ivone7
05.12.08, 14:19
witam..
jestem po raz pierwszy na tym forum ale kieruje mna bezsilnosc oraz
wscieklosc, poniewaz nie jestem pewna swojego auta..nie wiem czy
dojade do pracy ani czy wroce..
a w czym problem? juz pisze..
od czasu do czasu..po zatrzymaniu auta i wyjeciu kluczykow,
delikatnie swieci sie kontrolka..a wlasciwie cala deska
rozdzielcza..te znaczki z hamulcem, poduszka silnikiem itd..
wtedy nie moge ponownie odpalic auta, nie reaguje na pilota, wiec ne
moge go pilotem zamknac, wiec zamykam kluczykiem..po jakims czasie
deska przestaje sie zarzyc..samochod sam sie otwiera i mozna
odjechac..
raz mi sie zdarzylo, ze nie moglam przez 5 godz go odpalic, wiec na
lawecie pojechal do warsztatu, ale tam "sam" sie naprawili panowie
nie wiedzieli co sie z nim dzieje..nie zdiagnozowali problemu..
dzis zdarzylo mi sie to po raz kolejny..ale po pol godzinie moglam
odjechac..ale po dotarciu do celu, zatrzymaniu auta wyjelam kluczyki
a on dalej chodzil..
dodam jeszcze ze jak dochodzi do tej sytuacji z zarzaca sie
deska..po otwarciu maski 'cos" piszczy w prawym rogu pod
silnikiem..tak jakby tam jakies spiecie bylo..
pomozcie prosze..bo nie wiem jak moglabym podpowiedziec tym
mechanikom co temu mojemu sie stalo..
z gory dziekuje za pomoc..