Dodaj do ulubionych

Wymiana opn z felgami

23.11.08, 13:40
Witam, słyszałem opinię, że przy wymianie opon letnich z felgami na
zimowe bez felg często podczas wymiany są uszkadzane felgi. Czy ktoś
może to potwierdzić lub zaprzeczyć? Nie wiem czy mam kupic nowe
opony zimowe wraz z felgami czy przekładać z letnich. Z góry dzięki
za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • robert888 myślę że nie mam zdania 23.11.08, 13:50
    • trollik.morski Re: Wymiana opn z felgami 23.11.08, 14:18
      Nic ci nie doradzę, ale powiem jak ja robię...
      Od 10 lat mam letnie opony na alufelgach i mam zimowe opony na
      stalowych felgach.
      Nieużywany komplet przechowuję "w serwisie" za 140PLN/sezon.
      W ramach przechowywania serwis myje koła i je wyważa. Wymiana jest
      szybka bo wymaga tylko dopompowania kół.
    • kann2 Re: Wymiana opn z felgami 23.11.08, 14:18
      Ja sobie kupiłem z felgami. Mniej kłopotu przy przekładce, którą
      sobie mogę zrobic sam, bez stania w kolejce i bez płacenia. Po kilku
      sezonach się zwraca. Skoro dwa razy w roku trzeba płacić po 50-60
      zł, to trzy-cztery sezony wystarczą, by inwestycja w felgi się
      zwróciła. Problem jest tylko z wyważaniem. Mówią, że trzeba raz w
      roku wyważać. Ja nie wyważałem pięć lat i było.
      • skyddad Re: Wymiana opn z felgami 23.11.08, 17:34
        Helmutko,
        Felga ulega uszkodzeniu wtedy kiedy firma posiada maszyny nadajace sie na zlom.
        Tzn maszyny sciagniete kiedys z zachodu zuzyte bez renowacji.
        Maszyne mozna latwo zregenerowac aby jej przywrocic sprawnosc techniczna.
        Wymiana wszystkich koncowek ktore sa odpowiedzialne za kontakt z felga.Przy
        kupnie maszyny za grosze to koncowki kosztuja wiele wiecej i dlatego nikt z
        malych firm nie kupuje tylko na szmelcu pracuje.
        Pzdr.Sky.
        • robert888 no i skajdet wszystko pytającemu wyjaśnił he he 23.11.08, 17:43
          i nawet nie było słowa o przeczyszczeniu wtrysków jakimś szuwaksem.
          Ci, którym uszkodzono felgi powiedzą że "się uszkadzają", ci którym
          nic się nie stało powiedzą "nic się nie dzieje". A ja autorowi
          pytania dobrze radzę - rób jak uważasz:)
          Czuwaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka