Dodaj do ulubionych

"Brednie Zientarskiego"

15.05.09, 09:34
motoryzacja.interia.pl/news/brednie-zientarskiego,1305456
nasowa mi sie tylko taka mysl. Polacy to generalnie narod skner i
indotow. Choc nast wszystkich stac (juz dzis, teraz) na nowe auto z
salonu z "uporem maniaka" wolimy jedzic "zlomami z Nimiec".
Ja jestem tego najlepszym przykladem - z moja pesja w okolicy
sredeniej krajowej, zamiast isc do salonu Toyoty po nowa Avensis
Kombi czy (idac na kompromis cenowy) Corolle Verso wole jezdzic 10-
letnia Toyota Previa. No... kompletny duren ze mnie!!! Naszczescie
bedzie podatek ekologiczny i wtedy bede musial isc do dealera! Pokaze
moje wplywy (i wydatki) za ostatnie 12 miesiecy i 2h pozniej wyjade
moja nowa Toyota... - juz sie nie moge doczekac!!! czemu ja do tej
pory nie kupilem nowego auta????
Obserwuj wątek
    • nioma Re: "Brednie Zientarskiego" 15.05.09, 09:51
      Ja tez sie do idiotow zaliczam.
      Jezdze astra rocznik 2001 zamiast sobie kupic insygnie, na przyklad.
      Moze jakbym u dilera pokazala, ze zarabiam ponizej sredniej krajowej
      to dalby rabat?
      • skuter70 Re: "Brednie Zientarskiego" 15.05.09, 10:01
        3 osoby z jednej pensji ponizej średniej krajowej - jaki ja byłem
        guuuuuupi, ze nie poszedłem kupic jakiejś nowej beemwicy
      • galtom Re: "Brednie Zientarskiego" 15.05.09, 10:02
        Etam, rabat. Stac Cie tylko uparta jestes i nie chcesz nowego -
        "gupia"! Oczywiscie raty bedziemy miec niskie (nie wiem jak autor
        artykulu powyzej ale ja musze od czasu do czasu cos zjesc!) i tak
        dopasowane aby moja Avensis po 5 latach byla w 100% splacona. Wtedy z
        czystym sercem bede mogl ja wyeksportowac na dziki wschod ktory
        jeszcze bedzie tak uparty jak my teraz. A zaraz potem znow isc po
        nowy samochod do dealera.
      • cx5000 Re: "Brednie Zientarskiego" 15.05.09, 10:04
        a ja zawsze jezdzilem nowymi9 iteraz sobie kupilem kilkuletni
        samochod. ale za to wielki z roznymi bajerami a nie wersje
        podstawowa bo na takie tylko mnie bylo stac. sprzedawalem je pozniej
        po kilku latach za 1/3 ceny nowego z przebiegiem ok. 70 tys w ktory
        i tak nikt nie wierzyl bo wszystkie maja krecone liczniki. a teraz
        kupilem 4 letnia fure za 1/3 ceny nowego i jestem bardzo zadowolony!
    • inguszetia_2006 Re: "Brednie Zientarskiego" 15.05.09, 10:15
      Witam,
      Źle zrozumieliście intencje autora;-D
      Pertyński nie twierdzi, że każdego stać na nowy samochód, ale że jak
      cię nie stać na nówkę, to masz wsiadać do autobusu i d..y nie
      zawracać. Najważniejsze, że masz co jeść. No i powiedzcie, że nie
      jest uroczy?;-P
      Pzdr.
      Inguszetia

    • al9 no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 10:21
      Niestety...
      podatek ekologiczny nadchodzi..
      ja zapłacę 100 zł (moje auto spełnia najnowsze normy)
      a Wy - zatruwacze środowiska - zapłacicie 2000 zł

      Może nareszcie 5 milionów rzęchów zniknie z dróg..
      al
      • lupus76 Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 10:31
        załóżmy, że z dróg zniknie milion "rzęchów". załóżmy, że przeciętny "rzęch" robi
        1000 km miesięcznego przebiegu. Załóżmy też, że połowa "rzęchów" jest
        zagazowana, reszta jeździ na PB i ON. Załóżmy też, że średnie spalanie wynosi 8l
        paliwa na sto kilometrów.
        Pytanie: ile straci skarb państwa w wyniku zmniejszonych wpływów z akcyzy?
        • inguszetia_2006 Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 10:38
          Witam,
          O właśnie, właśnie...
          Po ile ta benzyna i czemu tak drogo?;-D
          Dołożą się jeszcze palacze, żeby dziurę załatać.
          Pzdr.
          Inguszetia
          • lupus76 Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 11:25
            Paliwo, to tylko wierzchołek i najbardziej oczywisty wniosek. Do tego dochodzą
            potencjalne plajty stacji paliwowych, warsztatów, producentów/importerów części
            i akcesoriów samochodowych, oraz wspomnianych handlarzy sprowadzających
            samochody z zagranicy. Wszystkie te podmioty zamiast generować dochód - wyciągną
            rękę po zasiłki. To z kolei spowoduje konieczność podniesienia wysokości kwoty
            akcyzy na paliwa i podatku ekologicznego, by zrównoważyć budżet. Ta podwyżka
            spowoduje zaś konieczność sprzedaży/zezłomowania posiadaczy aut, których jeszcze
            było stać na jazdę. Ale kolejny ubytek samochodów na drogach spowoduje kolejną
            falę upadłości. Żeby zaś zrównoważyć wpływy do budżetu - rząd będzie musiał
            podwyższyć podatki. To zaś spowoduje....
            I kto powiedział, że perpetuum mobile nie istnieje?
            • skuter70 Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 11:37
              a gminy bedą musiały gwałtownie podnieść wydatki na komunikację
              zbiorową.
              • sakhal Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 11:53
                skuter70 napisał:

                > a gminy bedą musiały gwałtownie podnieść wydatki na komunikację
                > zbiorową.

                ..a to pociagnie za soba upadek gmin, upadek gmin obciazy powiaty,
                ktore beda musialy oglosic upadlosc, co pociagnie za soba
                zmniejszeni dochodow wojewodztw, ktore splajtujac pograza cale
                panstwo! we are doomed
                • swan_ganz Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 20.05.09, 22:52
                  ktore splajtujac pograza cale panstwo! we are doomed

                  no... koniec świata będzie... I to tylko dlatego, że chcą wam
                  odebrać wasze rzęchy... :-)
      • roney03 Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 10:38
        bardziej od liczby rzechow martwi mnie liczba taki glupcow jak ty al.
        • organista_pl Też sie tym zmartwiłem 15.05.09, 10:56
          że jak napisał roney03 takich głupców jak al przybywa
          • galtom Matematyka 15.05.09, 11:03
            Ja jezcze czekam na jedna rzecz (gupi jestem to se z tym nie radze).
            Mianowice dowod matematyczny (Pan Petrynski nie powinien miec z nim
            klopotu bo juz cos o nie bakal w tekscie), ktory udowodni, ze nowe
            auto jest tansze niz uzywane!!! Wtedy juz bez strachu o zeladek (a
            konkretnie o potencjalny brak wsadu do niego) pedze do najblizszego
            dealera Toyoty i kupuje Avensis - jakby niebylo auto klasy sredniej.

            I tak sie przesiade z drogiego MPV typu Previa do mniejszego,
            tanszego, oszczedniejszego auta (moze jeszcze bede na tym "doprzodu"
            finasowo???).
            • simr1979 Re: Matematyka 15.05.09, 14:58
              galtom napisał:

              > Wtedy juz bez strachu o zeladek (a
              > konkretnie o potencjalny brak wsadu do niego) pedze do najblizszego
              > dealera Toyoty i kupuje Avensis - jakby niebylo auto klasy sredniej.

              Momento.
              Nie chcę być specjalnie złośliwy, ale ponieważ z uporem maniaka powtarzasz swoje, będę szczery do tzw. bólu:
              NIE STAĆ Cię na Avensis, a jedynie (i to przy zwiększonym wysiłku finanasowym) na Matiza, czy jak tam on się teraz nazywa - im prędzej to zaakceptujesz, tym lepiej.
              Kwestia ma charakter czysto psychologiczny i polega na stopniu społecznej akceptacji dla pewnych zachowań. Kiedy tylko jazda szrotwagenem stanie się w powszechnym odczuciu OBCIACHEM (a nastąpi to IMO prędzej niż się wielu wydaje), Twoja Previa bez zbędnego szumu i rozgłosu odjedzie sobie do jakiejś Mołdawii, a Ty szybciutko i bez poczucia krzywdy ustawisz się w kolejce do banku po kredyt na nową Dacię Logan - po Previi to pewnie będzie ona w wersji MPV :)
        • al9 czemu spór musi się zakończyć wycieczka osobistą? 15.05.09, 11:01
          bardziej od liczby rzechow martwi mnie liczba taki glupcow jak ty
          al.
          -------------------------
          czy ja napisałem że ty jesteś kretynem czy imbecylem bez szmalu?
          al

      • janu5 al sobie dorabia zleceniami od.... 15.05.09, 11:18
        Cwaniaczek al najwyraźniej dorabia szerząc rządowe poglądy w internecie. No cóż
        kryzys w nieruchomościach. Trzeba cwaniaczka ignorowac i tyle/
        Trwa zmasowana nagonka na stare samochody. Próbuje się za wszelką cenę wmówić
        społeczeństwu ,że najgorsze zło to stare samochody zwłaszcza te sprowadzone z
        Niemiec. Nie ma oczywiście żadnych dowodów na to,że stare samochody są
        niebezpieczne i stanowią główne źródło wypadków , wręćz na odwrót stary w
        statystykach = bezpieczny. Nie ma również dowodów na to ,że stare samochody są
        głównym dostawcą CO2 do atmosfery.
        Natomiast chodzi o forsę. Ktoś z rządu przyjął zlecenie na wymuszenie popytu na
        nowe samochody, bo kryzys zapaść firm motoryzacyjnych itp. Niemcy zrobili to za
        pomocą marchewki. Tzn wykładając 2.5k euro stwarzają popyt rzędu 20k euro. To
        jest do społecznego zaakceptowania. Natomiast nasi łapówkarze postanowili zrobić
        niby to samo kijem i pałą . Wynajmują różne dziennikarzyny typu cytowany autor z
        pierwszego wątku, a na fora internetowe nasyłają drobnych cwaniaczków typu al.
        Wszyscy myślą al idiota puszcza bąki itp. a on po prostu robi z siebie idiotę
        ,żeby zarobić na te opony po 2 tys.
        Nie trzeba nikomu tłumaczyć ,że działania rządu są wymierzone w polska
        gospodarkę. Sprowadzanie i naprawa samochodów z zagranicy to w chwili obecnej
        duża gałąź polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Nie mamy rodzimego przemysłu
        moto ale mamy znaczący remont-moto. To taki ekwiwalent dużej fabryki samochodów
        . I mamy paradoks . Polski rząd chce tą fabrykę zamknąć na zlecenie
        zagranicznych koncernów, ponieważ spodziewa się ,że w czasach kryzysu obroty
        tej fabryki gwałtownie wzrosną.
        Przy okazji efekt dla koncernów będzie prawie żaden , bo jak się postępuje tak
        jak niemcy (dopłaty) to efekt jest zapewniony. Auto za auto, a nasi
        cwaniako-idioci po prostu rozbiją naturalny obieg właścicielski samochodów. Ci
        biedniejsi nie kupią samochodów od tych bogatszych ( bo się nie opłaca) wobec
        czego bogatsi będą dłużej jeździć , bez dopływu gotówki za sprzedaż starego
        samochodu decyzja o zakupie nowego zostanie odwleczona w czasie i popyt na nowe
        i tak drastycznie siądzie. No cóż idiotom i tak nie przetłumaczysz.
        A al? Al pośrednik nieruchomości ma chciwość i pazerność i wmawianie klientom
        ,że czarne jest białe wpisane w zawód. Trzeba cwaniaczka ignorować.
        • hybrid.synergy Re: al sobie dorabia zleceniami od.... 15.05.09, 11:32
          janu5 napisał:

          > Nie ma oczywiście żadnych dowodów na to,że stare samochody są
          > niebezpieczne i stanowią główne źródło wypadków , wręćz na odwrót
          > stary w statystykach = bezpieczny.

          Kłamiesz.

          These collisions allow a comparison of cars built during the first four years of NCAP to subsequent cars, where manufacturers have had time to build in safety improvements. In the 241 older cars, 146 drivers died, whereas only 126.6 fatalities were expected, based on car weight, driver age and sex. In the newer cars, there were 132 actual and 147.1 expected driver fatalities. For the 1983-91 cars, that is a statistically significant fatality reduction of

          1 - [(132/146) / (147.1/126.6)] = 22 percent


          Źródło: www.nhtsa.dot.gov/Cars/rules/regrev/evaluate/808061.html
          • janu5 Proszę o to dane statystyczne: 15.05.09, 11:47
            A ty co kolega ala razem dorabiacie puszczaniem bąków?
            Dla wygody zacytuję starucha z pokrewnego watku:
            "tutaj
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=81513773&a=81513773
            jest dostepny policyjny raport o wypadkach 2007. Watpie, zeby za
            2008 byl istotnie inny.
            Na 49 536 wypadkow 114 zostalo spowodowanych zlym stanem technicznym
            pojazdow (0.2 %). Z tej liczby polowa to byly wady oswietlenia, a
            1/4 to wady ogumienia. Te nie bardzo zaleza od wieku pojazdu,a
            raczej od "jakosci" wlasciciela. Z innych powodow (zlego stanu
            technicznego) bylo zatem okolo 25-30 wypadkow (uklad kierowniczy i
            hamulcowy). "
            Natomiast cytat uzyty przez ciebie nijak nie udawadnia tezy którą stawiasz. Ale
            mając próbkę twoich wypowiedzi wątpię ,że jesteś wstanie to wychwycić.
            • nazimno Prawdziwa przyczyna wypadkow jest glupota. 15.05.09, 11:53
            • hybrid.synergy Re: Proszę o to dane statystyczne: 15.05.09, 12:06
              janu5 napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=81513773&a=81513773
              > jest dostepny policyjny raport o wypadkach 2007. Watpie, zeby za
              > 2008 byl istotnie inny.
              > Na 49 536 wypadkow 114 zostalo spowodowanych zlym stanem technicznym
              > pojazdow (0.2 %). Z tej liczby polowa to byly wady oswietlenia, a
              > 1/4 to wady ogumienia. Te nie bardzo zaleza od wieku pojazdu,a
              > raczej od "jakosci" wlasciciela. Z innych powodow (zlego stanu
              > technicznego) bylo zatem okolo 25-30 wypadkow (uklad kierowniczy i
              > hamulcowy). "

              Starsze auta powodują większą śmiertelność kierowców i pasażerów w wypadkach ponieważ są gorzej skonsktruowane w kwestii bezpieczeństwa aktywnego i pasywnego.

              Dokładnie to wykazuje mój cytat i nie udawaj, że tego nie rozumiesz.

              W Twoich statystykach nie ma mowy o wieku pojazdów, więc nie są istotne w dyskutowanym kontekście.
              • janu5 Wiedziałem ,że cięzko łapiesz. 15.05.09, 12:17
                Twój cytat co najwyżej udawadnia ,ze w obrębie tego samego typu samochodu
                egzemplarz nowszy statystycznie ma lepsza konstrukcję niz starszy. Np. nowe
                volvo zapewnia wiekszy procent przezycia niż starsze volvo. TO nie oznacza ,ze
                stare volvo jest mniej bezpieczne niz nowe Seiczento. Ale to itak nie ma
                znaczenia bo dyskutujemy o bezpieczeństwie na drodze czyli o przyczynach
                wypadków. Statystycznie to nie stare samochody częściej sa sprawcami wypadków.
      • kaqkaba Re: no jasne.. właściciele trupów narzekają... 15.05.09, 11:26
        Pytania:
        Czy ilość CO2 i innego tatałajstwa zależy od wieku samochodu?
        Czy ilość CO2 i innego tatałajstwa zależy od norm emisji?
        Czy ilość CO2 i innego tatałajstwa zależy od tego ile samochód jeździ?
        Co emituje więcej CO2 i innego tatałajstwa: Twój samochód który robi 30000
        rocznie i spełnia najnowsze normy czy 15-letni sprawny samochód którym starsza
        para jeździ na zakupy i do kościoła. (4tys rocznie)?
        Czy najnowszy SUV ważący 2,5 tony emituje mniej CO2 niż mały 10 letni sprawny
        samochód?

        Czy naprawdę ten podatek jest ekologiczny??
    • hybrid.synergy właściciele aut trujących bardziej - płacić więcej 15.05.09, 11:14
      To chyba proste, nie?

      Za emitowanie większych ilości trucizn należy więcej zapłacić za wyrządzaną szkodę, innym ludziom i środowisku.

      Każdy, kto mieszka w dużym polskim mieście wie, że smród spalin jest nie do wytrzymania. Nie wszyscy chcą to wdychać.

      Jeśli kogoś nie stać na podatek - nie musi jeździć. Nie ma nakazu posiadania samochodu.

      Jeśli ktoś uważa, że podatek jest niesprawiedliwy, ponieważ nie uwzględnia średnich/medianowych przebiegów, to poniekąd ma rację. Ale nie sposób wprowadzić go inaczej, trzebaby ewidencjonować liczniki. A to i tak nie dałoby wiarygodnej miary. Zresztą, proporcjonalna do przebiegu jest akcyza płacona w paliwie, więc ci, co jeżdżą dużo, i tak płacą więcej.
      • nazimno Niezupelnie. 15.05.09, 11:26
        1.Panstwo i jego system podatkowy dostosowany powinien byc do
        REALNYCH mozliwosci materialnych spoleczenstwa.

        2.Jesli aparat panstwowy tego z jakichs powodow nie rozumie, to
        musi sie on liczyc z reakcja spoleczenstwa.

        3.Jesli zas spoleczenstwo zareaguej, to aparat panstwowy nie
        powinien sie temu dziwic.

        PS
        USA powstaly dzieki idiotom Anglikom, ktorzy tak wk.....li
        miejscowych herbacianym haraczem, ze miejscowi dali w du...e
        Anglikom.

        Podobnie zareagowal tzw. lud francuski na dobra rade, ze jak im
        brakuje chlebka, to moga sobie pojsc po ciastka.
        I jak sie to skonczylo?



      • janu5 Podatek ekologiczny tyko w paliwie 15.05.09, 11:27
        > iary. Zresztą, proporcjonalna do przebiegu jest akcyza płacona w paliwie,
        Sam sobie niejako zaprzeczasz. Jeżeli rzeczywiście chodzioby o ekologię to
        wystarczy opodatkować paliwo. To nie samochody zamieniają się w CO2 a paliwo.
        Już to dyskutowalismy. Tyle ,że tu chodzi o pomoc zagranicznym kncernom kosztem
        polskich warsztatów samochodowych. Chodzi o forsę ,a nie ekologię.
        • nazimno No wlasnie, o to chodzi. 15.05.09, 11:30
          Tylko zaden tego nie powie tekstem otwartym.
          Kazdy z nich woli rznac glupa.

        • kaqkaba Re: Podatek ekologiczny tyko w paliwie 15.05.09, 11:31
          W paliwie już jest akcyza i VAT i opłata paliwowa. Więc podatku ekologicznego
          już się tam zmieścić nie da.

          A to co próbują wprowadzić nie powinno się nazywać ekologicznym. Podnoszenie
          podatków w okresie "kryzysu" nie jest dobrym pomysłem.
        • rraaddeekk Re: Podatek ekologiczny tyko w paliwie 15.05.09, 11:34
          Te rzęchy mają nikły udział w wpływach z akcyzy paliwowej.
          Większość ruszana jest okazjonalnie, bo właścicieli nie stać na
          paliwo.
          Blokują parkingi i to wszystko.
          Większosć użytkowników tego złomu tak naprawdę nie potrzebuje
          samochodów.
          Skoro są tanie to kupują, aby mieć, bo sąsiad ma.

          Mam nadzieję, że po wprowadzeniu opłaty zrobi się odrobinę luźniej
          na parkingach.
          Może wreszcie Ci ludzie stwierdzą, że jak mają raz w miesiącu jechać
          do kościoła, to zamiast utrzymywac samochód taniej wyjdzie wybrać
          się taxówką.
          • janu5 A starszych ludzi najchętniej utopiłbyś w Bałtyku. 15.05.09, 11:51
            Bedzie taniej niz płacenie im emerytur.
            Mam sąsiada emeryta . Jeździ z zoną co niedziele do kościoła. jego auto ma ze
            dwadzieścia lat. To auto to jego bodaj ostatnia przyjemnośc w zyciu. Zabijesz go
            a jego auto oddasz na złom bo brakuje ci przestrzeni zyciowej. Kogo jeszcze
            poślesz do gazu?
            • rraaddeekk Re: A starszych ludzi najchętniej utopiłbyś w Bał 15.05.09, 12:02
              Kolego to raczej Ty liczysz na szybką śmierć tego staruszka.
              Czy nie bezpieczniej będzie jeśli pojedzie nową taxówką???
              Już nie ten refleks, a i samochód nie spełnia norm bezpeiczeństwa.

              Raz w tygodniu taxówka wyjdzie mu taniej i bezpieczniej (bezpiecznie
              także dla innych użytkowników dróg, a nie tylko dla niego).
              • janu5 Statystyki mówią co innego 15.05.09, 12:07
                Giną młodzi w wypasionych furach swoich ojców. Staruszek i ten którego znam i
                ten statystyczny jeżdzi bardzo bezpiecznie.
                • rraaddeekk Re: Statystyki mówią co innego 15.05.09, 12:11
                  janu5 napisał:

                  > Giną młodzi w wypasionych furach swoich ojców. Staruszek i ten
                  którego znam i
                  > ten statystyczny jeżdzi bardzo bezpiecznie.

                  Przekonałeś mnie ;-)
                  Jutro zlecę demontaż 6 poduszek, ABS i kontroli trakcji.
                  Statystycznie według Ciebie zwiększę swoje bezpieczeństwo.
                  • rraaddeekk Re: Statystyki mówią co innego 15.05.09, 12:14
                    Jeszcze tylko przekonaj mnie dlaczego jeśli ktoś używa samochodu raz
                    w tygodniu na krótkiej trasie, to opłaca mu się utrzymywać samochód
                    zamiast używać taxówki lub komunikacji publicznej.

                    Nawet jeśli raz w roku jedzie na wakacje samochodem, to i tak taniej
                    wynająć samochód niz cały rok utrzymywac prywatny samochód,
                  • janu5 Re: Statystyki mówią co innego 15.05.09, 12:19
                    Przekonałeś mnie z idiotami się ciężko dyskutuje.
                    • rraaddeekk Re: Statystyki mówią co innego 15.05.09, 12:21
                      Bardzo metytoryczne argumenty.

                      Miłego dnia.
                      Pozdrów sąsiada staruszka i życz mu 100 lat zdrowia i bezpiecznego
                      podróżowania.
              • nazimno Powinienes byc starszym radca ministra infra- 15.05.09, 12:26
                struktury. Tam potrzebni sa tacy jak Ty.
                Wrecz NIEZBEDNI sa.
          • nazimno Masz typowy betonowy leb, niestety. 15.05.09, 11:54
            A moze to i nawet dobrze...
      • roney03 Re: właściciele aut trujących bardziej - płacić w 15.05.09, 11:39
        hybrid.synergy napisał:

        >
        > Każdy, kto mieszka w dużym polskim mieście wie, że smród spalin jest nie do wyt
        > rzymania. Nie wszyscy chcą to wdychać.

        To wyprowadz sie na wies.Nie kazdy musi mieszkac w miescie.

        >
        > Jeśli kogoś nie stać na podatek - nie musi jeździć. Nie ma nakazu posiadania sa
        > mochodu.

        Tak jest, karanie za biede to swietne i proste rozwiazanie, zamast stwarzac
        ludziom warunki do tego zeby bylo ich stac na kupno nowego samochodu.
        Dopier..my odrazu tak zeby 95% ludzi przesiadlo sie na konie i kozy - tak
        bedzie napewno ekologiczniej nawet o wiele bardziej niz bezmyslnie zachwalane
        przez ciebie hybrydy.Bardzo ekologiczne bedzie tez wyrzucenie na smieci
        milionow sprawnych samochodow, najlepiej co 3-4 lata bo przeciez pojawia sie
        te jeszcze bardziej ekologiczne a dojdziemy do momentu gdy wprost z salonu
        bedziemy jezdzic na zlomowisko.
        Zglaszam tez wniosek o wylaczenie elektrowni i cieplowni- bez tego ludzkosc
        tez sie obejdzie .


        • lupus76 Re: właściciele aut trujących bardziej - płacić w 15.05.09, 11:42
          Tak. I krowom pozakładać katalizatory, bo trują bardziej niż - nawet te stare -
          samochody.
          • nazimno No i weterynarze mieliby wreszcie koniunkture 15.05.09, 11:45
    • al9 jak was jeden z drugim nie stac na płacenie za aut 15.05.09, 12:14
      jak was jedenz drugim nie stac na płacenie za samochód - to do
      tramwajów....
      i nie ryczeć tu na forum krokodylimi łzami...
      do roboty sie weźcie - może sobie kupicie nowego fiacika..
      Podatek ekologiczny jest wiele lat spóźniony..
      Nareszcie ktos otrzeźwiał i go wprowadza..
      al
      • and_nowak Zaraz ciebie nie będzie stać 21.05.09, 15:12
        Wprowadzimy podatek od luksusu - każdy nowy samochód, telewizor, itd. będzie
        obciążony akcyzą np. 30% wartości rocznie. Dlaczego? Bo tak!
        Bo będzie z czego ciągnąć kasę. I podatek dochodowy 60%. I będzie na biedne
        dzieci - jakże szlachetny cel...

        A bardziej na poważnie: wolałbym, żeby stare wraki same zniknęły z dróg, bez
        sztucznego wspomagania. I ZNIKAJĄ! Zobacz ile jeździ syren, skód, dużych fiatów,
        ład, polonezów...

        A co do wspomagania: istnieje "podatek ekologiczny" w energetyce. Politycznie
        poprawny podatek w słusznej wierze. Zwolnione są z niego zakłady produkujące
        jakiś odsetek energii ze źródeł odnawialnych.
        A w praktyce ...elektrownie wykupują DREWNO, bo to surowiec odnawialny. Nie
        wystarczają im odrzuty, kupują DREWNO PRODUKCYJNE, przez co na rynku meblowym
        jest jego straszny deficyt.
        To ci ekologia sterowana podatkami!

    • black_code bo po co 15.05.09, 12:37
      Po co robic sciezki rowerowe, po co usprawniac komunikacje zbiorowa po co
      pomagac ludziom zarobic na nowy samochod, po co budowac dobre i drozne drogi,
      likwidowac przyczyny korkow itd
      Latwiej jest wprowadzic nowy podatek wmowic ze to w imie ekologii i ze w ogole
      to dla naszego dobra.I to w dobie gdzie wielu ludzi wciaz ogrzewa mieszkania
      piecami weglowymi, scieki trafiaja wprost do rzek, w lasach latwiej znalezc
      wysypisko niz grzyba .
      Ale napewno w temacie "bredni" jestesmy wysoko rozwinietym krajem.
      • al9 black code 15.05.09, 12:52
        Po co robic sciezki rowerowe, po co usprawniac komunikacje zbiorowa
        po co
        > pomagac ludziom zarobic na nowy samochod, po co budowac dobre i
        drozne drogi,likwidowac przyczyny korkow itd Latwiej jest
        wprowadzic nowy podatek wmowic ze to w imie ekologii i ze w ogole
        > to dla naszego dobra.I to w dobie gdzie wielu ludzi wciaz ogrzewa
        mieszkania piecami weglowymi, scieki trafiaja wprost do rzek, w
        lasach latwiej znalezc wysypisko niz grzyba .
        -------------
        masz duzo racji
        ale..
        1.sprawa komunikacji to kwestia lokalna. W wielu miastach jest nowy
        tabor i świetna komunikacja
        2.tak samo scieżki rowerowe.. Trudno, zeby minister infrastruktury
        zajmował sie ścieżkami w Gołdapi czy Zabrzu
        3.dobre drogi sa niezbędne ale jak raz od 10 lat wydajemy na nie
        mnóstwo pieniedzy. I lokalnie - przebudowy miast za unijne pieniadze
        i w skali kraju.. Pewnie - chciałoby sie więcej ale mamy okreslone
        mozliwosci..
        4.Państwo nie jest od pomagania ludziom w zarabianiu na nowy
        samochód. każdy niech dba o siebie, a od państwa niech oczekuje
        dobrej słuzby zdrowia, systemu socjalnego (mniejszego niz jest),
        bezpieczeństwa..
        5.Ktoś te smieci do lasu wywala. Ja nie - płacę naprawde duzo za
        wywóz śmieci ale rozumiem czemu to robię..
        Powiem Ci więcej - te smieci wywalaja własciciele nastoletnich aut..
        To ci sami goście. oszczędzają psi grosz, wisi im czy oddychaja
        swieżym powietrzem i oczekuja , że ich węglowe ogrzewanie państwo
        zamieni na nowczesne gazowe. najlepiej za darmo..
        al
    • nazimno Jeden sportowy samochod udalo sie juz usunac... 15.05.09, 14:51
      • cloclo80 Re: Jeden sportowy samochod udalo sie juz usunac. 15.05.09, 15:12
        Ładny mi sport, skoro jeden sztywny a drugi zgrywa świra, żeby go prokurator
        zostawił w spokoju.
        • galtom Re: Matematyka + jeszcze jedna mysl 17.05.09, 09:20
          simr1979 napisał:

          > Momento.
          > Nie chcę być specjalnie złośliwy, ale ponieważ z uporem maniaka
          powtarzasz swoj
          > e, będę szczery do tzw. bólu:
          > NIE STAĆ Cię na Avensis, a jedynie (i to przy zwiększonym wysiłku
          finanasowym)
          > na Matiza, czy jak tam on się teraz nazywa - im prędzej to
          zaakceptujesz, tym l
          > epiej.

          Nie widze zwiazku! Po pierwsze to zaden wstyd miec troche mniej. Po
          drugie na Avensis mze i mnie stac (nie wiem) generalnie zakup nowego
          auta to dla mnie abstrakcja bo nigdy nic nowego mi sie nie podoba (na
          Astona faktycznie mie nie stac!,a Previa III ewentualnie ale w
          zasadzie w europie nie wystepuje za to II jest nie fajna) stad przez
          6 miesiecy szukalem swojej. Ja chce jezdzic swoim starym autem bo je
          lubie i nie odczowa w nim zadnych brakow w stos do nowego auta klasy
          sredniej (wrecz przeciwnie!).

          Auto ktore ma 7-10-15 lat a zlom samochodowy to jednak nie to samo.
          Auto moje i wiekszosci moich zanjomych sa utrzymane w bardzo dobrym
          stanie. Przeglady wykonuje co prawda nie w ASO ale wg. zalecen
          producenta i tylko na czesciach orgninalnych (porownanie, wymiana
          "simmeringu" - uszczelaka Toyoty 98zl, wymina 150zl + olej do walu
          ok. 30zl - tyle bym zaplacil w moim warsztacie. Wiem bo pytalem jako,
          ze przy moim przbiegu gumka uszczelki lubi zaczac puszczac olej i sie
          ja wymiania - tak zaleca producent. To samo w ASO Bielsko 1360zl - to
          chyba ktos tu kogos OKRADA!!!).
          Wracajac do tematu, a co z autami zabytkowymi ktore maja 70 lat a
          wygladaja jak z fabryki???

          Nie wiek stanowi o stanie samochodu!!!!

          Znam auta (przedstawicieli), ktore po 6 miesiacach uzytkowania staja
          sie zlomem (ASO nie nadaza z wymina czesci i serwisowaniem) - bo tak
          sie o nie dba.

          Wyjscie z sytuacji:

          1. Bardzo skrupulatne badania techniczne!!!
          Nich w koncu stacje zaczna tracic koncesje za nieuczciwosc!!! Jak
          auto jedzie bokiem to jak moglo dostac pieczatke do dowodu???
          Slyszeliscie o diagnoscie ktory za cos takiego stracil prace???

          2. Prwo nie powinno dzialac wstecz!!! Karanie ludzi dzis za to ze
          wczoraj kupil auto jest nie fair. Wprowadzmy wysoki podatek ale przy
          1-szej rejestracji (i dla nowych i uuzywanych - im bardziej trujesz
          tym wyzszy) starch aut sie nie bedzie oplacac sprowadzac i tyle.

          Jeszcze jedno... Jesli podatek przejdzie w proponowanej
          formie...

          Kupujecie dzis nowe auto, splacie kredyt, po 5 latach sprzdajecie,
          ok. 1/2 kasy macie z odzysku i mozna kupic kolejne.
          Jesli podatek przejdzie.... komu spredacie auto???? Ilu ludzi znow
          nie bedzie stac na zakup nowego co 5 lat??? Albo nie kupisz bo wiesz,
          ze juz nie sprzedasz (a jesli to na wschod za grosze) i na kolejne
          juz nie bedziesz miec. A rynek aut uzywanych bedzie tak malutki, ze
          nie wart wspominania (dla entuzjastow i hobbystow) - mysliscie, ze
          wtedy sprzedaz nowych nie spadnie????
          • al9 galtom i matematyka :-) 21.05.09, 15:13
            Jeszcze jedno... Jesli podatek przejdzie w proponowanej
            formie...
            Kupujecie dzis nowe auto, splacie kredyt, po 5 latach sprzdajecie,
            ok. 1/2 kasy macie z odzysku i mozna kupic kolejne.
            Jesli podatek przejdzie.... komu spredacie auto???? Ilu ludzi znow
            nie bedzie stac na zakup nowego co 5 lat??? Albo nie kupisz bo
            wiesz,
            ze juz nie sprzedasz (a jesli to na wschod za grosze) i na kolejne
            juz nie bedziesz miec. A rynek aut uzywanych bedzie tak malutki, ze
            nie wart wspominania (dla entuzjastow i hobbystow) - mysliscie, ze
            wtedy sprzedaz nowych nie spadnie????

            ------------
            błąd w rozumowaniu
            zakłada, że ludzie z powodu podatku ZREZYGNUJĄ z posiadania
            samochodu..
            Absolutnie nie
            Będa płakać i płacić
            część - kupi samochód bardziej ekologiczny..
            Rynek nie tylko nie zmaleje, ale wzrośnie..Nie z powodu wprowadzenia
            czy braku podatku...
            Za 3, 5, 10 lat będziemy zamożniejsi..
            Pamietaj galtom, że Polacy jeżdza naprawdę starymi samochodami. I
            będziemy sie przesiadac na młodsze. W Niemczech sprzedaje sie 10
            razy więcej aut. A ludzi jest 2 razy więcej...
            al
            • lupus76 Re: galtom i matematyka :-) 21.05.09, 15:41
              Ja myślę, że Galtom jednak przyjął dobre założenie. Rozmawiając ze znajomymi
              jeżdżącymi starymi samochodami (10 lat i więcej) słyszę, że większość z nich
              przy założeniu wprowadzenia podatku po prostu zrezygnuje z 4 kółek.
              Nie wiem, jak to wpłynie na osoby, dla których samochód jest źródłem dochodu,
              ale ci zazwyczaj jeżdżą młodszymi.
              I jeszcze coś - ciekawy jestem, jak ten podatek wpłynie na tabor komunikacji
              miejskiej, bo na Śląsku średni wiek autobusu wynosi chyba więcej, niż to
              statystyczne 14 lat liczone dla samochodu osobowego.
          • wiwi30 Re: Matematyka + jeszcze jedna mysl 22.05.09, 10:11
            1. Bardzo skrupulatne badania techniczne!!!
            > Nich w koncu stacje zaczna tracic koncesje za nieuczciwosc!!! Jak
            > auto jedzie bokiem to jak moglo dostac pieczatke do dowodu???
            > Slyszeliscie o diagnoscie ktory za cos takiego stracil prace???


            Jak na razie najsensowniejsza wypowiedz w calym watku. To cale gledzenie o wieku
            samochodow - nie wiek jest wazny ale stan techniczny! Powiedzcie mi, o ile
            bezpieczniej zrobi sie na drogach gdy sprzedam swojego nissana primere z 2001
            roku w idealnym stanie technicznym i kupie Tata Indica prosto z salonu???

            Jedyne logiczne wyjscie to wlasnie doglebne sprawdzanie stanu technicznego na
            przegladach - a jesli chodzi o ekologie - prosze sprawdzac tez spaliny! W kazdym
            normalnym kraju przeglad pojazdu oznacza doglebne sprawdzenie opon, hamulcow,
            zbieznosci, zawieszenia, oswietlenia, nadwozia itp itd... tyle ze u nas mozna to
            zalatwic za flaszke...
            I stad te czteroslady na drogach!
    • marek.usc czy auto 5-8 letnie jest trucicielem??? 17.05.09, 11:06
      odpowiedzcie sobie na to pytanie? przecież w 2002 roku producenci już się zachwaliali ekologicznością ich samochodów:D
    • mobile5 Re: "Brednie Zientarskiego" 17.05.09, 11:20
      Trochę faktów o modnej emisji:
      blogsilnika.blogspot.com/2009/04/emisja-spalin-czyli-jak-to-jest-z-tym.html
      • galtom Czy przypadkiem nie chodzi o kase??? 17.05.09, 11:43
        Gdyby chodzilo o ekologie i bezpieczenstwo to na pomysl wpadloby
        Ministerstwo Srodowiska albo Infrastruktury albo oba... a projekt
        powstaje w Ministerstwie Finansow. Zatem urzednicy nie tyle policzyli
        o ile bedzie "zdrowiej" i "bezpieczniej" tylko ile kasy wplynie do
        budzetu - z podatku, z oplat zwiazanych ze sprzedaza i produkcja
        nowych aut...
        • spark1.8 Re: Czy przypadkiem nie chodzi o kase??? 17.05.09, 18:02
          al9 napisał:
          > Może nareszcie 5 milionów rzęchów zniknie z dróg..

          nie 5, tylko prawie 10. W Polsce jest 16 mln aut osobowych. Z tego
          60% ma ponad 14 lat.
          Tu nie chodzi o żadną ekologię, tylko:
          10 mln aut x 3.000 zł = 30 mld rocznie dodatkowej kasy do wzięcia.

          A z tym bezpieczeństwem nowych aut, które tak opiewa hybrid.synergy,
          zdaje się że Merol księżnej Di nie był klepanym sztruclem
          sprowadzonym z Rzeszy.
    • kid_cassidy Re: "Brednie Zientarskiego" 18.05.09, 16:33
      trzeba z wyrozumiałością dla Zientarskiego. On jeszcze syna przezywa.
    • and_nowak Cytat z ks. Jankowskiego 21.05.09, 15:05
      "Mercedesy się nie psują, wszyscy powinni kupować mercedesy".
      W sumie to prawda. ;-)

      Tak swoją drogą - zadziwia mnie zacietrzewienie dyskutantów.
      Np. przeciwnicy starych samochodów głośno krzyczą o ich wysokiej emisji, słabych
      systemach bezpieczeństwa, itd.
      A CZYM WY JEŹDZILIŚCIE 8 LAT TEMU?
      Wtedy taka emisja i bezpieczeństwo było OK?
      Argument, że na tle konkurencji wypadało dobrze jest do kitu - w liczbach
      bezwzględnych parametry były gorsze.
      Czyli WY 8 lat temu mogliście truć, a odmawiacie tego prawa swoim następcom za
      kółkiem.

      • malken Re: Cytat z ks. Jankowskiego 21.05.09, 15:38
        Nakręcamy się wszyscy głupawym i nie pierwszym ani ostatnim pomysłem
        Geniuszy z Ministerstwa Finansów nt emisji syfu przez stare
        samochody. A może tak Greenpeace przedstawiłaby dane o wielkości
        emisji syfu dziesiątków tysięcy samolotów, nieustannie okrążających
        naszą planetę? I może okazałoby się, że całe zasyfienie atmosfery i
        powstanie dziury ozonowej w rozbuchanym lotnictwie ma swe źródło, a
        nie w poruszających się na powierzchni (dosłownie) Ziemi
        samochodach? Zna ktoś takie dane: ile tego jest przy starcie, gdy
        silniki idą na maksa? Ile tego jest emitowane w spalinach przez
        godzinę lotu na przykład? Ile samolotów w godzinie jest naraz na
        pułapie 10tys.km? Może tu UE powinna szukać skutków ocieplenia o 0,5
        st.C na dekadę? Pytania można by mnożyć. Pamiętajcie o wyborach do
        Europarlamentu i popatrzcie, kto do tej ciepłej kaski nóżkami drepci.
        • malken Re: Cytat z ks. Jankowskiego 21.05.09, 15:42
          Oczywiście błąd literowy:"...na pułapie 10tys metrów miało być".
      • simr1979 Re: Cytat z ks. Jankowskiego 22.05.09, 11:35
        and_nowak napisał:


        > Tak swoją drogą - zadziwia mnie zacietrzewienie dyskutantów.
        > Np. przeciwnicy starych samochodów głośno krzyczą o ich wysokiej emisji, słabyc
        > h
        > systemach bezpieczeństwa, itd.
        > A CZYM WY JEŹDZILIŚCIE 8 LAT TEMU?
        > Wtedy taka emisja i bezpieczeństwo było OK?

        Słuszna uwaga - argumenty pseudoekologiczne i dotyczące pseuobezpieczeństwa są zupełnie nie na miejscu. Auto starsze niż 7 lat i/lub o przebiegu większym niż 200-250 tyś km jest po prostu kupą złomu (za wyjątkiem nadwozia, które zazwyczaj może posłużyć dłużej, tak jak każdy zresztą, łatany w nieskończoność MEBEL), która nawet jeśli jeszcze jeździ, to w dowolnej chwili może rozpaść się na na drodze na elementy pierwsze (dobrze, jeśli bez szkody dla pasażerów), przy czym koszt solidnej naprawy/wymiany zdematerializowanego podzespołu zwykle zbliża się do połowy wartości jeżdżącego (czyli w stanie sprzed awarii) złomowiska.
        Szerokości :)
        • crannmer Nie pij tego wiecej 22.05.09, 11:49
          simr1979 napisał:

          > Auto starsze niż 7 lat i/lub o przebiegu większym niż
          > 200-250 tyś km jest po prostu kupą złomu
          [...]
          > która [...] w dowolnej
          > chwili może rozpaść się na na drodze
          > na elementy pierwsze

          Co piles?
          Zreszta nie wazne co piles, wazne, zebys tego wiecej nie pil.
          • simr1979 A Ty polataj sobie.... 22.05.09, 12:15
            ... na forum samolocikowym - odetchniesz, no i nie ma tam żadnego @mel1979 ;)
            • black_code Re: A Ty polataj sobie.... 22.05.09, 13:43
              skoro wypisujesz takie bzdury to podejrzenia crannmera sa uzasadnione
              • simr1979 Re: A Ty polataj sobie.... 22.05.09, 13:50
                black_code napisał:

                > skoro wypisujesz takie bzdury ...

                No cóż, życie ma swoje blaski i cienie - uznawanie tych drugich za bzdury nie
                zamieni ich jednak w te pierwsze. ;)
          • simr1979 Gdybym wcześniej.... 22.05.09, 13:27
            ...przeczytał to:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=95599577&a=95599577
            ...tobym się oczywiście wstrzymał z wpisem.
            Ale już się mleko rozlało, pech.. :( ;)
          • al9 szkoda crannmer 22.05.09, 13:44
            ze bierzesz accorda 2,0
            sam jeżdzę 2,4
            nie pali więcej, a 51 KM robi róznicę..
            Pozdr
            al
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka