Gość: Okeciak
IP: *.net
14.11.03, 18:09
Byc moze ta sprawa byla poruszana niejednokrotnie ale prosze forumowiczow o
odpowiedz.
Pracuje w firmie w ktorej jezdzimy astrami klasikami.Do 45 tys jezdzilismy na
benzynie i samochod jezdzil od przegladu do przegladu bez uzupelniania
oleju.No i w ramach oszczednosci zamontowano nam gaz i sie zaczelo notoryczne
dolewanie oleju.Jak dla mnie sprawa (teraz juz chyba) oczywista.Szef wsciekly
ze ciagle kupujemy olej i zaraz podejrzenia co my z nim robimy ,a moze
sprzedajemy na boku.Tlumaczylismy mu ze to od czasu zainstalowania napedu
gazowego ale on pojechal do warsztatu gdzie nam to zakladano i
pan "inzynier"powiedzial mu ze wieksze zuzycie oleju nic a nic nie jest
zwiazane z zasilaniem gazowym.No i rozpetala sie burza.
To jak to do cholery jest????
Z gory dziekuje za odpowiedzi
Pozdrawiam Oke