że kupiłeś i30 świadczy, że ze wzrokiem u ciebie nie jest
                najlepiej. Taką szkaradę może kupić jedynie pacjent okulisty.
                • pancwynar Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 07:33
                  wypowiedziała się osoba polecająca Fiata...
                  • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 12:28
                    Za zatem co twoim zdaniem przemawia na korzyść i30?
                    Poza niezależnym zawiszeniem z tyłu, żadnych zalet nie widzę.
              • frax1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 17:08
                Uważam że większość systemów zwiększających bezpieczeństwo jest potrzebna.
                Lepiej mieć niż nie mieć - można jeździć autem bez xenonów, ale nie da się ukryć
                że jeśli są to wielki plus, to samo z esp - miałem parę aut i to dość mocnych
                (ok.200km) bez esp i nigdy nie wypadłem z drogi, to teraz mam esp i uważam że
                jest to przydatna rzecz, bo nie uważam się za asa który w każdych warunkach
                wyprowadzi auto z poślizgu, esp mnie nie wyręczy ale pomoże. Poza tym emotion ma
                z tego co pamięta blue&me - czyli wbudowany bluetooth - mam to w aucie - nie
                fiat - i jest to nieoceniona rzecz, rozmawianie nie dekoncentruje tak bardzo, a
                telefon ciągle tkwi w kieszeni. Co więcej w Fiacie ten system nawet czyta sms'y.
                Kierunkowskazy w lusterkach nic nie zmieniają oprócz tego, że drożej kosztuje
                naprawa uszkodzonego, a doświetlanie zakrętów pomaga w kraju gdzie przez całą
                zimę jest noc przez większość czasu poruszania się autem.
          • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 13:27
            Testy/oceny ze stron motoryzacyjnych krajów sąsiednich:

            www.autoreview.ru/archive/2007/07/bravo/index.php?phrase_id=6633343

            www.autorevue.cz/default.aspx?section=132&server=1&article=13896

            www.autorevue.cz/default.aspx?section=132&server=1&article=15710
            • histe Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 14:19
              a może zamiast kia CEED Hyundaia I30...bardziej dopracowany, warto
              zaglądnąc też do salonu Mitsubishi bo Lancer prezentuje się całkiem
              całkiem...generalnie w każdym salonie innym np Hondy, Renault, Skody
              VW, citroena znajdziesz coś w tej cenie wybór rzecz gustu
              • frequentflyer Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 14:37
                histe napisał:

                > a może zamiast kia CEED Hyundaia I30...bardziej dopracowany,

                taki dopracowany że nie ma doświetlania zakrętów ani kierunkowskazów w
                lusterkach. i nawet nie mruga trzy razy jak tylko dotkniesz dźwigienki
                kierunkowskazu, jak w porządnych samochodach, tylko raz, a wycieraczka po użyciu
                spryskiwaczy nie robi dodatkowego przejazdu chwilę po zasadniczym. w zasadzie
                kompromitacja.
                • histe Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 15:07
                  Ty to masz ale problemy wspólczuje, bo chyba żadne auto Ci nie
                  będzie wg ciebie dopracowane a swoją drogą mialem na mysli
                  bardziej dopracowane względem kia Ceed ale to tylko moje zdanie
              • tocqueville czytac 19.11.08, 14:38
                jak w każdym salonie - mam wrażenie, że niektórzy nieuważnie czytają wypowiedzi
                otwierające wątek.
                To ma być auto w dieslu do 60 tys. (od razu honda i mitsu odpadają)
                z dluuugą gwarancją (czyli omijamy szerokim łukiem salony Skody, VW i Renault),
                w miarę możliwości sportowe (jeszcze bardziej szerokim łukiem omijamy skodę i
                renault).
                dodatkowo ma byc kredyt 50/50

                przy takich kryteriach najlepsza jest kia ceed, ewentualnie bravo (3 lata
                gwarancji).
              • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 14:56
                Baba w i30? Czy ty chcesz, żeby została starą panną?
                • histe Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 15:09
                  masz jakiś problem ? idz do lekarza może pomoże... o gustach się nie
                  dyskutuje i tyle
                  • 2granat Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 15:15
                    ja bym na twoim miejscu zwrocił uwage na nowa feste, super furka, w cenie bys
                    sie na pewno zmiescil. ja w przyszlym roku planuje zmienic auto, jesli nie
                    pojawi sie nic lepszego to napewno wybore fieste, poza kilma w standardzie jest
                    funkcja blutooth, wejscie na muzyke z mp3 i glosniki na wypasie......
                    • pancwynar Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 07:37
                      lubisz uczestniczyć w ostatecznych testach nowych modeli?
                      auto kupuje się z zasady po min. roku obecności na rynku wyleczone
                      z "chorób wieku dziecięcego"...
                      • 2granat Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 14:20
                        eee tam gadanie, moji rodzice jezdza mondeo, kupili je w pierwszym tygodniu
                        kiedy byla dostepna w polsce, nie maja z nia zadnych problemow, moze tak jest u
                        innych producentow?
                        • igi.wr Mieli szczęście. 20.11.08, 17:43
                          Albo mają szczęście do tej pory, pracowałem w dość prestiżowej (bez porównania z
                          fordem) fabryce samochodów i kiedy wchodził nowy model to wiele rzeczy było w
                          nim fatalnych, dopiero po około pół roku produkcji wszystko zaczęło nabierać
                          kształtów, więc jak najbardziej zgadzam się z osobą, która powiedziała że
                          powinno się kupować samochód, który jest produkowany min.1 rok.
                          • lukasz85_0 Re: Mieli szczęście. 21.11.08, 12:52
                            a ja sie zgadzam z koega wyzej sam jezdze nowym avensis, i nic mi sie w niej nie
                            dzieje, a jezdze juz nia kilka lat, wedlug mnie duzo zalezy od fabryki z jakiej
                            auto wyszlo....moze podaj nazwe swojej formy bedziemy wiedzieli jakich marek
                            unikac :)
                          • noddy Re: Mieli szczęście. 24.11.08, 08:43
                            Podpisuję się pod tym. My kupiliśmy F.Focusa II w 1 roku jak sie pojawił na salonach i trochę się najeździliśmy do ASO.
                            • 2granat Re: Mieli szczęście. 24.11.08, 20:50
                              a jakie konkretnie mieliscie z nim problemy bo wiesz moze to nie
                              wynikalo z wad fabrycznych tylko np z nieumiejetnej jazdy??
                              • pancwynar szczęście? 26.11.08, 07:58
                                ale to nie jest kwestia lubienia czy nie lubienia forda (czy innego,
                                konkretnego modelu);
                                skoro marketing i wymagania klientów wymogły na producentach zmianę
                                modeli co 4-6 (góra!) lat, a stopień skomplikowania mechaniki i
                                elektroniki samochodów jest nieporównywalny np. z latami 70-80,
                                kiedy żywot modelu liczył średnio ponad 10 lat to oczywistą
                                oczywistością jest, że prawdopodobieństwo wpadki, przeoczenia
                                podczas projektowania/testowania jest proporcjonalnie kilka razy
                                większe - bo rynek wymusza chore tempo wprowadzania nowości;
                                ... i w efekcie szczęśliwi posiadacze modeli prosto z deski
                                kreślarskiej na własnej skórze dokończają testowanie auta..
                                powodzenia - ja wolę kupić model SCHODZĄCY z taśm produkcyjnych tuż
                                przed pojawieniam się następcy;
                                i pewniej, i - z reguły - taniej...
                              • noddy Re: Mieli szczęście. 28.11.08, 16:40
                                Oto jakie były problemy z moim Focusem:
                                - miesiąc po zakończeniu gwarancji padla klima - naprawa okolo 1800
                                - podszybie samochodu (ten plasik, którey przylega do szyby) odkształciło się: wymiana 500 zł
                                - syrenka od alarmu padła: 200zł
                                - wadliwe spryskiwacze: tutaj był większy problem: płyn z nieszczelnych spryskiwaczy wyciekał na silnik i była spora naprawa: 2800zł (w tej kwestii na razie wymieniamy pisma z dealerem: chcemy aby uznali to za wadaę fabryczną i zwrocili koszty naprawy)
                                - wspomaganie kierownicy padło: naprawa 1800zł
                                to by było na tyle: 3 letni F Focus, przebieg 50 tys.

                                ktoś chce kupić?
                                • mc_koperdejl Re: Mieli szczęście. 28.11.08, 19:52
                                  noddy napisała:

                                  > Oto jakie były problemy z moim Focusem:
                                  > - miesiąc po zakończeniu gwarancji padla klima - naprawa okolo 1800
                                  > - podszybie samochodu (ten plasik, którey przylega do szyby)
                                  odkształciło się:
                                  > wymiana 500 zł
                                  > - syrenka od alarmu padła: 200zł
                                  > - wadliwe spryskiwacze: tutaj był większy problem: płyn z
                                  nieszczelnych spryski
                                  > waczy wyciekał na silnik i była spora naprawa: 2800zł (w tej
                                  kwestii na razie w
                                  > ymieniamy pisma z dealerem: chcemy aby uznali to za wadaę
                                  fabryczną i zwrocili
                                  > koszty naprawy)
                                  > - wspomaganie kierownicy padło: naprawa 1800zł
                                  > to by było na tyle: 3 letni F Focus, przebieg 50 tys.
                                  >
                                  > ktoś chce kupić?

                                  i co od razu do aso i 7000 na stol :) ?

                                  sterta bzdur...
    • mjf1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 16:51
      Seat Leon Spirit Turbo S
      • sztaba1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 22:24
        Fiat Bravo. Teraz rocznik 2008 jest tańszy o 20% prawie w salonach. Wyprzdaż.
        • konrad022 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 08:24
          upusty w przedziale 2000-6000. Gdzie tu 20%?
    • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.11.08, 23:28
      coś za dużo tu naganiaczy z salonów fiata :)
      • cisowskibartek Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 00:48
        i z kijanką nie możesz się przebić? Oj, biedny...

        PS. Nie pracuję w żadnym salonie, a w szczególności salonie Fiata. Dziewczyna
        się pyta, bo chce kupić auto - prawdopodobnie dla małej rodziny i prosi o
        opinie, to jej podpowiadam (w jednym poście, a nie w dziesięciu wychwalających
        Kia cee`d pod niebiosa), jakie rozwiązanie byłoby lepsze. Więc bez insynuacji proszę
        • spark1.8 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 07:41
          majagnieszka napisała:

          > bo to z
          > gospodarstwa, mam zwrot 85 gr do litra i jeszcze vat zwracaja ;P)

          i z czego cieszy się waćpanna? Ten zwrot jest od emerytów i reszty
          frajerów, którzy sie na to składają. A twoja emerytura to juz będzie
          całkiem za friko. To jest dopiero biznes, co nie?
        • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 08:21
          1. po pierwsze nie pisałem o Tobie
          2. po drugie to ty tu rozpocząłeś akcję insynuacji

          Punto z bagażnikiem 270 litrów jako rozwiązanie lepsze dla małej rodziny? może
          ty się mieścisz, ale ja mam problemy z zapakowaniem się do samochodu z 100 l.
          większym kufrem

          • frax1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 12:08
            Ja do salonu fiata nie naganiam. Oglądałem Bravo dość dokładnie i to auto jest
            naprawdę warte uwagi. Cee'd też jest fajny i ma przewagę jeżeli chodzi o
            gwarancje, aczkolwiek w tym przypadku to nie ma znaczenia - pytający potrzebuje
            auta na 2-3 lata więc...
            Poza tym kobiecie moim zdaniem bravo bardziej przypasuje bo w środku jest
            ładniejsze.
            • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 18:37
              ale ja nie mam nic przeciwko bravo - fajne auto choć dla mnie trochę za ciasne
              :) - choć ma duży bagażnik
              po prostu ktoś zestawiał ceeda z punto, dlatego zareagowałem
              ceed to auto klasy bravo, od punto jest po prostu... klasę lepszy :)
          • rojberto Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 19:22
            jezeli chodzi o bagażniki to prawda jest taka ze jaki by on nie był
            to i tak będzie pełny... wiem bo 3 lata temu jadąc oktavką na
            wakacje 550L było za małe, mam tez megana i tez na urlop bagaznik na
            full... od miesiąca mam Fiacija grande punto i jadąc na krotki
            urlopik tez wszystko co spakowałem mieściło się w jego bagazniku...
            wiec mysle ze zasada jest taka im większy bagażnik tym więcej
            zbędnych rzeczy zabieramy... albo? a co do fiacika mam 1,3 multiJet
            diesel, skrzynia 6, bardzo ekonomiczny, średnie spalanie przy
            110km/h na 6tym 3,8 litra ;)
      • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 12:42
        Przy aktualnym poziomie cen Bravo, Ceed nie wypada nadzwyczaj
        atrakcyjnie. Poza tym Fiat ma atrakcyjniejsze wyposażenie dodatkowe
        którego do Ceed'a po prostu dokupić się nie da (np. dwustrefowa
        klima, czujniki parkowania przód/tył).
        Gdyby o poradę prosił facet, do tego słusznej postury, nikt by mu
        Bravo nie polecał, ale trudno młodej babce polecać auto dla tatusia
        z gromadką dzieci.
        • buraque Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 18:43
          cloclo80 napisał:

          > Przy aktualnym poziomie cen Bravo, Ceed nie wypada nadzwyczaj
          > atrakcyjnie.

          też kupiłbym fiata, ale nie diesla, tylko TJeta :)
          • sal35 kobietki wyglądają sexi w Volvo 20.11.08, 19:46
            Polecałbym się rozejrzec za jakimś np 2,3 latkiem Volvo V70 kombi.
            Myślę, że będzie za podobne pieniądze jak w/w nowe pojazdy. I z
            pewnością dłużej pojeździ. A po długich latach zostanie kultowym
            pojazdem.
          • cloclo80 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.11.08, 20:09
            Taką samą sugestię zawiera przytoczony już przeze mnie test z czeskiego portalu
            autorevue.cz

            www.autorevue.cz/default.aspx?section=132&server=1&article=15710



            • cefalu2008 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 21.11.08, 08:24
              Dziwne - mowa tu o wloskim bravo czy koreańskim ceed'zie. To bdb
              auta wbrew stereotypom o wloskich czy koreanskich autach, ale toyota
              auris powinna byc bardziej niezawodna. 1,4 diesel z klimą od 58 tys.
              w cenie katalogowej bez znizek typu wyprzedaz, negocjacja. To bdb
              cena np. na tle diesli golfa.
    • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 21.11.08, 13:02
      Ciesze sie, ze dyskusja powstala i wiele osob sie wypowiedzialo.

      Ja rozgladalam sie tez za innymi modelami, miedzy innymi MAZDA 3, o ktorej tutaj
      nikt nie wspomnial. Ford fiesta tez sie niezle prezentuje.

      Najbardziej mi sie podoba KIA ceed lub pro ceed, ogladalam juz ją w salonie.
      Jednak, ktos wspomnial, ze ciezko u nich z czesiami zamiennymi, trzeba czekac
      itp. A tego juz w salonie nie podpytalam ;/ No i ktos tez mi powiedzial, ze
      takie auto traci duzo wiecej na wartosci (chodzi o marke KIA) niz inne, np.
      volkswagen...

      Ktos tam brzydko odniosl sie do tego, ze mam zwracaną akcyze z paliwa. Ta opinia
      jest troche nie fer. Jesli kolego - zal Ci tylek sciska, to zapraszam do
      rolnictwa. Jest super, pieknie, ladnie, lezymy caly rok na sianie i odbijamy sie
      :) a zwrot za paliwo? No... my paliwo pijemy :)) A tak serio, zwrot AKCYZY za
      paliwo wykorzystane do produkcji rolnej jest juz od dawien dawna, i co roku
      zwieksza sie. Aby go dostac, trzeba pojezdzic troche takim traktorem... Jesli
      jestes zazdrosny, to czemu nie zostaniesz rolnikiem? Bo ciezko? No widzisz...
      cos za cos.
      • sutekh1 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 21.11.08, 15:30
        Chyba ci chodzi o Mazdę2?
        Czemu nikt nie poleca Chevroletów?
        • frequentflyer Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 21.11.08, 18:20
          Mazda 2 nie ma diesla godnego uwagi, tylko 68-konny wiekowy już agregat z 206,
          C3 itp. mazda 3 ma diesla peugeota 1.6 HDI 109 KM ale kosztuje kilkanaście
          tysięcy więcej niż i30/ceed z 1.6 CRDI 115 KM więc trzeba na coś upaść żeby to
          kupić.
      • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 21.11.08, 15:30
        a jak myslę, że sama nie wiesz czego chcesz
        koniec doradzania
        polecam traktor
    • noddy Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 24.11.08, 08:31
      Napiszę ci czego nie kupować: nie kupuj Forda Focusa.
      My kupilismy nowego z salonu i psuje się jak cholera - teraz ma 2,5 roku i w ciągu ostatnich 5 miesięcy padło wspomaganie kierownicy, alarm, podszybie się odkleiło itp. Od zakończenia gwarancji przez pół roku włożyliśmy w niego ponad 5 tys.!
      Znajomi w tym samym czasie co my kupili Toyotę Corollę i inna bajka - nie psuje się po prostu.
      • mameja21 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 24.11.08, 13:48
        noddy napisała:
        Napiszę ci czego nie kupować: nie kupuj Forda Focusa.

        A ja polecam Focusa: mamy w firmie dwa od nowości, jeden przejechał
        170 tys.km, drugi 150 tys. km i nie ma z nimi żadnych problemów.
        • samogracz Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 24.11.08, 16:22
          Może jak coś z salonu to zainteresuje cię coś z ofety używanych Volvo?? Bo teraz
          w salonie można kupić takie 2-3 letnie z gwarancją i bezproblemowym serwisem, a
          chyba warto kupić coś w stylu, no nie wiem – może XC70? Taki dynamiczny samochód
          – i będziesz w nim fajnie wygladać.
          • coper_pl Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 25.11.08, 09:37
            Bardzo chciałbym kupić takie Volvo xc70 za te pieniądze, ale obawiam
            się, że to niemożliwe....
            No chyba, że składany z dwóch i z przebiegiem 150 kkm...
            • samogracz Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 25.11.08, 15:44
              A dlaczego nie znajdziesz takiego?? Podjedz sobie w wolnej chwili do dilera i
              popatrz na używane – są teraz chyba trochę tańsze, a zresztą poguglałem i
              znalazłem stronę:
              dekra.home.pl/dco_volvo/index.php?aid=,,&DCO_VOLVO_SESS_ID=b570b35c4300ca7c73b20ad2e93dd87a
              są tam jakieś Volviaki w dobrych cenach.
              • coper_pl Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 27.11.08, 00:16
                Może i ten link jest ciekawy, ale po pierwsze nie są to XC70 a V50, po drugie
                jest ich AŻ 5 (pięć) i po trzecie trzy z nich kosztują ponad 600000:)
                Wydaje mi się, że jeżeli ktoś chce kupić nowy samochód do 60 tys. to nie kupi
                czterolatka za 54000 z przebiegiem 108000...
                Nie ten target:)
    • pocalujta_wujta "Sportowy i zeby duzo nie palil" ;-) 24.11.08, 17:36
      No to jest tak jak prosic o dwumiejscowego roadstera rodzinnego. To dziala jak
      sie ma dwuosobowa rodzine ;-)

      Ja nieststy musialem kupic dwa zeby zaspokoic wszystkie moje aktualne potrzeby,
      ale gdyby cos doszlo w rodzinie musialbym kupic chyba trzy albo cztery samochody :-)

      W sumie ptrzaylbym do czego bedzie przede wszytkim samochod i ile osob musi
      pomiescic w miare wygodnie.

      Jesli samochod ma byc "na pokaz" a wiekszosc czasu bedzie wozil powietrze to
      kupilbym cos malego i z pewnoscia z dwojgiem drzwi dla wygody kierowcy i jednego
      pasazera. W skrajnym wypadku kupilbym samochod dwumiejscowy (dala mnie nie jest
      skrajny bo taki mam na lato).

      A na koncu wzialbym sie za studia marek samochodow i ceny oraz ile sie chce
      przeznaczyc na jego zakup.
      • spark1.8 Re: "Sportowy i zeby duzo nie palil" ;-) 25.11.08, 08:33
        majagnieszka napisała:

        >Ktos tam brzydko odniosl sie do tego, ze mam zwracaną akcyze z
        >paliwa. Ta opinia
        >jest troche nie fer.

        brzydko, nie "fer" ? Napisałem nieprawdę? W którym miejscu?

        >Jesli kolego - zal Ci tylek sciska, to zapraszam do
        >>rolnictwa. Jest super, pieknie, ladnie, lezymy caly rok na sianie
        >i odbijamy sie

        a jeżeli nauczycielom dadzą wcześniejsze emerytury, to zapraszasz do
        nauczania? Albo do policji? (bo mają deputaty mundurowe). Uważasz,
        że wszyscy w tym kraju kombinują?

        >:) a zwrot za paliwo? ... Aby go dostac, trzeba pojezdzic troche
        >takim traktorem...

        więc nim jeździj. Ale Ty to paliwo lejesz do baku swojego samochodu
        (i pewnie pod kościół nim pięknie zajeżdżasz w niedzielę;)
        • jestklawo Re: "Sportowy i zeby duzo nie palil" ;-) 27.11.08, 14:21
          ojapierdziu!!!! To rolnicy mają paliwo za półdarmo? O ich
          emeryturach to wiedziałem że mają za darmo od państwa, czyli od nas.
          Oni w ogóle są jako niebieskie ptacy. Nie sieją, nie orzą (bo nic
          się nie opłaca), a żyją. I jeszcze taka ma czelność podnosić głowę!!!
          • balbinka88 a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 21:14
            Ja niedługo też będę się borykać z problemem zakupu nowego auta. Myślę o nowej
            Fieście, do 50 tys. można się wyrobić z całkiem wypaśną wersją... a wydaje mi
            się to solidne auto dla singla, jak myslicie?
            • tocqueville Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 21:31
              jak już ktoś wspomniał - kupując auto-nowość decydujesz się na rolę płatnego
              testera nowego produktu
              ja tam wolę szukać wśród aut, które są już ze 3 lata na rynku
              • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 21:37
                niby tak, ale z drugiej strony jeździsz czymś co się wyróżnia :)) a Fiesta ma tę
                przewagę, że jest na rynku tak naprawdę już wiele wiele lat, tylko wersje się
                zmieniają. stare chyba nie były takie złe z tego co pytałam znajomych, no a nowa
                spodziewam się że jeszcze podbija poziom :)
                • tocqueville Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 21:46
                  "a Fiesta ma tę przewagę, że jest na rynku tak naprawdę już wiele wiele lat,
                  tylko wersje się zmieniają".

                  a to spoko, tylko wersje się zmieniają :):):)
                  www.autocentrum.pl/gfx/katalog/464_1m.jpg
                  www.autocentrum.pl/gfx/katalog/201254_1m.jpg
                  > a
                  > spodziewam się że jeszcze podbija poziom

                  a na podstawie czego się spodziewasz? :)


                  • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 21:57
                    heh... no sam widzisz jak się zmieniła :)) na pierwszy rzut oka widać że na
                    lepsze :))
                    przyznam się szczerze, że nie znam się wcale na autach. tę Fiestę widziałam
                    ostatnio w galerii, kolor przyciąga uwagę więc się zatrzymałam, wypełniłam
                    kuponik, za jazdę próbna mam nawet dostać bilet do kina :)) więc się pozytywnie
                    nastawiłam...
                    podobno auto jest zaplanowane na 10 lat bez awarii... niby to takie hasło, ale
                    wzbudza moje zaufanie :)) jak masz jakieś konkretniejsze uwagi odnośnie tej
                    wersji to ja chętnie posłucham :)
                    • tocqueville Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 22:09
                      Przyznaj, ze sobie żarty robisz :) "kolor przyciąga uwagę", "bilet do kina za
                      jazdę próbną", "10 lat bez awarii - to hasło wzbudza zaufanie". i co jeszcze
                      obiecują? :)

                      jeśli auto jest zaplanowane na 10 lat bez awarii, to chyba Ford nie będzie robił
                      problemu i da ci 10 lat gwarancji? :) spytaj u dilera, ciekawe co ci powie.

                      O Fieście nowej nic ci nie powiem, bo o tym aucie jeszcze nic nie można
                      powiedzieć. Za rok będzie można już coś stwierdzić. Na razie można tylko
                      zawierzyć reklamie.

                      • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 22:26
                        hmmm, no ja nie widzę w tym nic śmiesznego że kolor przyciąga uwagę?? :// Nie
                        wiem jak się nazywa ten odcień, ale nie widziałam jeszcze innego samochodu z tak
                        fantastycznym lakierem. Poza tym można podobno samemu dobrać kolorystykę
                        wnętrza... może dla facetów takie estetyczne sprawy to nieważne pierdoły, ale
                        mnie szczerze mówiąc to bardziej interesuje niż w ile będzie przyspieszał do
                        setki etc. To ma być auto do jeżdżenia po mieście głównie, więc liczy się to
                        żeby mało palił i się nie psuł. no i był jak to się mówi przyjazny w obsłudze.
                        Reszta to dla mnie kwestia estetyki.
                        • tocqueville Re: a nowy Ford Fiesta? 27.11.08, 23:05
                          to, ile przyspiesza do setki to może nie kwestia najważniejsza, ale czasem te
                          2-3 sekundy mają znaczenie
                          estetyka - naturalnie auto powinno się podobać, ale jest jeszcze mnóstwo
                          czynników, które, wg mnie, są ważniejsze od koloru lakieru
                          - bezpieczeństwo
                          - widoczność
                          - zawieszenie
                          - jakość nadwozia (rdza naraża na większe wydatki niż awarie mechaniki czy
                          elektryki)
                          - praktyczność
                          - ceny części
                          i wreszcie - przyjemność z jazdy (większa niż przyjemność patrzenia na kształty
                          nadwozia)- ale tu Fiesta jest chyba liderem
                          • mameja21 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 10:41
                            Za 54900 można kupić w salonie fabrycznie nowego Mondeo 1,6 110 KM
                            ( ESP, automatyczna 2-strefowa klimatyzacja, 7 poduszek itd.itp. ),
                            a nie jakieś Fiesty i takie tam...
                            • tocqueville Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 11:14
                              i co z tego? Po co komuś mondeo jak planuje jeździć głównie po mieście?

                              • mameja21 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 11:53
                                tocqueville napisał:

                                > i co z tego? Po co komuś mondeo jak planuje jeździć głównie po
                                mieście?
                                >

                                Czy Mondeo nie można jeździć po mieście ?
                                • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 12:09
                                  Można, ale jak ktoś wozi po tym mieście głównie siebie, to po co mu tak
                                  przestronne auto? :) Mniejsze łatwiej zaparkować :)
                                  • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 12:28
                                    Apropo bezpieczeństwa własnie wyszukałam:
                                    www.dziennik.pl/auto/article272145/Test_Auta_bezpieczne_i_niebezpieczne.html
                                    5 gwiazdek :))
                          • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 11:28
                            dzięki za rady, rzeczywiście masz rację, że takie rzeczy jak bezpieczeństwo czy
                            ceny części trzeba będzie dokładnie posprawdzać. dopytam się wszystkiego w salonie!
                            co do mondeo to ja jednak wolę mniejsze samochody...
                            • carnivore69 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 16:36
                              Kup fieste jak Ci sie podoba. W tej klasie samochodow konkurencja jest na tyle
                              duza, ze "you get what you pay for", wiec spokojnie bierz to co najbardziej
                              przyciagnelo Twoja uwage przy danym budzecie.

                              Pzdr.
                              • balbinka88 Re: a nowy Ford Fiesta? 01.12.08, 20:06
                                Dzięki, chyba tak własnie zrobię, zwłaszcza, że jestem świeżo po jeździe próbnej
                                i odnosiłam bardzo dobre wrażenie. Auto super lekko się prowadzi, wszystko ma na
                                miejscu i od razu jakoś się połapałam w obsłudze... no i na żywo wygląda chyba
                                jeszcze ładniej niż na zdjęciach. Dzieki za porady!
                          • frax1 Re: a nowy Ford Fiesta? 28.11.08, 11:44
                            Większość aut aktualnie produkowanych ma gwarancję na rdzę w granicach 12 lat.
                            Tym bym się nie przejmował. Poza tym z reguły nie rdzewieją rzeczy które są
                            kosztowne w naprawach - przykład? Mondeo rdzewiejące nadkola z tyłu - koszt
                            naprawy 1000zł, oprócz tego auto kompletnie bezawaryjne mimo sporego przebiegu.
                            Koszt utrzymania, oprócz benzyny do silnika 2.0 nikły.
                            Pozdrawiam
            • sniperslaststand jak można myśleć o Fieście za 50 tysięcy? 04.12.08, 18:14
              balbinka88 napisała:

              > Ja niedługo też będę się borykać z problemem zakupu nowego auta. Myślę o nowej
              > Fieście, do 50 tys. można się wyrobić z całkiem wypaśną wersją... a wydaje mi
              > się to solidne auto dla singla, jak myslicie?

              Dostałaś poniżej najsensowniejszą możliwą wskazówkę - że w ramach wyprzedaży roczników 2008 można mieć Mondeo za około 55-60 tysięcy.

              To auto jest tak z 3-krotnie bezpieczniejsze od Fiesty jak nie bardziej. I tak z milion razy lepsze. Jak zostało już napisane, ma to, co najważniejsze - kontrolę stabilności, komplet poduszek + kolanowa i klimatyzację.
              • mc_koperdejl Re: jak można myśleć o Fieście za 50 tysięcy? 05.12.08, 18:41
                pokazcie to mondeo za 55 tys bo jakos ciezko mi uwierzyc
                • sniperslaststand Re: jak można myśleć o Fieście za 50 tysięcy? 05.12.08, 19:23
                  mc_koperdejl napisał:

                  > pokazcie to mondeo za 55 tys bo jakos ciezko mi uwierzyc

                  www.ford.pl/ns7/oferty_promocje/-/news_takt_ostre/-/-/-/- ->Mondeo (- 12 tys. PLN)

                  Cennikowo za 60 tys., w realiach pewnie nawet mniej (vide post mamei).

                  Nie brakuje teraz wyprzedaży. Octavię można katalogo mieć za bodajże już 42 tys. PLN (obniżki są chyba na wszystko poza ekwiwalent BMW 7, tj. Skodę Superb), Renault ma obniżone ceny też: renault.pl/promocje/samochody-nowe/

                  Toyota trafiła jak kulą w płot z momentem wprowadzenia nowego Avensisa. Konkurencja właśnie stała się od niego tak o 10-15 tys. tańsza.
          • tymon99 Re: "Sportowy i zeby duzo nie palil" ;-) 25.02.09, 00:02
            lista przywilejów jest znacznie, znacznie dłuższa..
    • vladcs Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 28.11.08, 15:02
      W chwili obecnej za ok 60 tysiecy kupisz w salonie Mondeo. (kolega
      właśnie nabył :)
      • coper_pl Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 28.11.08, 15:36
        Ten "nowy" model?
        A z jakim silnikiem?

        Cena bardzo zachęcająca...
        • mameja21 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 28.11.08, 18:22
          coper_pl napisał:

          > Ten "nowy" model?
          > A z jakim silnikiem?
          >
          > Cena bardzo zachęcająca...

          Dokładnie za 54900 zł + dopłata za metalik.
          Silnik 1,6 110 KM.
          • coper_pl Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 28.11.08, 21:10
            Uuuu, to on chyba jedzie tylko z górki:)
    • majagnieszka Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 03.12.08, 17:00
      Na dzien dzisiejszy ceed i fiat bravo sa brane pod uwage. Ktos mi jeszcze
      doradzał skode (fabia combi). Ogolnie licze, ze jest KIA wprowadzi jakas
      promocje (bo cos w salonie wspominali).

      W odniesieniu do osob, które nie są zwolennikami rolniczych spraw = to
      powiedzcie co ja mam teraz zrobic? sprzedac ziemie, rzucic wszystko w cholere i
      ? Czy to moja wina, ze panstwo doplaca do tego interesu? Gdzie ja zawinilam?
      Kazdy moze zostac rolnikiem, zapraszam w okresie wakacyjnym na gospodarstwo
      rolne. Zapraszam do negocjacji kiedy trzeba sprzedac plony i przyjac ceny jakie
      dytkuja wieksze firmy. W czym problem? Jesli komus zal dupe sciska, to sam moze
      sie za to zabrac, ale wtedy, daje glowe uciac, ze szybko spieprzy jak zobaczy
      jaka to ciezka praca za jakie pieniadze... Badzcie troche obiektywni, moze
      troche bardziej doinformowani.
      • jestklawo Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 04.12.08, 13:59
        majagnieszka napisał:


        > W odniesieniu do osob, które nie są zwolennikami rolniczych spraw
        = to
        > powiedzcie co ja mam teraz zrobic?

        nie lać paliwa "rolniczego" do baku samochodu, bo to zwykła kradzież
        jest

        > Zapraszam do negocjacji kiedy trzeba sprzedac plony i przyjac ceny
        jakie
        > dytkuja wieksze firmy.

        takie warunki funkcjonowania ma każda inna działalność gospodarcza

        > to sam moze sie za to zabrac, ale wtedy, daje glowe uciac, ze
        szybko spieprzy jak zobaczy
        > jaka to ciezka praca za jakie pieniadze...

        no pewnie że lepiej mieć kasę bez wysiłku, ale w Polsce zapieprza 10
        mln ludzi. W czym ty jesteś lepsza?

        > Badzcie troche obiektywni, moze
        > troche bardziej doinformowani.

        w którym miejscu napisałam coś nieobiektywnego? Ideałem dla ciebie
        byłaby ustawa, żeby każdy obywatel codziennie musiał kupić kilo np.
        kurczaka.
      • tocqueville Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 04.12.08, 15:49
        kończ już bo się czytać nie da
        masz zniżkę na paliwo do traktora to kup traktor
        będzie ci pasował
    • j46 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 18.02.09, 18:37
      Jedne z lepszych samochodów to Honda. Polecam jest w takiej cenie i civic i
      jazz. Generalna uwaga samochody Francuskie lepiej pieszą kierowcę, są bardziej
      ergonomiczne i maja lepsze zawieszenie, choć ich trwałość jest co najwyżej
      średnia.
    • eurotaxt Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.02.09, 13:47
      Moim zdaniem jeśli masz takie pieniądze to nie marnuj ich na
      namiastki samochodów tylko spróbuj kupić coś z aktualnej czołówki.
      Auto jak najnowsze na rynku, bezpieczne, komfortowe i wyposażone. Za
      60 tysiecy rozważyłbym Volkswagena Golfa VI lub ewentualnie Bravo.
      Oba z udanymi silnikami 1,4 o mocy 120-122 KM. Zawsze to miło
      jeździc rynkowym hitem niż autem, które stanowi kompromis cenowy
      (Cee'd) Nie zapomnij tez o utracie wartości i odsprzedaży auta za
      parę lat (to Golf VI to prawie lokata ;-)
      • missmurder Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 19.02.09, 17:59
        Mimo, że po wielu latach ciężko mi było "porzucić" Hondy, to jednak stwierdzam,
        że Bravo jest fajne :) Sama takowym jeżdżę od 3,5 miesiąca i jestem bardzo
        zadowolona. Choć spalanie ma spore :/ Ale to moja wina :)
        • sinsinatra Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.02.09, 13:38
          Tak nowe ładne to jest dobrze, ale poczekaj jeszcze trochę...
          • carlitka2 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.02.09, 14:20
            tak ale nie ma przecież niezniszczalnych aut wiadomo nowe fajne zawsze z czasem
            musi zacząć się psuć i traci na wartości
            • szymek109 Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.02.09, 16:44
              odkrywcze to nie jest kwestia w tym żeby wybrać samochód:
              mało usterkowy, wytrzymały
              który mało straci na wartości
              może coś z wyprzedaży poprzedniego rocznika?
              • mich.bialy Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 20.02.09, 17:50
                jeśli w gre by wchodziła cena 69990 :) to bym brał seata leona bo obniżyli sporo
                cene na silnik z wtryskiem z turbiną 1.8 co już daje niezłe możliwości na drodze
                a promocja jeszcze aktualna jak patrzyłem na stronie
                • gazeciarz Re: Co kupić za 50-60 tys. z salonu? 24.02.09, 16:51
                  a może nowość Kia Soul od 46900 za dobrze wyposażone, ciekawe auto ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka