amelia30
27.11.03, 16:02
Wczoraj mialam tego pecha, ze mlody czlowiek wpadl w poslizg i delikatnie
mowiac stuknal tyl samochodu. Poniewaz do tej pory nie bylam w podobnej
sytuacji, prosze o kompetentne przedstawienie co dalej w tej sytuacji.
Oczywiscie posiadam protokol policji z miejsca wypadku i wiem ze trzeba
jechac do likwidacji szkody( rozumiem ze likwidacje szkody przeprowadze u
mojego ubezpieczyciela a moze jestem w bledzie?).Bede wdzieczna za radt
forumowiczow, ktorzy zaliczyli wypadki.