Gość: manix IP: *.espol.com.pl 09.12.03, 15:25 PiS chce wprowadzić zmianę kodeksie o konfiskatę samochodów jeśli kierowca będzie miał pow.1.5 promila we krwi. motoryzacja.interia.pl/news?inf=452230 Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Doki Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.49-136-217.adsl.skynet.be 09.12.03, 15:38 No i bardzo dobrze. Tylko dlaczego az od 1.5 promila? Link Zgłoś
Gość: alek Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.electrolux-na.com 09.12.03, 15:57 Dlatego ze poslowie z PIS az tak bardzo nie pija. Tylko troszeczke. W USA w wiekszosci stanow granica pijanstwa ustalona jest 0.8 promila Link Zgłoś
Gość: manix Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.espol.com.pl 09.12.03, 16:53 w polsce pow.05promila według prawa jesteś"nawalony" też mnie zastanawia skąd te 1.5* Link Zgłoś
rodrigoc Re: piłeś,stracisz prawko. 09.12.03, 16:52 To nic nowego, przecież to od dawna jest w kodeksie karnym. Przepadek mienia użytego do popełnienie przestępstwa, a jazda pod wypływem tym właśnie jest. PiS szuka punktów wyborczych, nic więcej. Link Zgłoś
Gość: manix Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.espol.com.pl 09.12.03, 16:59 rodrigoc nie czytałeś dokładnie kodeksu Link Zgłoś
rodrigoc Re: piłeś,stracisz prawko. 09.12.03, 21:18 Prawda, gdzieś to słyszałem... być może wyrwane z kontekstu. Ale w zasadzie chodziło mi o co innego. Dlaczego nikt nie respektuje tego prawa, które aktualnie posiadamy, a zamiast tego tworzy kolejne przepisy, o których z góry wiadomo że nie będą przestrzegane. Także powtarzam, PiS chce zbyć tylko kapitał polityczny, o nic więcej tu nie chodzi. Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.chello.pl 09.12.03, 17:20 Jestem za! Od 0.5 do 1.5 bezwzgledna utrata prawka co najmniej na rok. Ponad 1.5promila konfiskata pojazdu! Zawsze mówiłem ze jest mi wszystko jedno czy bandzior gania mnie z nozem czy samochodem! A co do granicy promili to sprawa do dyskusji. Link Zgłoś
Gość: manix Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.espol.com.pl 09.12.03, 17:31 pożyczysz autko kolesiowi,koleś wypije apolicja cap ijuż nie masz autka? myślałeś o tym w ten sposób? Link Zgłoś
Gość: sandwich Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 17:59 Ten przepis może być bardzo kontrowersyjny i raczej nie do wykonania. Czy wszyscy zawsze jeżdżą własnymi samochodami? Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.lcs.net.pl 09.12.03, 18:31 Jazda w tzw. stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) obecnie jest przestępstwem. Według kodeksu karnego zakaz prowadzenia pojazdów za taki wyczyn orzekany jest w granicach od 1 roku (minimum) do 10 lat. Nie potrzeba więc w tym zakresie żadnych zmian PiS. Pomysł tego ugrupowania jest natomiast mocno problematyczny. Zgadzam się z wypowiedziami dotyczącymi tego, co będzie, jeżeli sprawca będzie się poruszał cudzym samochodem (pracodawcy, kolegi, żony itp.)a sam nie będzie właścicielem żadnego pojazdu?!!! Ten pomysł to pospolite mięcho wyborcze w kontekście wzrostu notowań PO, która jest bezpośrednim konkurentem PiS. Pzdr Link Zgłoś
Gość: Doki ale w czym problem? IP: *.49-136-217.adsl.skynet.be 09.12.03, 19:00 Co to ma do rzeczy, czy auto jest twoje, czy kolegi- konfiskata i czesc. Po cos pozyczal auto nieodpowiedzialnej osobie? Po cos w ogole pozyczal komus auto? No i zawsze mozna jeszcze pozwac delikwenta do sadu za zaprzepaszczenie pozyczonej rzeczy. Firma leasingowa na pewno by tak zrobila. Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: ale w czym problem? IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 19:18 Nie jest to takie proste. Po pierwsze odpowiedzialność karna (a konfiskata samochodu jest karą) może dotyczyć tylko sprawcy przestępstwa, tymczasem tu odpowiadałyby swoim majątkiem (samochodem) osoby, które nie popełniły żadnego przestępstwa [nie dotyczy to sytuacji, w której ktoś świadomie udostępnia samochód osobie w stanie po użyciu alkoholu lub nietrzeźwej - to jest wykroczenie]. Po drugie - samochód może stanowić (i bardzo często stanowi) tzw. wspólność małżeńską, jeżeli został nabyty w czasie trwania małżeństwa. Każde z małżonków jest wówczas współwłaścicielem na równych prawach tegoż samochodu. Konfiskata odnosiłaby się zaś do "całego" auta. Co w takiej sytuacji z udziałem niewinnej żony? Link Zgłoś
Gość: TO JA Re: ale w czym problem? IP: *.honeywell.com 09.12.03, 19:28 Problem jest w tym ze taka konfiskata to jest kara nie za cos co sie stalo tylko za cos co sie moglo stac, tzn taki pijany mogl kogos potracic itd. Stad tylko jeden krok do poprawki ustawy: skonfiskowac samochod bo gosc moze sie upic i w niego wsiasc. PS. A jak pijany zlodziej ukradnie twoje auto to tez skonfiskowac i czesc? Ostatecznie mozesz sie procesowac. Link Zgłoś
Gość: misiu Re: ale w czym problem? IP: *.chello.pl 10.12.03, 20:21 Jeśli jest się żoną pijaka lub ma się pijącego kolegę, któremu nieodpowiedzialnie pożycza się wóz, wtedy trzeba być przygotowanym na sytuację, kiedy moczymorda skasuje ten samochód o przydrożne drzewo. Konfiskata samochodu jest w takim razie jedynie urzędową "symulacją drzewa", za to bez ofiar w ludziach. Skoro prawo już pozwala dokonać konfiskaty pojazdu wykorzystywanego np. do przemytu, bez względu na to, czy był własnością kierującego, nie ma powodu, aby szukać prawnych przeszkód w konfiskacie samochodu prowadzonego przez pijaka. Życie jest wartościa wyższą niż pieniądze i prawo powinno chronić je nie gorzej, niż finanse państwa. Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 19:39 W najmniejszym stopniu nie chcę usprawiedliwiać jazdy na podwójnym gazie i postulować łagodnego karania. Kara (w tym kara majątkowa w postaci konfiskaty samochodu) powinna jednak dotyczyć przestępcy a nie osób trzecich. Wystarczy postawić się w roli pracodawcy, którego pracownik jechał w takim stanie służbowym samochodem. I nie zmienia niczego w tym zakresie to, że taka konfiskata miałaby dotyczyć kierowców już karanych i ze stosunkowo dużym stężeniem alkoholu (1,5 promila). Link Zgłoś
guest_of_honour Re: piłeś,stracisz prawko. 09.12.03, 19:55 Konfiskata ma być dopiero za recydywę, a więc zarówno znajomy jak i pracodawca będą wiedzieć na co sie decydują przekazując we władanie swój samochód pijakowi. Po konfiskacie mogą dochodzić zwrotu równowartości auta na drodze sądowej. W przypadku małżeństwa sprawa się gmatwa, ale pamiętajmy, że jakby np. grzywna wynosiła 10tys zł, to tak czy inaczej małżonkowie zrzucą się na nią wspólnie, wobec tego co za różnica w jakiej formie płatna jest kara, gotówką czy w naturze? JESTEM ZA! Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.lcs.net.pl 09.12.03, 20:24 guest_of_honour napisał: > Konfiskata ma być dopiero za recydywę, a więc zarówno znajomy jak i pracodawca > będą wiedzieć na co sie decydują przekazując we władanie swój samochód pijakowi. > Po konfiskacie mogą dochodzić zwrotu równowartości auta na drodze sądowej. W > przypadku małżeństwa sprawa się gmatwa, ale pamiętajmy, że jakby np. grzywna > wynosiła 10tys zł, to tak czy inaczej małżonkowie zrzucą się na nią wspólnie, > wobec tego co za różnica w jakiej formie płatna jest kara, gotówką czy w naturz > e? > JESTEM ZA! Nie byłbym aż tak kategoryczny w ocenie tej sprawy: 1. osoba trzecia, której samochodem kieruje sprawca, z różnych przyczyn może nie wiedzieć, że jest on "recydywistą", 2. współwłasność samochodu może mieć swoje źródło nie tylko w zawarciu związku małżeńskiego ale np. w dziedziczeniu, nie mówiąc o dość częstym kupowaniu samochodu na współwłasność przez osoby, z których jedna korzysta z ulg ubezpieczeniowych, 3. dochodzenie zwrotu równowartości samochodu nie jest tak oczywiste, proste i tanie, jakby mogło się na pierwszy rzut oka wydawać;osobnym problemem może być efektywne odzyskanie równowartości samochodu po uzyskaniu pozytywnego wyroku i skierowaniu sprawy do komornika. Reasumując, sygnalizuję tylko przykładowe problemy związane z realizacją pomysłu legislacyjnego PiS. Jestem co do nich nastawiony dość sceptycznie, co wynika z mojego doświadczenia zawodowego. Pomysł PiS razi radykalizmem i koniunkturalizmem obliczonym na poklask, gdyż problem jest niezwykle trudny do rozwiązania - to jednak okaże się już po wyborach.Dodać należy, że ugrupowanie to miało nie tak znowu dawno swojego Ministra Sprawiedliwości, który jakoś nie wpadł na pomysł zaprezentowany "przypadkowo" dopiero teraz, po opublikowaniu wyników sympatii do poszczególnych ugrupowań. Link Zgłoś
guest_of_honour zaraz, zaraz 09.12.03, 20:37 pomysł nie jest wcale nowy. Z tego co pamiętam jakiś czas temu wprowadził go w życie gubernator, czy burmistrz jakiegoś miasta w stanach i konfiskata obowiązywała!! czy tak jest nadal nie wiem. Ale wróćmy do Polski, jeżeli pożyczę od Ciebie samochód i przeszmugluję trochę wódy przez granicę, to też go zabiorą (no, może zatrzymają do sprawy) za użycie w przestępstwie. Czy jest to bardziej groźne od jazdy po pijaku, która nota bene też jest przestępstwem? A może lepszym rozwiązaniem byłoby właśnie zatrzymanie do momentu orzeczenia prawomocnego wyroku? Wiadomo, że takie sprawy ciągną się długo, jak samochód postoi na parkingu policyjnym przez rok, to i tak dostanie mocno w dupę+ jeszcze opłata za parking. Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: zaraz, zaraz IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 21:05 guest_of_honour napisał: > pomysł nie jest wcale nowy. Z tego co pamiętam jakiś czas temu wprowadził go w > życie gubernator, czy burmistrz jakiegoś miasta w stanach i konfiskata > obowiązywała!! czy tak jest nadal nie wiem. Ale wróćmy do Polski, jeżeli pożyczę od Ciebie samochód i przeszmugluję trochę wódy przez granicę, to też go zabiorą > (no, może zatrzymają do sprawy) za użycie w przestępstwie. Czy jest to bardziej > groźne od jazdy po pijaku, która nota bene też jest przestępstwem? A może > lepszym rozwiązaniem byłoby właśnie zatrzymanie do momentu orzeczenia > prawomocnego wyroku? Wiadomo, że takie sprawy ciągną się długo, jak samochód > postoi na parkingu policyjnym przez rok, to i tak dostanie mocno w dupę+ jeszcze > opłata za parking. Zgadzam się, że jazda po pijanemu jest niezwykle niebezpieczna, jest przestępstwem, a nawet grzechem - jeżeli ktoś zechce zakwalifikować takie zachowanie także z moralnego punktu widzenia. Należy takie postępowanie surowo karać. Uważam jedynie, że zaproponowany "środek" nie jest adekwatny do celu i mogący rykoszetem uderzyć w osoby "niewinne". Skutek takiego przedsięwzięcia legislacyjnego może być jedynie taki, że Trybunał Konstytucyjny prędzej czy później zakwestionuje zgodność z konstytucją takich uregulowań. Pytanie więc o celowość takiej sejmowej "szarpaniny ustawodawczej". Swoją droga, zapewne na zasadzie "luźnego" skojarzenia, przypomniały mi się lata 80., kiedy to konfiskowano samochody za przewożenie ulotek "antypaństwowych" - jako narzędzia popełnienia wykroczenia (sic!). Nie chcę przedstawiać swojego poglądu jako jedynie słusznego a jedynie zwracam uwagę na wątpliwości, jakie się tu nasuwają. Trochę obawiam się talibów i bolszewików. Pzdr Link Zgłoś
Gość: polonus Re: zaraz, zaraz IP: *.dyn.optonline.net 10.12.03, 05:58 Ano wlasnie.Taki przepis wprowadzono w Nowym Yorku za rzadow bylego burmistrza Gullianiego(prawnika).i obowiazywal ponad 1.5 roku.po tym okresie prawnicy osob ktorym zabrano samochody udowodnili,ze prawo to jest niezgodne z Konstytucja i miasto musialo wyplacic tym osobom odszkodowania.Nie tylko rownowartosc plus odsetki za samochody,ale takze zadoscuczynienie za stress i szkody moralne a to tutaj w USA ceni sie bardzo wysoko.Jesli dobrze pamietam jedna osoba uzyskala 500 000$ za szkody moralne plus za samochod.Tak wiec lepiej niech Kaczory pomysla jeszcze raz... Link Zgłoś
Gość: manix Re: zaraz, zaraz IP: *.espol.com.pl 10.12.03, 08:38 stany to normalny kraj i tam odszkodowanie było możliwe u nas to inna bajka.prosty przykład.policjanci po cywilnemu obserwowali gościa dziwnie zachowującego się przy golfie.wzieli go za złodzieja,no i akcja.facet pomyślał że to bandyci,i siup do autka(okazało się że swojego)i chodu.policja zaczeła strzelać.z golfa sito,gość ranny w rękę.i.....policja wystąpiła do sądu z wnioskiem o czynną napaść na policjanta.(facet uciekając przeddomniemanymi bandytami potrącił jednego z gliniarzy.)Polska rzeczywistość! Link Zgłoś
Gość: manix Re: zaraz, zaraz IP: *.espol.com.pl 10.12.03, 17:59 za potrącenie grozi mu do 10 lat(napad na policjanta z użyciem niebezpiecznego narzędzia) Link Zgłoś
Gość: Polonus Re: zaraz, zaraz IP: *.dyn.optonline.net 10.12.03, 18:43 W Stanach jest podobnie,czynne stawianie oporu przedstawicielowi wladzy (policjantowi,FBI itd)jest ciezkim przestepstwem.Tutaj na szczescie kazdy radiowoz ma teraz zamontowana kamere,ktora nagrywa caly przebieg sluzby policjanta.Nagranie to nie moze byc skasowane przez policjanta.Musza sie pilnowac,zeby postepowac zgodnie z prawem.Juz niejednokrotnie policjant stracil prace dzieki temu urzadzeniu. Link Zgłoś
Gość: manix Re: zaraz, zaraz IP: *.espol.com.pl 10.12.03, 19:53 to byli "cywilni"oznakowanego radiowozu też nie było.kamery nasi też mają ale używają ich tylko do jednego.przyklejają się do sam.ofiary ijadą tak długo aż ten pop[ełni jakieś wkroczenie.(doświadczyłem tego na sobie ) Link Zgłoś
Gość: TO JA Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.honeywell.com 09.12.03, 21:53 A co sie stanie z tym skonfiskowanym samochodem? Moze powinien go dostac policjant dokonujacy pomiaru alkoholu? Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:16 zapewne przejdzie na własność tzw. Skarbu Państwa - czytaj Urzędu Skarbowego, który go oczywiście "kosztystnie" sprzeda na licytacji publicznej "określonej" osobie, która zaproponuje najwyższą cenę. Link Zgłoś
Gość: mooj Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.spray.net.pl 09.12.03, 22:21 trafi do skarbu państwa tak jak: akcyza i podatek od wypitej wódy akcyza i podatek od spalonej benzyny tak jakby się dobrze przyjrzec i policzyć to sprawy będą prawie skarb państwa vs skarb państwa moze wystarczyóoby aktywniej korzystać z obowiązujacego prawa ?pokrycie kosztów leczenia ofiarom wypadków (wtedy OC nie działa) + odszkodowanie = w zasadzie bankructwo (inny pomysł PiS-u) kilka spraw, licytacji, egzekucji i postawiloby do pionu zarówno pośłów, biskupów jak i Kowalskich bez wypadku przy normalnym zatrzymaniu bez poszkodowanych jest to pomysł na zwiększenie dochodów policji bez czerpani a zbudżetu;) pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: gosc Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.home.cgocable.net 09.12.03, 22:14 W kanadyjskiej prowincji Manitoba obowiazuje prawo ktore mozna strescic w sloganie ...jezeli piles i jedziesz to mozesz pocalowac swoje auto na pozegnanie . Dziala to w ten sposob ze gdy delikwent zostanie zlapany po raz trzeci jadac po pijanemu auto zostaje skonfiskowane , gdy spowoduje wypadek auto traci od razu . Link Zgłoś
Gość: artur.m Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.lcs.net.pl 09.12.03, 22:26 Nie wdając się w dyskusję co do zasadności regulacji w prowincji Manitoba, chciałbym jedynie zauważyć, że zwróciłeś uwagę O ""SWOIM AUCIE" sprawcy - nie o aucie innych osób. Link Zgłoś
Gość: TO JA Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.honeywell.com 09.12.03, 22:36 W Manitoba jak idziesz po pijanemu to ci zabieraja buty? Link Zgłoś
Gość: ttt Re: piłeś,stracisz prawko. IP: 81.15.182.* 10.12.03, 11:31 mooj parę wypowiedzi w górę powiedział: "może postawi to do pionu posłów, biskupów i Kowalskich" He he he! Naiwny jakiś, przygłup, czy w Szwajcarii mieszka? Co do Kowalskich nie mam zastrzeżeń. ttt Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.chello.pl 10.12.03, 23:24 Witam.Drodzy forumowicze,jestem wzruszony wasza troska o autka pijaczkow,mam tylko pytanie,czy ktorys z was mial bliskie spotkanie z takim typem za kierownica?Czy ktoś z waszych bliskich miał"przyjemność doświadczyc"takiego delikwenta? Wystarczy poczytać o wyczynach tych tytanow szos i odpowiedz nasowa się sama. *niedziela-4,30 - koleś + 4osoby *piatek po 16,00 - tata,mama,6-cio letni brzdąc.Tak by mozna prawie w nieskończoność! Oczywiście można brdzić o własności,konstytucji,rodzinie,tylko dlaczego o rodzinie sprawcy a nie ofiary? O przepraszam zagalopowałem się w tym pisaniu. Link Zgłoś
Gość: Romek Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 13.12.03, 22:45 Wszystko zalezy od czlowieka. Nie jeden raz mialem spotkania na polskich drogach z klientami i bardzo zalowalem, ze nie wypilem ciutek by moc spokojnie przezyc i nie zejsc smiertelnie na atak serca. To o czym dyskutujecie zawziecie jest rowniez walkowane w ojczyznie ulubionego Czyraka. Prawo tutaj zaostrzono na wzor "skandynawski" i faktycznie teraz mozna starcic prawko, samochod i pare tys. euro. Z lezka w oku wszyscy wspominaja ( i wielu tirowcow np do dzisiaj to praktykuje) ze obiadek to aperitif, przystawka, danie glowne, salata+deser plus... Flacha czerwonego wina "à volonté" czyli postawiona na stole i podmieniana prze wlasciciela jak pusta... I wcale to nie ci zawodowi kierowcy pijacy winko i cos nie cos powoduja, powodowali najwiecej wypadkow. Wrecz odwrotnie. Natomiast ogromnym zagrozeniem sa hordy gnojkow narabanych w dyskotekach przemycanym whiskaczem, wracajacych w piatki i soboty z balangi z panienkami lub klasa nizszo-srednia, niewykwalifikowani dzentelmeni nawaleni u tesciowej lub banalniej z kumplami po robocie. Narod spokojnie natomiast konsumowal, no nie sposob wrecz nie raz nie wypic aperitifu u kolegi a samochod czeka. Nie pisze juz o sluzbowych spotkaniach. I komu to przeszkadzalo? Wszystko wiec zalezy od kultury+ reakcji na alkohol. Pozdrawiam serdecznie, Romek. Link Zgłoś
Gość: niro Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 23:08 Pazdzioch -dobrze to podsumowales! A problem z jazda nie swoim autem tez mozna rozwiazac: pojazd dalej jest wlasnoscia uzyczajacego,a pijaczek wplaca do skarbu panstwa jego rownowartosc. Dotychczasowa kara "zabrania "prawa jazdy czesto nie byla zadna kara,bo nieodpowiedzialny pijaczek dalej jezdzil ,tyle ze juz bez papierow. Link Zgłoś
Gość: dddd POPIERAM IP: *.inetia.pl 13.12.03, 21:12 To jest najlepszy pomysł kary na takie przestępstwo.A jak będzie za tani samochód to powinien jeszcze dopłacić i powinien mieć zakaz rejestracji kolejnego samochodu(zawsze może kupić jakąś taczke i dalej śmigać)!!! Link Zgłoś
Gość: jacek jak to wlasciwie jest? ;-) IP: *.arcor-ip.net 14.12.03, 22:32 Niektóre statystyki podaja, ze do 20% wszystkich wypadków powoduja kierowcy pod wplywem alkoholu. No tak, ale to oznacza, ze az 80% wypadków bylo po trzezwemu.....hmmm..... ;-) Link Zgłoś
Gość: niro Re: jak to wlasciwie jest? ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 13:40 Hmmm... Jest tak ze wypadkow nie unikniemy-ale chodzo o to aby wyeliminowac te 20 %. Link Zgłoś
Gość: Ali Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.rzesa.rzeszow.pl 15.12.03, 14:29 Jest to działanie pod publikę. Od jakiegoś roku liczba pijanych kierowców rośnie pomimo obowiązywania prawa iż kierowanie w stanie nietrzeźwym jest przestępstwem. Powód jest prosty: nikogo do tej pory nie wsadzono do więzienia. Po co więc tworzyć kontrowersyjne prawo które będzie nakręcało korupcję? Wystarczy przestrzegać tego prawa które jest. Link Zgłoś
Gość: artur Re: piłeś,stracisz prawko. IP: *.lcs.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 21:51 100% racji. Gość, który jedzie nietrzeźwy (powyżej 0,5 promila) podlega karze grzywny, ogranicznenia wolności lub pozbawienia wolności (do 2 lat). Rzeczą sądu jest ocenić daną sytuację. W każdym razie można delikwenta posadzić za taki wyczyn do pierdla i to na dość długo. Nadto zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w widełkach od 1 roku do 10 lat. Trzeba umieć i chcieć korzystać z możliwości prawnych, które już są (to postulat do sądu). Pozdrawiam Link Zgłoś